rozwiń zwiń

Błękitny Zamek

Okładka książki Błękitny Zamek
Lucy Maud Montgomery Wydawnictwo: Nasza Księgarnia literatura dziecięca
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Tytuł oryginału:
The Blue Castle
Wydawnictwo:
Nasza Księgarnia
Data wydania:
1988-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1988-01-01
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
8310086180
Tłumacz:
brak danych
Tagi:
romans literatura kanadyjska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
2154 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
502
500

Na półkach:

Choć dla większości osób L. M. Montgomery kojarzy się głownie z „Anią z Zielonego Wzgórza”, niewątpliwie „Błękitny Zamek” zasługuje tak samo wielce na uwagę. I choć różni się znacznie od serii o rudowłosej dziewczynie to zdecydowanie historia ta przepełniona jest ciepłem, a jej lektura przysporzy czytelnikowi wiele emocji…

Główna bohaterka Joanna przed swoją autorytarną matką ucieka w świat książek i marzeń . To właśnie tam odnajduje swoje miejsce, gdzie przez nikogo nieoceniana morze być tym, kim chce. Kiedy nagle dowiaduje się, że jest bardzo chora nie poddaje się, ale wprost przeciwnie – stara się czas, który jej pozostał wykorzystać najlepiej jak potrafi.
Autorka niesamowicie nakreśliła tło dla tej historii – barwne opisy przyrody zachwycają i przenoszą nas w magiczne miejsca. Miłość, która pojawia się niezupełnie znienacka pozwala podjąć walkę z losem, a przemiana głównej bohaterki może być dla nas bodźcem do tego, aby cieszyć się z każdego dnia, który możemy przeżyć… Choć Montgomery zaserwuje nam zakończenie zgoła inne od naszych wyobrażeń i od tego czego możemy się spodziewać – polecam! Romantyczna historia, którą warto przeczytać!

Książka idealna dla kobiety w każdym wieku – od nastolatki po dojrzałą panią, dla której przepiękne wydanie będzie niezwykłym prezentem…

A mnie ta książka bardzo mocno zachęciła do poznania innych dzieł autorki. Mam nadzieję, ze w przyszłości sięgnę po kolejne jej powieści.

Choć dla większości osób L. M. Montgomery kojarzy się głownie z „Anią z Zielonego Wzgórza”, niewątpliwie „Błękitny Zamek” zasługuje tak samo wielce na uwagę. I choć różni się znacznie od serii o rudowłosej dziewczynie to zdecydowanie historia ta przepełniona jest ciepłem, a jej lektura przysporzy czytelnikowi wiele emocji…

Główna bohaterka Joanna przed swoją autorytarną...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
449
426

Na półkach:

Nie spodziewałam się po tej niepozornej książeczce takiej dawki emocji. Autorkę dotąd znałam tylko z serii o Ani z Zielonego Wzgórza i przypomniałam sobie jak pięknie potrafi pisać o wyobcowaniu, osamotnieniu, poszukiwaniu szczęścia, akceptacji i miłości.

Gdy czytałam jak klan Strirlingów traktuje Joannę, dobiegającą trzydziestki niezamężną dziewczynę lubiącą czytać książki, to miałam ochotę ich wszystkich wymordować. Dziewczyna padła ofiarą zaśniedziałej moralności swojej rodziny, jakichś kretyńskich, staroświeckich i dewockich zasad, których przestrzeganie uznawano za świętość. Zaszczuto ją, zahukano, odebrano godność i poczucie własnej wartości. Uf, jak się we mnie gotowało gdy to wszystko czytałam. Jej protestem przeciwko rzeczywistości i ucieczką od nudy istnienia staje się stworzony w jej wyobraźni Błękitny Zamek. Uważam, że każdy z nas powinien mieć swój własny Błękitny Zamek jako odtrutkę od stresów, nerwów czy w końcu jako antidotum na trudny i niedogodności życia codziennego. Joanna potulnie znosi docinki rodziny, która dokucza jej z powodu staropanieństwa. Te wszystkie ciotki – klotki, rubaszni wujkowie, a w końcu i matka – uważają, że można bezkarnie ranić drugiego człowieka bo nie spełnia ich oczekiwań w wielu kwestiach. No i ta jej wymuskana siostra Oliwa, taki chodzący ideał, który stawia się jej za wzór. Masakra. Joanna znosi wszystko potulnie, chociaż w środku wszystko się w niej gotuje. Ale do czasu...

Pewnego dnia odwiedza lekarza i dowiaduje się, że cierpi na nieuleczalną chorobę serca i pozostał jej tylko rok życia. Wówczas coś w niej pęka i podejmuje wyzwanie aby się zbuntować przeciwko dotychczasowemu życiu, czym szokuje całą zakłamaną i zaściankową rodzinkę. Postanawia przeżyć ten rok na własnych warunkach tak by poczuć, że wreszcie żyje pełnią życia, chociaż na horyzoncie czeka na nią nieuniknione...

Dużą rolę w jej życiu odegra również nieuleczalnie chora Cesia i jej tato. Postanawia opiekować się Cesią aż do jej śmierci. Obie kobiety dadzą sobie wzajemnie wiele ciepła, zrozumienia, troski i miłości. Ta część książki była niesamowicie wzruszająca i mocno mnie poruszyła. Jak niewiele trzeba aby uszczęśliwić drugiego człowieka. Dając coś od siebie, samemu można wiele zyskać. Piękny wątek.

Kolejną ważną osobą, która pojawi się w odmienionym życiu Joanny będzie Eddy Snaith, który w oczach mieszkańców ma opinię defraudanta, szubrawca, utracjusza i zbiega. Czy faktycznie zasłużył sobie na taką opinię? Jaką rolę odegra w życiu Joanny? Ten wątek również pokazany z wyczuciem, smakiem i tak ,że łzy lecą jak groch.

Nie zdradzę jak książka się kończy, ale powiem tylko, że całość przeczołgała mnie emocjonalnie i spodziewałam się raczej lektury lekkiej, łatwej i przyjemnej, a otrzymałam poruszającą do bólu historię z mądrym przesłaniem. Chociaż powieść lekko “trąci myszką”, to w tym wypadku jest to raczej zaleta niż wada. W pamięć wryły mi się słowa wypowiedziane przez główną bohaterkę, które brzmiały: “Podoba mi się człowiek, którego oczy mówią więcej niż wargi”. A o kim tak powiedziała dowiecie się z książki, którą z całego serca polecam. I jeszcze jedno. Ów Błękitny Zamek, jak się okazuje można znaleźć również w realnym życiu, a chodzi o własne miejsce dożycia w którym czujemy się szczęśliwi.

Nie spodziewałam się po tej niepozornej książeczce takiej dawki emocji. Autorkę dotąd znałam tylko z serii o Ani z Zielonego Wzgórza i przypomniałam sobie jak pięknie potrafi pisać o wyobcowaniu, osamotnieniu, poszukiwaniu szczęścia, akceptacji i miłości.

Gdy czytałam jak klan Strirlingów traktuje Joannę, dobiegającą trzydziestki niezamężną dziewczynę lubiącą czytać...

więcej Pokaż mimo to

58
avatar
95
3

Na półkach:

To zdecydowanie pozycja warta przeczytania, lekka ale zaskakująca, napisana bogatym językiem więc bardziej wybitna niż nowoczesne romanse czy powiastki. Ta książka ma w sobie duszę, zdecydowanie polecam!

To zdecydowanie pozycja warta przeczytania, lekka ale zaskakująca, napisana bogatym językiem więc bardziej wybitna niż nowoczesne romanse czy powiastki. Ta książka ma w sobie duszę, zdecydowanie polecam!

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
15
2

Na półkach:


0
avatar
460
190

Na półkach:

Wysłuchałam tej książki, bo od dłuższego czasu słyszałam wiele dobrego o książkach Montgomery. Kiedyś Jao dziecko uwielbiałam serial o Ani. Faktycznie to była miła lektura. Podejrzewam, że nie chciałoby mi się tego czytać, ale do słuchania w tle bardzo miła lektura. Podoba mi się główna bohaterka i jej rozważania. Niestety zakończenie było do przewidzenia i dość naiwne.

Wysłuchałam tej książki, bo od dłuższego czasu słyszałam wiele dobrego o książkach Montgomery. Kiedyś Jao dziecko uwielbiałam serial o Ani. Faktycznie to była miła lektura. Podejrzewam, że nie chciałoby mi się tego czytać, ale do słuchania w tle bardzo miła lektura. Podoba mi się główna bohaterka i jej rozważania. Niestety zakończenie było do przewidzenia i dość naiwne.

Pokaż mimo to

0
avatar
156
35

Na półkach: ,

7,5
Zaskoczyła mnie ta książka.

Zwróciłam na nią uwagę ze względu na przyciągającą wzrok okładkę i byłam ciekawa zawartości, bo kompletnie nie kojarzyłam tego tytułu a tak sobie pomyślałam, że chyba to dość znana pozycja skoro akurat ją wydawnictwo wybrało z klasyki do swojej butikowej kolekcji. Jak pewnie większości osób, tak i mnie, Lucy M. Montgomery kojarzy się głównie z Anią z Zielonego Wzgórza, której tak naprawdę już dobrze nie pamiętam (może ciekawie by było ją sobie odświeżyć w nowym kontrowersyjnym tłumaczeniu... ;).

Wracając jednak do Błękitnego Zamku...Z jednej strony to jest bardzo typowa, przewidywalna historia, trochę jak w komedii romantycznej - ten irytujący schemat, że całe szczęście kobiety wiąże się z zamążpójściem (to oczywiście też wynika z czasów, w których dzieje się akcja) i takie wręcz przerysowane, czarno białe postacie, w szczególności krewnych bohaterki ALE z drugiej strony takie tylko spojrzenie byłoby jednak krzywdzące dla tej książki, bo jakież było moje zdziwienie, gdy w książce wydanej bodajże w latach 20 odkrywam scenę (tu muszę zrobić mały spoiler), gdy to kobieta oświadcza się mężczyźnie! Od razu staje mi przed oczami scena filmowa z Julią Roberts. A jak już jesteśmy przy filmie to jeszcze mam skojarzenie ze Słodkim listopadem, tylko z happy endem. Może Lucy M.M. nie była pierwsza wymyślając te wątki, nie wiem, ale myślę że jak na jej czasy to naprawdę nie źle. I jakoś tak miło było słuchać jak już bohaterka się ocknęła z odrętwienia i dała krewnym do wiwatu ;) Podsumowując początek i koniec takie dość typowe ale w środku parę zaskoczeń. I jeszcze parę naprawdę fajnych cytatów wyłapałam a nie często tak mam.

"Strach to grzech pierworodny. Niemal wszystko zło na świecie ma swe źródło w tym, że ktoś się czegoś boi."

"Czyż moglibyśmy żyć, gdyby nie podtrzymywała nas myśl o śmierci?"

7,5
Zaskoczyła mnie ta książka.

Zwróciłam na nią uwagę ze względu na przyciągającą wzrok okładkę i byłam ciekawa zawartości, bo kompletnie nie kojarzyłam tego tytułu a tak sobie pomyślałam, że chyba to dość znana pozycja skoro akurat ją wydawnictwo wybrało z klasyki do swojej butikowej kolekcji. Jak pewnie większości osób, tak i mnie, Lucy M. Montgomery kojarzy się...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
191
131

Na półkach:

Dla mnie miłośniczki Ani z Zielonego Wzgórza , wspaniały powrót do tych klimatów. Nostalgia, czar naiwności . Na chwile odpoczynku po trudnych książkach , polecam.

Dla mnie miłośniczki Ani z Zielonego Wzgórza , wspaniały powrót do tych klimatów. Nostalgia, czar naiwności . Na chwile odpoczynku po trudnych książkach , polecam.

Pokaż mimo to

30
avatar
2478
854

Na półkach: , , ,

Ta książka zestarzała się naprawdę fatalnie. Dowcipy podstarzałego wujka Beniamina są wręcz żenujące dla współczesnych kobiet. Oto jeden z przykładów:

"- Jakie jest najlepsze wyjście dla kobiety?
- Wyjście za mąż."

Badum tss.

Przyznaję, że świetnie się bawiłam podczas czytania "Błękitnego zamku". Teoretycznie jest to książka o ciężkiej chorobie serca, praktycznie jest to jednak opowieść o uczuciach buzujących w naszych głowach, potrzebie bycia sobą, spełnianiu marzeń i cieszeniu się daną chwilą.

Bohaterowie są świetnie wykreowani. Część z nich jest po prostu niesamowicie zaściankowa, zniewolona przez małomiasteczkowe życie, ploteczki i ogólnie przyjęte schematy. Starsze wiekiem postaci nie przyjmują do wiadomości, że coś może się zmienić. Liczy się niewinność, no i jeszcze pieniądze, Bóg oraz zapraszanie na salony. Pośród nich żyje Joanna - "stara panna przed trzydziestką", która początkowo jest zagubioną kobietą. Z biegiem historii zmienia się jednak całe jej życie.

Bardzo polecam. Uśmiałam się na niej niesamowicie. Autorce udało się mnie również zaskoczyć! I to dwa razy!

Jasne, to nie jest idealna książka. Czasem zachowanie głównej bohaterki działało mi na nerwy, ale i tak spędziłam z tą historią bardzo przyjemne chwile.

Ta książka zestarzała się naprawdę fatalnie. Dowcipy podstarzałego wujka Beniamina są wręcz żenujące dla współczesnych kobiet. Oto jeden z przykładów:

"- Jakie jest najlepsze wyjście dla kobiety?
- Wyjście za mąż."

Badum tss.

Przyznaję, że świetnie się bawiłam podczas czytania "Błękitnego zamku". Teoretycznie jest to książka o ciężkiej chorobie serca, praktycznie jest to...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
213
193

Na półkach:

Już od samego początku niesamowicie irytowała mnie cała rodzina głównej bohaterki (choć jednocześnie pysznie się bawiłam, wysłuchując ich wysoce wyrafinowanych dyskusji i dywagacji – opływających elokwencją i snobizmem aż do poziomu groteski).

Nie wyobrażam sobie jak bardzo ta dziewczyna, Joanna, musiała być sponiewierana psychicznie, słysząc zewsząd utyskiwania w kierunku swojej urody (czy raczej jej braku), inteligencji, obycia czy ogłady. Na każdym kroku tłamszona, wyśmiewana i poniżana.

Nie dziwi mnie, że tak chętnie uciekała w bezpieczny magiczny świat wyobraźni. I nie dziwi, kiedy wreszcie zdecydowała postawić na swoim i żyć pełnią życia. Nie wiem skąd wzięła tyle siły, aby po 29 latach życia sprzeciwić się ciągłemu traktowaniu jej jak małego dziecka. „Włóż flanelową spódnicę!”, „Nie zapomnij o kaloszach!”, błagam... Cieszę się, że pomimo świadomości skłócenia z rodziną, zrobiła ten odważny krok.

No, a potem – potem to już było życie. A potem bajka. Taka, jak ta z wyobraźni! Widać podążanie własną drogą, przeciwstawienie się światu (który przecież wie co dla nas najlepsze), okazuje się czasem być spełnieniem marzeń. Kto wie, czy jeśli zrobimy ten pierwszy krok, nasz los nie zmieni się na lepsze?

Już od samego początku niesamowicie irytowała mnie cała rodzina głównej bohaterki (choć jednocześnie pysznie się bawiłam, wysłuchując ich wysoce wyrafinowanych dyskusji i dywagacji – opływających elokwencją i snobizmem aż do poziomu groteski).

Nie wyobrażam sobie jak bardzo ta dziewczyna, Joanna, musiała być sponiewierana psychicznie, słysząc zewsząd utyskiwania w kierunku...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
388
356

Na półkach:

Dzisiaj wysłuchałam wspaniałej książki. Tak, w formie audiobooka. Ostatnio polubiłam takie czytanie. W drodze do pracy i z pracy zamiast słuchać radia wolę "poczytać "

Powiem szczerze, że z autorką to kojarzyła mi się tylko Ania z Zielonego Wzgórza. Nigdy się nie wgłębiałam co tam jeszcze napisała. Ale szczęśliwym trafem natknęłam się na tą książkę.

W formie audiobooka jest genialna.
Młoda, 29 letnia bohaterka jest można tak powiedzieć jest gnębiona przez rodzinę. Traktują ją jak małe dziecko, jak małą Bubę. Nawet po imieniu się do niej nie zwracają. Ciągłe coś jej nakazują, zakazują. Dziewczyna nie wytrzymuje i jak tylko nadarza się okazja wyprowadza się z domu. Niestety jej podopieczna, którą się opiekowała umiera i jej jedynym wyjściem jest wrócić do rodzinnego domu. Joanna znajduje światełko w tunelu. Postanawia wyjść za mąż i oświadcza się swojemu znajomemu. Niestety nie jest to idealny partner wedle jej rodziny.
Dziewczyna jest umierająca, chce spędzić ostatnie dni życia szczęśliwa, u boku mężczyzny.

Jak się potoczą losy Joanny? Czy pozna prawdziwą miłość? Czy zakocha się ze wzajemnością? Jak zareaguje na to rodzina. Kim jest jej mąż?

Przeczytajcie koniecznie.
Polecam

Dzisiaj wysłuchałam wspaniałej książki. Tak, w formie audiobooka. Ostatnio polubiłam takie czytanie. W drodze do pracy i z pracy zamiast słuchać radia wolę "poczytać "

Powiem szczerze, że z autorką to kojarzyła mi się tylko Ania z Zielonego Wzgórza. Nigdy się nie wgłębiałam co tam jeszcze napisała. Ale szczęśliwym trafem natknęłam się na tą książkę.

W formie audiobooka...

więcej Pokaż mimo to

6

Cytaty

Więcej
Lucy Maud Montgomery Błękitny Zamek Zobacz więcej
Lucy Maud Montgomery Błękitny Zamek Zobacz więcej
Lucy Maud Montgomery Błękitny Zamek Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd