-
Artykuły
Od królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Crime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Wielkanoc z książką i nie tylko – czytelnicze oraz kreatywne pomysły na prezent
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2
Biblioteczka
2026-03-15
2026-03-13
Hmmm... bawiłam się ogólnie dobrze, ale nie klikło tak jak przy pierwszej części. Pokochałam Ox'a i brakowało mi mocno jego perspektywy.
Gordo większość książki zachowywał się jak uparte dziecko. Nie potrafił podjąć decyzji, a najgorsze, że nie potrafił podjąć dialogu, wysłuchać i wtedy zdecydować czy rozumie dlaczego został porzucony. W czasie gdy był dzieckiem takie zachowanie byłoby zrozumiałe, ale jako dorosły facet? No irytowało mnie to.
Czytałam dla Drużyny Ludzi, bo głośno się śmiałam przy ich dialogach. Tego chce więcej <3
Będę kontynuować, ale chyba znowu zrobię przerwę. Wrócę za jakiś czas...
Podczas czytania słuchałam:
In the Flood (feat. Ariana Gillis) - Oleksa Lozowchuk
Yeti - Paris Paloma, Old Sea Brigade
Sailor Song - Gigi Perez
Hmmm... bawiłam się ogólnie dobrze, ale nie klikło tak jak przy pierwszej części. Pokochałam Ox'a i brakowało mi mocno jego perspektywy.
Gordo większość książki zachowywał się jak uparte dziecko. Nie potrafił podjąć decyzji, a najgorsze, że nie potrafił podjąć dialogu, wysłuchać i wtedy zdecydować czy rozumie dlaczego został porzucony. W czasie gdy był dzieckiem takie...
2026-03-08
2026-02-14
Ostatnio:
2026-02-01
2026-01-09
Napiszę to samo co przed laty napisałam o "Wronach": książka doskonale opisuje to jak żyje się w takim domu. Jak często dzieci obwiniają same siebie za spier****ną psychikę rodziców. A dziecko nigdy nie jest winne, jest tylko dzieckiem.
Ciężko się podnieść po czymś takim. Ciężko żyć w dorosłym ciele czując wewnątrz to skrzywdzone dziecko.
Dziś będę płakać pod prysznicem nad swoim losem i losem miliona innych dzieci.
Napiszę to samo co przed laty napisałam o "Wronach": książka doskonale opisuje to jak żyje się w takim domu. Jak często dzieci obwiniają same siebie za spier****ną psychikę rodziców. A dziecko nigdy nie jest winne, jest tylko dzieckiem.
Ciężko się podnieść po czymś takim. Ciężko żyć w dorosłym ciele czując wewnątrz to skrzywdzone dziecko.
Dziś będę płakać pod prysznicem...
Ostatnio:
2026-01-09
Książka mocno rozdrapała dawne rany z mojej przeszłości. Z rodzinnego domu wyprowadziłam się niecałe 10 lat temu, a po lekturze jak tsunami wróciły do mnie emocje z tamtych lat. Relacja Basi z jej matką jest dokładnie taka jaka była moja z moją mamą.
Książka pokazuje pewien bardzo istotny problem. Będąc ofiarą w takiej rodzinie ciężko jest wytłumaczyć otoczeniu co dokładnie się złego dzieje. "Mama na mnie nakrzyczała, bo nie posprzątałam" - przecież na każdego rodzice kiedyś krzyczeli. Szkoda, że w rodzinach niektórych dzieci krzyczy się na nie zawsze, ciągle, i rodzice mają pretensje o wszystko.
Książka mocno rozdrapała dawne rany z mojej przeszłości. Z rodzinnego domu wyprowadziłam się niecałe 10 lat temu, a po lekturze jak tsunami wróciły do mnie emocje z tamtych lat. Relacja Basi z jej matką jest dokładnie taka jaka była moja z moją mamą.
Książka pokazuje pewien bardzo istotny problem. Będąc ofiarą w takiej rodzinie ciężko jest wytłumaczyć otoczeniu co...
2025-12-29
2025-10-27
I kolejna książka Pani Kuchmister za mną. Są ciary, jest przyjemna melancholia oraz coś niedopowiedzianego, co szura mnie po kościach.
Więcej nie napiszę, bo nie ma potrzeby.
Podczas czytania słuchałam:
Lilith - Saint Avangeline
I kolejna książka Pani Kuchmister za mną. Są ciary, jest przyjemna melancholia oraz coś niedopowiedzianego, co szura mnie po kościach.
Więcej nie napiszę, bo nie ma potrzeby.
Podczas czytania słuchałam:
Lilith - Saint Avangeline
Nie mogłam się po prostu oderwać, nawet pociąg opóźniony pół godziny mnie ucieszył, bo dzięki temu mogłam od razu poznać zakończenie. Byłam oczarowana, choć dziwnie mi to określać w ten sposób dla tej książki.
Podczas czytania słuchałam:
PAPERCUTS - Echos
Nie mogłam się po prostu oderwać, nawet pociąg opóźniony pół godziny mnie ucieszył, bo dzięki temu mogłam od razu poznać zakończenie. Byłam oczarowana, choć dziwnie mi to określać w ten sposób dla tej książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodczas czytania słuchałam:
PAPERCUTS - Echos