-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać26 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać10
Biblioteczka
2026-04-03
2026-03-30
● Po prostu spoko rozrywka, którą ekstremalnie szybko się czyta! Natomiast delikatnie mniej mi się podobał ten tom od pierwszego.
● Po prostu spoko rozrywka, którą ekstremalnie szybko się czyta! Natomiast delikatnie mniej mi się podobał ten tom od pierwszego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-29
● Kurcze, niestety ten tom czytało mi się dosyć ciężko. Każdy tom z tej serii ma odjechane fabułę i trzeba trochę pomyśleć aby wszystko zrozumieć, ale tutaj było dla mnie wyjątkowo ciężej wszystko napisane. Łapałam się na tym, że po przeczytaniu danego akapitu nie bardzo wiedziałam co się dokładnie wydarzyło, a tak jak mówiłam - tak wcześniej nie było.
● Dużo rzeczy było przekombinowanych i nie do końca uzyskałam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, które miałam od samego pierwszego tomu. Krótko mówiąc - ostatni tom strasznie nie dowiózł.
● Mam wrażenie, że też w tej części sporo było rzeczy 'pomiędzy', a bardzo mało samego finału.
● Co do samego finału - odważna decyzja i podoba mi się ona. Jedynie co bym sobie życzyła to trochę więcej samego tekstu o tym zakończeniu. Bo tak trochę za szybko te wszystkie informacje przeleciały. Nie było czasu przyzwyczaić się do niektórych myśli i nagle już ostatnia strona i podziękowania. Po prostu można było z tego wyciągnąć więcej emocjonalności, jeżeli już szliśmy w taki rodzaj zakończenia. A tak to jestem pozostawiona z nijakim odczuciem.
● Kolejna sprawa to uważam, że było za mało interakcji Ofelii i Thorna. W ostatnim tomie bardzo trgo brakowało (hello, to ostatni tom, jak nie teraz to już nigdy). Szkoda, bo wydaje mi się, że my wszyscy czekaliśmy na fragmenty z nimi. Plus warto zaznaczyć, że jak już te fragmenty się pojawiały to bardzo mnie cieszyły. Więc chyba trochę bez sensu pozbawiać książki jednego z ciekawszych elementów, na który każdy zawsze wyczekiwał? Strzał w kolano.
● Bardzo mi smutno, że akurat ostatni tom dodał trochę goryczy do mojego myślenia o całej serii ogólnie. Pierwszy tom oceniłam bardzo dobrze, dwa środkowe tomy to był dla mnie majstersztyk 10/10 i nagle... to.
● Kurcze, niestety ten tom czytało mi się dosyć ciężko. Każdy tom z tej serii ma odjechane fabułę i trzeba trochę pomyśleć aby wszystko zrozumieć, ale tutaj było dla mnie wyjątkowo ciężej wszystko napisane. Łapałam się na tym, że po przeczytaniu danego akapitu nie bardzo wiedziałam co się dokładnie wydarzyło, a tak jak mówiłam - tak wcześniej nie było.
● Dużo rzeczy było...
2026-03-23
● Mocna telenowela, nie wiem nawet co więcej powiedzieć.
● Dobrze się czyta.
● Mocna telenowela, nie wiem nawet co więcej powiedzieć.
● Dobrze się czyta.
2026-03-13
● Początek ekstremalnie mozolny i dosyć nieciekawy. Wydaje się, że takie rozwleczenie akcji ma pomagać budować narastające napięcie przed wielkimi wydarzeniami, ale w moich oczach to nie wyszło.
● Potem nie jest lepiej. Całość jest bardzo nudna. Całość!!! :(
● Bardzo dużo niepotrzebnych fragmentów tekstu.
● Nie wiem czy jestem przewrażliwiona, ale mam odczucia, że kobiety są napisane tutaj bardzo widocznie przez mężczyznę. Główny bohater niewinnie zakochuje się w tajemniczej piękności, która ma eteryczny vibe. W zasadzie nawet ze sobą nie porozmawiali. Chłopak nazywa to miłością, ale dziewczyna daje mu wprost do zrozumienia, że nie mądre jest nazywanie tego miłością, co najwyżej jest to zauroczenie. I tu byłyby brawa. Z tym że tajemnicza piękność tak po prostu to powiedziała, a tak naprawdę widzimy w narracji, że również jest w nim silnie zakochana. Trochę to... naiwne? Oprócz tego, główny bohater potem znajduje sobie inną dziewczynę. Spoko, mega ok. Natomiast znowu jest 'ale'. Druga dziewczyna jest przemiła, kochana i nie boi się okazywać swoich uczuć. No ale główny bohater nie może przecież zapomnieć o swojej pierwszej miłości! Cały czas rozmyśla o innej, pomimo że jest z inną dziewczyną. I nie pasuje mi to z dwóch powodów. 1 - jest to bardzo niesprawiedliwe i wcale nie jest to cute; to romans budowany na czyimś nieszczęściu, ale o tym się nie mówi (nie byłaby to wada, gdyby narracja zauważyła ten problem, a niestety idziemy w narrację, że w sumie to cute rozmyślać tyle o swojej pierwszej miłości w ramionach swojej laski!); 2 - pierwsza miłość głównego bohatera to mimo wszystko dla niego obca dziewczyna, o której jedynie wie, że jest kulturalna i tajemnicza; czy nie jest to dziwne rozmyślać tyle o obcej osobie tylko dlatego, że była eteryczna i tajemnicza?
Dodatkowo można się pokusić tutaj o zaobserwowanie fenomenu 'purity culture'. Dziewczyna o której główny bohater cały czas rozmyśla, jego prawdziwa miłość, jest niedostępna - więc też nie skalana. Dziewczyna, która jest dla niego tylko na poczekanie, chętnie oddaje mu się do łoża, inicjując też stosunki oralne (od niej dla niego). Brzmi to po prostu jak mokry sen każdego chłopca. Taki odpowiednik książek, które mają vibe fanfica z wattpada. Szczęście w nieszczęściu, ten fragment trwa bardzo krótko, bo oczywiście druga laska jednak nie jest dobra dla bohatera.
● Każda pojedyncza relacja jest okropnie płaska. Miłość taka, że mam wrażenie, że na głębsze relacje natrafimy w przedszkolu.
● Wątek z matką mega dziwny. On ma zaburzenia psychiczne or what?
● Pomysł na końcówkę mega ok. Ale niestety tylko sam pomysł.
● Początek ekstremalnie mozolny i dosyć nieciekawy. Wydaje się, że takie rozwleczenie akcji ma pomagać budować narastające napięcie przed wielkimi wydarzeniami, ale w moich oczach to nie wyszło.
● Potem nie jest lepiej. Całość jest bardzo nudna. Całość!!! :(
● Bardzo dużo niepotrzebnych fragmentów tekstu.
● Nie wiem czy jestem przewrażliwiona, ale mam odczucia, że kobiety...
2026-03-10
● Przepięknie napisana książka, wspaniały warsztat!!!
● Dodatkowo, książka posiada elementy zagadkowo-kryminalne w fabule, więc cały czas chce się czytać dalej, aby wiedzieć jakie nowe fakty będą stopniowo odkrywane przed czytelnikiem.
● Sama główna bohaterka jest bardzo ciekawą postacią, pomimo tego, że na pierwszy rzut oka nie ma w niej nic nadzwyczajnego. Violette jest taką postacią, z którą każdy z nas może się częściowo utożsamić, rozumiejąc jej trudy w życiu.
● Overall, bardzo poruszyła mnie za serce!
● Przepięknie napisana książka, wspaniały warsztat!!!
● Dodatkowo, książka posiada elementy zagadkowo-kryminalne w fabule, więc cały czas chce się czytać dalej, aby wiedzieć jakie nowe fakty będą stopniowo odkrywane przed czytelnikiem.
● Sama główna bohaterka jest bardzo ciekawą postacią, pomimo tego, że na pierwszy rzut oka nie ma w niej nic nadzwyczajnego. Violette jest...
2026-03-06
● Mega w porządku i godne polecenia!
● Co prawda jest vibe, że ten pierwszy tom to tylko taki przejściowy, więc bardziej czekam aż przeczytam kolejne tomy.
● Mega w porządku i godne polecenia!
● Co prawda jest vibe, że ten pierwszy tom to tylko taki przejściowy, więc bardziej czekam aż przeczytam kolejne tomy.
2026-03-01
● Niestety w roku kiedy wychodziła ta książka nie byłam into czytanie, więc Nocni Łowcy mnie ominęli. Bałam się trochę sięgać po młodzieżówkę z tych czasów, ale jednak niepotrzebnie. Jest totalnie vibe roku 2008, ale to tylko działa na plus.
● Fabuła niby jest sztampowa (przynajmniej taka się wydaje na początku), ale ma coś w sobie. Coś co jednak sprawia, że może być tutaj coś wyjątkowego.
● Postacie mają w sobie bardzo dużo charyzmy, przy czym dialogi wypadają też bardzo naturalnie. A to bardzo się ceni.
● Relacje pomiędzy bohaterami przebiegają bardzo naturalnie! Szok, ale mamy tutaj właściwe budowanie relacje, co umówmy się, w młodzieżówkach jest raczej rzadkością.
● Końcówka to jazda bez trzymanki. XD Zdarzyło tam się więcej niż w niektórych całych seriach.
● Niestety w roku kiedy wychodziła ta książka nie byłam into czytanie, więc Nocni Łowcy mnie ominęli. Bałam się trochę sięgać po młodzieżówkę z tych czasów, ale jednak niepotrzebnie. Jest totalnie vibe roku 2008, ale to tylko działa na plus.
● Fabuła niby jest sztampowa (przynajmniej taka się wydaje na początku), ale ma coś w sobie. Coś co jednak sprawia, że może być tutaj...
2026-02-28
● Z początku książka miała dostać ode mnie w ocenie 8 (początek rzeczywiście był lekko wolniejszy i wprawił mnie w poczucie, że książka niczym mnie już nie zaskoczy po drugim tomie), ale po przeczytaniu całości decyduję się na pewną 10.
● Plotwisty jak zwykle w niesamowitej formie. Jest to jedna z niewielu książek gdzie rzeczywiście mnie coś zaskakuje na poziomie 'wow'.
● Każda scena i każdy element w danej scenie ma znaczenie. Naprawdę miło się zapoznaje z fabułą w momencie gdy wszystko powoli się zazębia i łączy ze sobą.
● Każda postać jest unikalna i napisana z dużym pomyślunkiem.
● Bardzo satysfakcjonujące jest też to jaki character development miała główna bohaterka i jak naturalnie to wyszło.
● Końcowa scena pomiędzy bohaterami? Warto było czekać na nią całą książkę i pomimo, że była krótka, pokazuje naprawdę dużo treści.
● Oprócz tego wszystkiego, jak zwykle mamy napisaną treść w piękny sposób.
● Z początku książka miała dostać ode mnie w ocenie 8 (początek rzeczywiście był lekko wolniejszy i wprawił mnie w poczucie, że książka niczym mnie już nie zaskoczy po drugim tomie), ale po przeczytaniu całości decyduję się na pewną 10.
● Plotwisty jak zwykle w niesamowitej formie. Jest to jedna z niewielu książek gdzie rzeczywiście mnie coś zaskakuje na poziomie 'wow'.
●...
2026-02-21
● Początek jest mega chaotyczny i dla mnie jest słabo czytalny.
● Niestety nie mogę się przekonać do postaci Cyrusa. Poza wzdychaniem do głównej bohaterki i skupianiu się na tym jak bardzo jest on uciemiężony to niestety nie robi za wiele.
● Książka jest oparta na perskiej mitologii, i pomimo że nic o tej mitologii nie wiem, to jest bardzo widoczny ten scenariusz checkpointów jakie muszą się wydarzyć. I jak to typowo w mitologii, nie wszystkie rzeczy są sensowne i logiczne, dlatego myślę, że mitologia jako podstawa, nie robi dobrze tej historii.
● Fabuła tylko udaje, że idzie do przodu, ale tak naprawdę niewiele nowego się dowiadujemy.
● Generalnie książka jest ładnie napisana, ale ta część nie przypasowała mi do gustu.
● Początek jest mega chaotyczny i dla mnie jest słabo czytalny.
● Niestety nie mogę się przekonać do postaci Cyrusa. Poza wzdychaniem do głównej bohaterki i skupianiu się na tym jak bardzo jest on uciemiężony to niestety nie robi za wiele.
● Książka jest oparta na perskiej mitologii, i pomimo że nic o tej mitologii nie wiem, to jest bardzo widoczny ten scenariusz...
2026-02-15
● Jestem w szoku jak dobra była ta książka. Bardzo jest dużo dywagacji na tematy filozoficzne. Tym bardziej co kocham zawsze - motywy bogów właśnie napisane w ten sposób (nie będę zdradzać dokładnego motywu z owymi bogami, aby nie spojlerować tutaj). Mówiąc prosto: plotwisty ugotowały.
● Slow-burn w tej serii to istne złoto. Dzięki niemu relacja głównych bohaterów rozwija się naprawdę logicznie. Wszystko ma tutaj swoją porę.
● Sami bohaterowie też wykreowani SUPER. Imo nawet lepiej niż w 1 części, chociaż może mam takie wrażenie, bo narracja w końcu dała taką możliwość, skupiając się na głównych bohaterach.
● Tego właśnie oczekuję od książkowych serii - stopniowego odkrywania fabuły, dobrego prowadzenia 'mystery wątków' i przemyślanych zwrotów akcji. No i oczywiście właśnie takich relacji pomiędzy bohaterami, w które można uwierzyć. :)
● Overall myślałam, że książka dostanie ode mnie 9/10, ale końcówka przekonała mnie aby dać już tą 10.
● Jestem w szoku jak dobra była ta książka. Bardzo jest dużo dywagacji na tematy filozoficzne. Tym bardziej co kocham zawsze - motywy bogów właśnie napisane w ten sposób (nie będę zdradzać dokładnego motywu z owymi bogami, aby nie spojlerować tutaj). Mówiąc prosto: plotwisty ugotowały.
● Slow-burn w tej serii to istne złoto. Dzięki niemu relacja głównych bohaterów rozwija...
2026-02-09
7,5/10
● Chaotyczna końcówka pierwszego tomu mnie zagubiła, natomiast początek drugiego tomu to ładnie nadrabia, wyprowadzając nas z tego chaosu! :)
● Moim zdaniem jest lepiej niż w pierwszym tomie. Każdy rozdział popycha fabułę do przodu. Natomiast o wiele bardziej interesująca była dla mnie perspektywa Kamrana niż głównej bohaterki. Chłop wydaje się być o wiele bardziej complex postacią. U Alizeh początek jest mocny i ciekawy, a potem nagle wszystko zwalnia. Też nie jestem fanką u niej szybkiego ocieplenia uczuć Cyrusa. Jest to trochę bardziej skomplikowana sprawa i rozumiem, że ma to jakieś podwaliny sensu, ale mnie dalej to średnio przekonuje i musiałabym posłuchać o tym więcej aby się do tego przekonać. Bo tak to mam wrażenie, że autorka specjalnie wykreowała go aby idealnie wpasował się w trope 'yearning men'.
● Końcówka jest trochę śmieszna, ale domyślam się, że jest to wierne odwzorowanie mitologii. Więc niby spoko, ale chyba niekoniecznie działa to tutaj na korzyść książki.
7,5/10
● Chaotyczna końcówka pierwszego tomu mnie zagubiła, natomiast początek drugiego tomu to ładnie nadrabia, wyprowadzając nas z tego chaosu! :)
● Moim zdaniem jest lepiej niż w pierwszym tomie. Każdy rozdział popycha fabułę do przodu. Natomiast o wiele bardziej interesująca była dla mnie perspektywa Kamrana niż głównej bohaterki. Chłop wydaje się być o wiele bardziej...
2026-02-05
● Overall, fajna historia jak pomyśli się o niej już poza czytaniem. Natomiast ta część niemiłosiernie mi się wlokła (więc entuzjazm podczas czytania okropnie mi spadał). Dla mnie wypada gorzej na tle dwóch pozostałych.
● Ending jest okej, ale myślałam, że będzie mnie bardziej satysfakcjonował.
● Poprzednie części nie były genialne, ale były zdecydowanie stabilną, fajną rozrywką z przemyślanym plotem. Tutaj sporo rzeczy mnie zawiodło. :{
● Overall, fajna historia jak pomyśli się o niej już poza czytaniem. Natomiast ta część niemiłosiernie mi się wlokła (więc entuzjazm podczas czytania okropnie mi spadał). Dla mnie wypada gorzej na tle dwóch pozostałych.
● Ending jest okej, ale myślałam, że będzie mnie bardziej satysfakcjonował.
● Poprzednie części nie były genialne, ale były zdecydowanie stabilną, fajną...
2026-01-15
● Podoba mi się, że bohaterowie zachowują się tak jak powinni (mam na myśli fakt, że nie zachowują się jak rozwydrzone bachory, rzucając sarkazmem na lewo i prawo, będąc przy tym bucami bez potrzeby, tylko wypowiadają się kulturalnie). Szczególnie podoba mi się zachowanie bohaterów pochodzących z arystokracji - faktycznie wypowiadają się z należytym szacunkiem, nawet jeżeli im się coś nie podoba.
● W momencie jak bohater widzi główną bohaterkę myśli jak to nie chciałby jej pocałować. Jest to typowe i nie ma tu żadnego zaskoczenia, ale no śmieszy to XD. Czy możemy pozbyć się w końcu tego nawyku w książkach? Sytuacje w których ktoś kogo widzimy po raz pierwszy wpada nam w oko są normalne i to jest ok. Ale opiszmy to trochę chociaż bardziej 'przyziemnie'. Natomiast motywacja głównego bohatera dlaczego chciałby 'pomóc' głównej bohaterce - jak najbardziej na plus i bardzo fajnie, że został wymyślony tutaj valid powód, pogłębiający też psychikę ML.
● Naprawdę bardzo podoba mi się tutaj fabuła i sposób w jaki są prowadzeni bohaterowie. Wszystko pod tym względem jest dobrze dopracowane i wszystko idzie bardzo przyjemnym tempem. Co natomiast nie ma odpowiedniego tempa? Budowanie relacji głównych bohaterów. Nigdy nie mieli okazji ze sobą porozmawiać, jedynie przelotnie na siebie wpaść kilka razy (teoretycznie tylko raz, reszta sytuacji były obserwowaniem się z daleka), i już bohaterowie lecą w ślinę, wyznając swoje pragnienia i sprawiając wrażenie jak to nie są szaleńczo w sobie zakochani :'DD. Takie rzeczy zwyczajnie nie są realne i coś tu definitywnie jest nie tak z tym tempem, co niestety komplikuje mi odbiór tej książki. Niby to jedyna rzecz jaka mi bardzo przeszkadza, ale na tyle ważna, że psuje obraz całej historii. :{ Gdzie naprawdę jest to szkoda, bo oprócz tego - bohaterowie naprawdę zachowują się logicznie i bardzo ładnie rozpisane są ich odczucia na poszczególne wydarzenia fabularne.
● Końcówka książki za to jest bardzo chaotyczna i średnio to wypada. Mamy więcej pytań niż odpowiedzi, ale niestety w tym negatywnym tego słowa znaczeniu.
● Podoba mi się, że bohaterowie zachowują się tak jak powinni (mam na myśli fakt, że nie zachowują się jak rozwydrzone bachory, rzucając sarkazmem na lewo i prawo, będąc przy tym bucami bez potrzeby, tylko wypowiadają się kulturalnie). Szczególnie podoba mi się zachowanie bohaterów pochodzących z arystokracji - faktycznie wypowiadają się z należytym szacunkiem, nawet jeżeli...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-08
● Początek jest ciężki i mozolny, nie ma co się oszukiwać.
● Druga część książki (która zaczyna się dopiero od ~400 strony) jest ciekawsza. Znajduje się tam parę fajnych twistów, fabuła idzie do przodu i bardziej można się zżyc z główną bohaterką. Tutaj czytałam z zainteresowaniem.
● Książka jest napisana pięknie, natomiast - nie zmienia to faktu, że początek jest ciężki i nie byłam zainteresowana tą historią aż do tej 400 strony. Bardzo ciężko było się w pierwszej części odnaleźć (liczne postacie, lokacje). Zbudowanie narracji i świata było potrzebne do przejścia w drugą część historii, ale to było aż zbyt potężne rozbudowanie, które bardziej brzmiało jak biografia, bez żadnych emocji.
● Na pewno warto sprawdzić i samemu się przekonać czy ta książka wpadnie w gusta czytelnicze. Druga część historii jest bardziej uniwersalna, natomiast ta pierwsza część trafi raczej do wąskiego grona czytelników. Takie coś trzeba po prostu lubić. :)
● Początek jest ciężki i mozolny, nie ma co się oszukiwać.
● Druga część książki (która zaczyna się dopiero od ~400 strony) jest ciekawsza. Znajduje się tam parę fajnych twistów, fabuła idzie do przodu i bardziej można się zżyc z główną bohaterką. Tutaj czytałam z zainteresowaniem.
● Książka jest napisana pięknie, natomiast - nie zmienia to faktu, że początek jest ciężki i...
2025-12-28
● Jak ja to lubię kiedy książka obiecuje nam bohatera, który zachowuje się chłodno i FAKTYCZNIE takiego dostajemy (a nie jest to mylone z byciem bezczelnym gościem, który pyskuje lepiej niż niejeden pięciolatek) oraz dodatkowo kulturalną główną bohaterkę!!!
● I to jest definicja prawdziwego slow burnu.
● Książka bardzo mi się podobała. Jest w niej coś kompletnie innego niż w innych książkach. Bohaterowie są skomplikowani - tak samo jak ich relacje. Czasami frustrowałam się na przykrości jakie musi przeżywać główna bohaterka (kompletnie nie mam jej za złe, że nie była bardziej zadziorna, w tej sytuacji nie miała wyjścia, a poza tym prowadzi swoją "rebelię" w inny, cichy sposób). Mam nadzieję, że w następnym tomie niektóre postacie się zreflektują lub dostaną odpowiednią karę za ich wcześniejsze zachowania.
● Bardzo na plus, że książka nie boi się rzucać ogromne kłody pod nogi bohaterów.
● Jak ja to lubię kiedy książka obiecuje nam bohatera, który zachowuje się chłodno i FAKTYCZNIE takiego dostajemy (a nie jest to mylone z byciem bezczelnym gościem, który pyskuje lepiej niż niejeden pięciolatek) oraz dodatkowo kulturalną główną bohaterkę!!!
● I to jest definicja prawdziwego slow burnu.
● Książka bardzo mi się podobała. Jest w niej coś kompletnie innego niż...
2025-12-13
● Żałuję, że nie zaczęłam tego tomu niedaleko w czasie po skończeniu poprzedniego. Starałam przeczytać mniej więcej streszczenia, aby ponownie wczuć się w historię, ale było ciężko, przez co mój entuzjazm w trakcie czytania nie był duży. I teraz ciężko mi stwierdzić czy było tak, ponieważ późno zabrałam się do czytania czy może tak po prostu miało być (podczas czytania pierwszego tomu też byłam nastawiona neutralnie, było okej, ale bez szału).
● Odnoszę wrażenie, że rozdziały są chaotycznie napisane. Wiadomo co się dzieje, ale nie do końca wiadomo 'jak i z jakiego powodu'. Dodatkowo czasami trzeba się skupić na tym kto wypowiada jaką kwestię dialogową w niektórych momentach.
● Nie podobają mi się niektóre rozwiązania fabularne (monentami są naiwne). Trochę czasami dają vibem deus ex machina. :|
● Nie czułam też żadnego przywiązania do bohaterów. Ani żadnego stresu w momentach akcji.
● Żałuję, że nie zaczęłam tego tomu niedaleko w czasie po skończeniu poprzedniego. Starałam przeczytać mniej więcej streszczenia, aby ponownie wczuć się w historię, ale było ciężko, przez co mój entuzjazm w trakcie czytania nie był duży. I teraz ciężko mi stwierdzić czy było tak, ponieważ późno zabrałam się do czytania czy może tak po prostu miało być (podczas czytania...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-10
● Czasami wspominki o pożądaniu mnie irytowały. :{ Niekoniecznie musiały znikać, mogłyby być bardziej opisane w zmysłowej formie, a nie w typowy sposób jak robi to każde inne romantasy.
● Trochę ciężko mi jakkolwiek wypowiedzieć się o tej historii.
○ Z jednej strony to nie jest typowe romantasy i historia stara się być inna niż wszystkie, ale z drugiej strony jest odczucie, że blisko temu do typowego romantasy.
○ Z jednej strony chciałabym powiedzieć, że książka jest za długa i mogłaby być krótsza, natomiast z drugiej strony dobrze, że fabuła nie leci szybko i czuć 'realność' wydarzeń jakie następują po sobie nawzajem.
○ Z jednej strony uczucie pożądania przez bohaterów jest typowe jak tylko się da, ale z drugiej - autorka stara się unikać sytuacji 'nie znamy się, ale lecimy mega w ślinę i wyznajemy sobie miłość, ufamy sobie, besties'.
○ Z jednej strony momentami nie przepadam za główną bohaterką, myśląc że momentami jest irytująca, ale z drugiej, zaraz potem podoba mi się jej tok myślenia (moim zdaniem wychodzi on bardzo naturalnie) I jej zachowanie. Jedynie co to żałuję, że nie dostaliśmy scen gdzie byłaby mocniej depressive (pojawiało się to momentami, ale fajniej byłoby podkreślić to czasami mocniej).
● W trakcie czytania miałam momenty gdzie kręciłam nosem, nie będąc przekonana czy mi się podoba czy może jednak nie. Po skończeniu lektury te myśli zniknęły i oceniam książkę na plus. Ostatecznie podobają mi się tutaj wydarzenia fabularne i uważam, że to solidna, ciekawa historia. (less)
● Czasami wspominki o pożądaniu mnie irytowały. :{ Niekoniecznie musiały znikać, mogłyby być bardziej opisane w zmysłowej formie, a nie w typowy sposób jak robi to każde inne romantasy.
● Trochę ciężko mi jakkolwiek wypowiedzieć się o tej historii.
○ Z jednej strony to nie jest typowe romantasy i historia stara się być inna niż wszystkie, ale z drugiej strony jest odczucie,...
2025-12-07
● May this love never find me.
● Nie mogę znieść głównego bohatera. XD Jasne, główna bohaterka też ma dużo swoich wad (głównie to, że jest irytująca i ma egoistyczne zapędy), ALE dalej nie usprawiedliwia to tego, że bohater dopuścił się AŻ TEGO (wink). On ma prawo czuć się źle, ale fajnie by było zachować trochę honoru.
● Bohater jest dla mnie niedojdą. Zrozumiałe, że nie czuje się dobrze w relacji (irytująca żona wink), ale mógłby cokolwiek do niej na ten temat powiedzieć. Zwykłe "Hej nie czuję się dobrze w tej relacji, to poważne, musimy zmienić to i to". Zamiast tego bohater siedzi cicho i przeżywa katusze, bo on chciałby być trochę bardziej wyluzowany i trochę się zabawić. Tym bardziej, że widać po żonie, że jak zaczyna rozumieć, że coś jest nie tak, to od razu zaczyna przepraszać i obiecuje poprawę. No to idk typie, może powiedz co musi poprawić?
● BARDZO irytowałam się na tej książce. Do tego stopnia, że nie mogłam wytrzymywać. Natomiast jest to raczej plusem, ponieważ książka dała spore emocje. Też plusem, że autorka nie opowiada się po żadnej ze stron. Dostajemy czystą historię, bez komentarza co mamy myśleć na dany temat. Historia wciągająca, zdecydowanie sprawia wrażenie bardzo realnej.
● Dużo do oceny dodaje moje duże zaangażowanie w lekturę!
● May this love never find me.
● Nie mogę znieść głównego bohatera. XD Jasne, główna bohaterka też ma dużo swoich wad (głównie to, że jest irytująca i ma egoistyczne zapędy), ALE dalej nie usprawiedliwia to tego, że bohater dopuścił się AŻ TEGO (wink). On ma prawo czuć się źle, ale fajnie by było zachować trochę honoru.
● Bohater jest dla mnie niedojdą. Zrozumiałe, że nie...
2025-12-05
● Mam wrażenie, że z tomu na tom tempo historii coraz bardziej zwalnia, co jest zdecydowanie na minus. W tym tomie progresja fabuły jest naprawdę znikoma i jest to frustrujące. Cały czas chodzimy po fabule back and forth. Cele mamy, ale co z tego, skoro za dużo się nie dzieje.
● Co do pary naszych głównych bohaterów - w tym tomie nie mogę wytrzymać ich interakcji. Jest bardzo dużo paplaniny "mój najwspanialszy, najukochańszy, najlepszy samiec, ale on boski, ale go kocham, nie mogę się na niego napatrzeć". Don't get me wrong, w dwóch poprzednich tomach to też się pojawiało, ale było tego zdecydowanie mniej, dzięki czemu mogłam łatwo to zignorować. Jest to romantasy, ale no bez przesady. Dużo też jest erotyki, mniej emocjonalności.
● Powiedziałabym, że znaczenie miało tylko ostatnie 100 stron książki. Końcówka mega spoko, chociaż ciężko się w niej połapać (co też jest w sumie minusem, cliff hanger cliff hangerami, ale dobrze by było mniej więcej ogarniać co się dzieje, a jak widać autorka w każdej z części ma z tym problem - dużo się dzieje, akapity nie do końca jasno napisane, nikt nie wie o co mogło chodzić).
● Na ogół, moim zdaniem jest tendencja spadkowa serii (przynajmniej jak na razie, fingers crossed na następne części).
● Mam wrażenie, że z tomu na tom tempo historii coraz bardziej zwalnia, co jest zdecydowanie na minus. W tym tomie progresja fabuły jest naprawdę znikoma i jest to frustrujące. Cały czas chodzimy po fabule back and forth. Cele mamy, ale co z tego, skoro za dużo się nie dzieje.
● Co do pary naszych głównych bohaterów - w tym tomie nie mogę wytrzymać ich interakcji. Jest...
● Moim zdaniem to solidna powieść historyczna i nie zamierzam jej ujmować.
● Książka w głównej mierze opowiada nam głównie fakty historyczne, ale nie zapomina też o tym, aby zaangażować czytelnika w fabułę. Same fakty historyczne są przedstawione w naprawdę bardzo przystępny sposób.
● Główna bohaterka jest postacią, z którą można się utożsamić. Jej przemyślenia są zawsze na miejscu (nawet te "mniej ważne"). Naprawdę bardzo podobał mi się jej portret psychologiczny.
● Może nie jestem specem od historii Japonii, a tylko zwykłym entuzjastą, natomiast podobał mi się profesjonalizm książki. To była książka z kategorii "losowa książka z biblioteki", więc kompletnie nic o niej nie wiedziałam (oprócz samego tytułu i okładki) i przyznam szczerze, że miałam swoje obawy, biorąc pod uwagę fakt jaka czasami jest moda na romantyzowanie azjatyckich kobiet, pokazując ich kompletnie nieprawdziwy obraz. Ale tak jak powiedziałam - tutaj czuć ten profesjonalizm, że wszystko jest na swoim miejscu.
● Na pewno sięgnę po następne części z tej serii.
● Moim zdaniem to solidna powieść historyczna i nie zamierzam jej ujmować.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to● Książka w głównej mierze opowiada nam głównie fakty historyczne, ale nie zapomina też o tym, aby zaangażować czytelnika w fabułę. Same fakty historyczne są przedstawione w naprawdę bardzo przystępny sposób.
● Główna bohaterka jest postacią, z którą można się utożsamić. Jej przemyślenia są zawsze na...