Pięć minut Raisy

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,07 (85 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
7
8
17
7
25
6
21
5
8
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380972087
liczba stron
520
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Raisa Hedwig korzysta z wczesnej pory, aby podlać ukochane róże w przydomowym ogrodzie. Zastanawia się, jak spędzi dzisiejszy dzień. Nie wie jeszcze, że wszystko potoczy się zupełnie inaczej, niż zaplanowała. Magda Sajewicz, popularna dziennikarka stacji NTV zmierza do Bornego Sulinowa, by zrealizować wystrzałowy materiał, którego bohaterką będzie właśnie Raisa. Reporterka ma nadzieję, że...

Raisa Hedwig korzysta z wczesnej pory, aby podlać ukochane róże w przydomowym ogrodzie. Zastanawia się, jak spędzi dzisiejszy dzień. Nie wie jeszcze, że wszystko potoczy się zupełnie inaczej, niż zaplanowała.

Magda Sajewicz, popularna dziennikarka stacji NTV zmierza do Bornego Sulinowa, by zrealizować wystrzałowy materiał, którego bohaterką będzie właśnie Raisa. Reporterka ma nadzieję, że będzie na miejscu przed innymi ekipami.

A wydarzenie jest nie byle jakie. Raisa Hedwig, według raportu WHO i Human Resources Institute, została ogłoszona najbardziej pechową osobą na świecie. Wszystkie media chcą dowiedzieć się u samego źródła, jak to jest przeżyć m.in. porażenie piorunem, katastrofę promu czy atak szaleńca w Madrycie. Starsza pani jest zaskoczona wizytą dziennikarki, ale już nie tak bardzo nadanym jej tytułem. Magdzie udaje się zdobyć wyłączność na wywiad z Raisą, tej zaś wraca nadzieja na odzyskanie utraconego spokoju. Jednak okazuje się, że sprawa zatacza coraz szersze kręgi. Pani Hedwig otrzymuje list gratulacyjny od prezydenta z zaproszeniem do pałacu...

Ostra zazwyczaj dziennikarka, ujęta ciepłą osobowością Raisy, realizuje przychylny jej materiał, pokazując ją jako ofiarę wydarzeń losowych. Wkrótce dowiaduje się jednak o skrywanym przez nią epizodzie z życia, który stawia jej bohaterkę w nieco innym świetle. Magda Sajewicz ma swoje powody, aby chcieć dociec prawdy o pani Hedwig.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Piec_minut_Raisy-p-35173-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Ewelina książek: 65

Uważajcie na Raisę!

 „Pięć minut Raisy” to kolejna powieść obyczajowa młodej, utalentowanej wrocławianki o imponującym dorobku pisarskim. Wydaje się jednak, iż w przypadku najnowszej książki Agaty Kołakowskiej można mówić o pewnym odejściu od konwencji przyjmowanej przez autorkę we wcześniejszych powieściach. Owszem, to opowieść głównie o kobietach i raczej dla kobiet, o ich rozliczaniu się z przeszłością, przepracowywaniu dramatów i strat, o strzeżonych przez lata tajemnicach i prywatnych sekretach, które wychodzą na jaw w najmniej oczekiwanym i sprzyjającym momencie. Jednak „Pięć minut Raisy” jest także, a może przede wszystkim, czymś znacznie więcej: oryginalną projekcją przyszłości oraz zaskakującym, ironicznym i zabawnym komentarzem do współczesnej polskiej rzeczywistości społeczno-politycznej.

Powieść wydaje się nietuzinkowa z kilku powodów. Po pierwsze, ani niewinna okładka (bardzo typowa dla tzw. „literatury kobiecej”) ani nawet zachęcający blurb nie oddają potencjału tej historii oraz niespodzianki, jaką kryje w sobie. Po drugie, autorka z powodzeniem połączyła w tej fabule wątki – na pozór – do siebie nieprzystawalne. I tak biograficzne koleje Raisy Hedwig, rzekomo najbardziej pechowej osoby na świecie, splatają się z losami Magdy Sajewicz, młodej dziennikarki bezkompromisowo dążącej do prawdy oraz niedopuszczającej niemal nikogo do swojego prawdziwego „ja”. Spotkanie obu niezwykłych kobiet obfitujące w nieoczekiwane zwroty akcji oraz trzymające w napięciu komplikuje dodatkowo wątek...

 „Pięć minut Raisy” to kolejna powieść obyczajowa młodej, utalentowanej wrocławianki o imponującym dorobku pisarskim. Wydaje się jednak, iż w przypadku najnowszej książki Agaty Kołakowskiej można mówić o pewnym odejściu od konwencji przyjmowanej przez autorkę we wcześniejszych powieściach. Owszem, to opowieść głównie o kobietach i raczej dla kobiet, o ich rozliczaniu się z przeszłością, przepracowywaniu dramatów i strat, o strzeżonych przez lata tajemnicach i prywatnych sekretach, które wychodzą na jaw w najmniej oczekiwanym i sprzyjającym momencie. Jednak „Pięć minut Raisy” jest także, a może przede wszystkim, czymś znacznie więcej: oryginalną projekcją przyszłości oraz zaskakującym, ironicznym i zabawnym komentarzem do współczesnej polskiej rzeczywistości społeczno-politycznej.

Powieść wydaje się nietuzinkowa z kilku powodów. Po pierwsze, ani niewinna okładka (bardzo typowa dla tzw. „literatury kobiecej”) ani nawet zachęcający blurb nie oddają potencjału tej historii oraz niespodzianki, jaką kryje w sobie. Po drugie, autorka z powodzeniem połączyła w tej fabule wątki – na pozór – do siebie nieprzystawalne. I tak biograficzne koleje Raisy Hedwig, rzekomo najbardziej pechowej osoby na świecie, splatają się z losami Magdy Sajewicz, młodej dziennikarki bezkompromisowo dążącej do prawdy oraz niedopuszczającej niemal nikogo do swojego prawdziwego „ja”. Spotkanie obu niezwykłych kobiet obfitujące w nieoczekiwane zwroty akcji oraz trzymające w napięciu komplikuje dodatkowo wątek polityczny opisany z dużą swadą i przymrużeniem oka.

„Pięć minut Raisy” zaskakuje, wciąga, bawi i wzrusza – a to wszystko niemal równocześnie i naprzemiennie. Niekwestionowanym walorem powieści wydaje się refleksyjnie i bardzo emocjonalnie odtworzone spotkanie dwóch kobiet reprezentujących – na pierwszy rzut oka – diametralnie różniące się światy. Spotkanie brzemienne w skutkach i całkowicie odmieniające obie bohaterki. Jednak tym, co najbardziej ujmuje w tej historii nie jest – jak można byłoby przypuszczać – jej oryginalność czy umiejscowienie akcji w roku 2051 (sic!). Tym „haczykiem” jest niewątpliwa bajkowość zarysowanej fabuły. Choć pozornie realistycznej, to jednak w sympatyczny sposób naiwnej, pozostawiającej czytelnika z banalną (choć może wcale nie) konstatacją, że szczęście jest na wyciągnięcie ręki, a „życie jest poruszająco piękne”.

Ewelina Tondys

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Agata Kołakowska odpowiedziała na Wasze pytania!

Z okazji premiery powieści „Pięć minut Raisy” zbieraliśmy pytania do jej autorki, Agaty Kołakowskiej. Już teraz możecie dowiedzieć się czy pamięta swój pierwszy napisany samodzielnie tekst, czy ona - jak jej bohaterka - ma w życiu pecha i czy natchnienie jest dla niej ważne. 


więcej
Agata Kołakowska odpowie na Wasze pytania!

Do 30 sierpnia będziemy zbierać propozycje pytań do Agaty Kołakowskiej. Najciekawsze wybierzemy i prześlemy do pisarki, a jej odpowiedzi opublikujemy w serwisie. Autorom trzech najciekawszych pytań przekażemy książki „Pięć minut Raisy” - czyli najnowaszą powieść Agaty Kołakowskiej, która ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd