Profil użytkownika: Kowcia
Biblioteczka
Opinie
Zasypiałam i z żadnym z bohaterów się nie związałam. Wymęczyłam te równoważniki zdań i powtórzenia. Cierpiałam nad spoilerami w stylu "Nie wiedział że 30 lat później..." Ale ja jako czytelnik panie Małecki własnie się dowiadywałam!
Koń imieniem Pies i pies imieniem Koń. Problemy, samobójstwa, zabójstwa...ale takie że właściwie czułam jakbym czytała skład zupki chińskiej....
Na tytuł trafiłam przez media społecznościowe. Ja się pytam: czy ta książka przeszła przez ręce redaktora? Powtórzeń na stronie masa. O ile pomysł na książkę sam w sobie dobrze rokował, o tyle wykonanie spowodowało, że był to dla mnie zmarnowany czas.
Główny bohater, nie ma wpływu na cokolwiek, "ciepła klucha". Najważniejsze punkty fabuły są mocniej powiązane z bohaterami...
Historia, która miała potencjał, została opisana pobieżnie. Główne tematy biedy czy relacji matka-córka jedynie zarysowane, potraktowane powierzchownie, bez emocji... Krótka forma i brak warsztatu autorki nie pozwoliły mi poczuć wykreowanych opowieści. Większy nacisk został położony na przedstawienie suchych faktów i kanciastych wspomnień. Przytoczone przeróżne sytuacje...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAktywność użytkownika Kowcia
ulubieni autorzy [3]
Ulubione
statystyki
przeczytano
przeczytane
pomocne
wystawione
na czytaniu
na czytanie