Więzień fantazji Jakub Relewicz 7,4

ocenił(a) na 616 tyg. temu W mediach nieraz huczy o pomyłkach grupy antyterrorystycznej, która wtargnęła zwyczajnym ludziom do mieszkania, prawda? Ale jakoś nie słyszy się o tym, że ktoś został aresztowany za coś, co sobie wyobraził, a później po prostu wyraził w słowach... Na takiej sprawie Jakub Relewicz, aktywnie działający poznański adwokat, oparł swoją debiutancką powieść pt. “Więzień fantazji”, która jest pierwszym tomem cyklu powieści mających odsłaniać absurdy polskiego prawa.
Poznań. W sylwestrowy wieczór Marek Deja zostaje zamknięty w czteroosobowej celi. Jak tam trafił? Otóż w święta Bożego Narodzenia bez kontekstu i powodu pojawiła się w głowie Marka wizja, w której strzela do swojej żony, a potem do siebie. Ale to przecież tylko głupia, trudna do kontrolowania wyobraźnia, prawda? No nie, bo to na podstawie jej opisu, którym Marek bez zastanowienia podzielił się z żoną, zostało złożone doniesienie do prokuratury, w efekcie którego został aresztowany. Czy słusznie?
Historia opisana jest w krótkich rozdziałach z wielu perspektyw, a jednak nie mieszają się one ze sobą - każda z postaci pełni wyraźną funkcję w powieści. Niemniej jednak część z nich, przede wszystkim kobiety, potraktowane są dość szablonowo, a ich kreacja psychologiczna raczej nie jest tym, co tu najważniejsze. Bo przede wszystkim liczy się ukazanie absurdów systemu prawnego, to, jak funkcjonują wszystkie powiązane z nim instytucje, które choć teoretycznie mają na celu zagwarantowanie uczciwego procesu, okazują się tworem bardzo egoistycznym. Tu każdy ma swoje interesy i interesiki, a ci, którzy się w tym nie łapią, oddani są na łaskę tych decydujących. Jak ocenić, kto faktycznie może pomóc, a kto zaszkodzić? Jak postępować w tak absurdalnych sytuacjach? Sama fabuła jest wielowątkowa i toczy się dość nieprzewidywalnym torem, ale nie zostaje do końca wyjaśniona - ciąg dalszy nastąpi. Dla mnie to powieść z misją, ale nie do końca zaopiekowana, zatem daję jej 6/10, a więcej napisałam tu: https://www.kryminalnatalerzu.pl/2025/12/wiezien-fantazji-jakub-relewicz.html