5 pytań do czytelnika – Michał Rusinek

LubimyCzytać
07.02.2019

W Plebiscycie Książka Roku 2018 głosują wszyscy, którzy lubią czytać. Namówiliśmy zaprzyjaźnionych znanych czytelników, by odpowiedzieli na kilka pytań i podzielili się z nami refleksjami na temat ulubionych książek. Dziś odpowiada nam Michał Rusinek. 

1. Kto rozbudził w Panu miłość do książek i jakie są najważniejsze książki Pana dzieciństwa?

Nie nadużywałbym słowa „miłość” w kontekście przedmiotów, nawet takich, jak książki. Uważam, że powinno być zarezerwowane do relacji z ludźmi i ewentualnie zwierzętami domowymi. W domu moich rodziców zawsze było mnóstwo książek, więcej niż innych przedmiotów, więc były też naturalnym elementem domowego pejzażu. I służyły do czytania, do oglądania, a jeszcze wcześniej – do obgryzania im rogów i obśliniania (podobno). Bardzo lubiłem – czytać, nie obśliniać – Kubusia Puchatka, Muminki – których się bałem i nadal trochę boję – oraz purnonsensowe wierszyki Edwarda Leara w przekładzie Andrzeja Nowickiego i z ilustracjami Bohdana Butenki, pod tytułem Dong, co ma świecący nos.

2. Czy jest książka, której nigdy Pan nie zapomni?

Nie nadużywałbym słowa „nigdy”, bo nie zamierzam żyć wiecznie i nie mogę obiecać, że do końca życia będę wszystko pamiętał. Niektóre książki zrobiły na mnie ogromne wrażenie, jak na przykład zbiór opowiadań Opowieści wschodnie Margarite Yourcenar czy Fikcje Jorge Louisa Borgesa.

3. Po jakie gatunki literackie sięga Pan najczęściej i dlaczego?

Ostatnio coraz rzadziej sięgam po beletrystykę, częściej po eseistykę czy dzienniki. Dobrze napisany esej wydaje mi się posilniejszy i pożywniejszy od powieści. Być może to pierwsza (?) oznaka starzenia się.

4. Czy jest książka, którą powinien Pan przeczytać, ale do dzisiaj leży nieprzeczytana i wywołuje wyrzuty sumienia?

Japończycy mają osobne słowo – tsundoku – na skłonność do kupowania książek i gromadzenia ich na półkach, szafkach nocnych lub podłodze przy łóżku. Mam tę skłonność. W dodatku zdarza mi się często, że książek nie doczytuję. Staram się nie mieć z tego powodu wyrzutów sumienia. Jak zacznę mieć – sądząc po liczbie książek wokół mojego łóżka – czeka mnie kosztowna i długotrwała psychoterapia.

5. Która książka Pana zdaniem zasługuje na miano Książki Roku 2018?

Jestem zachwycony, a rzadko się ostatnio zachwycam czymkolwiek, Domem z dwiema wieżami Macieja Zaremby Bielawskiego. Nie zazdroszczę autorowi tej historii, ale zazdroszczę języka, którym ją napisał. Chciałbym tak potrafić.

Przeczytaj wszystkie wywiady z cyklu „5 pytań do czytelnika”.

Michał Rusinek urodził się w 1972 roku w Krakowie i nadal tam mieszka – z rodziną. Był sekretarzem Wisławy Szymborskiej, teraz prowadzi jej Fundację. Pracuje na Wydziale Polonistyki UJ, gdzie prowadzi zajęcia z teorii literatury, teorii przekładu i creative writing. Bywa tłumaczem z języka angielskiego, zdarza mu się pisywać książki dla dzieci i dorosłych oraz układać wierszyki czy teksty piosenek. Pisuje felietony o książkach i języku.

Fot. Kuba Ociepa (www.kubaociepa.pl).

Reklama

komentarze [16]

Sortuj:
1136
128
18.02.2019 13:40

Tsundoku - i już wszystko jasne. Nie wiedziałam, że to już zdiagnozowany syndrom, żeby nie powiedzieć - jednostka chorobowa...


6
0
15.02.2019 18:35

Nie nadużywałabym frazy "nie nadużywałbym", panie Rusinek ;) Prawdopodbnie to oznaka starzenia się.


404
303
08.02.2019 09:04

Przyjemnie się czytało: ciekawe i szczere czytelnicze wyznania, takie naturalne:-)
Mam podobnie jak Autor, ostatnio zastanawiam się czy nie odejść od
powieści na rzecz innego rodzaju literatury...
Biorę pod uwagę wspomnianą przez pisarza książkę "Dom z dwiema wieżami"- też chciałabym się zachwycić:-))


Reklama
0
1509
konto usunięte
08.02.2019 04:38

Użytkownik wypowiedzi usunął konto


466
134
07.02.2019 22:50

W takim razie ja jestem przypadkiem nieuleczalnym, bo uwielbiam kupować i gromadzić książki :)


2899
743
08.02.2019 11:56

Ja też, chociaż bardzo się staram tego nie robić.


2899
743
07.02.2019 22:24

Dla mnie o wiele ciekawszy i interesujący pomysł, niż czytanie przez autorów recenzji swoich książek i podsumowywanie ich dziwnymi dźwiękami. Z chęcią przeczytam inne wywiady.


4216
773
07.02.2019 21:15

Chyba kojarzę tego Pana... Ma zajęcia z moją koleżanką ze studiów ;)


4224
3984
07.02.2019 20:05

Najgłupsze pytanie świata ? Twoja ulubiona książka.Ja mam przed sobą.Jeszcze trochę życia i kto wie.Co jeszcze przeczytam.


4224
3984
07.02.2019 20:05

Najgłupsze pytanie świata ? Twoja ulubiona książka.Ja mam przed sobą.Jeszcze trochę życia i kto wie.Co jeszcze przeczytam.


1091
487
07.02.2019 19:59

O, proszę, w ten oto sposób przy okazji niesławnego plebiscytu dowiedziałam się o istnieniu nowej książki Zaremby Bielawskiego. Ciekawe, czy jest tak dobra, jak Michał Rusinek uważa.


812
645
07.02.2019 22:37

Jest dobra :-)


0
1509
08.02.2019 04:50

W ostatnim Tygodniku kulturalnym mówili o tej książce. Prrawie wszyscy byli za, poza jednym panem.


zgłoś błąd