-
Artykuły
Nie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać28 -
Artykuły
Zaczęłam od tajemnicy. Reszta przyszła sama - rozmowa z Małgorzatą Rogalą
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać441 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
Biblioteczka
2026-03-02
2026-02-23
2026-02-23
2026-02-19
2026-02-19
2026-02-19
Wszystko zepsuła końcówka wzięta z przysłowiowych czterech liter.
Wszystko zepsuła końcówka wzięta z przysłowiowych czterech liter.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-19
2026-02-19
2026-02-14
2026-02-14
2026-02-14
2026-02-14
2026-02-14
2026-02-07
Może i lipiec w Luizjanie jest brutalny, ale książka Barrow jest tylko letnia i nieodbiegająca od standardów tego typu historii.
Może i lipiec w Luizjanie jest brutalny, ale książka Barrow jest tylko letnia i nieodbiegająca od standardów tego typu historii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-04
Książka napisana w latach 60-tych, czyli w środku zimnej wojny, jest dziwnie letnia. Koniec nadchodzi cicho, spokojnie, nieśpiesznie. Rozumiem ten zabieg, ale w efekcie oczekiwanie na ten koniec nuży i lokatorów Termusha i czytelnika.
Książka napisana w latach 60-tych, czyli w środku zimnej wojny, jest dziwnie letnia. Koniec nadchodzi cicho, spokojnie, nieśpiesznie. Rozumiem ten zabieg, ale w efekcie oczekiwanie na ten koniec nuży i lokatorów Termusha i czytelnika.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-01
Subtelna i powściągliwa, żeby nie powiedzieć pobieżna, historia o władzy, zemście i obsesji.
Subtelna i powściągliwa, żeby nie powiedzieć pobieżna, historia o władzy, zemście i obsesji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-29
Bardzo sprawnie napisana baśń dla dorosłych, ale kompletnie mnie nie poruszyła. Dużo niewykorzystanych wątków. Przerost formy nad treścią. I to miało nominację do Bookera... ¯\_(ツ)_/¯
#WyzwanieLC2026
Przeczytam książkę z imieniem w tytule
Bardzo sprawnie napisana baśń dla dorosłych, ale kompletnie mnie nie poruszyła. Dużo niewykorzystanych wątków. Przerost formy nad treścią. I to miało nominację do Bookera... ¯\_(ツ)_/¯
#WyzwanieLC2026
Przeczytam książkę z imieniem w tytule
2026-01-27
Porządna literatura środka. Gwiazdka więcej za mistrzowskie czytanie Danuty Stenki.
#WyzwanieLC2026
Przeczytam książkę z imieniem w tytule
Porządna literatura środka. Gwiazdka więcej za mistrzowskie czytanie Danuty Stenki.
#WyzwanieLC2026
Przeczytam książkę z imieniem w tytule
2026-01-25
Nie wiem, czy Marianna Aleksandrowicz to prawdziwa osoba, czy tylko pseudonim, ale wiem, że naprawdę szkoda, że na jednej książce się skończyło. Fajnie napisana, z bardzo dobrym tłem obyczajowym i naprawdę nieźle pomyślanymi morderstwami. I nawet jeśli momentami akcja trochę kuleje, główny bohater Grzegorz miejscami zachowuje się jak protoplasta śnieżynek, a rozwiązanie sprawy odbywa się na zasadzie: siądźcie i posłuchajcie gawędy, jak do tego wszystkiego doszło - to i tak nieźle się to czytało i aż zazdrość, że takie "niby nic” sprzedawali kiedyś w kioskach.
Nie wiem, czy Marianna Aleksandrowicz to prawdziwa osoba, czy tylko pseudonim, ale wiem, że naprawdę szkoda, że na jednej książce się skończyło. Fajnie napisana, z bardzo dobrym tłem obyczajowym i naprawdę nieźle pomyślanymi morderstwami. I nawet jeśli momentami akcja trochę kuleje, główny bohater Grzegorz miejscami zachowuje się jak protoplasta śnieżynek, a rozwiązanie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to