Kronika Rodu Pasquier. Tom 4. Cecylia wśród nas; Walka z cieniami

467 str. 7 godz. 47 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Kronika Rodu Pasquier (tom 4)
- Tytuł oryginału:
- Cécile parmi nous; Le combat contre les ombres
- Data wydania:
- 1992-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1958-01-01
- Liczba stron:
- 467
- Czas czytania
- 7 godz. 47 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8370250297
- Tłumacz:
- Marta Higier-Łebkowska
Pięciotomowa saga rodzinna o paryskiej familii, dla której niespodziewany spadek stał się punktem zwrotnym w ich życiu. Spadek ten spowodował awans społeczny członków tej rodziny. Bogate tło obyczajowe. Paryż na przełomie wieków.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Kronika Rodu Pasquier. Tom 4. Cecylia wśród nas; Walka z cieniami w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kronika Rodu Pasquier. Tom 4. Cecylia wśród nas; Walka z cieniami
Poznaj innych czytelników
27 użytkowników ma tytuł Kronika Rodu Pasquier. Tom 4. Cecylia wśród nas; Walka z cieniami na półkach głównych- Chcę przeczytać 19
- Przeczytane 8
- Posiadam 8
- Biblioteka Główna 1
- Literatura piękna 1
- Cmentarzysko Książek Zapomnianych, czyli wyszperane w antykwariatach 1
- Do kupienia 1
- ABk 1
- 2015 1
- Domowa biblioteka 1









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kronika Rodu Pasquier. Tom 4. Cecylia wśród nas; Walka z cieniami
Historie bohaterów "Kroniki rodu Pasquier" zawierają w sobie wytłumaczenie świata w którym przyszło im żyć. Nawet największe ich starania nie zmienią faktu, że każde zdobyte przez nich doświadczenie jak w soczewce skupia nadzieje i problemy przynależnej im klasy społecznej, narodowości czy też po prostu faktu bycia Europejczykiem w przededniu I wojny światowej. Każdy z nich na swój własny sposób pragnie być szczęśliwy. Wielu popełnia błędy, potyka się, ale przede wszystkim pozwala sobie na ciągłe poszukiwanie. I pośród tych wszystkich ludzkich utrapień Georges Duhamel zbudował opowieść, w której przyszło mu przyjąć rolę bystrego obserwatora charakterów a jego czwarty tom sagi rodzinnej stał się laboratorium nowego XX wieku. Dostrzegłem w nim pragnienie poczucia jakiegoś porządku świata i związaną z tym zapowiedź powstania nieskończenie wolnego umysłu. Na miarę rewolucyjnych czasów o których największym filozofom się nigdy nie śniło.
Dwa tory po których biegnie ta historia często się ze sobą przecinają a momentami nawet nic nie stoi na przeszkodzie aby w jednym rytmie i przy wtórze głosów zachęty, wszystkie sprawy podążały w tym samym kierunku. Dlatego też romantycy i entuzjaści mają tu swoją sporą reprezentację. Praktycy i teoretycy toczą ciągły spór a ci, których umysły śmiało bujają w chmurach, pozostają poza skalą jakichkolwiek ocen. Można by zasugerować, że Duhamel zdecydował się przeorać szmat cudzego życia aby na podstawie szkiców rodzinnych scen ukazać szlachetność słowa pisanego. Nie można mu też odmówić psychologicznej przenikliwości, pozostającej zawsze w zasięgu promieniowania innych wielkich twórców francuskiej prozy.
Ciężko jest dźwigać nazwisko Pasquier i jednocześnie być sługą oraz adwokatem wiedzy. W tym jednym wątku francuski pisarz umieścił rozprawę o polemicznym dziennikarstwie i wplótł w to elementy zmieszanej z przyjaźnią podłości. A wydawało mi się, że przedstawiane w poprzednich tomach uroki pracy naukowej nie zostaną nigdy rozwiane. Stało się jednak inaczej. Piękno nauki i wcielenie rozsądku zostały zszargane, wygrały poparte siłą nacisku prasy partykularne interesy. Jednak ta historia o wielkiej niesprawiedliwości nie chybiła celu. Z laboratoryjnej ciszy wydobyła na światło dzienne fakt istnienia koterii i uchyliła rąbka tajemnicy dla której pożywką stały się nieostrożność i niezręczność. Tym razem Duhamel dużo pisze o polityce, tej małej i wielkiej.
Rozciągające się nad małymi ludźmi widmo wielkich spraw być może wcale by nie musiało odcisnąć na ich życiu tak wyrazistego piętna gdyby przez Europę w tym samym czasie nie przebiegał oddech niepokoju. Może klan Pasquier wszystko przy tym stracił ale istnieje też możliwość, że wiele zyskał. Przejście przez doświadczenia życia, które rozczarowują, musiały zmienić zapatrywania na pewne kwestie związane ze sprawiedliwością i pod innym kątem naświetlić istniejące problemy. Kończący się wstrząsem świata czwarty tom powieści pomaga dzięki tym bardzo wyraźnym zmianom stanąć wyraźnie po jednej lub drugiej stronie barykady. Na wprost życia i jego zgiełku. Bardzo blisko niektórym ideom, które nabierają kolorów dopiero w chwilach większego zagrożenia. Podejrzewam, że w ostatniej, piątej części "Kroniki rodu Pasquier" czeka mnie kumulacja tego, co nazwałbym wypatrywaniem nadziei przez pryzmat wydarzeń z przeszłości.
Historie bohaterów "Kroniki rodu Pasquier" zawierają w sobie wytłumaczenie świata w którym przyszło im żyć. Nawet największe ich starania nie zmienią faktu, że każde zdobyte przez nich doświadczenie jak w soczewce skupia nadzieje i problemy przynależnej im klasy społecznej, narodowości czy też po prostu faktu bycia Europejczykiem w przededniu I wojny światowej. Każdy z nich...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://zacofany-w-lekturze.pl/2020/04/rodzina-w-dziesieciu-odslonach.html
https://zacofany-w-lekturze.pl/2020/04/rodzina-w-dziesieciu-odslonach.html
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem Duhamel daje nam prozatorski wykład o tym, że sztuka nie może zastąpić życia, a gdy to robi, to zabiera życie zamiast je dawać. O szczęściu, którego szukamy czasem tak nieporadnie, a przecież szukamy i nie przestaniemy. I o katastrofach życiowych, których nie unikniemy, na szczęście, bo one przenoszą nas w nowy wymiar życia. I znów o ojcu pozbawionym empatii do tego stopnia, że zaczynamy go, być może, na swój sposób lubić, a w każdym razie nie możemy nie rozważać jego przerażająco egoistycznego stosunku do świata i ludzi, co mimo wszystko niesie w sobie jakąś tajemniczą pozytywną energię. I jeszcze parę równie zajmujących spraw.
Mistrzu Duhamel, merci!
Tym razem Duhamel daje nam prozatorski wykład o tym, że sztuka nie może zastąpić życia, a gdy to robi, to zabiera życie zamiast je dawać. O szczęściu, którego szukamy czasem tak nieporadnie, a przecież szukamy i nie przestaniemy. I o katastrofach życiowych, których nie unikniemy, na szczęście, bo one przenoszą nas w nowy wymiar życia. I znów o ojcu pozbawionym empatii do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzwarty tom "Kroniki..." skupia się przede wszystkim na Cecylii, jednej z dwóch córek Pasquierów, utalentowanej pianistce, która jest już mężatką i matką. Ważną rolę odgrywa także jej niewydarzony mąż, który cierpi na przerost ambicji nad możliwościami i w dodatku jest hipochondrykiem. Rodzi to czasami zabawne sytuacje, jednak częściej staje się przyczyną zmartwień młodej żony i jej bliskich.
Tak jak w poprzednich tomach, ważną rolę odgrywa głowa rodziny, senior Pasquier, który słynie z dziwactw i niestałości. Tym razem postanawia zostać pisarzem (oczywiście, od razu zakłada, że zdobędzie sławę , liczne nagrody i fortunę). Niezmiennie wykorzystuje on swoje już dorosłe dzieci i gra na ich emocjach.
Sporo miejsca autor poświęcił także najmłodszemu synowi, Laurentowi, który wydaje się być najbardziej opanowaną postacią.
Całość, tak jak w przypadku poprzednich części, stylizowana jest na dziewiętnastowieczną powieść realistyczną. Odnajdziemy tu jednak również elementy typowe dla literatury wiktoriańskiej.
Z tymi tradycyjnymi cechami łączy się nowatorski, typowy dla XX wieku, psychologizm.
Autor wplótł w treść sporo pacyfistycznych refleksji.
Widać tu również wyraźnie odzwierciedlenie jego osobistych, przesiąkniętych duchem humanizmu poglądów na medycynę, która powinna służyć człowiekowi, a nie być tylko sposobem na dorabianie się.
Całość czyta się z wielką przyjemnością, niespiesznie, chociaż momentami także ze sporą dozą emocji, gdyż mamy tu kilka dramatycznych wydarzeń.
Polecam przede wszystkim miłośnikom klasyki.
Czwarty tom "Kroniki..." skupia się przede wszystkim na Cecylii, jednej z dwóch córek Pasquierów, utalentowanej pianistce, która jest już mężatką i matką. Ważną rolę odgrywa także jej niewydarzony mąż, który cierpi na przerost ambicji nad możliwościami i w dodatku jest hipochondrykiem. Rodzi to czasami zabawne sytuacje, jednak częściej staje się przyczyną zmartwień młodej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to