1945. Wojna i pokój

Okładka książki 1945. Wojna i pokój Magdalena Grzebałkowska
Okładka książki 1945. Wojna i pokój
Magdalena Grzebałkowska Wydawnictwo: Agora reportaż
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
reportaż
Wydawnictwo:
Agora
Data wydania:
2021-05-19
Data 1. wyd. pol.:
2015-04-16
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788326836848
Tagi:
literatura polska II wojna światowa reportaż
Inne
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Jak się starzeć bez godności Magdalena Grzebałkowska, Ewa Winnicka
Ocena 6,4
Jak się starze... Magdalena Grzebałko...
Okładka książki Książki. Magazyn do czytania, nr 6 (51) grudzień 2021 Katarzyna Bielas, Katarzyna Boni, Irena Grudzińska-Gross, Magdalena Grzebałkowska, Jerzy Jarniewicz, Renata Lis, Natalia Malek, Weronika Murek, Jacek Podsiadło, Redakcja magazynu Książki, Sally Rooney, Marcin Sendecki, Marcin Wicha
Ocena 6,5
Książki. Magaz... Katarzyna Bielas, K...
Okładka książki KSIĄŻKI. MAGAZYN DO CZYTANIA 01/2022 Marek Bieńczyk, Magdalena Grzebałkowska, Tony Judt, Justyna Kulikowska, Renata Lis, Małgorzata I. Niemczyńska, Piotr Oczko, Jacek Podsiadło, Redakcja magazynu Książki, Wilhelm Sasnal, Karolina Sulej, Joanna Tokarska-Bakir
Ocena 7,1
KSIĄŻKI. MAGAZ... Marek Bieńczyk, Mag...

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
2706 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
348
348

Na półkach: ,

Jednak rok 1945 to nie tylko czerwiec, w którym zawiera się wspomnienie otwockiego domu. Bo rok to był szczególny, od jednej z najsroższych zim tej wojny po ostatnie tchnienie armii niemieckiej dogorywającej na trupach starców i dzieci walczących o tysiącletnią Rzeszę. Nie bez znaczenia jest też miażdżący walec, jakim było natarcie Armii Czerwonej, która zmiatała na swej drodze wszystko, cokolwiek napotkała. Czy wreszcie sycenie się wolnością, która nie dla wszystkich miała ten sam wymiar.
U Magdaleny Grzebałkowskiej są to dramaty wschodu pokazane z perspektywy Sanoka leżącego na pograniczu polsko-ukraińskim. Stąd aktywna działalność UPA, akcje odwetowe leśnych z AK, do tego interwencyjne działania Wojska Polskiego. Na zupełnie przeciwnym końcu mapy Polski zalążki polskości na Ziemiach Odzyskanych, czy to w Breslau (chwilę później Wrocław),czy też na Pomorzu, które nagle stało się Polską.

https://bit.ly/1001ksiazek

Jednak rok 1945 to nie tylko czerwiec, w którym zawiera się wspomnienie otwockiego domu. Bo rok to był szczególny, od jednej z najsroższych zim tej wojny po ostatnie tchnienie armii niemieckiej dogorywającej na trupach starców i dzieci walczących o tysiącletnią Rzeszę. Nie bez znaczenia jest też miażdżący walec, jakim było natarcie Armii Czerwonej, która zmiatała na swej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2884
591

Na półkach:

"Ksiązka Roku", really???
Darowałabym stronniczość i przeinaczenia, ale mój borze, jakże to jest pretensjonalnie napisane!
Już w Beksińskich drażniło mnie pisanie pod tezę i niedającą się ukryć niechęć do bohaterów. Tutaj ta antypatia Grzebałkowskiej jest jawna - ale nie do wszystkich. Niemcy, Ukraińcy i Żydzi są niewinnymi, krzywdzonymi bez powodu lelijami. Krwiożerczy, pazerni, a najczęściej po prostu głupi i okrutni są tylko Polacy. Żle, że wypędzeni z Kresów osiedlali się na ziemiach zachodnich, żle że organizowali tam szkoły. Nawet szukanie po piwnicach zburzonych warszawskich kamienic zakopanych przez ich mieszkańców kosztowności, pamiątek, rękopisów opisuje z pogardą i fochem.

Czytałam z dużym dyskomfortem nie dlatego, że autorka zburzyła mi jakieś mity - doskonale wiem, jak było, Ameryki nie odkrywa - ale dlatego, że wychowana jestem na starej dobrej polskiej szkole reportażu. Bo gdybyż to jeszcze było z pazurem napisane...

Ocenę nieco podwyższam za research* i pofatygowanie się na Ziemie Odzyskane (choć irytującą "Tośkę" i męża lepiej było zostawić w domu, ewentualnie nie epatowac czytelników zbędnymi opisami, co jedli i o czym mówili, strasznie to było żenujące). Sam pomysł książki o roku 1945, między wojną a (s)pokojem, bardzo dobry i z potencjałem, niestety zmarnowanym. Odniosłam też wrażenie, że niektóre rozdziały były wymęczone, byle dobić do większej liczby stron.

*poza rozdziałem o pierwszym prezydencie Wrocławia. Serio tak trudno doczytać, czemu przestał nim być, kto pobił Drobnera i kto odwołał???


Wymęczone 4/10

"Ksiązka Roku", really???
Darowałabym stronniczość i przeinaczenia, ale mój borze, jakże to jest pretensjonalnie napisane!
Już w Beksińskich drażniło mnie pisanie pod tezę i niedającą się ukryć niechęć do bohaterów. Tutaj ta antypatia Grzebałkowskiej jest jawna - ale nie do wszystkich. Niemcy, Ukraińcy i Żydzi są niewinnymi, krzywdzonymi bez powodu lelijami. Krwiożerczy,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
629
628

Na półkach:

Cieszyli się ludzie że wojna skończona
Że teraz radość i śmiech zapanuje
Cieszyli się ludzie że wolność nastanie
Że koniec wojny i będzie pokój
Cieszyli się ludzie że nigdy już człowiek
Nie zabije człowieka że będą szczęśliwi
Że rozum i mądrość zwycięży głupotę
Cieszyli się ludzie że nigdy już armia
Nie uderzy na armię
Że kominy obozów nie dymią
Cieszyli się ludzie że ślad śmierci zginął
A ja urodziłem się 20 lat po wojnie
Nie zastałem tu pokoju

Urodziłem się 20 lat po wojnie DEZERTER

No cóż...wojna nie kończy się na gwizdek...coś dogorywa . coś próbuje się narodzić...a ludzkich tragedii multum...ale żeby przypłynąć Wilhelmem Gustloffem do Otwocka?...zgrzyta...
Pomysł z gazetowymi wycinkami nuży...jednak Dos Passos zrobił to lepiej...ale kto o tym pamięta?
Za dużo grzybów . kucharek i rąbków...

Cieszyli się ludzie że wojna skończona
Że teraz radość i śmiech zapanuje
Cieszyli się ludzie że wolność nastanie
Że koniec wojny i będzie pokój
Cieszyli się ludzie że nigdy już człowiek
Nie zabije człowieka że będą szczęśliwi
Że rozum i mądrość zwycięży głupotę
Cieszyli się ludzie że nigdy już armia
Nie uderzy na armię
Że kominy obozów nie dymią
Cieszyli się ludzie że ślad...

więcej Pokaż mimo to

avatar
44
16

Na półkach:

Autorka opisuje historię w sposób niezwykły. Czułam się jakbym razem z nią uczestniczyła w podróży przez kolejne miesiące. Dodatkowym atutem jest ponadczasowe przesłanie jakie wyniosłam z tej książki, mimo iż opisuje ona konkretny okres w naszej historii. Cieszę się, że spróbowała pokazać ten czas z różnych perspektyw.

Autorka opisuje historię w sposób niezwykły. Czułam się jakbym razem z nią uczestniczyła w podróży przez kolejne miesiące. Dodatkowym atutem jest ponadczasowe przesłanie jakie wyniosłam z tej książki, mimo iż opisuje ona konkretny okres w naszej historii. Cieszę się, że spróbowała pokazać ten czas z różnych perspektyw.

Pokaż mimo to

avatar
540
58

Na półkach: , , , ,

Czy tylko mnie książka uświadomiła (brutalnie),że koniec wojny, to wcale nie koniec nieszczęść? Że dla wielu, to często ich początek lub spotęgowanie?
Przesiedlenia, wysiedlenia, (pozorna) zmiana narodowości, braterskie podziały, wczoraj sąsiad-dziś wróg, wielka niewiadoma, strach, ludzkie tragedie i traumy...

Czy tylko mnie książka uświadomiła (brutalnie),że koniec wojny, to wcale nie koniec nieszczęść? Że dla wielu, to często ich początek lub spotęgowanie?
Przesiedlenia, wysiedlenia, (pozorna) zmiana narodowości, braterskie podziały, wczoraj sąsiad-dziś wróg, wielka niewiadoma, strach, ludzkie tragedie i traumy...

Pokaż mimo to

avatar
414
414

Na półkach:

Książka bardzo nierówna. Momentami fascynująca, wręcz nie można się oderwać. Kolejny rozdział - za długi, trochę o niczym. I tak przez cały reportaż. Nie widzę klucza w doborze tych historii. Niby wszystkie dzieją się w tym samym czasie, opowiadają o losach zwykłych ludzi, ale zupełnie nie trzymają poziomu.

Książka bardzo nierówna. Momentami fascynująca, wręcz nie można się oderwać. Kolejny rozdział - za długi, trochę o niczym. I tak przez cały reportaż. Nie widzę klucza w doborze tych historii. Niby wszystkie dzieją się w tym samym czasie, opowiadają o losach zwykłych ludzi, ale zupełnie nie trzymają poziomu.

Pokaż mimo to

avatar
2
2

Na półkach:

Rozpocząłem czytanie i widzę niewielki błąd w pierwszym akapicie "haubic kaliber 155mm" , sowieckie haubice miały i mają kaliber 152 mm. Czytam dalej.

Rozpocząłem czytanie i widzę niewielki błąd w pierwszym akapicie "haubic kaliber 155mm" , sowieckie haubice miały i mają kaliber 152 mm. Czytam dalej.

Pokaż mimo to

avatar
788
341

Na półkach:

Bardzo długo czekała na swoją kolej. Na szczęście się obroniła. To bardzo dobry reportaż. Niewygodny. W 1945 wciąż więcej wojny niż pokoju. Przykro czytać. Lektura bolesna jak życie tych, którzy przeszli przez piekło II wojny światowej.

Bardzo długo czekała na swoją kolej. Na szczęście się obroniła. To bardzo dobry reportaż. Niewygodny. W 1945 wciąż więcej wojny niż pokoju. Przykro czytać. Lektura bolesna jak życie tych, którzy przeszli przez piekło II wojny światowej.

Pokaż mimo to

avatar
126
108

Na półkach:

To książka o spustoszeniu jakie zostawia po sobie wojna, dla "zwykłych" ludzi każdej strony konfliktu. Wydaje mi się, że mimo, że traktuje konkretnie o 1945 roku ma w sobie wiele uniwersalnych odniesień.
Jeżeli sprowadzić wojnę do wycinka z historii konkretnego człowieka, to jest to zupełnie inny wymiar, bliższy czytelnikowi.

To książka o spustoszeniu jakie zostawia po sobie wojna, dla "zwykłych" ludzi każdej strony konfliktu. Wydaje mi się, że mimo, że traktuje konkretnie o 1945 roku ma w sobie wiele uniwersalnych odniesień.
Jeżeli sprowadzić wojnę do wycinka z historii konkretnego człowieka, to jest to zupełnie inny wymiar, bliższy czytelnikowi.

Pokaż mimo to

avatar
302
302

Na półkach: ,

Dość ciężko jest ocenić "1945. Wojna i pokój". Autorka porusza bowiem zdecydowanie trudny i bardzo ciekawy temat końca najbardziej krwawego konfliktu zbrojnego, a w konsekwencji też jego skutków zaistniałych na terenie Polski, której terytorium było przecież jedną z głównych aren wojny. Zrujnowany II wojną światową kraj borykał się z mnóstwem problemów, jego elita intelektualna została wymordowana, dobra wykradzione, miliony obywateli wymordowane, stolica zburzona, granice zmienione. Tymczasem nie da się nie odnieść wrażenia, że książka nieco demonizuje, odczłowiecza wielu Polaków w zestawieniu do innych wspomnianych w niej nacji. Oczywiście nie da się zaprzeczyć temu, że nastroje pod koniec wojny były zdecydowanie antyniemieckie, wielu Polaków dopuszczało się względem zachodnich sąsiadów przestępstw bądź innych czynów co najmniej nieakceptowalnych społecznie, należy jednak wziąć pod uwagę z czego te nastroje wynikały, każda akcja rodzi bowiem pewną reakcję, w tym przypadku 6 lat wyniszczania narodu spowodowało mniej lub bardziej uzasadnioną antypatię względem obywateli kraju okupującego. Niemniej z książki wyłania się obraz Polaków przesyconych negatywnymi cechami - ksenofobicznych, rasistowskich szabrowników czy prześladowców innych narodów. Z drugiej strony mamy cywilnych Niemców, przedstawionych jako ofiary, pozbawione dachu nad głową czy zmuszone do porzucenia swoich domów i wymęczających podróży do swojej ojczyzny w jej nowych granicach (warto przypomnieć - na skutek wojny, za którą właśnie Niemcy ponosili odpowiedzialność). Podobnie ma się sprawa w kwestii sierocińca żydowskiego - zaskoczenie autorki faktem prowadzenia takiej placówki i w ogóle udzielania jakiejkolwiek pomocy Żydom przez Polaków zdaje się świadczyć o ignorancji albo jej złej woli. Generalnie zatem pomimo niezwykle ciekawego pomysłu na książkę i tematu, który porusza, wyszło przeciętnie i przede wszystkim stronniczo.

Dość ciężko jest ocenić "1945. Wojna i pokój". Autorka porusza bowiem zdecydowanie trudny i bardzo ciekawy temat końca najbardziej krwawego konfliktu zbrojnego, a w konsekwencji też jego skutków zaistniałych na terenie Polski, której terytorium było przecież jedną z głównych aren wojny. Zrujnowany II wojną światową kraj borykał się z mnóstwem problemów, jego elita...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    3 256
  • Chcę przeczytać
    3 208
  • Posiadam
    881
  • Teraz czytam
    109
  • Historia
    96
  • Ulubione
    75
  • Reportaż
    55
  • 2018
    46
  • Chcę w prezencie
    40
  • 2019
    37

Cytaty

Więcej
Magdalena Grzebałkowska 1945. Wojna i pokój Zobacz więcej
Magdalena Grzebałkowska 1945. Wojna i pokój Zobacz więcej
Magdalena Grzebałkowska 1945. Wojna i pokój Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także