-
Artykuły
Czytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać425 -
Artykuły
Literacki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Najpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Przeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać2
Biblioteczka
2025-04-30
2025-04-25
2025-03-30
2025-03-24
2025-03-20
2025-03-13
2025-03-10
2025-03-08
2025-03-03
2025-01-30
Znacie te seriale, które tyłka nie urywaja, ale da sie oglądać i historia jest wzglednie spojna? Tym sa stracency Vortena.
Kojarzycie jak komus jednak strzeli dowalic na koniec kolejny sezon, ktory widac że jest dopisany pozniej, na siłę i bazuje na sentymencie? Tym jest ta ksiazka. Niby w porzadku, ale szkoda czasu.
Znacie te seriale, które tyłka nie urywaja, ale da sie oglądać i historia jest wzglednie spojna? Tym sa stracency Vortena.
Kojarzycie jak komus jednak strzeli dowalic na koniec kolejny sezon, ktory widac że jest dopisany pozniej, na siłę i bazuje na sentymencie? Tym jest ta ksiazka. Niby w porzadku, ale szkoda czasu.
2025-02-27
2025-02-22
2025-02-25
2025-02-08
2025-01-30
O ile nie mogę powiedzieć, ze jest to moja ulubiona seria, o tyle poczucie humoru, vibe czy sam pomysł na sagę, zdecydowanie mi odpowiadał. Co więc się zepsuło w tym tomie? Właściwie to nic. I to słowo, najbardziej tłumaczy ten tom.
Seria nie zmienia sie ani jotę. Ten sam humor (co nie jest niczym złym), ale też te same żarty (to samo o Oberonie, te same kpiny z druida, te same głupoty aroganckich bogow). Fabuła jest tylko pretekstem do walk i wprowadzania bogów, a relacje międzyludzkie sa juz kompletnie infantylne.
Serio, drogi, potencjalny Czytelniku. Jesli poprzedni tom dalej uważasz za cud nad cudami, mozesz chwycic za ten tom. Jeśli chociaż trochę jesteś zmęczony - odpuść
O ile nie mogę powiedzieć, ze jest to moja ulubiona seria, o tyle poczucie humoru, vibe czy sam pomysł na sagę, zdecydowanie mi odpowiadał. Co więc się zepsuło w tym tomie? Właściwie to nic. I to słowo, najbardziej tłumaczy ten tom.
Seria nie zmienia sie ani jotę. Ten sam humor (co nie jest niczym złym), ale też te same żarty (to samo o Oberonie, te same kpiny z druida,...
2025-01-27
2025-01-21
2025-01-18
No dobrze, jest mi aż wstyd. Ocena 8/10 za haremlitowe fantasy prosto z wattpada, ktory ma byc Acoterem czy innym forth wingiem dla chlopcow?
Cóż poradze, ze czytalo sie to swietnie? Naprawde przyjemne postaci, ciekawy vibe (troche urban fantasy, troche noir, gangusowe klimaty) i fabula ktora potrwfi zachecic do czytania. No i erotyka ktora nie wykracza poza skale smacznosci.
Utrzymuje gdzies zasade by oceniac to co czytam, zgodnie z gatunkiem i celem ksiazki - a w nim Mob sorcery radzi sobie swietnie
No dobrze, jest mi aż wstyd. Ocena 8/10 za haremlitowe fantasy prosto z wattpada, ktory ma byc Acoterem czy innym forth wingiem dla chlopcow?
Cóż poradze, ze czytalo sie to swietnie? Naprawde przyjemne postaci, ciekawy vibe (troche urban fantasy, troche noir, gangusowe klimaty) i fabula ktora potrwfi zachecic do czytania. No i erotyka ktora nie wykracza poza skale...
Chociaz idea uwspolczesnienia Orwella, sama w sobie nie jest zła, a wizja technokratycznego społeczeństwa, które pod maską pięknego demokratyzmu, realnie jest totalitarna - dziala bardzo dobrze... To książka pisana jest metoda młota i siekiery. Zero subtelności, tylko bardzo zerojedynkowy, przekaż podany na tacy. A szkoda, bo potencjal byl niezły
Chociaz idea uwspolczesnienia Orwella, sama w sobie nie jest zła, a wizja technokratycznego społeczeństwa, które pod maską pięknego demokratyzmu, realnie jest totalitarna - dziala bardzo dobrze... To książka pisana jest metoda młota i siekiery. Zero subtelności, tylko bardzo zerojedynkowy, przekaż podany na tacy. A szkoda, bo potencjal byl niezły
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to