rozwińzwiń

V.

Okładka książki V. autora Thomas Pynchon, 0099533316
Okładka książki V.
Thomas Pynchon Wydawnictwo: Vintage literatura piękna
496 str. 8 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
V.
Data wydania:
2000-01-01
Data 1. wydania:
2000-01-01
Liczba stron:
496
Czas czytania
8 godz. 16 min.
Język:
angielski
ISBN:
0099533316
Średnia ocen

0,0 0,0 / 10
Ta książka nie została jeszcze oceniona NIE MA JESZCZE DYSKUSJI

Bądź pierwszy - oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup V. w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki V.

Średnia ocen
0,0 / 10
0 ocen
Twoja ocena
0 / 10
avatar
38
25

Na półkach:

Moim zdaniem najlepsza książka Pynchona. Trochę ciężko jest się w nią wgryźć na początku, ale jak już się uda, to jest to czysta przyjemność. Polowanie na krokodyle w kanałach Nowego Yorku, naturalistyczny opis operacji nosa, czy wydarzenia w niemieckiej kolonii w Afryce to są fragmenty, które zostaną ze mną na zawsze.

Moim zdaniem najlepsza książka Pynchona. Trochę ciężko jest się w nią wgryźć na początku, ale jak już się uda, to jest to czysta przyjemność. Polowanie na krokodyle w kanałach Nowego Yorku, naturalistyczny opis operacji nosa, czy wydarzenia w niemieckiej kolonii w Afryce to są fragmenty, które zostaną ze mną na zawsze.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
199
46

Na półkach:

Mocno nieprzystępna książka dla wszelakich serwisów wyszukiwawczych. Bądź prawie wszelakich. Term składający się na tytuł jak jedna litera prawie zawsze jest niedoprecyzowaniem w systemie autosugestii np. księgarń. Zaczytając książkę spotkałem się z językiem i bohaterami przedstawianymi w dość potoczny sp9sób. Ugrzęzłem po około 50 stronsch i z perdpektywy czasylu powiedziałbym, że k9lor okładki plus sytuacjs polityczna w kraju wykosiły pozycję. Navkoniec dodałbym że i tak ma ona spory potencjał po 50 stronsch a z uwagi na niektóre głosy pewnie i moźna ją polecać dalej. Mimo nie znajomości całej treści.

Dwukrokowe wyszukiwanie: -2 przy ocenach portalowych.

Mocno nieprzystępna książka dla wszelakich serwisów wyszukiwawczych. Bądź prawie wszelakich. Term składający się na tytuł jak jedna litera prawie zawsze jest niedoprecyzowaniem w systemie autosugestii np. księgarń. Zaczytając książkę spotkałem się z językiem i bohaterami przedstawianymi w dość potoczny sp9sób. Ugrzęzłem po około 50 stronsch i z perdpektywy czasylu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
184
139

Na półkach:

Nie wiem, czy jesteś jeszcze człowiekiem, czy już tylko przepływem danych w sztucznym wspomnieniu. Lecz jeśli kiedykolwiek znajdziesz tę książkę, przetrzyj kurz i wejdź w tę opowieść jak z chaosu próbowaliśmy wyłapać wzorce. A może to tylko notatnik paranoika, labirynt, w którym sens stale się wymyka?
V. = ładna kobieta zrobiona z części zapasowych i wspomnień o wojnie.
V. = koniec alfabetu. Początek archiwum.
V. = ∆ informacji × paranoja² ÷ Martini.
V. = maska nałożona na maskę, która udaje twarz.
V. = „to coś”, co leży pod podszewką języka.
Późnym wieczorem w Café des Etrangers, gdzie ściany były wytapetowane pismem wymarłych plemion, a likier podawano w miniaturowych trumnach, siedzieli oni: Profane tańczący z aligatorami, Stencil kartograf nieistniejących narracji, i Paola, która właśnie wymyśliła wspomnienie. Przez okno przeleciał gołąb z peryskopem zamiast głowy.
— Myślisz, że V. to osoba? — spytała, drapiąc się po lewym łopatkowym hologramie.
— Może — powiedział Stencil, rozlewając swoją duszę do trumienki. — Ale może to tylko punkt zbieżny. Wiesz, jak miejsce, w którym historia zakrzywia się w literę.

Nie wiem, czy jesteś jeszcze człowiekiem, czy już tylko przepływem danych w sztucznym wspomnieniu. Lecz jeśli kiedykolwiek znajdziesz tę książkę, przetrzyj kurz i wejdź w tę opowieść jak z chaosu próbowaliśmy wyłapać wzorce. A może to tylko notatnik paranoika, labirynt, w którym sens stale się wymyka?
V. = ładna kobieta zrobiona z części zapasowych i wspomnień o wojnie.
V....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

512 użytkowników ma tytuł V. na półkach głównych
  • 395
  • 106
  • 11
94 użytkowników ma tytuł V. na półkach dodatkowych
  • 69
  • 8
  • 5
  • 4
  • 4
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki V.

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki V.