rozwińzwiń

Ciałokochanie

Okładka książki Ciałokochanie autora Martyna Kaczmarek, 9788382953503
Okładka książki Ciałokochanie
Martyna Kaczmarek Wydawnictwo: Prószyński i S-ka poradniki
208 str. 3 godz. 28 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Data wydania:
2023-05-16
Data 1. wyd. pol.:
2023-05-16
Liczba stron:
208
Czas czytania
3 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382953503
Średnia ocen

4,4 4,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Ciałokochanie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ciałokochanie

Średnia ocen
4,4 / 10
119 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ciałokochanie

avatar
132
127

Na półkach:

Na wstępie chciałabym zaznaczyć, iż jest to moja pierwsza książka o ciałopozytuwnosci.
Zresztą Której z Nas nie zdarzało się usłyszeć kąśliwych uwag na temat wyglądu. Autorka wiele uwagi poświęca nastolatkom- okres dojrzewania to czas pierwszych miłostek, to często również czas, gdy wiele dziewczyn rozpoczyna swoją przygodę z redukcją masy ciala. Zastraszające dane mowią o tym,że 80% DZIESIECIOLATEK ma za sobą pierwsze doświadczenia związane z dietami. Przyznam,że aż mnie zmroziło. Dlatego szczególnie ważne jest, aby takie treści docierały do młodych ludzi, którzy w dobie mediów społecznościowych są narażeni na nieustanne porównywanie się z innymi.Uświadomiło mi to jak wielka pracę trzeba wykonać, aby kolejne pokolenie miało dobra relacje z jedzeniem, swoim ciałem.
Cieszę się, że natrafiłam na te książkę. Przypomniała mi o tym, aby łaskawiej spojrzeć na swoje ciało. Zachęcanie do miłości i akceptacji swojego ciała od najmłodszych lat może przynieść pozytywne efekty w przyszłości. Dlatego takie książki są cenną lekturą dla każdego, kto chce lepiej zrozumieć, jak wspierać siebie i innych w tej podróży.Autorka w bardzo przystępny sposób opowiada o swojej ciężkiej drodze do samoakceptacji.
Komu polecam- nastolatkom, aby szanowały swoje ciało.
Mamom nastolatek/Dziewczynek, aby stawały się wsparciem dla dorastających małych kobietek.
Ocena 7/10

Na wstępie chciałabym zaznaczyć, iż jest to moja pierwsza książka o ciałopozytuwnosci.
Zresztą Której z Nas nie zdarzało się usłyszeć kąśliwych uwag na temat wyglądu. Autorka wiele uwagi poświęca nastolatkom- okres dojrzewania to czas pierwszych miłostek, to często również czas, gdy wiele dziewczyn rozpoczyna swoją przygodę z redukcją masy ciala. Zastraszające dane mowią o...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
708
471

Na półkach:

Jestem świeżo po lekturze książki i patrząc na tak niskie jej oceny przez część użytkowniczek jestem zdumiona.

Ta pozycja została napisała z czułością do kobiecej różnorodności. Podkreśla, że ciało to nasz dom, który będzie z nami przez lata, i że warto go docenić takim, jakim jest, aniżeli żywić do niego negatywne odczucia.

Jest to połączenie historii autorki i jej spostrzeżenia, wraz z historiami na faktach zaczerpniętymi z innych kultur lub epok, z domieszką ankiet z jej mediów społecznościowych i faktów znalezionych w sieci.

Wiele przytoczonych jest liczb i statystyk pokazujących jak bardzo branża urodowa wiedzie prym i kieruje naszymi preferencjami i podświadomością.

Czytając tę lekturę czujemy jak bardzo mocno zakorzeniona jest w nas potrzeba bycia pięknymi, pomimo wszystko, zapominając o zdrowiu czy niedogodnościach. Od małego zostaje w nas wdrukowane, że czegoś nam brakuje, że mogłybyśmy wyglądać lepiej. A przede wszystkim rzecz ma się z dążeniem do szczupłej sylwetki, która potrafi być zmorą już od dziecięcych lat. Czasem zapalnikiem może być usłyszane zdanie od kogoś, innym razem to reklama w telewizji, czy temat w czasopiśmie.

Warto wiedzieć, że często 'problemy' i 'niedoskonałości' są tworzone po to, aby zmonetyzowac 'naprawę' czegoś, co absolutnie jej nie wymaga - ale siła mediów, branży dietetycznej, sportowej, farmaceutycznej robi swoje, a my się temu poddajemy.

Te kwestie przytacza autorka, uświadamiając nas jak niełatwa jest to sytuacja i jak wciąż ma miejsce. Dostrzegamy, że często dajemy sobą manipulować, i robić coś 'pod publikę'. Ten tytuł może wiele uświadomić, albo chociaż przypomnieć.

Przekaz, który dla mnie szczególnie wypływa z tej książki to fakt, że jesteśmy wartościowe, takie jakie jesteśmy, niezależnie od wyglądu, bo to nie on jest priorytetem. Posiadamy coś znacznie ważniejszego, niż warstwę wizualną. Książka otula zrozumieniem i gładzi nas po plecach.

Polecam dla wszystkich kobiet 🤍

Jestem świeżo po lekturze książki i patrząc na tak niskie jej oceny przez część użytkowniczek jestem zdumiona.

Ta pozycja została napisała z czułością do kobiecej różnorodności. Podkreśla, że ciało to nasz dom, który będzie z nami przez lata, i że warto go docenić takim, jakim jest, aniżeli żywić do niego negatywne odczucia.

Jest to połączenie historii autorki i jej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
0
0

Na półkach: , , ,

Miejscami tragicznie się czytało, rażąco źle zrobione przypisy. Jednak jeśli ktoś potrzebuje takiej książki napisanej jakby przez koleżankę, bez większej powagi i z dużym zamieszaniem to myślę że może się spodobać, mnie osobiście nie przypadła do gustu.

Miejscami tragicznie się czytało, rażąco źle zrobione przypisy. Jednak jeśli ktoś potrzebuje takiej książki napisanej jakby przez koleżankę, bez większej powagi i z dużym zamieszaniem to myślę że może się spodobać, mnie osobiście nie przypadła do gustu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

205 użytkowników ma tytuł Ciałokochanie na półkach głównych
  • 165
  • 38
  • 2
42 użytkowników ma tytuł Ciałokochanie na półkach dodatkowych
  • 18
  • 10
  • 7
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Ciałokochanie

Więcej
Martyna Kaczmarek Ciałokochanie Zobacz więcej
Martyna Kaczmarek Ciałokochanie Zobacz więcej
Martyna Kaczmarek Ciałokochanie Zobacz więcej
Więcej