Powojenna wędrówka polskich Żydów do ziemi obiecanej

Wojtek
26.11.2019

 

Koniec II wojny światowej nie przyniósł spokoju ocalonym z Zagłady polskim Żydom. Szukali rodzin, zakładali nowe, chcieli znów normalnie i godnie żyć. Przed nimi był wybór: zostać w Polsce lub wyjechać w świat. Oba rozwiązania wiązały się z rozpoczynaniem wszystkiego od nowa.

Wiele już napisano o Holokauście, Zagładzie Żydów i ich cierpieniach podczas II wojny światowej. Być może jednak zdecydowanie mniej wiemy o ich losach tuż po zakończeniu wojny. Co prawda wszyscy słyszeli o tzw. pogromie kieleckim, ale czy uświadamiamy sobie, jak złożone i skomplikowane były powojenne losy Żydów w Polsce?

Właśnie o tym zagadnieniu traktuje książka pod tytułem „Wieczni tułacze. Powojenna emigracja polskich Żydów”. Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka. Jej autorką jest Halina Hila Marcinkowska, redaktor naczelna „Forum Żydów Polskich”.

Bez wątpienia lektura tego reportażu jest bardzo ciekawa. Ukazuje złożoność historii Żydów, którzy przeżyli II wojnę światową. Wszyscy oni musieli się zmierzyć z zupełnie nową rzeczywistością. Wszak ich przedwojenny świat legł w gruzach.

Książka podzielona jest na cztery rozdziały i charakteryzuje się klasycznym, chronologicznym układem. Autorka opisuje emigrację legalną z lat 1944–1947, wędrówkę do ojczyzny w latach 1948–1955, emigrację gomułkowską w latach 1956–1962 oraz tę z lat 1966–1975.

Reportaż składa się głównie z relacji samych Żydów, których autorka wysłuchała w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Bez wątpienia stanowi to wielki atut tej publikacji. Żydzi, jako świadkowie historii, opowiadają po prostu o swoim życiu. Dzielą się swoimi dramatycznymi losami, mówią o swoich uczuciach i o życiu, które (dobrowolnie lub nie) przyszło im wieść.

Przyznam szczerze, że do tej pory bardzo mało zgłębiałem ten temat. Stąd też lektura „Wiecznych tułaczy” była dla mnie prawdziwą przyjemnością. Według mnie jednym ze słabszych fragmentów książki jest ten o tzw. żydokomunie. Rozumiem jednak, że bądź co bądź jest to reportaż, nie zaś naukowa monografia.

Reasumując, „Wieczni tułacze. Powojenna emigracja polskich Żydów” to pozycja, którą polecam wszystkim miłośnikom historii i dobrych historycznych reportaży.

Wojciech Sobański

Kup książkę

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
zgłoś błąd