
Sierpniowe kumaki

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Seria:
- Mroczna Seria
- Data wydania:
- 2012-06-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-06-13
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-7747-714-4
Nadmorski kryminał śląsko-krakowskiego duetu. Trochę szaleństwa, ponętne plażowiczki, lokalne tajemnice i szemrane interesy. A dla miłośników kryminałów smaczna niespodzianka!
Nie tak miał wyglądać schyłek sierpnia. Nadkomisarz Edmund Polański - jeden z najlepszych śledczych w kraju - pędzi na Półwysep Helski, poważnie narażając się energicznej małżonce. Jego podwładny, trochę niesforny, lecz sympatyczny podkomisarz Adam Tyszka, podczas kilkudniowego urlopu wpakował się w nie lada kabałę i siedzi w areszcie oskarżony o... morderstwo. W tym samym czasie ktoś taranuje samochód wszędobylskiej ekolożki, zostaje porwana córka miejscowego krezusa, a pewna turystka znika bez śladu. Coś niedobrego dzieje się z rybami, ale o tym rybacy milczą jak zaklęci.
Lokalni policjanci niechętnie patrzą na Polańskiego, który postanawia pomóc nieudolnym kolegom rozwikłać mnożące się zagadki. Oczywiście, gdyby ktoś pytał - nigdy go tam nie było!
Kup Sierpniowe kumaki w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Sierpniowe kumaki
Poznaj innych czytelników
332 użytkowników ma tytuł Sierpniowe kumaki na półkach głównych- Przeczytane 173
- Chcę przeczytać 157
- Teraz czytam 2
- Posiadam 35
- Mroczna seria 2
- Polski kryminał 2
- 2014 2
- Kryminał-sensacja 1
- 52/2015 1
- Przeczytane 2023 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sierpniowe kumaki
Książka początkowo się dłuży i mało się dzieje. Jednak im dalej się czyta to akcja zaczyna przyspieszać. Policjanci zaczyna sprawniej działać. Zaczynają się pościgi. Jednak to się zaczyna dziać kiedy przyjeżdża as ze śląska nadkomisarz Polański. W książce za dużo jest złych ludzi i człowiek zaczyna się gubić kto jest kim i dla kogo pracuje.
Książka początkowo się dłuży i mało się dzieje. Jednak im dalej się czyta to akcja zaczyna przyspieszać. Policjanci zaczyna sprawniej działać. Zaczynają się pościgi. Jednak to się zaczyna dziać kiedy przyjeżdża as ze śląska nadkomisarz Polański. W książce za dużo jest złych ludzi i człowiek zaczyna się gubić kto jest kim i dla kogo pracuje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra, lekka książka na wakacje. Jak najbardziej polecam!
Dobra, lekka książka na wakacje. Jak najbardziej polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna lektura na lato. Czytałem jednym tchem, nie mogłem się oderwać, noc zarwana :). Dobrze skonstruowana fabuła w realnym świecie Półwyspu Helskiego. Polecam!
Świetna lektura na lato. Czytałem jednym tchem, nie mogłem się oderwać, noc zarwana :). Dobrze skonstruowana fabuła w realnym świecie Półwyspu Helskiego. Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę przeciągnięte, miejsacami nieco nużące. Akcja rozkręca się odrobinę za wolno. Wstępnie zarysowane wątki wydają się bardzo interesujące i wiele obiecujące. Rozwój wypadków rozczarowuje. Półwysep Helski, Bałtyk, tajemnice historii wszystko to daje zręcznemu pióru duże pole do popisu. Autorzy niewiele z tego wykorzystali. Historia jaką stworzyli bardzo banalna, a szkoda. Podsumowując jednym zdaniem, rzecz bardzo przeciętna, przeczytać się da, ale nie zachwyci.
Trochę przeciągnięte, miejsacami nieco nużące. Akcja rozkręca się odrobinę za wolno. Wstępnie zarysowane wątki wydają się bardzo interesujące i wiele obiecujące. Rozwój wypadków rozczarowuje. Półwysep Helski, Bałtyk, tajemnice historii wszystko to daje zręcznemu pióru duże pole do popisu. Autorzy niewiele z tego wykorzystali. Historia jaką stworzyli bardzo banalna, a...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOkładka,ma taki nordycki charakter.Jednak,treść ,jest dla mnie przeciętna.
Owszem,akcja w Pucku.Jest ciekawa,bo nie zawsze kryminał Polski.To,nie tylko Warszawa czy Wrocław.
Ale,brakowało mi topografii Pucka.
Słowa po kaszubsku ? Dobrze,że były.Tylko,gdzie tu tłumaczenia ?
Porwanie,dziewczyny ? Niezły pomysł.Tylko,Ci porywacze tacy jacyś mało gramotni ?
I naprawdę nie było,już innego pomysłu.By,miejscowy bogacz to,właściciel smażalni ryb.Co w Pucku,tylko na rybach się robi kasę ?
Dla mnie książka,przeciętna.
Okładka,ma taki nordycki charakter.Jednak,treść ,jest dla mnie przeciętna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOwszem,akcja w Pucku.Jest ciekawa,bo nie zawsze kryminał Polski.To,nie tylko Warszawa czy Wrocław.
Ale,brakowało mi topografii Pucka.
Słowa po kaszubsku ? Dobrze,że były.Tylko,gdzie tu tłumaczenia ?
Porwanie,dziewczyny ? Niezły pomysł.Tylko,Ci porywacze tacy jacyś mało gramotni ?
I naprawdę nie...
Do polowy książki czytało mi się ciezko, była nudnawa. Później zaczęła mnie interesować bardziej, Ale ne mogę obiecać ze wrócę jeszcze do książek tych autorow.
Do polowy książki czytało mi się ciezko, była nudnawa. Później zaczęła mnie interesować bardziej, Ale ne mogę obiecać ze wrócę jeszcze do książek tych autorow.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo 80 stronach zrezygnowałam...
Po 80 stronach zrezygnowałam...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tomoże być.
może być.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Sierpniowe kumaki” Ostaszewskiego i Sajkiewicz zapowiadał się jako nasz kolejny polski kryminał. I teoretycznie coś podobnego dostałam. Morderstwa są, przestępstwa gospodarcze, nawet porwania. Tylko nie ma przyjemności z lektury. Gdyby nie nazwiska, mogłabym powiedzieć, że przez książkę przewija się jedna i ta sama postać, żaden bohater nie różni się od pozostałych, brak osobowości jakiejkolwiek. Do tego akcja, która poziomem kojarzyła mi się z powieściami dla młodzieży, jakie czytałam będąc nastolatką, a z których dawno wyrosłam, gdzie bohaterami są niezbyt rozgarnięci i przewidujący kilkunastoletni chłopcy. Tak do końca też nie wiem, o co chodziło w opisanych zbrodniach, a sama powieść zalatywała nudą. Nie polecam innym, sama tez postaram się omijać szeroko nazwiska autorów.
„Sierpniowe kumaki” Ostaszewskiego i Sajkiewicz zapowiadał się jako nasz kolejny polski kryminał. I teoretycznie coś podobnego dostałam. Morderstwa są, przestępstwa gospodarcze, nawet porwania. Tylko nie ma przyjemności z lektury. Gdyby nie nazwiska, mogłabym powiedzieć, że przez książkę przewija się jedna i ta sama postać, żaden bohater nie różni się od pozostałych, brak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAleż ja z tą książką mam problem!! Bo czyta się świetnie, tak lekko i przyjemnie, jak stare książki Chmielewskiej (ja, jako znawca, który przeczytał do tej pory aż jedną wiem, co piszę),dzieje się w lato nad morzem (a teraz bezśnieżna zima jest, więc nostalgia uderza),a dodatkowo jest taka... pozytywna. No i trupy są, wątek ekologiczny, bunkry się pojawiają i generalnie to taka książka idealna na urlop. Ale ludzie kochani, do dwusetnej strony jest fajsko, naprawdę fajsko. I fabuła się rozwija sympatycznie, i jakieś tam wątki poboczne migają i bohaterów sporo się robi, a od dwusetnej, jak się pojawia motyw rozwiązywania misternej zagadki kryminalnej, wszystko siada. A siada do tego stopnia, że superhiperprzegenialny detektyw nic nie rozwiązuje, bo mu się sprawa sama wyjaśnia, a wszystko gna w tak zawrotnym tempie, że aż dziw bierze, że to ta sama, leniwa książka co na początku!
No i dlatego mam problem, bo jak na kryminał to jest to cienkie, jak barszcz, ale za to idealnie pasuje to pozycji czysto wakacyjnych i chyba tylko tak należy "Sierpniowe kumaki" traktować, jak wakacyjną odskocznię od rzeczywistości (nawet jeśli czyta się w zimie). Tak, czy inaczej, czasu spędzonego z tą pozycją nie żałuję, bo za dobrze się bawiłem.
Ależ ja z tą książką mam problem!! Bo czyta się świetnie, tak lekko i przyjemnie, jak stare książki Chmielewskiej (ja, jako znawca, który przeczytał do tej pory aż jedną wiem, co piszę),dzieje się w lato nad morzem (a teraz bezśnieżna zima jest, więc nostalgia uderza),a dodatkowo jest taka... pozytywna. No i trupy są, wątek ekologiczny, bunkry się pojawiają i generalnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to