
Tytus Andronikus

106 str. 1 godz. 46 min.
- Kategoria:
- utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
- Format:
- papier
- Seria:
- Dzieła wszystkie (William Shakespeare) [Zielona Sowa]
- Tytuł oryginału:
- Titus Andronicus
- Data wydania:
- 2001-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1957-01-01
- Data 1. wydania:
- 2000-01-28
- Liczba stron:
- 106
- Czas czytania
- 1 godz. 46 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8372202443
- Tłumacz:
- Maciej Słomczyński
Najkrwawsza ze wszystkich sztuk Williama Szekspira. Opowiada o triumfie i upadku rzymskiego dowódcy, Tytusa Andronikusa, który nieopacznie sprowadza klęskę na siebie i swoją rodzinę po wzięciu do niewoli królowej gockiej Tamory i podjęciu decyzji o złożeniu w ofierze jej syna.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Tytus Andronikus w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Tytus Andronikus
Poznaj innych czytelników
1029 użytkowników ma tytuł Tytus Andronikus na półkach głównych- Przeczytane 655
- Chcę przeczytać 374
- Posiadam 110
- Ulubione 34
- Dramat 17
- 2018 11
- Literatura angielska 11
- Chcę w prezencie 10
- Klasyka 10
- Dramaty 10








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Tytus Andronikus
Jestem wielbicielką Szekspira i początkowo odrzuciłam to dzieło ze względu na okrucieństwo i przemoc. Nie takiego Szekspira kocham pomimo zabójstw w Otellu czy Hamlecie. W "Tytusie..." możemy śledzić nakręcającą się spiralę krzywdy i kontrkrzywdy. Cierpią naprawdę niewinni/niewinne ale to oni/one zaspokajają swoim straszliwym losem żądzę zemsty tych, którzy wzajemnie ją zadają...
Jestem wielbicielką Szekspira i początkowo odrzuciłam to dzieło ze względu na okrucieństwo i przemoc. Nie takiego Szekspira kocham pomimo zabójstw w Otellu czy Hamlecie. W "Tytusie..." możemy śledzić nakręcającą się spiralę krzywdy i kontrkrzywdy. Cierpią naprawdę niewinni/niewinne ale to oni/one zaspokajają swoim straszliwym losem żądzę zemsty tych, którzy wzajemnie ją...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowiem tak, jak na tragedię Szekspira to dzieło nie zrobiło na mnie wrażenia. Czasy starożytnego Rzymu. Rządy Saturninusa. Ma pod sobą wiernych ludzi, którzy są na każde jego zawołanie. Zawsze lubiłem czasy starożytne, dlatego chętnie sięgnąłem po tę pozycję.
Przeczytałem, lecz bez wrażeń. Krótko zwięźle i na temat.
Powiem tak, jak na tragedię Szekspira to dzieło nie zrobiło na mnie wrażenia. Czasy starożytnego Rzymu. Rządy Saturninusa. Ma pod sobą wiernych ludzi, którzy są na każde jego zawołanie. Zawsze lubiłem czasy starożytne, dlatego chętnie sięgnąłem po tę pozycję.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałem, lecz bez wrażeń. Krótko zwięźle i na temat.
Wśród dzieł Williama Szekspira Tytus Andronikus bywa często traktowany jak niepokorne dziecko kanonu – brutalny, krwawy, wręcz obsceniczny dramat zemsty, od którego nawet najwięksi admiratorzy Stradfordczyka niejednokrotnie odwracają wzrok. Tymczasem dla mnie, człowieka, który nie zadowala się powierzchowną estetyką renesansowego ładu, lecz przenika do podglebia tekstu, Tytus Andronikus jawi się jako jedno z najbardziej intelektualnie prowokujących dokonań autora Hamleta.
Oto bowiem tragedia, w której język staje się nożem, literatura – raną, a ciało ludzkie – tekstem, w który wpisuje się historia przemocy, zemsty i cywilizacyjnego upadku. Szekspir nie tylko sięga po topos zemsty rodem z Seneki, lecz przetwarza go z premedytacją, zderzając ideały rzymskiego republikanizmu z pierwotną, archaiczną namiętnością zemsty. Tytus, niczym późniejszy Lear, to człowiek, którego losy nie są jedynie efektem jednostkowych decyzji, lecz zapisem kosmicznej, tragicznej konieczności – descensus ad inferos, który nie tylko niszczy bohatera, ale obnaża pustkę i hipokryzję kultury, jaką reprezentuje.
Warstwa językowa dramatu – często niedoceniana – jest gęsta od klasycznych aluzji, cytatów z Owidiusza, Seneki, Wergiliusza, które nie tylko dowodzą erudycji autora, ale też służą jako ironiczne kontrapunkty dla brutalności wydarzeń. Lavinia, okaleczona, niemal pozbawiona języka, odzyskuje głos poprzez literacką intertekstualność – pisząc patykiem imiona oprawców, tworzy narrację ofiary, która mimo pozornej niemoty staje się figurą pamięci kulturowej.
Szczególne uznanie należy się Szekspirowi za sposób, w jaki ukazuje dezintegrację rzymskiego logosu – rozumu, prawa i porządku – pod naporem irracjonalnych afektów. Gdy Tytus w finalnej scenie częstuje Tamorę mięsem jej własnych synów, nie jesteśmy świadkami jedynie barokowego spektaklu przemocy – to alegoria świata, w którym racjonalność zawiodła, a granica między ofiarą a katem została zatarta. To krwawy komentarz do idei civilitas, pokazujący, że cywilizacja zbudowana na przemocy rytualnej musi w końcu sama siebie pożreć.
W Tytusie Andronikusie Szekspir nie eksperymentuje – on bezlitośnie eksponuje. To nie jest dramat błędów młodości autora, lecz błyskotliwa, przemyślana dekonstrukcja mitu Rzymu, mitu prawa, mitu ojcostwa. Kto czyta Tytusa tylko jako makabrę, ten nie tylko nie czyta Szekspira – on nie czyta świata.
Wśród dzieł Williama Szekspira Tytus Andronikus bywa często traktowany jak niepokorne dziecko kanonu – brutalny, krwawy, wręcz obsceniczny dramat zemsty, od którego nawet najwięksi admiratorzy Stradfordczyka niejednokrotnie odwracają wzrok. Tymczasem dla mnie, człowieka, który nie zadowala się powierzchowną estetyką renesansowego ładu, lecz przenika do podglebia tekstu,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem jak oceniać Williama Shakespearea i nawet czy mi wypada. Cuzamen do kupy daję wszystkim które znam po 9/10. Oprócz "Poskromieniu złośnicy"- tej 1/10.;)
Nie wiem jak oceniać Williama Shakespearea i nawet czy mi wypada. Cuzamen do kupy daję wszystkim które znam po 9/10. Oprócz "Poskromieniu złośnicy"- tej 1/10.;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNawet tego nie ocenię. Ryje banię na całej szerokości. Kanibalizm, gwałt, okaleczenie, wisielczy humor - normalnie jak "Pieśń Lodu i Ognia", ale na kwasie.
Nawet tego nie ocenię. Ryje banię na całej szerokości. Kanibalizm, gwałt, okaleczenie, wisielczy humor - normalnie jak "Pieśń Lodu i Ognia", ale na kwasie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo komediach i kilku dramatach Szekspira, które trudno było jednoznacznie przyporządkować tylko do kategorii tragedii bądź tylko do kategorii komedii, zabieram się za tragedie.
Za mną pierwszy pełnokrwisty dramat Szekspira.
Dosłownie.
Trup ściele się gęsto, a krew leje strumieniami.
Tak w uproszczeniu można scharakteryzować tę pierwszą, jeszcze dosyć surową i prostą w swym zarysie tragedię Szekspira. Jednak już i w niej jest zapowiedź kolejnych, tych wielkich i nieprzemijających.
Mężny i dzielny wódz - Tytus, ojciec 25 synów, traci ich prawie wszystkich w wojnach ku chwale i potędze Rzymu. Poprzez intrygi cesarzowej Tamory, a przede wszystkim przez knowania jej zausznika Aarona; oddanie i poświęcenie Andronikusa nie zostają docenione na stare lata. Wręcz przeciwnie.
Andronikus niczym Hiob traci niemalże wszystko to co ukochał, ale nie zgadza się ze swym losem tak pokornie jak biblijny bohater.
Czytałam „Tytusa…” kiedyś w przeszłości, dlatego wydawało mi się, że mocne wrażenia mam już za sobą. Nic bardziej mylnego.
Przeczytane 2 razy (1997 i 2023)
Po komediach i kilku dramatach Szekspira, które trudno było jednoznacznie przyporządkować tylko do kategorii tragedii bądź tylko do kategorii komedii, zabieram się za tragedie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa mną pierwszy pełnokrwisty dramat Szekspira.
Dosłownie.
Trup ściele się gęsto, a krew leje strumieniami.
Tak w uproszczeniu można scharakteryzować tę pierwszą, jeszcze dosyć surową i prostą w...
Powszechnie uznawana za pierwszą sztukę William Shakespeare'a, można to zauważyć w czasie czytania. Akcja dramatu rozwija się niesłychanie szybko jak na późniejsze dzieła wybitnego pisarza. Dialogi nie są długie i pełne polotu. Intrygę też poznajemy bardzo szybko, nawet jeśli porównamy "Makbeta" i "Hamleta", gdzie główny wątek sztuki pojawia się na początku, ale droga do finału jest zawiła i pełna wspaniałych monologów w "Tytusie Andronikusie" jeszcze nie mamy do czynienia z dramaturgiem, który zmieni oblicze literatury i przejdzie do historii, dla wielu stanie się niedościgłym wzorem.
Przechodząc do samej treści dramatu. Mogłoby się wydawać, ze jest to utwór o zemście, ale to zbyt proste. Jest to dramat o człowieku, który całe życie żył posłuszny pewnym ideom i za nie walczył na koniec przekonuje się, że to tylko iluzje. Największy wróg to nie ten zewnętrzny, ale ten wewnętrzny, dużo gorszy i bardziej niebezpieczny, bo nie uświadomiony. Czy ten schemat nie powiela się często w naszym życiu?
Na koniec mała dygresja, ale nie byłbym sobą gdybym o tym nie napisał. W czasach Shakespeare'a i dużo później osoby pochodzenia można powiedzieć egzotycznego nie były rzadkością nawet na salonach ówczesnych elit. Dlaczego taki widok wywołuje dzisiaj poruszenie na peryferiach rozwiniętego świata?
Polecam dla mnie jak zawsze fenomenalny W.S. :)
Powszechnie uznawana za pierwszą sztukę William Shakespeare'a, można to zauważyć w czasie czytania. Akcja dramatu rozwija się niesłychanie szybko jak na późniejsze dzieła wybitnego pisarza. Dialogi nie są długie i pełne polotu. Intrygę też poznajemy bardzo szybko, nawet jeśli porównamy "Makbeta" i "Hamleta", gdzie główny wątek sztuki pojawia się na początku, ale droga do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam "Tytusa Andronikusa". Z tych książek autorstwa Szekspira, jakie do tej pory poznałem, ta jest moją ulubioną.
Naiwność i źle pojmowana oraz ulokowana lojalność gubi tak doświadczonego mężczyznę, ojca, wojownika, jakim jest Tytus. Konsekwencje są tragiczne.
Przypomniałem sobie tekst i jednocześnie urządziłem klimatyczny wieczór oglądając dołączony na płycie DVD świetny spektakl teatru TV BBC w reżyserii Jane Howell. Jest to tak dobre wydanie - książka + spektakl na DVD - że może będę miał trochę szczęścia i uda mi się gdzieś kupić, bo warto mieć na własność i wracać co jakiś czas. Ten egzemplarz trafiłem w bibliotece, tak więc będę miał dokąd wracać po powtórki (o ile nie znajdzie się jakiś Janusz biznesu i nie wyniesie). Spektakl jest niezwykle wierny słowu pisanemu, niemal kropka w kropkę kwestie aktorów pokrywają się z książką. Można wręcz jednocześnie czytać, wypowiadając równo z aktorami słowa. To była dobra uczta, z której wyszedłem kulturalnie nasycony.
W sumie znam tylko dwie ekranizacje "Tytusa..." - ten spektakl oraz film z 1999 roku w reżyserii Julie Taymor. Równie interesująca, chociaż scenograficznie dość niezwykła.
Interesująca, tragiczna opowieść o zemście i dwa razy bardzo dobrze zekranizowana. Wiele książek nie ma szczęścia do nawet jednej udanej ekranizacji. A tu za temat wzięły się dwie kobiety i miały dobrą rękę do tej materii.
Uwielbiam "Tytusa Andronikusa". Z tych książek autorstwa Szekspira, jakie do tej pory poznałem, ta jest moją ulubioną.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNaiwność i źle pojmowana oraz ulokowana lojalność gubi tak doświadczonego mężczyznę, ojca, wojownika, jakim jest Tytus. Konsekwencje są tragiczne.
Przypomniałem sobie tekst i jednocześnie urządziłem klimatyczny wieczór oglądając dołączony na płycie DVD...
Bardzo mi się podobała ta historia, czytałem ją, oglądałem w TV i na żywo....
Zapomniałem ile ja czytałem tego Szekspira za dzieciaka... gdzieś w 2007-2014...
Bardzo mi się podobała ta historia, czytałem ją, oglądałem w TV i na żywo....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapomniałem ile ja czytałem tego Szekspira za dzieciaka... gdzieś w 2007-2014...
Mniej znany dramat o władzy. Polecam filmową wersję z Anthonym Hopkinsem w roli Tytusa.
POLECAM!
Prawdziwa sztuka jest zawsze współczesna.
Moje opinie o literaturze, muzyce i filmie są w blogu "Trzy akordy na dwie ręce" oraz w powieści "BUfffO".
Mniej znany dramat o władzy. Polecam filmową wersję z Anthonym Hopkinsem w roli Tytusa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPOLECAM!
Prawdziwa sztuka jest zawsze współczesna.
Moje opinie o literaturze, muzyce i filmie są w blogu "Trzy akordy na dwie ręce" oraz w powieści "BUfffO".