Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
734324 czytelników
1470 dyskusji
93874 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] To przyprawia mnie o gęsią skórkę! - wygraj książkę "Oszpicyn".

To przyprawia mnie o gęsią skórkę! - wygraj książkę "Oszpicyn".

Oszpicyn – tak swoje miasto nazywali oświęcimscy Żydzi. Dzieją się tu rzeczy niepokojące. Ludzie zaczynają ginąć w makabrycznych okolicznościach, dzieci zamieniają się w morderców, szczury atakują mieszkańców, a wszyscy zajadle próbują odnaleźć pewien zakopany skarb. Coś opętało to miasteczko – coś, co dotąd było głęboko uśpione. Nawet dziennikarz, który prowadzi własne śledztwo nie docieknie prawdy… On jako pierwszy musi się z tym zmierzyć: demony przeszłości potrafią ożyć w każdej chwili. I stanowić realne zagrożenie.

 
W książce Krzysztofa A. Zajasa można wyczuć podobny klimat grozy, co w powieściach jego ulubionego pisarza, Stephena Kinga. Każdy z nich odwołuje się do pierwotnej cechy człowieka, która dawniej zapewniała przeżycie – do strachu. Czego Wy boicie się najbardziej? Co powoduje u Was ciarki i gęsią skórkę? Wyjawcie nam swoje słabości.  


Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.  


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Oszpicyn - Jacek Skowroński

Oszpicyn

Autor: Krzysztof A. Zajas

Autor trylogii grobiańskiej w nowym kryminale z elementami horroru. Okoliczności sprawy skłaniają do przypuszczeń, że nie wszystko da się wyjaśnić w sposób logiczny i przewidywalny, bo siły zła działają na granicy naszego świata i rzeczywistości. Rozum nie zawsze wszystko ogarnie… Oszpicyn – tak swoje miasto nazywali oświęcimscy Żydzi. Dzieją się tu rzeczy niepokojące. Ludzie zaczynają ginąć w makabrycznych okolicznościach, dzieci zamieniają się w morderców, szczury atakują mieszkańców, a wszyscy zajadle próbują odnaleźć pewien zakopany skarb. Coś opętało to miasteczko – coś, co dotąd było głęboko uśpione. Nawet dziennikarz, który prowadzi własne śledztwo nie docieknie prawdy… On jako pierwszy musi się z tym zmierzyć: demony przeszłości potrafią ożyć w każdej chwili. I stanowić realne zagrożenie.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 8 lutego do 15 lutego włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Marginesy.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 1322
LubimyCzytać
08-02-2017 12:55
Oszpicyn Oszpicyn
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 136
Anita
08-02-2017 13:19
Niewykorzystania wszystkich swoich zdolności i możliwości. Świadomości na łożu śmierci, że życie przeleciało mi między palcami. Że zaprzepaściłam swoje szanse na szczęście, miłość. Że zmarnowałam swoją wyjątkowość, swoje zdolności. Że przeżyłam życie w monotonii i podporządkowaniu się innym ludziom. Że nie żyłam na 100%, że bałam się być w pełni sobą i, że nigdy tego już nie naprawie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 162
Bury
08-02-2017 13:20
Boję się zapijać wódkę piwem - bo jak to zrobię to potem nie boję się już niczego.

A tak na poważnie, mam kilka lęków i strachów. Ten przed ciemnością po obejrzeniu horroru jestem wstanie przezwyciężyć. Podobnie jak kilka innych związanych z szalonymi rzeczami (np. wtedy gdy za młodu, skakało się z dachu na kupę siana).

Jedyny strach którego nie jestem w stanie zwalczyć i nie mógłbym na niego nic poradzić to strach przed kalectwem - tego że będę warzywem, albo nie będę mógł się poruszać. Bo to gorsze niż sama śmierć - której nawiasem mówiąc też trochę się obawiam. Tak czy siak staram się o tym nie myśleć.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 195
anteeekg
08-02-2017 13:35
Bez wątpienia idąc samemu nocą wolałbym spotkać bandę zbirów niż małą dziewczynkę stojącą samotnie gdzieś na środku drogi. Odziana w białą sukienkę, stojąca z opuszczoną głową z dwoma kitkami po bokach mała istota zapewne spowodowałaby u mnie szybsze bicie serca i strach tak wielki, ze zapewne wybrałbym inna drogę i wziął nogi za pas.
Nie wiem, czy to zasługa obejrzanych w młodości horrorów czy jakiś wrodzony lęk, przed tym co na pierwszy rzut oka wydaje się niewinne, a może być bardzo niebezpieczne. Dodam, że strach ten nie znikł tym jak sam zostałem ojcem dwóch słodkich dziewczynek…
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 483
Haczlo
08-02-2017 13:52
Czego najbardziej się boję? Gdy w pracy odwiedzają mnie "przyjaciele" z urzędu skarbowego w celu kontroli i krzykną w jej trakcie "jest nieprawidłowość!". To trudny zawód, który wymaga ogromnej cierpliwości i skrupulatności. Bo jak mówi stare, ludowe porzekadło - "Gdy się księgowy śpieszy, to się Ziobro cieszy".
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 749
Patrycja
08-02-2017 14:29
Od dziecka bałam się lalek. Było to jeszcze zanim przypadkowo zobaczyłam horror o Laleczce Chucky (a po fakcie mój strach się nasilił; teraz horrorów z lalkami w roli głównej jest całe mnóstwo, więc jak widać miałam dobrą dziecięcą intuicję). Moja babcia miała taką olbrzymią, niemiecką lalkę -jest to jedno z najwcześniejszych wspomnień z dzieciństwa- która była prawie mojego wzrostu. Było w niej coś przerażającego. Skończyła w końcu pod schodami, ale od tamtej pory bałam się również przechodzić obok drzwi do tamtej komórki. Strach zakorzeniony w dzieciństwie pozostał do dziś. Jestem dorosła a byłabym przerażona, gdybym pod swoimi drzwiami znalazła na przykład tajemniczą przesyłkę ze staromodną lalką w środku albo gdybym weszła do opustoszałego sklepu z lalkami, w którym czułabym, że wszystkie nieruchome oczy skierowane są prosto na mnie i mnie obserwują.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 59
Rybana
08-02-2017 14:51
Od zawsze o gęsią skórkę przyprawiał mnie widok clowna. Niby postać śmieszna, ma bawić i rozśmieszać, ale mnie skóra cierpła gdy patrzyłam na te wymalowane, rozciągnięte w nienaturalnym uśmiechu usta, podkreślone oczy i kędziory wokół głowy okalające łysinę. Nawet filuterny kapelusik z kwiatkiem, wesołe żonglowanie, czy śmieszne wygibasy nie były w stanie złagodzić tego obrazu w moich oczach. I mimo iż jestem już dorosła, to wciąż mi nieswojo gdy przechodzę np w centrum handlowym obok takiego przebierańca. Dlatego nie rozumiem co jest takiego fajnego w zapraszaniu clowna na urodziny dziecka? chyba, że chce się je przyprawić o gęsią skórkę ;).
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 147
karola
08-02-2017 15:10
Ja najbardziej boję się samotności, ale jest to inny rodzaj strachu. Jest to bardziej strach uczuciowy niż psychiczny. Nie ma ona dużego znaczenia dla mojej głowy, za to ma znaczenie dla mojego serca. Również trochę boję się ciemności. Kocham zwierzęta, mimo to boje się węży i pająków. Po oglądnięciu filmu "Obecność" boje się mojej porcelanowej lalki. Jest ona bardzo piękna, dość dużą i mam ją od dziecka, dlatego nie chcę się jej pozbyć. Bałam się kiedy patrzyła na mnie z szafy, która znajdowała się na prost mojego łóżka, więc schowałam ją do łóżka gdzie jest miejsce na pościel.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 5
AminaSara
08-02-2017 16:18
Najbardziej boję się, że stracę moją pasję, która jest moim promykiem w szarym życiu. Nie wiem, co stanie się, gdy jej zabraknie. Obawiam się, że mogłabym sobie coś zrobić albo wpaść w odrętwienie gorsze od śmierci.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 132
snowdrop
08-02-2017 16:29
Zdecydowanie najbardziej boję się obrazów z wielkimi oczami (po co w ogóle ludzie je zamawiają). Nie dość, że w niektórych wydaje się (zwłaszcza wieczorem), że podążają wzrokiem za ruchem to jeszcze budzą we mnie irracjonalny lęk, że w końcu mrugną. To właśnie efekt oglądania zbyt dużej ilości filmów :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd