-
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać325 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać24 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać131
Biblioteczka
2024-05-27
Czytając zadawałam sobie tylko jedno pytanie - Czy należy tak sztucznie przedłużać serie, która powinna zakończyć się w maks 3 tomach?
Za dużo bezsensownych rozmów, za dużo walk z upiorami.
Irytująca nowa postać głównej bohaterki, zastanawiam się,czy ta część wniosła cokolwiek nowego do tej serii?
Nie zliczę ile razy przewracałam oczami czytając podobne schematy walki, lejące się w tej książce litrami. Co za dużo to niezdrowo. Niestety.
Czytając zadawałam sobie tylko jedno pytanie - Czy należy tak sztucznie przedłużać serie, która powinna zakończyć się w maks 3 tomach?
Za dużo bezsensownych rozmów, za dużo walk z upiorami.
Irytująca nowa postać głównej bohaterki, zastanawiam się,czy ta część wniosła cokolwiek nowego do tej serii?
Nie zliczę ile razy przewracałam oczami czytając podobne schematy walki,...
2024-05-24
Jak zwykle górnolotne recenzje.
Pierwsza połowa tak mi się dłużyła, że momentami miałam ochotę odłożyć książkę z powrotem na półkę. Jednak przebrnęłam, przeczytałam do końca. Okropnie denerwująca główna bohaterka,pozostałe postacie również takie trochę "mdłe".
Niezwykle przewidywalna, któż by się nie spodziewał takiego zakończenia?
Byle przebrnąć przez serie.
Jak zwykle górnolotne recenzje.
Pierwsza połowa tak mi się dłużyła, że momentami miałam ochotę odłożyć książkę z powrotem na półkę. Jednak przebrnęłam, przeczytałam do końca. Okropnie denerwująca główna bohaterka,pozostałe postacie również takie trochę "mdłe".
Niezwykle przewidywalna, któż by się nie spodziewał takiego zakończenia?
Byle przebrnąć przez serie.
2024-05-19
Jak to powiedziała jedna z głównych bohaterek, żeby nie ryczeć?
No to cóż, niestety. Nie sądziłam, że ta seria wyciśnie ze mnie chociażby poł łezki - a tu proszę! Diana - chyba jedna z najbardziej "kłujących" w oczy postaci, najpierw wzbudza niekoniecznie dobre wrażenie, jednak koniec końców jej ostateczny los porusza Czytelnika dogłębnie (a być może tylko ja mam takie wnioski?).
Książka wciągnięta niemalże jednym tchem.
Polecam cała serię. Zanurzcie się w Jaarze.
Jak to powiedziała jedna z głównych bohaterek, żeby nie ryczeć?
No to cóż, niestety. Nie sądziłam, że ta seria wyciśnie ze mnie chociażby poł łezki - a tu proszę! Diana - chyba jedna z najbardziej "kłujących" w oczy postaci, najpierw wzbudza niekoniecznie dobre wrażenie, jednak koniec końców jej ostateczny los porusza Czytelnika dogłębnie (a być może tylko ja mam takie...
Najlepsza książka z całej serii.
Pochłonęła mnie całkowicie. Jeden dzień i przeczytana ;)
Najlepsza książka z całej serii.
Pochłonęła mnie całkowicie. Jeden dzień i przeczytana ;)
2017-12-12
Przemęczyłam ten tom. Co to była za katorga.
Coraz więcej osób wprowadzanych na siłę do fabuły, są to postacie zwykle nic nie wnoszące do ogółu, ani nie mające na nią wpływu.
Do tego właściwie żniwiarz nie jest potrzebny, bo przecież zwykły Kowalski pokona demona.. Nie zliczę ile razy śmieszyły mnie "gardłowe" dźwięki wydawane przez upiory, znów ogrom walk tzw. "zapychaczy stron" - byle więcej, jakość nieważna...
Tracenie X stron by opisać walkę ze zwykłym
"demonikiem" a "walka" z "bosem" rozstrzygnięta w trymiga... Nie, nie i jeszcze raz nie.
Przemęczyłam ten tom. Co to była za katorga.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCoraz więcej osób wprowadzanych na siłę do fabuły, są to postacie zwykle nic nie wnoszące do ogółu, ani nie mające na nią wpływu.
Do tego właściwie żniwiarz nie jest potrzebny, bo przecież zwykły Kowalski pokona demona.. Nie zliczę ile razy śmieszyły mnie "gardłowe" dźwięki wydawane przez upiory, znów ogrom walk tzw....