Caine Czarny Nóż

Okładka książki Caine Czarny Nóż
Matthew Woodring Stover Wydawnictwo: Mag Cykl: Akty Caine'a (tom 3) fantasy, science fiction
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Akty Caine'a (tom 3)
Tytuł oryginału:
Caine Black Knife
Wydawnictwo:
Mag
Data wydania:
2010-04-16
Data 1. wyd. pol.:
2010-04-16
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374801676
Tłumacz:
Wojciech Szypuła
Tagi:
dark fantasy fantasy
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
236 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
346
96

Na półkach:

Uwielbiam. Od pierwszych stron toczy się dynamiczna akcja, która wciąga, zaskakuje. Główny bohater skojarzył mi się z Vin Dieselem z Kronik Riddicka. Czasami gubiłam się, ale to też mi się podobało. "Wciągnęłam" tę serię.

Uwielbiam. Od pierwszych stron toczy się dynamiczna akcja, która wciąga, zaskakuje. Główny bohater skojarzył mi się z Vin Dieselem z Kronik Riddicka. Czasami gubiłam się, ale to też mi się podobało. "Wciągnęłam" tę serię.

Pokaż mimo to

0
avatar
763
405

Na półkach: , ,

Seria inna niż wszystkie a każdy tom pisany inaczej niż pozostałe. Tym razem akcja toczy się w dwóch płaszczyznach czasowych.

Teraźniejszość

Caine ma już 50 lat i wraca do miejsca gdzie zaczęła się jego kariera jako Aktora. Podczas próby uratowania swojego przybranego brata Orbeka wraca do niego przeszłość, krwawa jatka jaką zgotował Czarnym Nożom.

30 lat wcześniej

Caine wyrusza na wyprawę z poszukiwaczami skarbów. Podczas swojej wędrówki zostają zaatakowani przez bardzo brutalne plemię Czerne Noże. Drużyna Cain'a jest kilkaset krotnie mniej liczna ale to żadna przeszkoda. Najważniejsza jest opowieść.

Ta część jest równie krwawa jak tom pierwszy, równie dynamiczna. Cain'e jest dużo bardziej bezkompromisowy i wulgarny niż wcześniej. Pomimo to, jest dużo bardziej moralny niż wcześniej. Zaczyna dostrzegać, że kiedy mordował będąc Aktorem to robił to dla pieniędzy. A zabijał prawdziwych ludzi - dużo ludzi. Prawie cała akcja ma miejsce w nadświecie ale Ziemia upomni się o swoje.

Seria inna niż wszystkie a każdy tom pisany inaczej niż pozostałe. Tym razem akcja toczy się w dwóch płaszczyznach czasowych.

Teraźniejszość

Caine ma już 50 lat i wraca do miejsca gdzie zaczęła się jego kariera jako Aktora. Podczas próby uratowania swojego przybranego brata Orbeka wraca do niego przeszłość, krwawa jatka jaką zgotował Czarnym Nożom.

30 lat...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
1394
142

Na półkach: , ,

Stover nadaje fantastyce nowego znaczenia. "Caine Czarny Nóż" to powieść brutalna, wulgarna, ocierająca się miejscami o masochizm, dewiacje seksualne czy całkowitą amoralność. Ale taki jest przecież sam Caine, główny bohater serii, postać tak wyrazista i niespotykana, że sam jeden wprowadza w fantastykę ogromną świeżość.

Stover nadaje fantastyce nowego znaczenia. "Caine Czarny Nóż" to powieść brutalna, wulgarna, ocierająca się miejscami o masochizm, dewiacje seksualne czy całkowitą amoralność. Ale taki jest przecież sam Caine, główny bohater serii, postać tak wyrazista i niespotykana, że sam jeden wprowadza w fantastykę ogromną świeżość.

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
2747
246

Na półkach: ,

Caine Czarny Nóż czyli geneza powstania bohatera...
W największym skrócie na bohatera składa się charakter, osobowość, przygody i fart... dużo fartu...
Caine ma go aż nadmiar... a jeśli chodzi o charakter to też nie brakuje mu temperamentu - wykorzystuje wszystkie możliwe środki byle tylko osiągnąć swój cel...
W książce możemy prześledzić powstanie nowego bohatera - przygodę która wyniosła go na piedestał jednego z dziesięciu najlepszych Aktorów jakich Studio kiedykolwiek miało...
A jednocześnie obserwujemy akcje rozgrywającą się prawie ćwierć wieku po tych wydarzeniach... bo kto by nie przyszedł z pomocą rodzinie... choć jak niektórzy mawiają - z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach... i to z boku żeby można się było wyciąć...
Akcja - zarówno w retrospekcjach jak i w czasie teraźniejszym jest wartka, szybka i napisana prostym językiem beż zbędnych upiększeń - bo działania wojenne, partyzanckie nigdy nie są czymś wymyślnym... i właśnie takie akcje Caine preferuje i czuje się w nich najlepiej... bo gra w to w co wygrywa...

Caine Czarny Nóż czyli geneza powstania bohatera...
W największym skrócie na bohatera składa się charakter, osobowość, przygody i fart... dużo fartu...
Caine ma go aż nadmiar... a jeśli chodzi o charakter to też nie brakuje mu temperamentu - wykorzystuje wszystkie możliwe środki byle tylko osiągnąć swój cel...
W książce możemy prześledzić powstanie nowego bohatera -...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
543
250

Na półkach: ,

Nie jest mi łatwo wypowiedzieć się na temat tej książki. Sama w sobie jest jak najbardziej w porządku, w myśl dobrej kontynuacji jest więcej i bardziej wszystkiego. Ale czytając 4 tom serii odczuwałem wrażenie, że mam do czynienia z tzw. zmęczeniem materiału. Przecież to już było, nie zaskakuje jak poprzednie części. Takie trochę pisanie na siłę. Dlatego obawiam się zakończenia cyklu. Czy autor ze świetnie zapowiadającej się serii nie zrobi mało ciekawego tasiemca. Śmiało możnaby skończyć na 3 tomie, ale trochę żal nie dokończyć całej historii. Czytając inne opinie widzę, że nie jestem odosobniony w tej kwestii.

Nie jest mi łatwo wypowiedzieć się na temat tej książki. Sama w sobie jest jak najbardziej w porządku, w myśl dobrej kontynuacji jest więcej i bardziej wszystkiego. Ale czytając 4 tom serii odczuwałem wrażenie, że mam do czynienia z tzw. zmęczeniem materiału. Przecież to już było, nie zaskakuje jak poprzednie części. Takie trochę pisanie na siłę. Dlatego obawiam się...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
300
78

Na półkach:

Z punktu widzenia osoby która przeczytała wszystkie poprzednie tomy nie jestem pewien czy ta część powinna się ukazać. W mojej opinii jest ona dalece gorsza od części poprzednich, jedyne co mogę jej zapisać na plus to przedstawienie historii, która uczyniła z Caine'a gwiazdę. Wątek "retrospekcyjny" jest jak dla mnie dalece bardziej ciekawszy od sytuacji, które dzieją się w teraźniejszości. Więc jeśli ktoś zastanawia się nad tym czy warto sięgnąć po ten tom zwłaszcza, gdy miał mieszane uczucia co do poprzednich to stanowczo bym mu to odradził. Jeśli jednak kogoś interesuje geneza tego w jaki sposób Caine stał się legendarny to tutaj znajdzie na to odpowiedź.

Z punktu widzenia osoby która przeczytała wszystkie poprzednie tomy nie jestem pewien czy ta część powinna się ukazać. W mojej opinii jest ona dalece gorsza od części poprzednich, jedyne co mogę jej zapisać na plus to przedstawienie historii, która uczyniła z Caine'a gwiazdę. Wątek "retrospekcyjny" jest jak dla mnie dalece bardziej ciekawszy od sytuacji, które dzieją się w...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
1004
357

Na półkach: , ,

"Akty Caine'a" urzekły mnie już od pierwszych stron pierwszego tomu. Mieszanina świata fantastycznego oraz Ziemi za paręset lat - bardzo zaawansowanej technologicznie, z bardzo patologicznym systemem społecznym - ujęła mnie do cna. Wspaniała była również kreacja głównego bohatera - Caine'a lub jak kto woli Hari Michaelson prowadzony był bardzo konsekwentnie i nieszablonowo. Chciałem jak najszybciej skończyć całą serię, chociaż powstrzymywał mnie problem z dorwaniem się do ostatniego tomu. Nie można jednak czekać w nieskończoność - postanowiłem wreszcie przeczytać czwartą książkę cyklu, czyli "Caine Czarny Nóż". Pochłonąłem ją błyskawicznie i mam wielką ochotę na dokładkę - jak najwięcej dokładki. Żałuję, że nie posiadam ostatniej części - "Prawa Caine'a" - i chyba jednak wydam tyle, ile za nią sobie krzyczą.

Caine po kilkudziesięciu latach wraca do miejsca, od którego zaczęła się jego kariera. To właśnie podczas "Odwrotu z Boedecken" dokonał totalnej rzezi Czarnych Noży - najbardziej krwiożerczego i znienawidzonego plemienia ogrillów. Wraca do tego miejsca ze względu na swojego przybranego brata - ogrilla imieniem Orbek, który pochodzi z unicestwionego przez Caine'a plemienia. Nikt jednak nie ma pojęcia co się tak naprawdę dzieje na Polu Bitwy i jakie sojusze zostały zawiązane. Wiadome jest jednak, że tam gdzie pojawia się Caine, pojawia się również krew, cierpienie oraz śmierć. Dużo śmierci.

W poprzednich tomach wielokrotnie wspominana była jedna z Przygód, w jakich brał udział Hari Michaelson - "Odwrót z Boedecken". Była to to tak naprawdę trampolina dla kariery Caine'a, dzięki której wskoczył na sam szczyt listy popularnych Aktorów Studia. Autor jednak niewiele o niej wspominał oprócz tego, że to wówczas Caine unicestwił Czarne Noże - jedno z najniebezpieczniejszych plemion ogrillów, których bały się nawet same ogrille. W tym tomie możemy poznać nieco lepiej całą historię, wraz z jej genezą.

Cała książka to przeplatanie starych dziejów podczas walk z Czarnymi Nożami oraz współczesne wydarzenia, które coraz mocniej zazębiają się z "Odwrotem z Boedecken". Szczerze powiedziawszy Matthew Woodring Stover tak nakręcił w poprzednich tomach sprawę tej Przygody, że byłem niesamowicie szczęśliwy kiedy zobaczyłem, że ją poznam w szczegółach. Nie sądziłem jednak, że była ona tak bardzo mocno powiązana z teraźniejszością, a autor po raz kolejny pokazał swój kunszt w budowaniu fabuły. Do tego oczywiście Caine był wciąż Cainem - takim samym dupkiem, który myślał tylko o sobie i o zabijaniu, jakiego znamy go z trzech wcześniejszych tomów.

"Złe rzeczy nie przydarzają się wtedy, kiedy jesteś na nie gotowy. Kiedy jesteś zdrowy, pełen energii i chcesz się brać za bary z całym światem, świat ma cię w dupie. Czeka, aż złapiesz grypę, pies ci się pochoruje, kredyt hipoteczny cię przydusi, i wtedy próbuje cię wydymać."

W historii współczesnej Hari Michaelson jest jednak jeszcze bardziej cyniczny, arogancki, agresywny i uzależniony od adrenaliny oraz bólu. Co prawda widać już pewne subtelne zmiany w postrzeganiu świata spowodowane wiekiem, jednak postać jest dalej prowadzona konsekwentnie. Pojawia się więcej dosadnych słów, dialogi - zwłaszcza z przedstawicielami Zakonu Khryla - przepełnione są testosteronem, pogardą i wulgaryzmami. Co dziwnego - nie brzmią dziecinnie. Wyrwane z kontekstu kojarzyłyby się zapewne ze zwyczajną łaciną podwórkową podczas sprzeczki dzieciaków o kolejność kopania piłki, ale osadzone w klimacie książki i w ogóle całej serii nie biją po uszach. Wręcz przeciwnie - świetnie uzupełniają klimat.

"Caine Czarny Nóż" zapewnia czytelnikowi mnóstwo akcji - zupełnie inaczej niż "Ostrze Tyshalle'a". Dużo krwi, brutalnych opisów (naprawdę autor miejscami popłynął, zwłaszcza z opisami tortur czy posiłków), walki oraz - a jakże! - intryg. Jak widać więc przez cały cykl znajdzie się coś dobrego dla każdego. W tym tomie akurat króluje działanie. Stare oraz nowe. Ja narzekać nie zamierzam, gdyż tego mi właśnie brakowało - dobrego opisu pojedynków oraz małych jatek. Jeśli ktoś dokładnie tego oczekuje, niech się nawet nie zastanawia czy warto przeczytać poprzednie trzy tomy. Już w nich otrzymamy przedsmak tego, co czeka nas w czwartym tomie.

Zdecydowanie jest to dobra książka. Nawet bardzo dobra. Prowadzona konsekwentnie, utrzymana w tym samym duchu, nie naginana. Być może końcówka nieco rozczarowuje, ale z drugiej strony tworzy fajne podwaliny pod kontynuację. Jeśli tylko piąty tom został poprowadzony równie dobrze, to można śmiało wybaczyć autorowi ten... dość tendencyjny "zwrot" akcji. W każdym razie osobiście jestem niezwykle zadowolony z lektury i serdecznie ją polecam wszystkim fanom dobrej fantastyki z pazurem.

"Akty Caine'a" urzekły mnie już od pierwszych stron pierwszego tomu. Mieszanina świata fantastycznego oraz Ziemi za paręset lat - bardzo zaawansowanej technologicznie, z bardzo patologicznym systemem społecznym - ujęła mnie do cna. Wspaniała była również kreacja głównego bohatera - Caine'a lub jak kto woli Hari Michaelson prowadzony był bardzo konsekwentnie i nieszablonowo....

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
627
7

Na półkach:

Autor w miarę trzyma poziom, pokazuje tym razem przygody Caine' z innej perspektywy, mieszając czas przeszły z teraźniejszym, co jest dużym plusem tej części. Aczkolwiek da się wyczuć, że jest to sztucznie przedłużana fabuła, a przyszłość Caine'a coraz mniej nas interesuje. Jego historia powinna się w końcu skończyć.

Autor w miarę trzyma poziom, pokazuje tym razem przygody Caine' z innej perspektywy, mieszając czas przeszły z teraźniejszym, co jest dużym plusem tej części. Aczkolwiek da się wyczuć, że jest to sztucznie przedłużana fabuła, a przyszłość Caine'a coraz mniej nas interesuje. Jego historia powinna się w końcu skończyć.

Pokaż mimo to

0
avatar
370
18

Na półkach: , ,

Zdecydowanie najlepsza część. Wypakowana akcją po brzegi, najmniej chaotyczna. Być może nieco zbyt wulgarna, mi to jednak nie przeszkadzało. Zawsze byłem ciekaw wcześniejszych przygód Caine'a (tych, które tylko były wspomniane) i nie zawiodłem się. A sam Caine? Jak zawsze w formie.

Zdecydowanie najlepsza część. Wypakowana akcją po brzegi, najmniej chaotyczna. Być może nieco zbyt wulgarna, mi to jednak nie przeszkadzało. Zawsze byłem ciekaw wcześniejszych przygód Caine'a (tych, które tylko były wspomniane) i nie zawiodłem się. A sam Caine? Jak zawsze w formie.

Pokaż mimo to

0
avatar
692
27

Na półkach: , ,

Hmm. Przede wszystkim, muszę zgodzić się z opiniami dotyczącymi języka w 'Cainie Czarnym Nożu" - wulgaryzmy jak najbardziej uzasadnione, ale w zbyt dużej ilości, przez co wiele osób może się zrazić. Ukłon w stronę Stovera - choć mało kto zaczyna czytać od środka serii - daje się odnaleźć w książce kilka wyjaśnień, czemu Caine znajduje się w tej, a nie innej sytuacji życiowej, kim są postacie, o których mówi, tak, by czytelnik mógł zacząć nawet od środka i mieć jako takie pojęcie co się dzieje. W ogóle z książki na książkę uznaję, że choć Caine (co sam przyznaje) jest złym człowiekiem, lubię go coraz bardziej. Jak zwykle wartka, tym razem dwutorowa akcja, zero zwalniania tempa. Gwiazdki odejmuję za język, choć nazwa mocy otrzymanej od Khryla przyprawiła mnie o szczery uśmiech.

Hmm. Przede wszystkim, muszę zgodzić się z opiniami dotyczącymi języka w 'Cainie Czarnym Nożu" - wulgaryzmy jak najbardziej uzasadnione, ale w zbyt dużej ilości, przez co wiele osób może się zrazić. Ukłon w stronę Stovera - choć mało kto zaczyna czytać od środka serii - daje się odnaleźć w książce kilka wyjaśnień, czemu Caine znajduje się w tej, a nie innej sytuacji...

więcej Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Matthew Woodring Stover Caine Czarny Nóż Zobacz więcej
Matthew Woodring Stover Caine Czarny Nóż Zobacz więcej
Matthew Woodring Stover Caine Czarny Nóż Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd