Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
KrainaKsiążkąZwana 
krainaksiazkazwana.blogspot.com
26 lat, kobieta, krainaksiazkazwana.blogspot.com, status: Czytelniczka, dodała: 4 książki, ostatnio widziana 2 godziny temu
Teraz czytam
  • Basia i przyjaciele. Anielka
    Basia i przyjaciele. Anielka
    Autorzy:
    "Nowa seria o Basi i jej przyjaciołach dla nieco starszych czytelników! Nowa seria przygotowana specjalnie dla trochę starszych czytelników „Basi”, którzy choć nieco już podrośli, wciąż kochają ś...
    czytelników: 27 | opinie: 9 | ocena: 7,65 (17 głosów)
  • Harry Potter and the Philosopher's Stone
    czytelników: 73386 | opinie: 3302 | ocena: 7,97 (51336 głosów)
  • Maski zła
    Maski zła
    Autor:
    Każde miasteczko ma swoje tajemnice. Trzy morderstwa starszych kobiet dają początek skomplikowanemu śledztwu. Jaki proceder miał miejsce w tajemniczym instytucie? Co ukrywa miejscowa elita? Czy kosz...
    czytelników: 85 | opinie: 7 | ocena: 7,63 (19 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-04-27 00:37:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Podróże ze śmiercią (tom 6)

http://www.kraina-ksiazka-zwana.pl/2017/04/za-krew-max-bilski-recenzja.html

 
2017-04-12 01:38:37
Autor:
Cykl: Manwhore (tom 2)

Jeżeli śledzicie moje wpisy już jakiś czas, to powinniście wiedzieć, że Katy Evans jest jedną z moich ulubionych autorek książek erotycznych. Nie raz i nie dwa nazwałam ją mistrzynią, dlatego też kiedy tylko zobaczyłam zapowiedzi kolejnej części Manwhore, wiedziałam, że prędko muszę ją poznać. I poznałam... Czy było warto?

"Ponownie zakochasz się w historii wpływowego i bogatego...
Jeżeli śledzicie moje wpisy już jakiś czas, to powinniście wiedzieć, że Katy Evans jest jedną z moich ulubionych autorek książek erotycznych. Nie raz i nie dwa nazwałam ją mistrzynią, dlatego też kiedy tylko zobaczyłam zapowiedzi kolejnej części Manwhore, wiedziałam, że prędko muszę ją poznać. I poznałam... Czy było warto?

"Ponownie zakochasz się w historii wpływowego i bogatego playboya bez skrupułów, który zdecydowanie jest przepełniony grzechem, a jego nazwisko Saint nie jest ani trochę adekwatne... Jeszcze raz zobaczysz, że bezwzględność i silny charakter w interesach przekłada się na brak kompromisów w łóżku i nieustępliwość w dążeniu do spełnienia w erotycznej strefie... A co u naszej "niewinnej" Rachel? Cóż, Malcolm Saint miał być wyłącznie zadaniem. Misją dziennikarską. Interesem. Artykułem."

Tak bardzo byłam ciekawa dalszych losów Malcolma i Rachel. Tak bardzo ich wyczekiwałam. Siedziałam i zastanawiałam się, jak akcja rozwinie się dalej. Czy Malcolm będzie w stanie jej wybaczyć? Tę odpowiedź znajdujemy w kontynuacji serii Manwhore.

Rachel jest nieugięta. Mając świadomość jak bardzo zraniła swą miłość, stara się wszystkimi siłami ją odzyskać. Jest w stanie zrobić wszystko, by jej wybaczył. Tylko czy jej się uda? Czy mężczyzna jej serca, jest w stanie wybaczyć?

Uwielbiam pióro Kate Evans za jej lekkość naładowaną ogromem emocji. Z niebywałą łatwością pisarka wrzuca nas w wir namiętności i pragnień, które towarzyszą jej perfekcyjnie wykreowanym bohaterom. Malcolm Saint, marzenie każdej kobiety jest zimny niczym lód, nieugięty i twardy jak skała. Pomimo tego zawzięta Rachel starannie próbuje odbudować jego zaufanie. Czym byłaby praca przy nim, bez jego miłości? To tortura dla każdego.
Szczerze przyznaję, że mocno trzymałam kciuki za naszą bohaterkę, choć gwoli ścisłości sama miałam ochotę powalczyć o względy pana Sainta. Chyba muszę podpowiedzieć autorce, żeby osadziła moją osobę w którejś książce. To byłoby dopiero coś! <Ach Malcolmie...!>

Manwhore +1 pokazuje, jak ludzie próbują dać sobie drugą szansę. Pokazuje, jak powierzamy własne życie w ręce innej osoby, zwierzając się z tajemnic skrywanych wgłębi serca. Malcolm zwierza się dziennikarce, opowiadając o własnym dzieciństwie. I kiedy wszystko zdaje się być na odpowiedniej drodze do szczęśliwego pojednania, na drodze pojawia się on - Noel Saint...

Tym razem nie będę zagłębiać się w styl, czy język Katy Evans. Pisałam o nim praktycznie za każdym razem, kiedy omawiałam jej książki, zarówno przy Manwhore, jak i serii Real. Właściwie nic się nie zmieniło. Katy jest dla mnie mistrzynią pióra i jedną z najlepszych autorek powieści erotycznych!

Manwhore +1 to powieść, która uzależnia od pierwszej strony. Jest to historia pełna namiętności, pragnień i miłosnych uniesień, które są idealnie dawkowane. Katy Evans po raz kolejny udowodniła, że jest znakomitą autorką i mistrzynią w swoim gatunku. Zdecydowanie polecam!

pokaż więcej

 
2017-04-12 01:00:22

Rok 2017 zsyła w moje ręce coraz więcej znakomitych pozycji literackich. To już kolejny debiut, który jest rewelacyjny i gdyby nie wzmianka o tym, byłabym pewna, że australijska autorka ma na swoim koncie znacznie więcej wydanych powieści. Naprawdę momentami coraz ciężej mi uwierzyć, że debiut może być aż tak dobry! Ale jak się okazuje, może. Oj może.

Bardzo ciekawym zabiegiem było...
Rok 2017 zsyła w moje ręce coraz więcej znakomitych pozycji literackich. To już kolejny debiut, który jest rewelacyjny i gdyby nie wzmianka o tym, byłabym pewna, że australijska autorka ma na swoim koncie znacznie więcej wydanych powieści. Naprawdę momentami coraz ciężej mi uwierzyć, że debiut może być aż tak dobry! Ale jak się okazuje, może. Oj może.

Bardzo ciekawym zabiegiem było poprowadzenie narracji. Historię poznajemy z perspektywy prawdziwej Rebeki oraz dziewczyny, która się za nią podszyła. Dzięki temu poznajemy znacznie więcej szczegółów, a napięcie z każdą kolejną stroną staje się większe. Taki zabieg pozwala również na lepszą kreację bohaterów, która tutaj jest rewelacyjna. Autorka postarała się o zadbanie o szczegóły w książce, która nie jest zbyt obszerna. Objętość widać nie gra roli, gdy autor zna się na tym, co robi.

Książkę czyta się szalenie szybko i bardzo przyjemnie. Anna Snoekstra ma bardzo lekkie pióro i plastyczny język. Potrafi nadać swojej historii bardzo dobre tempo, które stale rośnie. Wartka akcja pozytywnie wpływa na odbiór treści. Autorka umiejętnie wplata coraz to nowsze, zaskakujące i podnoszące ciśnienie sytuacje bawiąc się z czytelnikami w kotka i myszkę. Kiedy już dochodzimy do momentu, w którym jesteśmy w stanie stwierdzić "to będzie tak!" okazuje, się, że wcale tak nie będzie, a pisarka po raz kolejny wbija czytelnika w fotel prezentując swoją wizję.

Problemem wielu kryminałów jest powielenie schematu, brak oryginalnego pomysłu lub po prostu mdła fabuła, która ani nie interesuje, ani nie wprowadza niczego nowego. Anna Snoekstra debiutując udowodniła, że jeszcze wiele w dziedzinie kryminałów nie zostało powiedziane.Co ciekawsze, momentami nachodziły mnie myśli, że nie jest to wymyślna historia spisana na karty powieści i już. Odnosiłam wrażenie, że historia Rebeki i jej następczyni oraz całej rodziny jest bardzo prawdziwa i pomimo jej nierealności, jest bardzo realna.

Córeczka to jedna z tych historii, których się nie zapomina. Jest to książka, która utrzymuje napięcie, podnosi ciśnienie i dostarcza dreszczyku fanom kryminałów i thrillerów. To również opowieść, którą szczerze mogę polecić osobom, które w tym gatunku się nie lubują, jednak mają ochotę sięgnąć po coś nowego i dobrego. Córeczka z całą pewnością wszystkim dostarczy niezapomnianych emocji. Polecam!

pokaż więcej

 
2017-04-11 23:14:27
Ma nowego znajomego: Diane_Rose
 
2017-03-30 01:18:36
Cykl: 52 kolory życia (tom VII)

Tak bardzo czekałam na ostatni tom przygód Salli i Jacka i tak bardzo nie wiem, co mam Wam przekazać. I jak najlepiej to uczynić? Naprawdę nie wiem...

Fioletowa część jest ostatnią książką, zamykającą kolorowy cykl, jednak dla mnie nie jest to koniec. Zdecydowanie nie! Tak ta historia zakończyć się po prostu nie może! Nie i już! Nie wiem jak i kiedy Magdalena Kozioł to zrobi, ale ja...
Tak bardzo czekałam na ostatni tom przygód Salli i Jacka i tak bardzo nie wiem, co mam Wam przekazać. I jak najlepiej to uczynić? Naprawdę nie wiem...

Fioletowa część jest ostatnią książką, zamykającą kolorowy cykl, jednak dla mnie nie jest to koniec. Zdecydowanie nie! Tak ta historia zakończyć się po prostu nie może! Nie i już! Nie wiem jak i kiedy Magdalena Kozioł to zrobi, ale ja czekam na kolejną część. I nie ważne, czy okładka będzie różowa, miętowa, brązowa, czarna, czy nawet kolorowa niczym tęcza. Ja żądam tomu ósmego! Dlaczego? Musicie przeczytać tę część, wtedy będziecie wiedzieć. Tak zakończyć tej powieści po prostu nie można.

52 kolory życia opisywałam już sześć razy. Każda kolejna część jest doskonalsza. Autorka fantastycznie poradziła sobie ze wszystkim. Zaczynając od pomysłu, przez stworzenie fabuły, stronę językową, stylistyczną, po okładkę i "nieszczęsne" zakończenie. Czytając powieść widzimy, jak pisarka z każdą kolejną się rozwija. Cieszę się, że przyjmowała konstruktywną krytykę i korzystała ze wszelkich wskazanych rad. Porównując tom pierwszy i ostatni widać olbrzymią różnicę! To coś niesamowitego, uczestniczyć w rozwoju pisarza, który wkłada w swoje dzieło całe serce i duszę. To tak, jakby dzielił się z nami całym sobą.

Cóż Wam mogę więcej powiedzieć o samej książce? Tym razem pojawia się znacznie więcej opisów. Odniosłam wrażenie, że tym tomem autorka próbuje wskazać swoim czytelnikom pewne prawdy życiowe, porady i wskazówki, jakie można usłyszeć od najlepszej przyjaciółki.

Pierwszy raz tak zżyłam się z całą serią książek. Jest ona dla mnie bardzo ważna i choć nie jest perfekcyjna w 100%, to wiem, że będę do niej wracać. Magdalena Kozioł za pomocą 52 kolorów życia pokazała, że warto walczyć o swoje, spełniać marzenia i dążyć do tego, by osiągnąć zamierzony cel.

Tym razem nie mogę za dużo napisać o treści. Bohaterów już poznaliście, gdyż wszyscy pojawiali się w poprzednich częściach. Gdybym chciała cokolwiek napisać o losie któregokolwiek z nich - zdradziłabym zakończenie, a tego zrobić nie mogę. Jedno jest pewne: zakończenie zaskakuje i jestem pewna, że większość z Was nie uwierzy w to, że nastał koniec...

52 kolory życia to niesamowicie barwna i uczuciowa seria, która wyszła spod pióra Magdaleny Kozioł. Momentami bawi, ale i wzrusza. Skłania do refleksji i zadumy. Sprawia, że ma się ochotę wziąć od razu życie w swoje ręce, by mogły ziścić się marzenia. Lekka, przyjemna, ciepła, słodka, lecz doprawiona nutką goryczy powieść o sile miłości, która musi zmierzyć się z zakrętami życia. Polecam!

http://www.kraina-ksiazka-zwana.pl/2017/03/52-kolory-zycia-tom-vii-magdalena-kozio.html

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
277 198 1155
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (31)

Ulubieni autorzy (1)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd