-
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać371 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać30 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać141
Biblioteczka
Cudownie w moje aktualne rozterki wpisała się książka „Wystarczy pięć minut” Juliana Sobiecha @jakdozycsetki.
Napisana jak najlepsza rozmowa z przyjacielem. Prosto, uważnie, wnikliwie. W 3 obszarach jakimi są stres, ruch i zdrowie brzucha, autor zawiera narzędzia do zastosowania tu i teraz, niezależnie jakie masz zasoby i możliwości.
Znajdziesz tu podpowiedzi dla siebie, jeśli dopiero zaczynasz zwracać uwagę na swoje zdrowie, jak i gdy robisz to już od lat. 🥹
Julian ściąga napięcie, że całe życie teraz musi być podyktowane zmianą nawyków. Wręcz odwrotnie. Wystarczą drobne, mikrozmiany, te trwające 5 minut i już zrobisz dla siebie bardzo dużo. Np. wybierz schody zamiast windy, zwróć uwagę czy na Twoim talerzu jest odpowiednia ilość kolorów, czy naucz się dobrze jednej techniki oddechowej.
Zapisałam sporo cytatów z tej książki, takich, które w trakcie lektury mnie zatrzymywały do przemyśleń: dwoma z nich pozwoliłam się z wami podzielić w rolce.
Każdy rozdział zakończony jest podsumowaniem „w pigułce” i bardzo za to autorowi dziękuję, bo planuje do tej książki wracać. ✨🙏🏼
Polecam serdecznie. 📚
Cudownie w moje aktualne rozterki wpisała się książka „Wystarczy pięć minut” Juliana Sobiecha @jakdozycsetki.
Napisana jak najlepsza rozmowa z przyjacielem. Prosto, uważnie, wnikliwie. W 3 obszarach jakimi są stres, ruch i zdrowie brzucha, autor zawiera narzędzia do zastosowania tu i teraz, niezależnie jakie masz zasoby i możliwości.
Znajdziesz tu podpowiedzi dla siebie,...
Mi tempo czytania nadaje książka. Są takie (zazwyczaj kryminały, thrillery), które chciałabym czytać szybciej niż moje oczy się w stanie. I są takie pozycje, jak „jedyną ucieczką jest sen”, które proszą się o spokój, uwagę, cierpliwość. 🙏🏼
Mamy tu 9 opowiadań, w którym głównym bohaterem jest Ed. Te rozproszone historie, w pewnym momencie zaczynają się układać w większy obraz. To tego rodzaju życiowe doświadczenia, które mogłyby przydarzyć się każdemu z nas. Dlatego ta książka jest tak prawdziwa.
Jest w tym bohaterze niebywała otwartość na życie, na kolejny dzień, nawet gdy droga wiedzie pod górę. Co sprawia, że nieraz spotykają go nietypowe sytuacje, także takie zakrawające o tytułowy sen. ☺️
Zanurzając się w te opowiadania czujemy się, jakby sam autor zabrał nas w wir swoich wspomnień. Niesamowite jest jednak to jak Wojciech Sprengel operuje słowem. Wszystkie obrazy miałam szczegółowo przed oczami, niczym film. Co więcej, niektóre przygody, dosłownie przypominały mi produkcje filmowe sprzed lat. To było magiczne. ✨
Dodatkowo wszystko okraszone uważnością, byciem w tu i teraz. Lektura zostawiła mnie też z pewnego rodzaju spokojem ducha, pokazując wartość wystarczająco dobrego życia. 🙏🏼
Polecam!
Mi tempo czytania nadaje książka. Są takie (zazwyczaj kryminały, thrillery), które chciałabym czytać szybciej niż moje oczy się w stanie. I są takie pozycje, jak „jedyną ucieczką jest sen”, które proszą się o spokój, uwagę, cierpliwość. 🙏🏼
Mamy tu 9 opowiadań, w którym głównym bohaterem jest Ed. Te rozproszone historie, w pewnym momencie zaczynają się układać w większy...
„Chibineko. Niezwykła restauracja wspomnień” w pierwszym kontakcie zachwyca okładką! No, nie oszukujmy się, nie da się przejść obok niej obojętnie. 🥹🥰
Tym razem przedstawiam wam japońską, drobną pozycję na jeden, dwa wieczory. Bohaterem tej powieści jest restauracja, w której podawane są dania „ku pamięci”. Potrawy, które kojarzą nam się z bliską zmarłą osobą. Dzięki magicznej restauracji możemy się z taką osobą spotkać i ostatni raz porozmawiać… zanim wystygnie jedzenie. I to właśnie posiłki są tutaj ważnym łącznikiem między światem żywych, a zmarłych.
Koncept na książkę jest baśniowy i wzruszający. Kto z nas nie chciałby odbyć takiego spotkania? 🥹✨🙏🏼
Doceniam w niej, że fabuła poszła o krok dalej niż w „zanim wystygnie kawa” i w pewnym momencie restauracja stała się tylko tłem dla naszych bohaterów, ich historii, odkrywania siebie po trudnej stracie i podjęcia próby życia dalej, z większą uważnością na siebie. Co jest możliwe dzięki tym wzniosłym, ostatnim spotkaniom, które domykają pewne niedokończone rozmowy, czy niezadane pytania.
To co nie do końca mi zagrało: męczyły mnie powtórzenia i wykładanie wszystkiego czytelnikowi wprost, nieraz po dwa razy. Nie zdążyłam też zżyć się z bohaterami i naprawdę ich poczuć.
Ta pozycja uświadomiła mi, że zdecydowanie jestem fanką minimalistycznych form, tylko wtedy gdy autor daje dużo przestrzeni do czytania między wierszami, a każde jedno zdanie jest wyselekcjonowane i mówi więcej niż tysiąc słów. ;)
PS Przyjemnym dodatkiem były przepisy na dania, które w tej książce dla bohaterów miały szczególne znaczenie. Można je odtworzyć w zaciszu własnego domu, a takie wychodzenie z książki do życia czytelnika bardzo lubię. ✨👌🏼
„Chibineko. Niezwykła restauracja wspomnień” w pierwszym kontakcie zachwyca okładką! No, nie oszukujmy się, nie da się przejść obok niej obojętnie. 🥹🥰
Tym razem przedstawiam wam japońską, drobną pozycję na jeden, dwa wieczory. Bohaterem tej powieści jest restauracja, w której podawane są dania „ku pamięci”. Potrawy, które kojarzą nam się z bliską zmarłą osobą. Dzięki...
Ponad 500 stron historii, w której od pierwszych stron poznajemy Marka trafiającego do więzienia.
Miał on pewną myśl, jak zabija żonę, a potem siebie. Myśl, którą w zaufaniu podzielił się z żoną właśnie i został uznany za niebezpiecznego. Ponieważ każda myśl poprzedza czyn, prawda? 🧐 Czy jednak nie do końca?
W trakcie lektury poznajemy bliżej świat prawniczy, policyjny i więzienny. Każdy z nich przepełniony ludźmi w jakiś sposób zainteresowanych sprawą Marka i powiem szczerze, nie można ufać nikomu! 🫣 Postaci wzbudzają emocje (żona Marka doprowadzała mnie do szału 😂🤭) i czasem masz ochotę nimi potrząsnąć.
Lektura przez większość czasu trzyma w napięciu, jedynie momentami, jak dla mnie, mogłaby być bardziej skondensowana, ale mimo wszystko weszłam w historię całą sobą, próbując rozwikłać zagadkę: co się tutaj dzieje i kto za tym skomplikowanym rozłożeniem kart stoi… 🧐
Autor zapowiada kolejną część… i ja się wcale nie dziwię! Z chęcią pochylę się nad kontynuacją. ;)
Ponad 500 stron historii, w której od pierwszych stron poznajemy Marka trafiającego do więzienia.
Miał on pewną myśl, jak zabija żonę, a potem siebie. Myśl, którą w zaufaniu podzielił się z żoną właśnie i został uznany za niebezpiecznego. Ponieważ każda myśl poprzedza czyn, prawda? 🧐 Czy jednak nie do końca?
W trakcie lektury poznajemy bliżej świat prawniczy, policyjny i...
Książka „Myślenie strategiczne na co dzień” Seth Godin pokazuje, że strategia nie jest zarezerwowana wyłącznie dla menedżerów, polityków czy biznesmenów, ale może i warto by była stosowana w codziennym życiu każdego z nas. :)
Autor wyjaśnia, jak świadomie podejmować decyzje, przewidywać konsekwencje swoich działań i lepiej rozumieć zachowania innych ludzi. Publikacja ta skupia się na analizie celów, dostępnych zasobów oraz możliwości. Duży nacisk położony jest na umiejętność planowania i elastycznego reagowania na zmiany.
Pozycja ta podzielona jest na niecałe 300 krótkich obserwacji/esejów, po które można sięgać niezależnie od siebie. Każdy z nich daje pewne wskazówki, narzędzia, przybliża cudze historie, daje mniejsze bądź większe dawki inspiracji. Nie wszystkie z tych esejów do mnie trafiły, niektóre były dla mnie zbyt ogólnikowe, ale inne znów miałam poczucie, że celnie trafiają w problemy ze strategicznym planowaniem.
Jeśli więc szukasz książki inspirującej, do której możesz wracać fragmentami, wybierać sobie jeden esej na przykład na jeden dzień i nie musisz czytać jej od początku do końca: „myślenie strategiczne na co dzień” odpowie na to idealnie. 👌🏼✨📚
Książka „Myślenie strategiczne na co dzień” Seth Godin pokazuje, że strategia nie jest zarezerwowana wyłącznie dla menedżerów, polityków czy biznesmenów, ale może i warto by była stosowana w codziennym życiu każdego z nas. :)
Autor wyjaśnia, jak świadomie podejmować decyzje, przewidywać konsekwencje swoich działań i lepiej rozumieć zachowania innych ludzi. Publikacja ta...
Miałam przyjemność być kiedyś na wykładzie dot. terapii skoncentrowanej na emocjach (EFT) i bardzo do mnie ona przemówiła! Jedną z metod przedstawionych wtedy, zaczęliśmy stosować z Bartkiem gdy przychodziły konflikty.
Dziś po latach w książce „Kocham cię i nienawidzę” na nowo konfrontuję się z tą metodą i widzę jej szerszy obraz.
Od samego początku niesamowite było dla mnie to, jaki spokój i harmonia bije spomiędzy stron tej pozycji. Mimo iż tematem są kłótnie, nieporozumienia, nawet krzyki, autorzy stworzyli tak przyjemną i ciepłą książkę, że już samo czytanie uspokaja. 😅🧐
Jeśli chcesz zrozumieć jak lepiej się porozumiewać, dogadać, zamiast wpadać w błędne koło konfliktu i kłótni - ta książka podrzuci Ci sporo narzędzi i technik jak rozmawiać, żeby się dogadać!
Znajdziesz tutaj przykłady par, dzięki czemu łatwiej będzie ci zobaczyć nie tylko skąd wynikają konkretne zachowania, ale także jak nimi świadomie zarządzać i stworzyć przestrzeń do porozumienia i bliskości.
Bardzo jasno, przyjemnie wyjaśnione źródła konfliktów, które niesiemy nawet z traum z dzieciństwa, po narzędzia, jak się wydostać z tej matni powtarzanych wzorców.
Zdecydowanie polecam! 📚
Miałam przyjemność być kiedyś na wykładzie dot. terapii skoncentrowanej na emocjach (EFT) i bardzo do mnie ona przemówiła! Jedną z metod przedstawionych wtedy, zaczęliśmy stosować z Bartkiem gdy przychodziły konflikty.
Dziś po latach w książce „Kocham cię i nienawidzę” na nowo konfrontuję się z tą metodą i widzę jej szerszy obraz.
Od samego początku niesamowite było dla...
Twoja ulubiona zagraniczna artystka sceny muzycznej? 🎶
Moją nie jest Taylor Swift, ale po obejrzeniu dokumentu „Miss Americana” polubiłam człowieka i wiedziałam, że będę chciała sięgnąć też po książkę „Biznesowy geniusz Taylor Swift”. ;)
Mamy tutaj połączenie biograficznej historii muzycznej Taylor z biznesowymi smaczkami. W moim odczuciu z większym naciskiem jednak na muzyczną karierę, ale sporo biznesowych podpowiedzi można było sobie wyczytywać też między wierszami. 😎
Pozycja zaczyna się od pierwszych kroków Taylor, kiedy była jeszcze nastolatką i marzyła o byciu gwiazdą country. To co możemy od samego początku dostrzec w Taylor to śmiałość, odwagę, samozaparcie i świadomość czego od życia chce: i jak to wszystko wykorzystuje (nieraz ryzykując) od samego początku budowania swojej kariery muzycznej. 🎹
Książka w moim odczuciu nie była równa. Świetne, pierwsze, wprowadzające rozdziały w muzyczne życie artystki wciągnęły mnie niesamowicie. Niestety gdzieś w połowie książki entuzjazm troszkę opadł. Autor duży nacisk położył na przechodzenie Taylor z muzyki country do pop, poświęcając temu fragmentowi kariery zbyt dużo miejsca, przez co chwilami było nużąco. Jednak gdy wyszliśmy z tego tematu, znów książka zaczynała się rozkręcać. ;)
Bardzo spodobał mi się fragment, w którym pokazane było jak Taylor odnajdywała się w zmianach zachodzących w branży muzycznej: kiedy pojawił się streaming i słuchanie muzyki przeszło na zupełnie inny poziom. Interesujące było także to jak wygląda finansowanie artystów z tego źródła. 🎵
Czy Taylor zawsze podejmowała słuszne decyzje? Oczywiście że nie🙃
I dlatego ta książka idealnie pokazuje, jak zbudować imperium, ale nadal będąc cały czas w zgodzie ze sobą, zachowując swoją autentyczność: nawet w czasach, gdy branża na Ciebie nie stawiała, a nawet podrzucała Ci kłody pod nogi.
Inspirująca historia i muszę powiedzieć, że bardzo spodobało mi się połączenie biografii z biznesową analizą.
Twoja ulubiona zagraniczna artystka sceny muzycznej? 🎶
Moją nie jest Taylor Swift, ale po obejrzeniu dokumentu „Miss Americana” polubiłam człowieka i wiedziałam, że będę chciała sięgnąć też po książkę „Biznesowy geniusz Taylor Swift”. ;)
Mamy tutaj połączenie biograficznej historii muzycznej Taylor z biznesowymi smaczkami. W moim odczuciu z większym naciskiem jednak na...
„Atomowe nawyki” oraz „Atomowe nawyki w praktyce” okazały się motywującym przewodnikiem na tą końcówkę roku! Myślę, że premiera tej drugiej książki nieprzypadkowo pojawiła się teraz pod koniec roku, gdy stawiamy sobie nowe cele, czy myślimy nad postanowieniami noworocznymi. ✨
Jeśli myślisz o wprowadzeniu nowych wspierających nawyków (np. regularne ćwiczenia fizyczne) bądź pozbyciu się tych szkodliwych (np. częste sięganie po alkohol) - to ten zestaw jest dla Ciebie! 🎁
Książka „Atomowe nawyki” dokładnie krok po kroku wyjaśni Ci 4 kluczowe zasady pracy z nawykami:
✨uczyń je łatwymi,
✨satysfakcjonującymi,
✨oczywistymi,
✨ i atrakcyjnymi.
Natomiast nowość wydawnicza „Atomowe nawyki w praktyce” to taki pokaźny „zeszyt ćwiczeń”, który krok po kroku poprowadzi cię przez pytania, narzędzia i praktyki do zbudowania nowych nawyków. Masz w nim miejsce na uzupełnienia, ale też pokrótce wyjaśnione są w nim zasady przestawione w książce „atomowe nawyki”, dlatego po ten przewodnik można sięgać także samodzielnie. Chociaż ja osobiście jestem fanem duetu!
„Atomowe nawyki” oraz „Atomowe nawyki w praktyce” okazały się motywującym przewodnikiem na tą końcówkę roku! Myślę, że premiera tej drugiej książki nieprzypadkowo pojawiła się teraz pod koniec roku, gdy stawiamy sobie nowe cele, czy myślimy nad postanowieniami noworocznymi. ✨
Jeśli myślisz o wprowadzeniu nowych wspierających nawyków (np. regularne ćwiczenia fizyczne) bądź...
„Genetyczna księga umarłych” to jedna z bardziej intrygujących książek popularnonaukowych, jakie czytałam w tym roku. Dawkins pokazuje, że w naszych genach zapisane są opowieści sprzed milionów lat — jak w niezwykłej „księdze umarłych”, którą można odczytać, analizując DNA.
Autor prowadzi nas przez ciekawą ideę, że każdy żyjący organizm (zwierzę, czy człowiek) nosi w sobie ślady swoich przodków: ich warunków życia, czy zmian biologicznych. To sprawia, że dzięki autorowi możemy spojrzeć na ewolucję jak na ogromną bibliotekę historii życia.
Drugą teorią, która szczególnie zapadła mi w pamięć, jest koncepcja ewolucyjnych „pomyłek” i niezwykłych rozwiązań, jakie dobór naturalny tworzy po drodze — czasem zaskakujących, czy paradoksalnych, ale zawsze logicznych w kontekście przetrwania. Przykład: specjalne umaszczenie zwierząt dostosowane w procesie ewolucji, do miejsca w którym ten określony gatunek występuje. Co chroni go przed pożarciem przez inne zwierzęta.
„Genetyczna księga umarłych” napisana jest bardzo obrazowo i jasno, nawet dla laików, ale mimo wszystko wymaga od czytelnika skupienia i uważności. Ilustracje w niej zawarte pozwalają jeszcze lepiej zrozumieć omawiane zagadnienia. To książka, która poszerza perspektywę i sprawia, że codzienna biologia staje się czymś niezwykle interesującym.
„Genetyczna księga umarłych” to jedna z bardziej intrygujących książek popularnonaukowych, jakie czytałam w tym roku. Dawkins pokazuje, że w naszych genach zapisane są opowieści sprzed milionów lat — jak w niezwykłej „księdze umarłych”, którą można odczytać, analizując DNA.
Autor prowadzi nas przez ciekawą ideę, że każdy żyjący organizm (zwierzę, czy człowiek) nosi w sobie...
„Dziewczyna z kalendarza" to zagadkowa historia, w której widocznych jest kilka tematówy: tajemnicza adopcja, poszukiwanie rodziców biologicznych, odkrywanie tajemnic z przeszłości i legenda o „Dziewczynie z kalendarza", w której młoda kobieta zmuszona została do otwierania mrocznego kalendarza adwentowego... za kare.
Fitzek jak zawsze zaskakuje fabułą! Te książkę zaczyna od zatrzymującej rozmowy telefonicznej na policje. Spodobały mi się odniesienia religijne, kilka linii czasowych, co powodowało jeszcze większe napięcie w trakcie lektury, no i oczywiście, jak zwykle, gra w kotka i myszkę z czytelnikiem.
Kiedy już Ci się wydaje, że prawie masz zakończenie i rozwiazanie historii, Fitzek zaskakuje plot twistem. To jest właśnie to, co kocham w jego książkach najbardziej!:)
„Dziewczyna z kalendarza" to psychothriller, ale jak dla mnie z dużym naciskiem na „psycho". Autor słynie przede wszystkim z psychologicznej gry z czytelnikiem, i w tej książce także właśnie taką zabawę dostajemy!
Muszę jednak wspomnieć, że mam już na swoim koncie przeczytanych ponad 10 książek Sebastiana i „Dziewczyna z kalendarza" niestety nie trafi do mojej listy TOP. Momentami miałam wrażenie, że jest chaotyczna, a końcówka choć nadal zaskakująca, nie wcisnęła mnie w fotel, jak poprzednie książki autora.
Czegoś ewidentnie w tej pozycji zabrakło, tak jakby ktoś nieco rozcieńczył wcześniejsze pisarstwo Sebastiana.
Mimo wszystko to nadal mój ukochany Fitzek, i cały czas brakuje mi innych autorów, którzy pisaliby w podobny
sposób.
„Dziewczyna z kalendarza" to zagadkowa historia, w której widocznych jest kilka tematówy: tajemnicza adopcja, poszukiwanie rodziców biologicznych, odkrywanie tajemnic z przeszłości i legenda o „Dziewczynie z kalendarza", w której młoda kobieta zmuszona została do otwierania mrocznego kalendarza adwentowego... za kare.
Fitzek jak zawsze zaskakuje fabułą! Te książkę zaczyna...
W tej niewielkiej objętościowo pozycji dostajesz pakiet ćwiczeń, narzędzi, propozycji, jak popracować ze swoim umysłem, by zacząć wykorzystywać jego możliwości w większym zakresie. 💡
Autor na bazie metod Silvy, które możesz znać z innych książek, przedstawia narzędzia wraz z przykładami z życia, które mogą Ci pomóc:
✨programować swoje sny, zarządzać nimi, ustawiać je tak, by dostawać w snach odpowiedzi na swoje pytania,
✨szybciej się wyciszać i wchodzić w stan alfa, by kontaktować się ze swoją podświadomością,
✨pozbyć się złych nawyków, jak np. rzucenie palenia i stworzyć na ich miejsce nowe, pozytywne,
✨radzić sobie ze stresem.
Krok po kroku autor przedstawia Ci plan, jak pracować z każdym narzędziem, by poczuć różnicę. Lubię takie konkretne książki, na bazie badań, oparte na konkretnych przykładach, prowadzące czytelnika za rękę.
Mimo krótkiej formy „Uwolnij swój genialny umysł”, zawiera wszystko co potrzebujesz, by dokonać zmiany. 🙏🏼
W tej niewielkiej objętościowo pozycji dostajesz pakiet ćwiczeń, narzędzi, propozycji, jak popracować ze swoim umysłem, by zacząć wykorzystywać jego możliwości w większym zakresie. 💡
Autor na bazie metod Silvy, które możesz znać z innych książek, przedstawia narzędzia wraz z przykładami z życia, które mogą Ci pomóc:
✨programować swoje sny, zarządzać nimi, ustawiać je tak,...
💡Pomysł na jesienny długi wieczór sam na sam:
✨Pobierz za darmo z internetu swój kosmogram urodzeniowy
✨Weź do ręki książkę „Astrologia karmiczna” ✨Zanurz się w analizie, odkrywając coraz to nowe ciekawsze informacje o sobie samej.
„Astrologia karmiczna” to idealna pozycja dla osób początkujących w takiej analizie, ponieważ krok po kroku prowadzi za rękę, ale też może spodobać się praktykom astrologii, gdyż porusza też bardziej skomplikowane kwestie, dla zaawansowanych w takich analizach.
Dlatego to nie tylko książka na jeden wieczór, spokojnie można do niej wracać, poszerzając swoją wiedzę o układzie planet w dniu naszych narodzin. 🎂
Dzięki tej pozycji lepiej poznasz siebie, zrozumiesz swoją duchową ścieżkę, dlaczego wchodzisz w niektóre schematy, a w trudniejszych zagadnieniach możesz dowiedzieć się nieco o wcześniejszych wcieleniach (jeśli wierzysz w reinkarnację duszy).
Ja sobie pozaznaczałam w książce wszystkie kwestie, które dotyczą mnie… i cóż mogę powiedzieć: trafione w 10! 🎯
💡Pomysł na jesienny długi wieczór sam na sam:
✨Pobierz za darmo z internetu swój kosmogram urodzeniowy
✨Weź do ręki książkę „Astrologia karmiczna” ✨Zanurz się w analizie, odkrywając coraz to nowe ciekawsze informacje o sobie samej.
„Astrologia karmiczna” to idealna pozycja dla osób początkujących w takiej analizie, ponieważ krok po kroku prowadzi za rękę, ale też może...
„Sprytniej. 10 lekcji bardziej produktywnego i mniej stresującego życia" to poradnik o tym, jak odczepić się od siebie i przestać brać na siebie za dużo.
To książka o tym, jak stworzyć „listę rzeczy do nierobienia" (kupiło mnie to!) oraz na czym się skupić by być bardziej wydajnym w pracy (jakościowy sen, ruch, stworzenie porannej rutyny itd.).
Nie znajdziesz tu informacji jak robić więcej, ale jak robić mądrzej i sprytniej, już tak. :)
Em Austen ściąga z czytelnika presję, a sama książka napisana jest lekko, inspirująco, poniekąd czujesz się jakbyś była na kawie z dobrą znajomą.
Jednej rzeczy mi jednak zabrakło. Autorka pokazuje na kartach książki wiele narzędzi, możliwości, podpowiada co warto zrobić, ale nie zawsze rozkłada to na czynniki pierwsze.
Momentami dostawałam informację, z którymi nie do końca wiedziałam co zrobić. Przykład: „pogódź się ze swoim lękiem i spróbuj go zrozumieć." Cenna wskazówka, ale jak mam to zrobić dokładnie już wyjaśnione nie zostało.
Dlatego do analizy własnej ta książka jest ok.
Inspiruje do pracy nad sobą. Jednak nie poprowadzi Cię przez wszystkie zagadnienia za rękę (jedynie przez niektóre).
Jeśli chcesz nad sobą popracować, będziesz musiała włożyć sporo własnej inicjatywy i w niektórych zagadnieniach samemu bardziej rozeznać się w temacie. Dodatkowo nie do końca czuję odkrywczość tej książki. Nie znalazłam tam dla siebie nic nowego.
Mimo tych lekkich niedogodności, książkę wypełniłam znacznikami, a to oznacza, że w paru momentach udało mi się przy niej zatrzymać!
„Sprytniej. 10 lekcji bardziej produktywnego i mniej stresującego życia" to poradnik o tym, jak odczepić się od siebie i przestać brać na siebie za dużo.
To książka o tym, jak stworzyć „listę rzeczy do nierobienia" (kupiło mnie to!) oraz na czym się skupić by być bardziej wydajnym w pracy (jakościowy sen, ruch, stworzenie porannej rutyny itd.).
Nie znajdziesz tu informacji...
Jak ja się cieszę, że trafiłam na tę książkę! 📚✨
Takiej literatury poszukuję. Taką się karmię. Dla takiej czytam. 🥹🙏🏼
„Rosarium” to opowieść o 3 kobietach: dzikiej dziewczynie całkowicie zrośniętej z ziemią, botaniczki, tropiącej specjalną odmianę róży oraz jej prawnuczki, która od początku czuje, że jest inna niż jej rówieśnicy.
To mistyczna, zakrawająca o realizm magiczny powieść, w której człowiek łączy się z naturą na nowym, nieznanym nam dotąd poziomie. Powołując na świat nową formę życia, w świecie który nie jest jeszcze na to gotowy.
Pokazuje jak bardzo jesteśmy ze sobą spleceni – biologicznie, emocjonalnie, duchowo.
Z jednej strony to historia rodzinna, a na koniec masz poczucie, że to jednak przypowieść o końcu świata jakiego nie znamy.📚
Przepięknie, poetycko napisana, magiczna, a zarazem momentami niepokojąca. Marzyłam o tym, by się nie kończyła. 🙏🏼
Polecam wszystkim, którzy szukają w literaturze nieoczywistości! ✨
Jak ja się cieszę, że trafiłam na tę książkę! 📚✨
Takiej literatury poszukuję. Taką się karmię. Dla takiej czytam. 🥹🙏🏼
„Rosarium” to opowieść o 3 kobietach: dzikiej dziewczynie całkowicie zrośniętej z ziemią, botaniczki, tropiącej specjalną odmianę róży oraz jej prawnuczki, która od początku czuje, że jest inna niż jej rówieśnicy.
To mistyczna, zakrawająca o realizm...
Pochłonęłam tę książkę, bo tak spodobało mi się podejście autorki Aditi Nerurkar. ✨
Na przykładach swoich pacjentów pokazuje ona, jak drobne dwie zmiany dopasowane do Twojej codzienności, którą dzisiaj zarządzasz, mogą obniżyć poziom stresu, który odczuwasz każdego dnia. 🙏🏼
Dwie zmiany. Nic więcej. W książce poznajesz 5 obszarów, którym warto się przyjrzeć (m.in. Zsynchronizuj ciało i mózg czy znajdź ciszę w hałaśliwym świecie). W każdym z nich dostajesz propozycję narzędzi, które warto wprowadzić. Z nich wszystkich wybierasz dwie, które mogą w tym momencie wesprzeć Cię najmocniej i… dajesz sobie czas by zbudować z nimi nowe nawyki. 🩷👌🏼
Jak tylko odłożyłam książkę, wiedziałam co chcę wprowadzić do swojego życia, które z tych propozycji wołają mnie najmocniej. 🙏🏼
.
Jeśli szukasz książki, która poprowadzi Cię za rękę w temacie stresu i dzięki której poczujesz, że możesz zrobić coś dla siebie, w tych okolicznościach w jakich teraz jesteś, niezależnie jak wielki chaos wokół ciebie panuje: to ta książka zdecydowanie jest dla Ciebie 👌🏼📚
Jak ja się cieszę, że na nią trafiłam! 🩷
Pochłonęłam tę książkę, bo tak spodobało mi się podejście autorki Aditi Nerurkar. ✨
Na przykładach swoich pacjentów pokazuje ona, jak drobne dwie zmiany dopasowane do Twojej codzienności, którą dzisiaj zarządzasz, mogą obniżyć poziom stresu, który odczuwasz każdego dnia. 🙏🏼
Dwie zmiany. Nic więcej. W książce poznajesz 5 obszarów, którym warto się przyjrzeć (m.in....
„Wewnętrzna doskonałość” to jedna z tych książek, które nie tylko się czyta — ale się je przeżywa, pracuje z nimi i dyskutuje. 📚
Galaktyka jak zawsze daje nam realną mapę do pracy nad sobą.
Autor pokazuje, że prawdziwe wyniki, satysfakcja i spokój w działaniach nie przychodzą z presji czy perfekcjonizmu, ale z wewnętrznej harmonii i zrozumienia siebie.
Dużo przykładów pochodzi ze świata sportu – i to właśnie sprawia, że książka jest tak konkretna i pozwala zobaczyć wszystkie działania na żywym organizmie.
Najbardziej zapadł mi w pamięć rozdział o pokonywaniu blokad mentalnych – bo to często nie świat nas ogranicza, ale nasze własne myśli.🫣
Ta część otwiera oczy i daje narzędzia, żeby przełamać to, co do tej pory nas stopowało.
To pozycja, do której chce się wracać. Nie po kolejne rady, ale po motywację do działania z poziomu spokoju, a nie napięcia.
Jeśli szukasz książki, która pomoże Ci lepiej zrozumieć siebie, czy popracować nad swoim podejściem do wyzwań – ta będzie strzałem w dziesiątkę. 💪✨
„Wewnętrzna doskonałość” to jedna z tych książek, które nie tylko się czyta — ale się je przeżywa, pracuje z nimi i dyskutuje. 📚
Galaktyka jak zawsze daje nam realną mapę do pracy nad sobą.
Autor pokazuje, że prawdziwe wyniki, satysfakcja i spokój w działaniach nie przychodzą z presji czy perfekcjonizmu, ale z wewnętrznej harmonii i zrozumienia siebie.
Dużo przykładów...
„Ja osobiście traktuje jedzenie jako naturalne lekarstwo i wsparcie leczenia farmakologicznego. (…) Profilaktyka jest najważniejsza, choć najbardziej zaniedbana.”
.
Autorka @drhannastolinska stworzyła kompendium wiedzy w temacie zdrowia. Większość książki dotyczy zdrowego żywienia, nawyków żywieniowych, produktów spożywczych, które wspierają określone choroby i mitów w tym temacie, ale nie tylko.🫛
Autorka podchodzi do zdrowia holistycznie poruszając też tematy badań, testów genetycznych, robienia zakupów, snu, ruchu, nawodnienia. 💦
To książka, którą warto mieć na półce i sięgać po nią w określonych sytuacjach. Wiele wiedzy z niej warto zastosować od zaraz, ale konkretne zalecenia przy schorzeniach takich jak np. Endometrioza, insulinooporność, choroby jelit, czy skóry mogą się przydać Tobie czy bliskim w innym czasie (oby nie, ale wiesz różnie bywa!). 🫡
Jesli szukasz książki opartej na badaniach naukowych, napisanej przez dietetyczkę kliniczną z dużym doświadczeniem, książki która stanie się twoim przewodnikiem świadomego żywienia i zdrowia w ogóle: właśnie ją znalazłaś. 🩷
„Ja osobiście traktuje jedzenie jako naturalne lekarstwo i wsparcie leczenia farmakologicznego. (…) Profilaktyka jest najważniejsza, choć najbardziej zaniedbana.”
.
Autorka @drhannastolinska stworzyła kompendium wiedzy w temacie zdrowia. Większość książki dotyczy zdrowego żywienia, nawyków żywieniowych, produktów spożywczych, które wspierają określone choroby i mitów w...
„Zdrowa dawka DOSE” przybliża nam temat 4 substancji w naszym mózgu: dopaminy, oksytocyny, serotoniny i endorfin. Każda z nich ma swoje miejsce w tej książce, a autor znajduje przy każdej z nich 5 podpowiedzi, które pomogą ci wieść bardziej szczęśliwe życie za pomocą świadomego uwalniania tych substancji. ✨
Dopamina pomoże ci zyskać motywację do działania i ją podtrzymać np. poprzez post telefoniczny.
Oksytocyna pozwoli Ci zbudować głębsze relacje z innymi między innymi dzięki uczynności.
Serotonina poprawi nastrój i doda energii dzięki kontakcie z przyrodą.
Endorfiny natomiast pomogą cię wyciszyć i odstresować, między innymi za sprawą świadomego wyboru muzycznego.
A to tylko część tego co ma do zaoferowania autor. 😳Wskazówki, które proponuje są idealne do zastosowania tu i teraz. Niepotrzeba wiele, oprócz chęci. Książka jest bardzo czytelnie sformatowana i łatwo wraca się do określonych zagadnień. 👌🏼
Bardzo polecam, szczególnie osobom, które na co dzień nie czytają książek popularno-naukowych. W tej bez problemu się odnajdziecie i znajdziecie dużo inspiracji na zbudowanie świadomej codzienności. ☺️👌🏼
„Zdrowa dawka DOSE” przybliża nam temat 4 substancji w naszym mózgu: dopaminy, oksytocyny, serotoniny i endorfin. Każda z nich ma swoje miejsce w tej książce, a autor znajduje przy każdej z nich 5 podpowiedzi, które pomogą ci wieść bardziej szczęśliwe życie za pomocą świadomego uwalniania tych substancji. ✨
Dopamina pomoże ci zyskać motywację do działania i ją podtrzymać...
„Paradoks stresu” Sharon H. Bergquist to pozycja pełna wiedzy w temacie stresu właśnie. Autorka przytacza badania, pokazując, że mikrodawki stresu termicznego, wysiłkowego, fizycznego, psychicznego czy fitochemicznego mogą poprawić naszą odporność, zdrowie, ogólnie cały dobrostan psycho-fizyczny.
Mamy tu wyraźny podział, jak konkretne dawki stresu mogą korzystnie wpływać na konkretne schorzenia. W dalszej część książki dostajemy plan działania, czyli instrukcje jak zacząć wprowadzać ten lekki stres do swojego życia, a na koniec autorka raczy nas przepisami zdrowotnymi (bo dieta też ma tutaj znaczenie!).
Oczywiście duże dawki przewlekłego stresu nigdy nie będą dla nas korzystne, ale dzięki tej książce otworzyłam się na nowe myślenie o stresie i jego mniejszym kalibrze.
Książka jest stricte naukowa, więc nie licz na jeden dłuższy wieczór z nią. Ja sobie dawkowałam ją około 2 tygodni i myślę, że warto dać sobie z nią czas. :) Jest wymagająca, ale bardzo dobra!
Jestem pewna, że Tobie ta lektura też da do myślenia! ✨☺️
„Paradoks stresu” Sharon H. Bergquist to pozycja pełna wiedzy w temacie stresu właśnie. Autorka przytacza badania, pokazując, że mikrodawki stresu termicznego, wysiłkowego, fizycznego, psychicznego czy fitochemicznego mogą poprawić naszą odporność, zdrowie, ogólnie cały dobrostan psycho-fizyczny.
Mamy tu wyraźny podział, jak konkretne dawki stresu mogą korzystnie wpływać...
Szczera, dająca do myślenia, odważna i wyjątkowa. Taka jest antologia „nie mówię już szeptem”, którą stworzyło 13 zupełnie różnych kobiet.
To kobiece opowieści o odzyskiwaniu swojego głosu, stawianiu granic, wychodzeniu z cienia, odnalezieniu siebie i swojej prawdy.
Urzekło mnie w tej pozycji kilka rzeczy:
✨Dziewczyny decydując się na udział w kręgu pisarskim już podjęły ważną decyzję o wyjściu z cienia, ale wydając książkę, to dopiero prawdziwe wyjście do świata. Doceniam, podziwiam, widzę ten wysiłek i bardzo kibicuję takim pomysłom.
✨ Dziewczyny robiąc tak odważny krok, zarówno swoim działaniem, jak i opowiedzianymi historiami dają czytelnikom do myślenia. Mnie te niezwykłe opowiadania zmusiły do refleksji nad tym: dlaczego my kobiety uciszamy swój głos? W jakich sytuacjach? Co za tym stoi? Jakie jest podłoże niechęci do wyjścia ze słowem pisanym do innych? 🤔
✨Pokochałam tę antologię za to, że nie jest wygładzona. Czuć, że te opowiadania napisało 13 różnych kobiet z zupełnie innym doświadczeniem i piórem pisarskim. Ich styl nie został wygładzony na jedno kopyto. Widać w każdą opowiadaniu cząstkę konkretnej duszy. 🙏🏼
Nie mogłam odłożyć tych historii na bok.
Szczera, dająca do myślenia, odważna i wyjątkowa. Taka jest antologia „nie mówię już szeptem”, którą stworzyło 13 zupełnie różnych kobiet.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo kobiece opowieści o odzyskiwaniu swojego głosu, stawianiu granic, wychodzeniu z cienia, odnalezieniu siebie i swojej prawdy.
Urzekło mnie w tej pozycji kilka rzeczy:
✨Dziewczyny decydując się na udział w kręgu pisarskim już...