Grupa dyskusyjna:
Konkursy LubimyCzytać.pl
Dyskusji:
2198
Czytelników
995834
Kategoria

Ten pechowy trzynasty piątek – wygraj książkę „Trzynaście”.

LubimyCzytać
utworzył 16.03.2020 o 13:55

Ten seryjny morderca nie jest sądzony. To on jest sędzią… Byli gwiazdami. Jedną z najbardziej wpływowych par Hollywood. Mieli świat u swych stóp. Teraz ona nie żyje. On jest oskarżony o zamordowanie jej. To celebrycki proces stulecia! Wszystkie dowody wskazują na ewidentną winę Roberta Solomana – aktor zamordował żonę i jej kochanka, chociaż uparcie twierdzi, że nie miał z tym nic wspólnego. Pomimo jednoznacznych dowodów obciążających oskarżonego Eddie Flynn – który nigdy nie broni prawdziwych przestępców – dołącza do zespołu obrony. Już od rozpoczęcia procesu szereg wydarzeń na sali sądowej wzbudza wątpliwości Eddiego. Coś niepokojącego dzieje się w ławie przysięgłych… Uporczywie nasuwa mu się pytanie: A co jeżeli Robert nie jest jedynym aktorem na sali sądowej? Co, jeśli zabójca wcale nie siedzi na ławie oskarżonych?

Trzynaście z zasady nie należy do szczęśliwych liczb, a trzynasty piątek wśród wielu osób wzbudza lekkie przerażenie i stan oczekiwania na nieuchornnie nadciągającą katastrofę. Napiszcie krótką historyjkę, w którym głównym bohaterem będziecie wy, a cała akcja dzieje się w ten najbardziej pechowy dzień w roku.



Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.


Trzynaście - Jacek Skowroński
Trzynaście

Autor : Steve Cavanagh

Ten seryjny morderca nie jest sądzony. To on jest sędzią... Byli gwiazdami. Jedną z najbardziej wpływowych par Hollywood. Mieli świat u swych stóp. Teraz ona nie żyje. On jest oskarżony o zamordowanie jej. To celebrycki proces stulecia! Wszystkie dowody wskazują na ewidentną winę Roberta Solomana – aktor zamordował żonę i jej kochanka, chociaż uparcie twierdzi, że nie miał z tym nic wspólnego. Pomimo jednoznacznych dowodów obciążających oskarżonego Eddie Flynn – który nigdy nie broni prawdziwych przestępców – dołącza do zespołu obrony. Już od rozpoczęcia procesu szereg wydarzeń na sali sądowej wzbudza wątpliwości Eddiego. Coś niepokojącego dzieje się w ławie przysięgłych… Uporczywie nasuwa mu się pytanie: A co jeżeli Robert nie jest jedynym aktorem na sali sądowej? Co, jeśli zabójca wcale nie siedzi na ławie oskarżonych?

Regulamin
  • Konkurs trwa 16 - 22 marca włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu lubimyczytać.pl.
  • Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji - 100 KB. Maksymalna szerokość - 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu lubimyczytać.pl w celu przeprowadzania konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki . Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu - Wydawncitwu Albatros. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
  • Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.

Lista wypowiedzi (43)

Dodaj wypowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

2552
4
16.03.2020 13:55

 Trzynaście Trzynaście


178
57
16.03.2020 17:32

Tydzień temu, nie zważając na szalejącego dookoła koronawirusa, postanowiliśmy z mężem zrobić sobie tygodniowe wakacje w Egipcie. Nasz wyjazd w październiku nie doszedł do skutku, bo jakoś zabrakło nam determinacji i chęci, by doprowadzić go do skutku. Postanowiliśmy nadrobić to teraz w marcu.
Na znanym portalu internetowym bukowałam wycieczkę kiedy już koronawirus dotarł...

więcej

124
115
16.03.2020 17:50

Ta magiczna liczna jest dla mnie niestety bardzo pechowa.A szczególnie dwa wydarzenia z nią związane wbiły mi się w pamięć,rozdarły serce i sprawiły,że piątek trzynastego zawsze będzie mi się źle kojarzył. *Pierwsze zdarzenie miało miejsce,gdy byłam 5-letnią dziewczynką.Spałam u babci i dziadka,bo rodzice wyjechali na wczasy. Babcia powiedziała abym spała z nią w jednym...

więcej

17
0
16.03.2020 22:00

Zrobiłem wielkie oczy na widok, którym była dzisiejsza data w kalendarzu. Niby piątek, ale jednak 13. To nie tak, że jestem przesądny, jednak dla bezpieczeństwa postanowiłem pozostać tego dnia w domu. Mogłem popracować zdalnie, nie miałem na planach żadnego spotkania, nie musiałem iść nawet do sklepu po zakupy, miałem wszystko, co potrzebne, by przetrwać ten okryty złą...

więcej

0
0
17.03.2020 11:26

Budząc się w piątek 13-tego miałem nadzieję że ten dzień okaże się dla mnie normalny.Taki jak zawsze czyli nie wydarzy się nic szczególnego,ale jednak jak się okazało myliłem się.
Kiedy włączyłem poranne wiadomości na banerze na dole ekranu przeczytałem iż do ziemi zbliża się asteroida,która ma w nią uderzyć ,i zakończyć w ten sposób nasz Ziemski żywot.Po przeczytaniu w TV...

więcej

923
31
17.03.2020 13:27

Nigdy nie zwracałam uwagi na piątki 13tego. Pamiętam jednak kilka zdarzeń, które dały mi mocno do myślenia. Wszystko zaczęło się na dwa dni przed. Koleżanka z pracy zaśmiała się, że rozspana mąka (worek 5kg, pracowałam wtedy dorywczo w piekarni) będzie na poczet piątku, więc nic złego jej już nie może spotkać. Zaśmiałam się z jej zabobonnych uwag. Po czym niedługo później...

więcej

498
425
17.03.2020 14:04

Wstałam z potwornym bólem głowy. Dziś miałam rozmowę o pracę, a w kalendarzu widniała data, która wskazywała, że jest piątek trzynastego. Oczywiście nie wierzyłam w te zabobony i pełna nadziei ruszyłam na drugi koniec miasta. To znaczy chciałam ruszyć, bo auto odmówiło posłuszeństwa i za nic nie chciało odpalić. Łyknęłam dwie aspiryny, które znalazłam w torebce i popędziłam...

więcej

19471
147
17.03.2020 22:31

To tak na serio wyszło?


498
425
18.03.2020 15:36

To tylko historyjka, którą mój umysł wymyślił... :-)


19471
147
19.03.2020 15:37

Świetna ;)


498
425
19.03.2020 16:07

Dziękuję :-)


Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

0
0
17.03.2020 17:13

Trzynastego, oczywiście w piątek,
mego pecha nastąpił początek:
prądu zabrakło,
więc siadło światło,
budzik nie „pyrkał”,
nie zeszłam z wyrka,
na czczo wybiegłam,
koniec tramwaju jedynie dostrzegłam,
do pracy nie dojechałam,
potem tam dałam ciała,
szef mnie zwolnił z naganą,
deszcz zlał me wiotkie ciało,
złapałam katar i chrypę
(więc teraz ledwo zipię),
plomby wypadły z...

więcej

41
29
17.03.2020 21:42

Czy znacie to uczucie ciążących rankiem powiek, kiedy to mózg z trudem rejestruje odległy dźwięk upartego budzika?... Bo tak właśnie rozpoczął się tamten listopadowy piątek – oczywiście piątek trzynastego, który miałam zapamiętać na długo… Nie miałam nastroju na wstawanie – przyznam – jestem fatalnym leniuchem. Doprowadzenie łóżka do porządku nie wchodziło nawet w grę,...

więcej

19471
147
17.03.2020 22:28

Wstając rano z łóżka potknęłam się o kapcie i prawie wybiłam sobie przez to zęby. Poszłam do łazienki uczesać włosy i sięgając szczotkę z szafki spadła mi na podłogę szklana półka tłukąc się w drobny mak. Próbując zrobić kitkę włosy mi się naelektryzowały i ciężko było je okiełznać, a do tego pękła mi moją ulubiona gumka do włosów. Gdy chciałam przygotować płatki z mlekiem...

więcej

Reklama
zgłoś błąd