-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać229 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać6 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Biblioteczka
2025-07-09
2025-03-02
Tutaj już wiadomo, że książki pani Olejnik można brać w ciemno. Samo życie. Słodkie, słone, gorzkie, kwaśne. Tak jak nazwa książkowej serii - Wszystkie smaki życia. Ostatnia część ładnie wszystko domyka, daje nam jednak trochę do myślenia - tak jak w życiu, nic nie musi być oczywiste. Zabrakło mi jeszcze kilku zdań o Bogdanie, do którego poczułam niezwykłą sympatię i nawet współczucie. Szczerze pomijałam też niektóre przepisy, bo chciałam mieć do czynienia z książką, a nie poradnikiem dietetycznym, mimo, że pewnie taki był zamysł z powodu głównych bohaterek. Fajnie by było zobaczyć ekranizację.
Tutaj już wiadomo, że książki pani Olejnik można brać w ciemno. Samo życie. Słodkie, słone, gorzkie, kwaśne. Tak jak nazwa książkowej serii - Wszystkie smaki życia. Ostatnia część ładnie wszystko domyka, daje nam jednak trochę do myślenia - tak jak w życiu, nic nie musi być oczywiste. Zabrakło mi jeszcze kilku zdań o Bogdanie, do którego poczułam niezwykłą sympatię i nawet...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-11-08
Dla mnie najlepsza ze wszystkich, najmniej "rozwleczona" opisami przyrody ;) Fajne napięcie - na prawdę byłam ciekawa zakończenia. Furteczka została lekko uchylona i nie kryję, że jakby była piąta część podsumowująca poprzednie cztery, to chętnie po nią sięgnę.
Dla mnie najlepsza ze wszystkich, najmniej "rozwleczona" opisami przyrody ;) Fajne napięcie - na prawdę byłam ciekawa zakończenia. Furteczka została lekko uchylona i nie kryję, że jakby była piąta część podsumowująca poprzednie cztery, to chętnie po nią sięgnę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-05-31
Przesympatyczna, zabawna, pouczająca. Tak krótka, a tyle mieści. Cudowni bohaterowie! Nawet ci niekoniecznie sympatyczni, również zasługują na dobre słowo. Książka jest rewelacyjna. Dlaczego tak bardzo boimy się opinii innych oraz co o nas pomyślą? Dlaczego boimy się robić to, co czujemy, że jest dla NAS dobre? To jest takie smutne. Tak mało w nas spontaniczności. Nie mogę więcej pisać, bo zdradzę fabułę, ale uważam, że każdy powinien przeczytać tę jakże uroczą książeczkę, która jest tak bogata wewnętrznie.
Przesympatyczna, zabawna, pouczająca. Tak krótka, a tyle mieści. Cudowni bohaterowie! Nawet ci niekoniecznie sympatyczni, również zasługują na dobre słowo. Książka jest rewelacyjna. Dlaczego tak bardzo boimy się opinii innych oraz co o nas pomyślą? Dlaczego boimy się robić to, co czujemy, że jest dla NAS dobre? To jest takie smutne. Tak mało w nas spontaniczności. Nie mogę...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-10-11
Justyna zajmuje drugie miejsce w rankingu mojej sympatii do głównych bohaterek - za Małgosią, przed Klarą. Chociaż wielokrotnie zachowywała się poprostu głupio, myślę, że nie powinno się oceniać ludzi, którzy mieli styczność z przemocowcami. Życzę jednak każdej kobiecie takiego przyjaciela jak Sławek i takiego życiowego partnera, jak Tobiasz, bo nie jeden by sobie darował.
Justyna zajmuje drugie miejsce w rankingu mojej sympatii do głównych bohaterek - za Małgosią, przed Klarą. Chociaż wielokrotnie zachowywała się poprostu głupio, myślę, że nie powinno się oceniać ludzi, którzy mieli styczność z przemocowcami. Życzę jednak każdej kobiecie takiego przyjaciela jak Sławek i takiego życiowego partnera, jak Tobiasz, bo nie jeden by sobie darował.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-10-03
Spodziewałam się dalszych losów Gosi, a tu psikus. Autorka jako główną bohaterkę wprowadza poznaną w pierwszej części Klarę, a Gosia występuje gościnnie. Troszkę mi jej było mało, bo polubiłam ją bardziej niż Klarę, która chyba nie byłaby moją przyjaciółką. Czasem tak strasznie mnie irytowała, że mogłabym jej puknąć w czółko. W ogóle ciężka to była dla mnie lektura ze względu na tematykę i nie wiem czy jestem do końca obiektywna, bo czytając, jestem w ciąży. Temat dotyczący autyzmu nie jest mi obcy, jednak im dalej w las, tym bardziej czułam się nieswojo. Podziwiam autorkę za tę książkę i podzielenie się osobistymi wyznaniami i pomimo zbyt dużej ilości szamponu truskawkowego oraz łapek czy też rączek, nie odejmę gwiazki za swój dyskomfort.
Spodziewałam się dalszych losów Gosi, a tu psikus. Autorka jako główną bohaterkę wprowadza poznaną w pierwszej części Klarę, a Gosia występuje gościnnie. Troszkę mi jej było mało, bo polubiłam ją bardziej niż Klarę, która chyba nie byłaby moją przyjaciółką. Czasem tak strasznie mnie irytowała, że mogłabym jej puknąć w czółko. W ogóle ciężka to była dla mnie lektura ze...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-09-17
Chyba już wyrosłam z książek w stylu Paulo Coelho, a z tym mi się owa pozycja kojarzy. Nie najgorsza, niby była akcja, ale miejscami za bardzo "uduchowiona" i filozoficzna. Dało się przeczytać, ale nie zrobiła na mnie wrażenia. Niektóre fragmenty cukierkowe i lukrowe, a inne nadające się do jakiegoś ryjącego psyche thrillera. Dla mnie za dużo kombinowania.
Chyba już wyrosłam z książek w stylu Paulo Coelho, a z tym mi się owa pozycja kojarzy. Nie najgorsza, niby była akcja, ale miejscami za bardzo "uduchowiona" i filozoficzna. Dało się przeczytać, ale nie zrobiła na mnie wrażenia. Niektóre fragmenty cukierkowe i lukrowe, a inne nadające się do jakiegoś ryjącego psyche thrillera. Dla mnie za dużo kombinowania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-08-14
Męczyłam się z nią cztery miesiące. Za dużo polityki, za dużo postaci, za dużo chaosu, za dużo Ciri, za mało Geralta. Nie podobała mi się - tak po prostu. Pogubiłam się w niej totalnie. Jakby zlepione dwie różne książki dwóch różnych autorów. Ale w końcu ulga, bo jakoś dobrnęłam do końca.
Męczyłam się z nią cztery miesiące. Za dużo polityki, za dużo postaci, za dużo chaosu, za dużo Ciri, za mało Geralta. Nie podobała mi się - tak po prostu. Pogubiłam się w niej totalnie. Jakby zlepione dwie różne książki dwóch różnych autorów. Ale w końcu ulga, bo jakoś dobrnęłam do końca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-08-06
2/3 książki to przegadana obyczajówka, z lekka nudnawa. Akcja to ostatnia 1/3 i nie wiem na jakiej podstawie książka jest opisana jako "Niezwykle diaboliczny i zarazem osobisty thriller". Zanim akcja się zaczęła, to zdążyła się skończyć. Zakończenie nielogiczne, z brakami, niedokończone wątki. Sama intryga dość ciekawa, części można było się domyślić; rozwiązanie mimo wszystko zaskakuje. Nie pozwala to jednak stwierdzić, że książka jest jakichś wyższych lotów.
2/3 książki to przegadana obyczajówka, z lekka nudnawa. Akcja to ostatnia 1/3 i nie wiem na jakiej podstawie książka jest opisana jako "Niezwykle diaboliczny i zarazem osobisty thriller". Zanim akcja się zaczęła, to zdążyła się skończyć. Zakończenie nielogiczne, z brakami, niedokończone wątki. Sama intryga dość ciekawa, części można było się domyślić; rozwiązanie mimo...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-08-11
Może z 10 lat temu zrobiłaby na mnie większe wrażenie. Jasne, zgadzam się, że niesie przesłanie, nakłania do zastanowienia się nad życiem, nad tym, co jest istotne. Ale niestety za kilka dni o niej zapomnę i raczej nie polecę. Nie była najgorsza, zachęcała, żeby dowiedzieć się, co będzie dalej, ale kurde nie miała "tego czegoś". Może ostatnio jestem jakoś bardziej wymagająca i nie umiem trafić na nic, co mnie powali? Może mam teraz jakiś kryzys czytelniczy? Nie wiem. Niestety ta pozycja też mi nie weszła.
Może z 10 lat temu zrobiłaby na mnie większe wrażenie. Jasne, zgadzam się, że niesie przesłanie, nakłania do zastanowienia się nad życiem, nad tym, co jest istotne. Ale niestety za kilka dni o niej zapomnę i raczej nie polecę. Nie była najgorsza, zachęcała, żeby dowiedzieć się, co będzie dalej, ale kurde nie miała "tego czegoś". Może ostatnio jestem jakoś bardziej...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Świetna intryga, zawiłe ludzkie losy, rewelacyjne poczucie humoru. Uwielbiam to, że bohaterowie pojawiają się w kolejnych książkach i możemy poznawać ich dalsze losy. Szkoda tylko, że nie zaczęłam czytać książek pana Alka po kolei.
Jego twórczość jest taka sympatyczna, że nie da się nie lubić nawet Tygrysa Złocistego. Dla mnie to rewelacyjna rozrywka i totalna odskocznia od codzienności.
Świetna intryga, zawiłe ludzkie losy, rewelacyjne poczucie humoru. Uwielbiam to, że bohaterowie pojawiają się w kolejnych książkach i możemy poznawać ich dalsze losy. Szkoda tylko, że nie zaczęłam czytać książek pana Alka po kolei.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJego twórczość jest taka sympatyczna, że nie da się nie lubić nawet Tygrysa Złocistego. Dla mnie to rewelacyjna rozrywka i totalna odskocznia od...