Nominacje do Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego 2017

LubimyCzytać
18.04.2017

W Wielkanocną niedzielę jury konkursu ogłosiło tegoroczne nominacje do Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego. Nagroda przyznawana jest od 2008 roku za wybitne dzieła utrzymane w konwencji fantastyki.

Nominacje do Nagrody w 2017 roku uzyskały następujące tytuły. Oto one, wymienione w kolejności wg liczby przyznanych punktów w porządku malejącym:

1. Radek Rak - Puste niebo

Okrutna i mroczna, czasem wesoła, a czasem smutna powieść o wschodniej Polsce czasów Brunona Schulza, sterowców, rabinów i rewolucji. „Puste niebo” prowadzi czytelnika przez podziemia, zakamarki i zaułki starego Lublina, wysmakowanym, pełnym leśmianizmów językiem opowiada przesyconą erotyzmem historię o ludziach, mieście i świecie, których już nie ma.

Często mówi się, czy pisze, o autorach balansujących na granicy jawy i snu – Rak najwyraźniej sztuki tej nie poważa, bo bezkompromisowo, z impetem pędzącej lawiny wdziera się w przestrzeń oniryczną. Warto zaznaczyć, iż na pewno nie jest to sielanka; „Puste niebo” zaczyna się jak baśń dla najmłodszych, ale na jego kartach szybko pojawia się krew, wiele wydarzeń żywo przypomina mroczny koszmar, zdarzają się sceny tryskające erotyzmem, a zaskakujące zakończenie zachęca, żeby zerknąć za zasłonę iluzorycznego świata jeszcze raz i zastanowić się nad znaczeniem tej pulsującej dziką energią historii. - zicocu

2. Krzysztof Piskorski - Czterdzieści i cztery (Patronat LC)

Nowa, długo oczekiwana powieść Krzysztofa Piskorskiego, laureata Nagrody im. Janusza A. Zajdla oraz dwóch Złotych Wyróżnień Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego. Autor Cieniorytu, nazwanego przez Jacka Dukaja „światotwórstwem najwyższej klasy”, rozwija tym razem wizję świata, w którym niezwykła technologia miesza się ze słowiańską magią oraz epoką narodowych powstań i Wielkiej Emigracji.

Narracja przywodzi na myśl tradycyjne powieści przygodowe. Dzieje się dużo w krótkim czasie, ale jest to opisane niespiesznie, z dbałością o detal. Miła odmiana po akcjach rozwijających się z prędkością błyskawicy, do których przyzwyczaiły nas ostatnimi laty powieści i filmy fantastyczno-przygodowe. Opowiadanie z perspektywy kilku postaci (choć dominuje punkt widzenia głównej bohaterki) daje czytelnikowi szansę dobrze poznać powieściową rzeczywistość. - Arnika

3. Michał Cholewa - Inwit

Michał Cholewa, laureat Nagrody im. Janusza Zajdla, przedstawia kolejną powieść w cyklu Algorytm Wojny. 
Po zagładzie świata, który przeminął w Dniu, gdy Sztuczne Inteligencje postanowiły unicestwić ludzkość, ta jednak przetrwała i teraz podzielona na trzy mocarstwa walczy o pozostałości dawnej cywilizacji. Zasady nie obowiązują, moralność nie istnieje. Ludzie są jeszcze bardziej bezwzględni niż SI, a do tego nielogiczni, małostkowi, aroganccy, gotowi mścić się i mordować w imię prywatnych ambicji.

Zdaję sobie jednak sprawę, że tak skomplikowana, wielopoziomowa zagadka rozgrywana w pełnym szarości i cieni świecie może być przeszkodą dla zwolenników militariów łatwych i prostych, gdzie są tylko dwie, z góry określone strony konfliktu, z których jedna będzie czarna, a druga biała. I gdzie przed bohaterami zostanie postawione niemożliwe zadanie, które oni nadludzkim wysiłkiem wypełnią, albo przynajmniej honorowo zginą próbując wykonać rozkaz. Nie. Absolutnie nie - Inwit nie jest skierowany do miłośników Svena Hassela, czy jemu podobnych pisarzy. Tu nic nie jest lekkie, ani tym bardziej łatwe. - ilcattivo13

4. Paweł Matuszek - Onikromos

Druss, ostatni człowiek w Linvenogre, próbuje rozwikłać zagadkę śmierci swojego brata, nie narażając się przy tym Radzie starszyzny, która z okrutną bezwzględnością rządzi miastem i uważnie obserwuje poczynania człowieka. Zdaje sobie sprawę, że czeka go bardzo trudne zdanie, ale w żaden sposób nie jest przygotowany na to, co się stanie, gdy w trakcie poszukiwań zejdzie z utartych ścieżek, zacznie odkrywać prawdziwą naturę Linvenogre i grunt dosłownie usunie mu się spod stóp.

Matuszek to kreator, stwarza wszystko od nowa, porządkuje chaos, nazywa przedmioty i ustala zasady. Kreuje wiele światów pełnych anomalii, niezliczonych struktur, powiązań, łańcuchów zależności. To powieść o zaświatach, podświatach i nadświatach, przestrzeniach równoległych i mechanizmach od wieków działających z zegarmistrzowską precyzją. „Onikromkos" dotyka tych przestrzeni niemal jednocześnie. - Grzegorz

5. Jacek Inglot - Polska 2.0

Polska w latach 30. XXI wieku. Gospodarcza i militarna potęga, lider Europy Środkowej? Czy może raczej kraj dogorywający po dekadach rządów narodowokatolickiej partii, w którym brakuje dosłownie wszystkiego, a ludzie umierają z głodu? Jacek Inglot sugestywnie rozwija obie te wizje.

„Polska 2.0” to dwie mikropowieści, przedstawiające dwa alternatywne wobec siebie scenariusze najbliższej przyszłości kraju nad Wisłą. Punktem wyjścia jest pucz, który w pierwszej wersji historii dochodzi do skutku: podupadająca Rzeczpospolita powstaje z kolan, odzyskuje stabilność i sukcesywnie wyrasta na lokalne mocarstwo, przodujące militarnie, gospodarczo, technologicznie i kulturowo; w drugiej zamach stanu zostaje udaremniony i rządząca populistyczna partia, (ideologicznie i programowo przypominająca narodowo-socjalno-katolicki PiS), doprowadza kraj do ruiny. Polska leży, i już się nie podnosi. - Gracjan Triglav

6. Agnieszka Hałas - Olga i osty

Kogo odnajdziesz po drugiej stronie lustra? Olga Pańkowska to nieśmiała marzycielka, której niezbyt się wiedzie w życiu. Pewnego dnia ratując bezpańskiego kota, trafia do baśniowego świata i zostaje gospodynią w domu czarodzieja. Jednak tak naprawdę ta historia zaczyna się znacznie wcześniej – w dzieciństwie Olgi, zanim jej rodzice się rozwiedli… Okazuje się, że magiczna rzeczywistość to tylko początek podróży, dzięki której Olga upora się z przeszłością i stanie się gotowa na pasjonujące, dorosłe życie.

Powieść Hałas jest zaskakującą, wypełnioną symbolizmem historią o cierpieniu, bólu i nadziei. Początek opowieści jest baśniowy i niepozorny, nie zapowiada w jakim niezwykłym kierunku rozwinie się fabuła. Olga – tytułowa bohaterka - trafia pewnego dnia do dziwnego miejsca zwanego Zaświatem. Kobieta zostaję gospodynią maga i pomalutku odkrywa tajemnicę niezwykłego miejsca, do którego trafiła oraz strasznej Królowej Ostów, przed którą ostrzegają ja mieszkańcy krainy. Podróż w Zaświaty staje się dla bohaterki drogą ku katharsis.  - milla

Nagroda Literacka im. Jerzego Żuławskiego przyznawana jest od 2008 roku za wybitne dzieła utrzymane w konwencji fantastyki. Nominacje wyłaniane są w wyniku głosowania imiennie zaproszonych opiniotwórczych recenzentów, krytyków i koneserów literatury, a laureatów wskazuje jury złożone z literaturoznawców zajmujących się badaniem literatury fantastycznej.

Jerzy Żuławski (ur. 14 lipca 1874 w Lipowcu, zm. 9 sierpnia 1915 w Dębicy) – polski pisarz, poeta i dramaturg okresu Młodej Polski. Wraz z Władysławem Umińskim i Antonim Langem jeden z prekursorów polskiej literatury fantastycznonaukowej. Jako poeta przedstawiciel dekadentyzmu i katastrofizmu. Autor dramatów symbolicznych oraz prozy poetyckiej. Debiutował jako poeta w roku 1895 zbiorem „Na strunach duszy” mocno osadzonym w poetyce dekadentyzmu. Obecnie jego twórczość uległa w znacznej mierze zapomnieniu, mimo że była wysoko ceniona przez współczesnych (np. Stanisława Przybyszewskiego). Jego najbardziej znane utwory to trylogia science fiction dziejąca się na Księżycu (Na srebrnym globieZwycięzcaStara Ziemia). Trylogia księżycowa tłumaczona była na język czeski, niemiecki, rosyjski, węgierski i była inspiracją dla wielu pisarzy, zarówno polskich (np. Stanisław Lem), jak i obcych. Na jej podstawie, stryjeczny wnuk pisarza Andrzej Żuławski, nakręcił film „Na srebrnym globie”.

Reklama

komentarze [3]

Sortuj:
3168
1778
18.04.2017 12:29

Olga i osty - magiczna powieść!!!


1603
54
18.04.2017 11:48

Niektóre nominacje zaskakują. Wniosek z tego, że 2016 to był słaby rok dla polskiej fantastyki.


2802
4
16.04.2017 13:39

Zapraszamy do dyskusji.


zgłoś błąd