Opinie użytkownika
Nie mogłam się po prostu oderwać, nawet pociąg opóźniony pół godziny mnie ucieszył, bo dzięki temu mogłam od razu poznać zakończenie. Byłam oczarowana, choć dziwnie mi to określać w ten sposób dla tej książki.
Podczas czytania słuchałam:
PAPERCUTS - Echos
Hmmm... bawiłam się ogólnie dobrze, ale nie klikło tak jak przy pierwszej części. Pokochałam Ox'a i brakowało mi mocno jego perspektywy.
Gordo większość książki zachowywał się jak uparte dziecko. Nie potrafił podjąć decyzji, a najgorsze, że nie potrafił podjąć dialogu, wysłuchać i wtedy zdecydować czy rozumie dlaczego został porzucony. W czasie gdy był dzieckiem takie...
Napiszę to samo co przed laty napisałam o "Wronach": książka doskonale opisuje to jak żyje się w takim domu. Jak często dzieci obwiniają same siebie za spier****ną psychikę rodziców. A dziecko nigdy nie jest winne, jest tylko dzieckiem.
Ciężko się podnieść po czymś takim. Ciężko żyć w dorosłym ciele czując wewnątrz to skrzywdzone dziecko.
Dziś będę płakać pod prysznicem...
Pierwszą trylogię skończyłam chyba dwa lata temu. Już wtedy historia o Bastardzie wskoczyła wysoko w moim rankingu ulubionych książek. Robin Hobb stworzyła bohatera, którego się kocha, dlatego jako czytelnik odczuwam wszystkie jego emocje.
"Misja Błazna" przypomniała mi właśnie o tej miłości.
Wszystko inne co chciałabym napisać będzie spoilerem, ale rzucę tylko:
warto...
I kolejna książka Pani Kuchmister za mną. Są ciary, jest przyjemna melancholia oraz coś niedopowiedzianego, co szura mnie po kościach.
Więcej nie napiszę, bo nie ma potrzeby.
Podczas czytania słuchałam:
Lilith - Saint Avangeline
Tak jak w pierwszej części, bardziej wolałam Rielle od Eliany tak w drugiej kompletnie się to zmieniło. Rielle jest tak irytującą bohaterką... Przez to szło mi to czytanie bardzo długo.
Nawet nie wiem czy ta książka mi się podobała jak zaczynam wymieniać co mi się nie podobało. Za dużo minusów i ledwo widoczne plusy.
Ale nadal coś dziwnego mnie ciągnie do tego, by skończyć...
Pisząc o tej książce trzeba zacząć od tego jak została wydana. Sposób przedstawienia historii był cudownie angażujący. Dowiadujesz się, że ktoś zginął podczas misji, a kilkadziesiąt stron wcześniej tylko przekartkowałeś listę ofiar. Dowiadujesz się, że pewna rzecz wydarzyła się wtedy i wtedy, przy pewnej wiadomości i sprawdzasz ile stron temu to był. Próbujesz myśleć czy to...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opowiada czytelnikowi jak rodzina potrafi definiować to kim jesteśmy, ale też jak można się temu przeciwstawiać. W ogóle jest to cudowna historia o rodzinie. O tej z krwi i tej wybranej. Ale też o tej, która wybiera nas. O tym jak rodzina się zmienia, ewoluuje, jak razem stawia czoła trudnościom. Jak razem potrafi się śmiać, kochać, wzruszać. Jak potrafi się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Zacznę od tego, że kocham wilki, więc jak zobaczyłam w zapowiedziach tę książkę to musiałam ją kupić.
Ilustracje są piękne i trochę żałuję, że nie zaczekałam z czytaniem do pełnej zimy, bo na pewno podbiłoby to klimat.
Historia jest bardzo prosta - stary, doświadczony wilk porzucony przez stado i młody, wystraszony szczeniak zagubiony przez rodziców wyruszają w podróż....
Co napisać?
Chyba tyle, że...
...będę tęsknić.
Podczas czytania słuchałam:
The State of the World -Kalandra
Ohhh... Chciałabym tyle napisać, ale cokolwiek próbuje to wychodzi spoiler.
Gwiezdny Lotnik w końcu odważył się wykazać. Dzięki temu, że został przedstawiony jako najbardziej bojaźliwy z piątki naszych bohaterów, to jego momenty przemiany są takie... no takie z patosem (a ja uwielbiam patos).
Nocoskrzydłe mają swoje tajemnice, które są mimo wszystko bardzo smutne.
Aaaa!...
Ze wszystkich trzech dotychczas przeczytanych ta była najlepsza!
Gloria podobnie jak Tsunami z początku mnie irytowała, ale ona również dostała cudowną przemianę bohatera.
Z tej części płynie też mądra lekcja: że nasze pojmowanie obcej kultury może mieć negatywny wydźwięk, ze względu na różnice spowodowane innymi zwyczajami, innym podejściem do życia itp. Tak samo my...
Po "Smoczym Proroctwie" musiałam od razu sięgnąć po "Zaginioną sukcesorkę". Ohhh... działo się, działo.
Kolejny "wybraniec" ma swoją historię i to w pięknym, morskim krajobrazie. Tsunami jest bohaterką, która mimo wszystko bardziej mnie irytowała, ale jej przemiana bohatera była tym bardziej satysfakcjonująca.
I ten plot twist o pewnej sytuacji, na pewnej arenie... aż...
Są smoki, jest przepowiednia i wielka przygoda, która czeka! To właśnie oferuje książka.
Tylko nie wiem komu ją polecać, od jakiego wieku... mimo wszystko jest dość brutalnie, krwawo i bezwzględnie.
I Łupek jest bohaterem, którego już dawno mi brakowało: jest dobry, szlachetny, empatyczny i dość niezdarny w swojej roli. Trochę przypomina mi Alistaira z gry Dragon Age....
Nie lubie porównywać do siebie różnych książek, ale niestety w przypadku tej zrobiłam to nieświadomie.
Miałam ochotę na coś z dreszczykiem, coś co powoli wprowadzi mnie w jesienny nastrój. Mając w pamięci cudowną historię z "Wróć przed zmrokiem" chwyciłam za "Tylko ona została". I to był błąd... bo miałam nadzieję na książkę z mrocznym, wręcz paranormalnym klimatem, a...
Zacznijmy od tego, że wydanie tej książki jest cudowne <3 w ogóle widzę, że cała trylogia ładnie się prezentuje i bardzo podoba mi się utrzymanie wszystkiego w kolorystyce czerwieni, czerni, bieli i żółci (ładnie to nawiązuje do samej treści, gdzie mamy Krwawą Królową i Słoneczną Królową).
Co do treści... bawiłam się dobrze, a o to tu chodzi. Mało to romansu jak na...
Idealna książka do czytania jak jest się chorym (sprawdziłam to sama na sobie).
Powieść jest pełna humoru, ciepła, smaku (nie polecam czytać na głodnego) oraz wzruszków. Wszyscy bohaterowie są do pokochania, nawet ci ze skrajnymi osobowościami. Momentami humor jest absurdalny i dość niskich lotów, ale lordzie Bzykaczu zostań proszę moim teściem. Potrzebowałam tego <3...
I kolejny autor, który nie ma psychy drastycznie kończyć swoich książek... jak już ktoś umiera, kto jest dla bohatera ważny, to istotne jest, by czytelnik mógł poznać tą postać i ją chociaż polubić.
Pierwsza część była lepsza, niosła jakiś inny ładunek emocjonalny. Potrafiła zatrzymać na stronach.
Drugi tom gdzieś to zgubił. Oczywiście były momenty, ale jako czytelnik...
Chyba mam słabość do tej autorki. Po prostu lubię jej styl, to, że na początku każdego rozdziału mamy zapiski innych bohaterów świata (w "Godzina wiedźm" też tak było). Uwielbiam takie mroczne, sekciarskie klimaty.
Warto chyba wspomnieć, że tytuł oryginalny jest lepszy w kontekście całej książki. "Dom Pożądania" od razu nadaje dość erotyczny wydźwięk, a nie do końca o to...
Bardzo meh. Dotarłam do 37% ebooka i mam dość. Główna bohaterka irytuje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to