Księga urodzaju

304 str. 5 godz. 4 min.
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- ROD Morele (tom 1)
- Data wydania:
- 2021-06-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-06-16
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324584260
Uwikłana w wielkomiejskie życie Luiza kupuje działkę, żeby schować się na niej przed całym światem. Chce uciec od wszystkiego, co przypomina jej o osobistej tragedii, z którą nie potrafi się uporać. Przekraczając bramę Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Morele”, nie wie nic o grządkach, hortensjach czy pędrakach, ale przede wszystkim nie ma pojęcia, jakich ludzi spotka za ogrodową siatką. Wkrótce odkryje, że życie w „Morelach” nie ogranicza się do pielenia rabat, a działkowcy mają swoje namiętności oraz mroczne sekrety. Wystarczy zajrzeć do piwniczki pod podłogą starej altany…
„Księga urodzaju” to słodko-gorzka opowieść o ludziach, przyrodzie i miłości kojącej ból.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Księga urodzaju w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Księga urodzaju
Poznaj innych czytelników
314 użytkowników ma tytuł Księga urodzaju na półkach głównych- Przeczytane 184
- Chcę przeczytać 127
- Teraz czytam 3
- Posiadam 26
- 2021 7
- Legimi 6
- 2022 6
- 2023 6
- Ulubione 5
- Egzemplarz recenzencki 4




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Księga urodzaju
Nie podobała mi się.
Nie podobała mi się.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTwórczość Katarzyny Kostołowskiej znam bardzo dobrze, uwielbiam, mam przeczytane wszystkie 40-stki.. Morele trafiły do mnie troszkę przypadkiem i oczarowały, zaczarowały, wywołały gamę odczuć wszelkich, po uśmiech, sentyment, smutek, refleksję.. niesamowite.. to książka, która pozostawia po sobie to coś w sercu, to coś, co przypomina, cóż takiego w życiu jest najważniejsze, rodzina, miłość, to książka, która momentami bawi, momentami wyciska łzy, to książka, która spowoduje, że pokochasz kwiaty, przyrodę, zapragniesz to poczuć, to bohaterowie, którzy pokazują, że za wszelką cenę należy walczyć o siebie.. noo i ta śliwkówka, kieliszek w towarzystwie Luizy, Janka, Basi, Marii i zarządu Moreli byłby bezcennym doświadczeniem😊 polecam, przeczytajcie🙂
Twórczość Katarzyny Kostołowskiej znam bardzo dobrze, uwielbiam, mam przeczytane wszystkie 40-stki.. Morele trafiły do mnie troszkę przypadkiem i oczarowały, zaczarowały, wywołały gamę odczuć wszelkich, po uśmiech, sentyment, smutek, refleksję.. niesamowite.. to książka, która pozostawia po sobie to coś w sercu, to coś, co przypomina, cóż takiego w życiu jest...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka napisana przyjemnym stylem, lekko się czyta, choć dotyka poważnych i smutnych spraw. Ogrody działkowe niby relaksujące i pięknie pachnące, kojarzące się z wypoczynkiem, jednak dla bohaterów są pewnego rodzaju ucieczka od życiowych traum i trosk. Każdy z bohaterów ma swoje bardzo bolesne, czasem tragiczne przeżycia.. Nie jest to lekka lektura jeśli czytelnik wczuwa się w losy bohaterów.. Niełatwo się czyta o takich sprawach jak zdrada, żałoba po bliskiej osobie, toksyczna relacja rodzic-dziecko, przemoc domowa. Mimo to, ksiazka daje nadzieję na lepsze, na ukojenie bólu, wyprostowanie spraw. Nie jest to lektura "musisz koniecznie przeczytac", ale warta uwagi. Do poczytania w wakacyjne lub wiosenne dni:) zachęcająca do kontaktu z naturą
Książka napisana przyjemnym stylem, lekko się czyta, choć dotyka poważnych i smutnych spraw. Ogrody działkowe niby relaksujące i pięknie pachnące, kojarzące się z wypoczynkiem, jednak dla bohaterów są pewnego rodzaju ucieczka od życiowych traum i trosk. Każdy z bohaterów ma swoje bardzo bolesne, czasem tragiczne przeżycia.. Nie jest to lekka lektura jeśli czytelnik wczuwa...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra książka, w której poznajemy interesujące osoby i ich historie. Wszystkie to osoby łączy jedno - są posiadaczami ogródka - ROD.
Bardzo dobra książka, w której poznajemy interesujące osoby i ich historie. Wszystkie to osoby łączy jedno - są posiadaczami ogródka - ROD.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTakie obyczajówki cenię. Ładnie napisane, sympatyczni bohaterowie, mała społeczność i angażująca treść. Lektura była czystą przyjemnością.
Takie obyczajówki cenię. Ładnie napisane, sympatyczni bohaterowie, mała społeczność i angażująca treść. Lektura była czystą przyjemnością.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka o ludziach, którzy odnajdują równowagę podczas „grzebania w ziemi”… taka delikatna sugestia dla poszukujących spokoju i wytchnienia☺️
Książka o ludziach, którzy odnajdują równowagę podczas „grzebania w ziemi”… taka delikatna sugestia dla poszukujących spokoju i wytchnienia☺️
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka, przyjemna, kojąca duszę... Pochłonęłam błyskawicznie z uśmiechem, ale i refleksją. Historia o smutku, również empatii i miłości, po prostu samo życie. Ujęła mnie.
Lekka, przyjemna, kojąca duszę... Pochłonęłam błyskawicznie z uśmiechem, ale i refleksją. Historia o smutku, również empatii i miłości, po prostu samo życie. Ujęła mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przypadła mi do gustu, początek był średni nie mogłam trochę się połapać kto co i dlaczego,ale później przeczytałam z przyjemnością
Książka przypadła mi do gustu, początek był średni nie mogłam trochę się połapać kto co i dlaczego,ale później przeczytałam z przyjemnością
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA mi ta książka bardzo przypadła do gustu. Niby prosta, a taka wdzięczna jak te działkowe Morele :) 🍑 dużo tu historii życiowych, ale nie takich przesłodzonych. Jest za to dużo empatii, zrozumienia i pomocy drugiemu człowiekowi. Nie mam działki, ale ta z książki przypominała mi tą moich dziadków. Sympatyczne postaci no i Wrocław w tle, to prawdziwa wakacyjna uczta czytelnicza. 📖💐🌸🪷🌞
A mi ta książka bardzo przypadła do gustu. Niby prosta, a taka wdzięczna jak te działkowe Morele :) 🍑 dużo tu historii życiowych, ale nie takich przesłodzonych. Jest za to dużo empatii, zrozumienia i pomocy drugiemu człowiekowi. Nie mam działki, ale ta z książki przypominała mi tą moich dziadków. Sympatyczne postaci no i Wrocław w tle, to prawdziwa wakacyjna uczta...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to6/10 ⭐ [81/2k23]
Przebywanie w otoczeniu natury koi i wycisza przebodźcowany układ nerwowy. Fizyczna zaś praca, troskliwe pochylanie grzbietu nad kiełkującymi roślinami, przynosi przyjemne zmęczenie oraz spodziewane owoce. Ogródek działkowy może być i jest małym rajem na ziemi; miejscem oddechu, oderwania od wielkomiejskiej codzienności, o czym doskonale wiedzą starzy wyjadacze ROD "Morele", a o czym ma się dopiero przekonać Luiza Lewicka.
"Została pustka. I Luiza, także zupełnie pusta w środku. Osierocona, zdezorientowana, przepełniona bólem nie do zniesienia, który musiała jednak znosić. I znosiła. Codziennie. Każdego dnia pękającego w szwach od rozpaczy".
Luiza, atrakcyjna kobieta przed czterdziestką, doświadczyła niemożebnej do udźwignięcia w pojedynkę straty. Starty ostatecznej i rozrywającej duszę. Takiej, której nikt nie powinien przeżywać, lecz mimo to się zdarza. Chcąc wyrwać się z pustego mieszkania postanawia wykroić dla siebie miejsce odpoczynku od zgiełku Wrocławia oraz samotnej egzystencji. W tym celu wchodzi w posiadanie zaniedbanej działki numer 102 na terenie ROD "Morele". Luiza nie ma pojęcia od czego zacząć. Ogrom pracy oraz kosztów zaczyna ją przytłaczać, a ona, choć zna się nie motoryzacji, nie ma przecież zielonego pojęcia o ogrodnictwie.
"Nigdy nie spodziewasz się najgorszego, kiedy ma ono nastąpić. Najgorsze zawsze zdarza się znienacka i właśnie dlatego jest najgorsze".
Jan Konecki, postawny mężczyzna o urodzie amanta ze słabością do młodszych kobiet oraz motoru Valkyrie, jest emerytowanym policjantem z dochodzeniówki. Obecnie znajduje się na życiowym zakręcie. Krótki romans z Moniką - a raczej przyznanie się do niego - zakończył się rozwodem z Alicją, a jego dorosła córka nie chce z nim nawet porozmawiać. Jan pomieszkuje kątem u swojego brata i od czasu do czasu zajmuje się swoim sześcioletnim bratankiem, co nie do końca mu odpowiada. W końcu nie przepada za cudzymi dziećmi. Na szczęście może uciec na działkę, gdzie na tarasie swojej altany chętnie popija piwo bądź nalewkę ze śliwki od sąsiadek.
" Żywiła do matki mieszankę uczuć trudną do zidentyfikowania. Kochała ją, nienawidząc, albo nienawidziła, kochając. Nie mogła się zdecydować. W ten dzień, dzień czterdziestych trzecich urodzin, znowu zastanawiała się, jakim cudem wszystko poszło nie tak, jakim sposobem dała się tak wkręcić w czyjeś życie, że swoje własne odwiesiła na haku. Tylko że to nie było "czyjeś" życie. To było życie matki. Jedynej osoby, którą w ogóle miała, a jednocześnie osoby, która jej istnienie zredukowała do funkcji służki, zupełnie się tym nie przejmując, tak jakby samotność Basi, jej staropanieństwo, bezdzietność czy nawet brak przyjaciółki od serca były najnaturalniejszą rzeczą pod słońcem".
Jest i Basia Barańska, magister farmacji z wykształcenia i z wykonywanego zawodu. Sympatyczna kobieta, która jednak wiedzie samotny tryb życia u boku przykutej do wózka reumatyzmem matki, która w młodości zachwycała urodą oraz klasą. Obecnie Marii bliżej do gderliwej i drygującej dorosłą córką staruszki, niż do zachwycającej dziewczyny ze zdjęć w starym albumie. Basię uwiera pewna bezwolność oraz jałowość życia, wszak brakuje jej miłości oraz przyjaciół. A także upragnionego dziecka.
Ścieżki bohaterów przecinają się na terenie ogródków działkowych, a nowo powstałe relacje nieoczekiwanie wpłyną zarówno na ich codzienność, jak i najbliższą przyszłość.
"Księga urodzaju" to idealny przykład literatury obyczajowej, po którą chętnie sięgam. Pozornie lekka forma skrywa bowiem losy zwyczajnych bohaterów z ich rozterkami, słabościami oraz niejednokrotnie skrywanym głęboko bólem. Trzecioosobowa narracja pozwala nam spojrzeć na nich z trzech odmiennych perspektyw, na tym jednak nie koniec. Fabuła przeplatana jest bowiem tajemniczymi zapiskami noszącymi znamiona osobistej tragedii - namacalny dowód wieloletniego cierpienia, który nigdy wcześniej nie ujrzał światła dziennego. Kto stoi za bolesną historią ukrytą w zeszycie z czerwoną okładką? W jaki sposób łączy się ona z pozostałymi bohaterami?
Lubię twórczość Katarzyny. Szczerze. Niegłupią, życiową a przy nie silącą się na wątpliwe poczucie humoru czy - nie daj boże - tanią sensację. Jej siła to autentyczność oraz przesiąknięta prozą codzienność podana w malowniczej scenerii. Topografia współczesnego Wrocławia odgrywa tutaj niebagatelną rolę.
"Pewne rany nie mogą się zabliźnić, pokryć nową tkanką, zniknąć. One pozostają, bo chyba tak już jest w tym porąbanym ludzkim życiu. Pewne rany są powodem smutku w oczach na zawsze. Ten smutek tam jest, nawet jeśli usta się śmieją".
Jeśli szukacie powieści o stracie i odnajdywaniu spokoju w obcowaniu z naturą, a także pozbywaniu się jarzma życia w zgodzie z oczekiwaniami innej osoby, to "Księga urodzaju" będzie dla Was w sam raz.
"Oboje myśleli o tym, jak wiele tajemnic noszą w sobie ludzie. Jak łatwo dają się zwodzić. Jak niczego o sobie nawzajem nie wiedzą. Jak męczą się w zupełnej samotności, przez nikogo niezrozumiani. Jak boją się w absolutnej ciszy. Jak udają. Ale także nie zauważają innych ludzi. Albo zauważają, ale patrzą nie dość uważnie. Myśleli o tym, jak ludzie ludzi nie obchodzą".
IG:.zlizujelitery
6/10 ⭐ [81/2k23]
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzebywanie w otoczeniu natury koi i wycisza przebodźcowany układ nerwowy. Fizyczna zaś praca, troskliwe pochylanie grzbietu nad kiełkującymi roślinami, przynosi przyjemne zmęczenie oraz spodziewane owoce. Ogródek działkowy może być i jest małym rajem na ziemi; miejscem oddechu, oderwania od wielkomiejskiej codzienności, o czym doskonale wiedzą starzy...