
Good Economics. Nowe Rozwiązania globalnych problemów

- Kategoria:
- nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-04-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-04-27
- Liczba stron:
- 528
- Czas czytania
- 8 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788326838880
- Tłumacz:
- Michał Lipa
Świat, jaki znamy, na naszych oczach gwałtownie się zmienia. Masowe migracje powodowane wojną i biedą. Rosnące ceny podstawowych produktów. Katastrofy ekologiczne. Rewolucja technologiczna. Jak sobie z nimi radzić? Gdzie szukać perspektywy, która pomoże uporządkować poplątany obraz? W ekonomii?
Gdy w Wielkiej Brytanii i USA zapytano ludzi, której grupie zawodowej ufają najmniej, ekonomiści uplasowali w czołówce niechlubnego wyścigu. Tylko politycy wypadli gorzej. Być może dlatego, że ekonomia rodem z Wall Street już dawno przestała służyć ludziom – to oni mieli służyć ekonomii.
Ta książka ma szansę wreszcie to zmienić. Abhijit Banerjee i Esther Duflo, laureaci ekonomicznego Nobla, przywracają należne miejsce prawdziwym ludzkim potrzebom, a podszyte ideologią fake newsy zastępują rzetelnymi dowodami. Czy niekontrolowany rozwój technologiczny to szansa czy zagrożenie? Co z oddziaływaniem gospodarki na katastrofę klimatyczną? Jak naprawdę napływ imigrantów odbija się na lokalnych pracownikach? Good Economics ustawia te dyskusje w nowym świetle i jednocześnie przywraca wiarę w misję i znaczenie ekonomii.
Kup Good Economics. Nowe Rozwiązania globalnych problemów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Good Economics. Nowe Rozwiązania globalnych problemów
Poznaj innych czytelników
1056 użytkowników ma tytuł Good Economics. Nowe Rozwiązania globalnych problemów na półkach głównych- Chcę przeczytać 764
- Przeczytane 243
- Teraz czytam 49
- Posiadam 66
- Ekonomia 10
- Chcę w prezencie 7
- 2022 6
- Do kupienia 5
- Ulubione 4
- Naukowe 3





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Good Economics. Nowe Rozwiązania globalnych problemów
Polecam tę książkę, gdyż przedstawia nam wiele niuansów i nieoczywistych wniosków na spolaryzowane tematy społeczne i ekonomiczne, takie jak np. migracja. Świetny i bardzo aktualny rozdział "Pianola" poświęcony automatyzacji.
Polecam tę książkę, gdyż przedstawia nam wiele niuansów i nieoczywistych wniosków na spolaryzowane tematy społeczne i ekonomiczne, takie jak np. migracja. Świetny i bardzo aktualny rozdział "Pianola" poświęcony automatyzacji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPorzucona. Nie dałam rady nawet tego wysłuchać. Totalny bełkot. Polecam za to "Koniec pieniądza papierowego" Rolanda Baadera, ksiazke nie tylko pieniadzu, a gruntownie i przystepnie o ekonomii.
Porzucona. Nie dałam rady nawet tego wysłuchać. Totalny bełkot. Polecam za to "Koniec pieniądza papierowego" Rolanda Baadera, ksiazke nie tylko pieniadzu, a gruntownie i przystepnie o ekonomii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna pozycja opisująca światopoglądowe problemy w oparciu o mnóstwo badań naukowych. Dzięki powyższemu zabiegowi czytelnik może poznać perspektywę globalnych problemów od zupełnie nowej strony, obdartej z szumu propagandy. Zdecydowanie polecam ludziom, którzy lubują się w filozoficznych rozważaniach dotyczących prawidłowego funkcjonowania społeczeństw w XXI wieku.
Świetna pozycja opisująca światopoglądowe problemy w oparciu o mnóstwo badań naukowych. Dzięki powyższemu zabiegowi czytelnik może poznać perspektywę globalnych problemów od zupełnie nowej strony, obdartej z szumu propagandy. Zdecydowanie polecam ludziom, którzy lubują się w filozoficznych rozważaniach dotyczących prawidłowego funkcjonowania społeczeństw w XXI wieku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest niby ciekawa, niby wyczerpująco opisane, niby nie jest wtórna i taka niby pozytywna. Tylko to wszystko jakieś takie "no nie wiem". Zniszczyła moją chęć czytania czegokolwiek na kilka dobrych miesięcy.
Dla kogoś kto ostatnie 10 lat żył pod kamieniem może nie być "niby", tylko "bardzo".
Jest niby ciekawa, niby wyczerpująco opisane, niby nie jest wtórna i taka niby pozytywna. Tylko to wszystko jakieś takie "no nie wiem". Zniszczyła moją chęć czytania czegokolwiek na kilka dobrych miesięcy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla kogoś kto ostatnie 10 lat żył pod kamieniem może nie być "niby", tylko "bardzo".
Tytuł może być trochę mylący, bo książka wcale nie przedstawia rozwiązań. Z oczywistego powodu. Nie ma jednej słusznej metody. Jeżeli ktoś kiedyś miał do czynienia z nauką, to pewnie wie, że im głębiej wnika się w temat, tym więcej się nie wie. Tak jest też tutaj. Bierzemy na tapet problemy w jakiś sposób ważne we współczesnym świecie (m. in. migracja, wolny rynek, świadczenia socjalne),następnie zadajemy sobie pytanie, czy rzeczywiście jest tak, jak się powszechnie uważa? A odpowiedź zawsze jest "to zależy". Okazuje się, że jak coś działa w Malezji, to niekoniecznie musi też działać np. w Wietnamie. Że jeżeli szukamy początku dzisiejszego sukcesu Chin, to nie da się go wytłumaczyć bez cofania się o kilkaset lat do tyłu. Że wolny rynek czasem pomaga, a czasem przeszkadza w rozwoju. Że ludzie nie zachowują się tak, jak nam się wydaje, że powinni.
Jak dla mnie świetna dawka wiedzy, mocno uświadamiająca złożoność makroekonomii, ale takim językiem, że zrozumiał to nawet taki ekonomiczny laik jak ja :). Do tego mega duża dawka pokory! Zarówno ze strony autorów, jak i przekazywana czytelnikowi. Bo po tej lekturze dużo trudniej oceniać chociażby decyzje polityków, wiedząc, że skutki ich decyzji wcale nie są tak łatwe do przewidzenia, jakby się wydawało.
Dlaczego książka zasłużyła aż na 10/10? Bo tak powinny wyglądać takie książki. Rzetelne, z jasnym celem, co chcemy przekazać czytelnikowi, do tego pełne pokory i empatii, budujące nowe pokłady dobroci w czytelniku. Do tego właśnie powinniśmy wykorzystywać naukę, by próbować uczynić świat choć trochę lepszym, a tu mamy cudowną cegiełkę w tym kierunku. Bo w końcu ekonomiści myślą o tym, co zrobić, by ludziom na świecie lepiej się żyło, a nie jak zwiększyć PKB.
Tytuł może być trochę mylący, bo książka wcale nie przedstawia rozwiązań. Z oczywistego powodu. Nie ma jednej słusznej metody. Jeżeli ktoś kiedyś miał do czynienia z nauką, to pewnie wie, że im głębiej wnika się w temat, tym więcej się nie wie. Tak jest też tutaj. Bierzemy na tapet problemy w jakiś sposób ważne we współczesnym świecie (m. in. migracja, wolny rynek,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka kończy się słowami "ekonomia to zbyt ważny temat by zostawiać go ekonomistom" i autorzy chyba sami nie wiedzą, jak istotne i profetyczne są to słowa. Bo mam wrażenie, że mają serca po dobrej stronie i dochodzą do słusznych wniosków, a potem muszą się giąć w niemożliwe kształty, by dotrzeć do puenty "po ekonmicznemu". Przez co zdarzają się takie kwiatki jak "chcemy mieć nieskończony, szybki rozwój. Nie wiemy jak do niego dojść. Nie wiemy, czy to możliwe. Ale tutaj przedstawimy wam kilka sposobów na osiągnięcie go". Albo "dlatego przez automatyzację niewykwalifikowani pracownicy tracą pracę" i jako przykład podają stenografów. Like, the fuck, to bardzo specjalistyczne umiejętności.
Ogółem, jest w tej książce sporo ważnych informacji, ale niestety, dla mnie tego dobrze nie sprzedali
Książka kończy się słowami "ekonomia to zbyt ważny temat by zostawiać go ekonomistom" i autorzy chyba sami nie wiedzą, jak istotne i profetyczne są to słowa. Bo mam wrażenie, że mają serca po dobrej stronie i dochodzą do słusznych wniosków, a potem muszą się giąć w niemożliwe kształty, by dotrzeć do puenty "po ekonmicznemu". Przez co zdarzają się takie kwiatki jak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka powinna być lekturą obowiązkową dla wszystkich decydentów, niezależnie od poziomu na którym podejmują decyzje. Zawiera bardzo ciekawe spojrzenie na gospodarkę i na to co za sobą niesie jej dysfunkcyjność.
Książka powinna być lekturą obowiązkową dla wszystkich decydentów, niezależnie od poziomu na którym podejmują decyzje. Zawiera bardzo ciekawe spojrzenie na gospodarkę i na to co za sobą niesie jej dysfunkcyjność.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUdało mi się przedryfować przez tę lekturę, ale ostatecznie przeprawiłem się na jej drugi brzeg. Autorzy zdają się podchodzić do spraw społeczno-ekonomicznych z dużym optymizmem, ale w moim odczuciu, jest to optymizm utopijny. Oczywiście wdrożony jest już społeczny eksperyment przeprogramowywania umysłów ludzi, podmiany społeczeństwa na nowe, ale jakim kosztem ? Świat jest w tej chwili w ogniu. Zaczynamy dzielić się na dwa bardzo radykalne obozy, wielu ludzi żyje w strachu, niepewności, pogarsza się zdrowie psychiczne, zaciera się tożsamość narodowa, wmawia się nam nowe płcie, niektórzy pragną niekontrolowanego przepływu imigrantów, spowolnienie gospodarcze oraz rosnąca inflacja to nie medialny straszak a wizja wielkiego globalnego konfliktu wisi gdzieś na Pacyfiku. Ideolodzy tymczasem prześcigają się pomysłami, aby świat jeszcze bardziej udziwnić. Czy panaceum na to wszystko jest zawarte w ekonomii ? Być może trochę tak. Autorzy proponują spowolnienie gospodarcze, wyhamowanie handlu międzynarodowego, otwarcie się na imigrantów (ma to ożywić wzrost gospodarczy),a na bolączki systemu jest takie magiczne słowo, które nazywa się SOCJAL. Wizja świata w oparciu o dobre intencje brzmi nieco naiwnie, ale na pewno autorom tekstów należy pogratulować empatii i nieszablonowej próby zrozumienia problemów dzisiejszego świata. Jednak mam wrażenie, że w naszej historii pojawiły się próby zbudowania egalitarnego, opartego na równości systemu społecznego. Komunizm nie przyniósł oczywiście efektów w oparciu o dobre intencje. Z kolei socjalizm na dłuższą metę generuje coraz większe pokłady pieniężne przeznaczane na świadczenia. W jakiś sposób wywołuje to inflację ? Pomysły i teorie nie zawsze idą w parze z praktyką i rzeczywistymi interakcjami ludzkimi. I tak na koniec jeszcze… może warto się kiedyś zastanowić nad rozwiązaniem spraw typu raje podatkowe, spółki fasadowe, firmy krzaki itp. itd !
Udało mi się przedryfować przez tę lekturę, ale ostatecznie przeprawiłem się na jej drugi brzeg. Autorzy zdają się podchodzić do spraw społeczno-ekonomicznych z dużym optymizmem, ale w moim odczuciu, jest to optymizm utopijny. Oczywiście wdrożony jest już społeczny eksperyment przeprogramowywania umysłów ludzi, podmiany społeczeństwa na nowe, ale jakim kosztem ? Świat jest...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiększość problemów i przykładów na podstawie Indii czy USA, także ciężko coś przełożyć na polską rzeczywistość, ale zawsze warto poznać czyiś inny punkt widzenia.
Większość problemów i przykładów na podstawie Indii czy USA, także ciężko coś przełożyć na polską rzeczywistość, ale zawsze warto poznać czyiś inny punkt widzenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest tak, że prawa ekonomii nie działają, a ekonomiści są wróżbitami w służbie polityków. Ale coś jednak nie działa. Może założenia są złe, może rzeczywistość coraz bardziej złożona. Jedno można powiedzieć: ekonomiści nie potrafią rozmawiać ze ludźmi a politycy ich słuchać. Może dla tego że część nich jest zbyt arogancka aby dostrzegać że rzeczywistość nie podąża za ich modelem.
Autorzy podejmują się omówienia pierwszoplanowych problemów współczesnych gospodarek. I choć lektura powstała tuż przed pandemią i rosyjską agresją nie traci na znaczeniu. Nie znajdziesz w niej obiecanych w tytule "nowych rozwiązań globalnych problemów"*, ale otrzymasz kilka logicznych perspektyw. A te zagadnienia można zamknąć w następujących pytaniach:
- Na ile migracja ludności jest korzystna i czy jej skala jest znacząca?
- Czy wymiana handlowa jest efektywna? Kto na niej korzysta? I czy może warto wrócić do autarkii?
- Straciliśmy racjonalność w naszych decyzjach, czy jej nigdy nie było ale się okłamywaliśmy bo ekonomistom pasowała ich do modeli?
- Czy możemy zwiększać dobrobyt w nieskończoność? I co istotniejsze PKB czy szczęście?
- Walka ze zmianami klimatu czy jednak "dobro" gospodarki?
- Czy warto przekarmiać karmić konia aby wróble miały więcej niestrawionego owsa czy jednak jest lepszy pomysł na redystrybucji dochodów?
- Czy zawsze biedni są leniami? I czy możemy pomagać nie pozbawiając innych godności?
Kluczem do lepszych rozwiązań tych problemów jest dialog i wola polityczna. A ze wszyscy szukają zwykle prostych odpowiedzi i szybkich (=tanich) odpowiedzi to przyszłość nie napawa nas optymizmem. Pozostaje liczyć że ta problematyka i lektura trafi pod strzechy zarówno lewaków i konserwatystów, tych z bogatej północy, rozwijającego się wschodu i biednego południa.
Lekturę czyta się dobrze, podejrzewam że nienależnie od poziomu wiedzy ekonomicznej. Wg mnie cenna wiedza, z tego powodu umieszczam w swojej biblioteczce elementarzy współczesnego człowieka.
* Tytuł oryginalny jest bardziej celny. Good economics for hard times: better answers to our biggest problems. Trochę to przypomina "Wirujacy sex" zrobiony z kultowego "Dirty dancing"
To nie jest tak, że prawa ekonomii nie działają, a ekonomiści są wróżbitami w służbie polityków. Ale coś jednak nie działa. Może założenia są złe, może rzeczywistość coraz bardziej złożona. Jedno można powiedzieć: ekonomiści nie potrafią rozmawiać ze ludźmi a politycy ich słuchać. Może dla tego że część nich jest zbyt arogancka aby dostrzegać że rzeczywistość nie podąża za...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to