Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/12225/szukajac-granicy-miedzy-zyciem-a-smiercia

Szukając granicy między życiem a śmiercią

2 wartościowy tekst

Gdzie kończy się sen a zaczyna śmierć? To pytanie można sobie zadać, czytając najnowszą książkę Agnieszki Bednarskiej – doskonałe połączenie thrillera medycznego i powieści obyczajowej – która jeszcze długo po lekturze nie pozwoli czytelnikowi o sobie zapomnieć.

Poznajcie doktora Yao Nakamurę – uznanego neurologa pracującego na co dzień w Szczecińskiej Klinice Uniwersyteckiej, gdzie zajmuje się pacjentami będącymi w śpiączce. Choć jest ceniony przez większość lekarzy i rodzin pacjentów, spotyka także na swojej drodze ludzi otwarcie krytykujących jego poglądy. Dla doktora Nakamury nie istnieje bowiem pojęcie śmierci mózgowej. Jego zdaniem to jedna z tych tajemnic ludzkiego organizmu, która póki co pozostaje nieznana, a decydowanie o dalszym losie pacjenta na podstawie kilku prostych badań jest wielce ryzykowne.

Śpiączka to według doktora Nakamury stan zawieszenia. W umyśle odbywa się wtedy najważniejsza walka o powrót do zdrowia lub przeciwnie – poddanie się i opuszczenie bliskich. To ostatecznie człowiek decyduje, jaki kierunek wybiera. Jeśli jednak zdecyduje się na powrót do pełni zdrowia, to umysł jest w stanie uzdrawiać skuteczniej niż medykamenty.

Kiedy niczego się nie słyszy, niczego nie czuje i widzi tak niewiele, stawianie pytań, choćby bez odpowiedzi, daje mimo wszystko nadzieję, że to, w czym się tkwi, nadal jest życiem.

To niezwykłe, zapadające w pamięć zdanie znajduje się na jednej z pierwszych kart powieści Agnieszki Bednarskiej pt. „Zanim się obudzę”, w której czytelnikowi przyjdzie zmierzyć się z pytaniami niewygodnymi, niejednokrotnie dotyczącymi kwestii moralnych oraz nurtującymi ludzkość od zarania dziejów.

Pierwszą pacjentką, która trafia na oddział, jest dziewczyna wyłowiona z rzeki. Wskutek dramatycznych wydarzeń młoda kobieta zapada w śpiączkę, a jej tożsamość pozostaje nieznana, co postanawia zmienić pielęgniarka Brygida, nadając pacjentce imię – Selena. Razem z dziewczyną na sali szpitalnej przebywa Kamil, chłopak, u którego lekarze podejrzewają śmierć mózgową. Nad wszystkimi pacjentami czuwa wspomniany doktor Yao Nakamura.

Powieść Agnieszki Bednarskiej to pasjonujący portret wielu postaci. Historie kreślone przez autorkę to niełatwe, skomplikowane losy rodzinne, odsłaniane kawałek po kawałku wraz z rozwojem fabuły. Książka, będąca połączeniem thrillera medycznego i świetnej powieści obyczajowej, jest niezwykle dojrzała, pełna zaskakujących wydarzeń, ale także boleśnie uświadamia, jak kruche jest nasze życie.

Autorka doskonale wypracowała umiejętność snucia opowieści w taki sposób, by poruszyć najczulsze struny w naszym ciele i obnażyć najbardziej ukryte bolączki i wspomnienia. Agnieszka Bednarska podejmuje w swojej książce kontrowersyjne tematy, takie jak transplantacja organów czy orzekanie śmierci mózgowej, a bohaterowie jej książki stoją często po dwóch stronach barykady. Jednak mimo tak sprzecznych opinii autorka znajduje złoty środek, by ostudzić emocje, tworząc postać Bernarda Pułaskiego, który wypowiada się w niezwykle zrównoważony sposób.

Nie uzależniaj swojego losu od nikogo, ani od nas, ani od innych. Idź tam, gdzie poniosą cię twoje własne nogi i własne oczy. Na każdego z nas przypada tylko jedno życie i tylko jedna śmierć, nie musisz się bać, nikt go za ciebie nie przeżyje, tak samo, jak nikt za ciebie nie umrze. Ten pakiet jest już twój. Wykorzystaj w pełni to, co jest w nim przewidziane.

„Zanim się obudzę” to powieść, której lektura nie kończy się wraz z ostatnim akapitem i odłożeniem jej na półkę. Jest w tej książce coś, co będzie nas jeszcze długo trawić i błąkać się po najdalszych zakamarkach umysłu. Bo choć wydawać się może, że to tylko fikcja literacka, to jednak z tyłu głowy mamy świadomość, że to my moglibyśmy zostać bohaterami takiej historii, że jedna sekunda, jeden impuls, nagłe wydarzenie mogą sprawić, iż trafimy pod opiekę książkowego Yao Nakamury.

Artykuł sponsorowany


Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 4  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 2317
LubimyCzytać
17-06-2019 13:04
Zapraszamy do dyskusji.
książek: 261
Gosia_7
17-06-2019 15:10
Opis mnie zachęcił. Chętnie sięgnę po tę lekturę.
książek: 10674
Agnieszka
17-06-2019 23:21
Czytałam tę książkę i bardzo mi się podobała. Wszystkim ją gorąco polecam.
książek: 157
Fantasmagoria
19-06-2019 11:45
Powieść, która była tak wciągająca, że nie mogłam odłożyć jej nawet na chwilę - przykładem moje nieodrywanie się od czytania, nawet gdy szłam po chodniku.
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Nawiedzenia. Historie prawdziwe

Czasami warto przeczytać coś, co jest niewyobrażalnie niewiarygodne, a jednak prawdziwe - ku przestrodze, dla zachowania wiarygodności nad...

zgłoś błąd zgłoś błąd