Kryptonim HHhH

[FILM] Kryptonim HHhH

Reżyseria: Cédric Jimenez
Zekranizowana książka: HHhH. Zamach na kata Pragi
szczegółowe informacje
reżyseria: Cédric Jimenez
premiera: 10 listopada 2017 (Polska), 10 listopada 2017 (świat)
obsada: Jason Clarke, Rosamund Pike, Jack O'Connell
7,06 (151 ocen i 23 opinie)
Opis filmu
„Kryptonim HHhH" to thriller rozgrywający się w czasach II wojny światowej. Reżyserem filmu jest Cédric Jimenez, a scenariusz powstał na podstawie książki Laurenta Bineta HHhH.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Zwiastun filmu
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 2  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 2044
LubimyCzytać
06-11-2017 15:47
Co jest lepsze: książka czy film? Zapraszamy do dyskusji!
książek: 367
Rick
11-01-2018 21:39
Rzadko się to zdarza ale w tym przypadku jednak film. Co do książki, to jest kompletna klapa. Wielkie rozczarowanie. W zasadzie to nie wiem od czego zacząć. Autor a może wydawca zadrwił ze mnie, i z wielu innych czytelników nazywając tą książkę historią o zamachu na kata Pragi. Jeżeli w pozycji pod szyldem operacji antropoid, de facto trafia się na ów temat i jej krwawe konsekwencje tuż... Rzadko się to zdarza ale w tym przypadku jednak film. Co do książki, to jest kompletna klapa. Wielkie rozczarowanie. W zasadzie to nie wiem od czego zacząć. Autor a może wydawca zadrwił ze mnie, i z wielu innych czytelników nazywając tą książkę historią o zamachu na kata Pragi. Jeżeli w pozycji pod szyldem operacji antropoid, de facto trafia się na ów temat i jej krwawe konsekwencje tuż przed końcem książki to myślę sobie że albo ktoś ma czytelników za idiotów, albo próbował napisać jakaś dziwaczną beletrystykę, bez głębszej wartości. Zastanawiam się jak można sklasyfikować ten twór, który nie jest powieścią ani też nie jest pozycją historyczną, czy też reportażem. Większość tekstu to jakieś puste dyrdymały o zbieraniu materiałów, na książkę, i o rzekomej autentyczności źródeł w pozycji w której nie ma ani jednego przypisu bo w żadnym stopniu te przelane na papier wynurzenia autora rzetelną historią nazwać nie można. Zatem, frywolne podejście do tematu, opiniotwórcze postawa autora i subiektywne dygresje o patriotyzmie i odwadze francuzów czy Czechów mierziło mnie niebywale. Naród który po 39 roku już zawsze będzie się kojarzył z łopoczącą białą flagą czy też kolaboracją, w prozie Bineta urasta do rangi walecznego i zsolidaryzowanego w walce z okupantem. W książce opisującej opór, i walkę o wyzwolenie nie ma nawet najmniejszej wzmianki o największym ruchu oporu jakim była AK, czy to jest zamierzona prowokacja czy autor jest aż takim ignorantem żeby o tym po prostu przemilczeć ? Trudno powiedzieć. Na domiar złego Binet co jakiś czas próbował skompromitować Jonathana Littella autora słynnej powieści "Łaskawe" mimo że to bublowate powieścidło pod żądnym względem równać się z książką Littela nie może.
pokaż więcej
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Książka

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd