Rozpacz z powodu utraty furmanki

276 str. 4 godz. 36 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- -
- Data wydania:
- 2003-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1994-01-01
- Liczba stron:
- 276
- Czas czytania
- 4 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8308034578
Autor portretuje własny naród jako Europejczyków w prasłowiańskich gaciach, uczy nas protekcjonalnie jak chodzić, odmalowując tanim sarkazmem Polskę jako `Krainę olbrzymów`... Ani na chwilę nie pozwala nam odetchnąć czystym powietrzem zasłużonej chwały, wciągnąć w tchawicę duszy zbiorowej ożywczego tlenu zadowolenia z siebie i dumy z własnych historycznych pierwszeństw oraz przewodnictw...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Rozpacz z powodu utraty furmanki w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Rozpacz z powodu utraty furmanki
Poznaj innych czytelników
439 użytkowników ma tytuł Rozpacz z powodu utraty furmanki na półkach głównych- Przeczytane 292
- Chcę przeczytać 147
- Posiadam 39
- Literatura polska 4
- Literatura polska 3
- 2012 3
- Jerzy Pilch 2
- Ulubione 2
- Lit. polska 2
- Chcę w prezencie 2





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Rozpacz z powodu utraty furmanki
Dla mnie to arcydzieło w dziedzinie pisania felietonów. Mistrz Pilch był (ciężko pisać był) w tej dziedzinie arcymistrzem! Jeden z komentarzy na stronie głosi, że ciężko odnaleźć się wśród odległych postaci i niuansów. Cóż mogę na to odpowiedzieć chyba tylko tyle, że na tym polega inteligencja, że ma się widzę która pomaga się w tym odnaleźć. Jeśli ktoś ma braki w wiedzy niech nie podjemuje się oceny mistrza.
Dla mnie to arcydzieło w dziedzinie pisania felietonów. Mistrz Pilch był (ciężko pisać był) w tej dziedzinie arcymistrzem! Jeden z komentarzy na stronie głosi, że ciężko odnaleźć się wśród odległych postaci i niuansów. Cóż mogę na to odpowiedzieć chyba tylko tyle, że na tym polega inteligencja, że ma się widzę która pomaga się w tym odnaleźć. Jeśli ktoś ma braki w wiedzy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnia książka jaką przeczytałem Pilcha. Taka sobie.
Znalazłem karton z książkami w piwnicy, a tam kolejne książki które przeczytałem. Przeczytałem trochę książek w młodości :) . To książka z mojej półki "różności", wrzucam tu te setki książek które przeczytałem w życiu w latach 2000-2019.
Ostatnia książka jaką przeczytałem Pilcha. Taka sobie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnalazłem karton z książkami w piwnicy, a tam kolejne książki które przeczytałem. Przeczytałem trochę książek w młodości :) . To książka z mojej półki "różności", wrzucam tu te setki książek które przeczytałem w życiu w latach 2000-2019.
Momentami trudno się odnaleźć wśród odległych postaci i niuansów. Momentami bardzo przenikliwa. Ogólnie - dobra.
Momentami trudno się odnaleźć wśród odległych postaci i niuansów. Momentami bardzo przenikliwa. Ogólnie - dobra.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspółcześnie 'Rozpacz...' to już nie literatura, to dokument epoki, w której powstała.
Współcześnie 'Rozpacz...' to już nie literatura, to dokument epoki, w której powstała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA ja Pilcha nie lubię,próbowałam i nie umiem się przekonać,dla mnie dość często to bełkot zmąconego umysłu,no nie lubię go i już
A ja Pilcha nie lubię,próbowałam i nie umiem się przekonać,dla mnie dość często to bełkot zmąconego umysłu,no nie lubię go i już
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzecia rzecz Pilcha i znowu krok do przodu. Świetny był już "Spis cudzołożnic", ale felieton (taka forma przeważa w "Rozpaczy") okazuje się formą wręcz stworzoną dla Pilcha i pozwalającą mu uzyskać prawdziwe delicje. Momentów trafionych, błyskotliwych i oczywiście zabawnych jest bardzo wiele, więcej niż w poprzednich książkach pisarza. Czuć w felietonach pisarza z prawdziwego zdarzenia- każdy jest zaplanowany i zbudowany według atrakcyjnego pomysłu i zazwyczaj ma świetną puentę.
Triumfy święci pilchowska ironia, w której można się rozsmakować i podziwiać ją w większości fragmentów, ale przede wszystkim w nieco dłuższych końcowych esejach/felietonach poświęconych grafomanii. Swego rodzaju odkryciem dla mnie były felietony poświęcone literaturze (już te pisane bez ironii) i czyta się je bardzo dobrze, także dlatego, że autor nie unika ocen.
Śmiało polecam jako lżejszą literaturę, szczególnie osobom przemęczonym ciężkimi doznaniami czytelniczymi.
Trzecia rzecz Pilcha i znowu krok do przodu. Świetny był już "Spis cudzołożnic", ale felieton (taka forma przeważa w "Rozpaczy") okazuje się formą wręcz stworzoną dla Pilcha i pozwalającą mu uzyskać prawdziwe delicje. Momentów trafionych, błyskotliwych i oczywiście zabawnych jest bardzo wiele, więcej niż w poprzednich książkach pisarza. Czuć w felietonach pisarza z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiększa, choć nie cała, część tego zbioru felietonów to wyśmienita dawka sarkazmu i satyry przyprawiona bardzo charakterystycznym kunsztem słowa autora. Entuzjaści dzieł Pilcha się nie zawiodą.
Większa, choć nie cała, część tego zbioru felietonów to wyśmienita dawka sarkazmu i satyry przyprawiona bardzo charakterystycznym kunsztem słowa autora. Entuzjaści dzieł Pilcha się nie zawiodą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo zapoznaniu się ze zbiorem felietonów Pilcha z początku lat 90., stwierdzam, iż żadna rozpacz z powodu utraty czasu u mnie nie wystąpiła. Pomimo iż dotyczą one okresu dopiero co odrodzonej Polski po latach ciemiężenia przez czerwone jarzmo, a więc czasu odlegle, zwłaszcza dla młodszych czytelników, minionego. Zbiór ten jest jak zanurzeniem się w studni tamtych wydarzeń, kiedy wszyscy zastanawiali się, jak rozliczyć się z poprzednim systemem, którego reprezentanci, w dużej części, zrzucili ideologiczne szaty na rzecz tych demokratycznych i jęli budować struktury polityczne, które niebawem miały przejąć tron władzy. I tutaj ujawnia się Pilch jako felietonista pełną gębą, skrzętnie chłonący ciągle żywy absurd i dający krytyczny wyraz obserwacjom w swej felietonistycznej rubryce.
Pytanie, jakie nasuwa mi się na koniec, brzmi: Jak czytelnicy zapamiętają Jerzego Pilcha? Jako wprawnego felietonistę, poczytnego pisarza czy może jedno i drugie. Tak czy tak, jedno snadź pewne – nikt mu nie odbierze osiągnięć w sferze publicystyczno-pisarskiej. A pamięć i ogląd każdy czytelnik ma osobisty tudzież subiektywny.
Po zapoznaniu się ze zbiorem felietonów Pilcha z początku lat 90., stwierdzam, iż żadna rozpacz z powodu utraty czasu u mnie nie wystąpiła. Pomimo iż dotyczą one okresu dopiero co odrodzonej Polski po latach ciemiężenia przez czerwone jarzmo, a więc czasu odlegle, zwłaszcza dla młodszych czytelników, minionego. Zbiór ten jest jak zanurzeniem się w studni tamtych wydarzeń,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuz wiem dlaczego Łysiak uważa Pilcha za lewaka (czy słusznie? wątpię). Warto przeczytać choćby z powodu atmosfery początku lat 90, którą ta książka niesamowicie oddaje.
Juz wiem dlaczego Łysiak uważa Pilcha za lewaka (czy słusznie? wątpię). Warto przeczytać choćby z powodu atmosfery początku lat 90, którą ta książka niesamowicie oddaje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW sposób niezwykle trafny opisuje autor Polskę na krótko po PRL-u, a więc i ludzi nie do końca odnalezionych jeszcze w nowej sytuacji. Co ciekawe, książka ta czytana po prawie dziesięciu latach od daty jej pierwszego wydania uświadamia, że z niektórych nonsensów Polacy najzwyczajniej w świecie nie wyrastają.
Powiedzieć, że jest to książka dobra, byłoby bez mała niepowodzeniem. „Zjawisko Pilch” jakie lubię najbardziej.
W sposób niezwykle trafny opisuje autor Polskę na krótko po PRL-u, a więc i ludzi nie do końca odnalezionych jeszcze w nowej sytuacji. Co ciekawe, książka ta czytana po prawie dziesięciu latach od daty jej pierwszego wydania uświadamia, że z niektórych nonsensów Polacy najzwyczajniej w świecie nie wyrastają.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowiedzieć, że jest to książka dobra, byłoby bez mała...