12 opowiadań najlepszych brytyjskich autorek powieści kryminalnych, między innymi Robin Stevens - autorki serii "Zbrodnia niezbyt elegancka", czy Katherine Woodfine - autorki serii "Tajemnice domu handlowego Sinclair".
Kup Tuzin tajemnic. 12 niezwykłych zagadek kryminalnych w ulubionej księgarnii
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Nie należę do głównych odbiorców tej książki, bo niestety nastolatką już dawno nie jestem, ale mimo wszystko bardzo dobrze czytało mi się te odpowiadania.
Zgodzę się z niektórymi opiniami, że historie były nierówne, tzn. sama fabuła jak i sposób narracji w jednych był bardziej wciągający a w niektórych bardziej toporny.
Niemniej jednak bardzo polecam dla młodych czytelników, którzy chcą rozpocząć swoje przygody czytelnicze z kryminałem, ponieważ różnorodność pisania w tych opowiadaniach może przybliżyć sposoby kreowania świata tajemnic i rozwiązywania zagadek.
Nie należę do głównych odbiorców tej książki, bo niestety nastolatką już dawno nie jestem, ale mimo wszystko bardzo dobrze czytało mi się te odpowiadania.
Zgodzę się z niektórymi opiniami, że historie były nierówne, tzn. sama fabuła jak i sposób narracji w jednych był bardziej wciągający a w niektórych bardziej toporny.
Zazwyczaj nie przepadam za opowiadaniami, ale podczas czytania tej książki bawiłam się bardzo dobrze. Niektóre tajemnice były słabe, a pierwsza była kompletnie beznadziejna, ale nie warto się po niej zniechęcać do letury.
Zazwyczaj nie przepadam za opowiadaniami, ale podczas czytania tej książki bawiłam się bardzo dobrze. Niektóre tajemnice były słabe, a pierwsza była kompletnie beznadziejna, ale nie warto się po niej zniechęcać do letury.
Wydawnictwo Dwukropek dla mnie jedno z najlepszych wydawnictw, jeżeli chodzi o książki dla dzieci/młodzieży, ponieważ każdą, jaką mam przyjemność recenzować zapada głęboko w pamięć oraz wywołuje rumieńce na policzkach u mojej córki jak np. dzisiejsza recenzja „Tuzin tajemnic. 12 niezwykłych zagadek kryminalnych”, a gdzie jeszcze tyle przede mną w Ich ofercie.
Jakie dziecko nie lubi zagadek? Ile to za dzieciaka bawiliśmy się w detektywów? Ja np. uwielbiałam bawić się w policje i złodziei i szukać winnych. Ale to stare dzieje, teraz bawię się z moją córką w podobne zabawy. Nie wiem jak wy, ale ja jestem osobą niecierpliwą i jak mam ciekawą książkę to żałuję, że nie umiem szybciej czytać, bo chciałabym szybko poznać zakończenie i tutaj właśnie ta pozycja jest dla mnie wprost idealna.
Przedstawiam wam „Tuzin tajemnic”, czyli 12 opowiadań posegregowane w czterech kategoriach: - Zdarzenia niemożliwe - Zaginięcia psów - Opowieści z trucizna w tle - W zamkniętym kręgu
Każde ma po 6 opowiadań różnych autorów jak np. Katherine Woodfine poznaliście ją u mnie z recenzji „Pozytywka”. Każdej nocy przed snem czytałam z Helenką po jednym opowiadaniu i miałyśmy taką metodę, że zanim doszliśmy do końca obstawiałyśmy zakończenie. Nie ważne jest, kto wygrał, ale ile nam przy tym dała radości. Dziękuję Wydawnictwu Dwukropek za możliwość zrecenzowania tej pozycji, ponieważ na długo będzie gościła w naszym domu, a powrócimy do niej na pewno. Kochani mam też dla was sposób na ciekawe zajęcie dzieciaków np. podczas zlotów rodzinnych itp. Ta książka to jak już wiecie szybkie opowiadania, które każdy polubi, ale też np. zbieracie dzieciaki w grupkę i czytacie im jakąś zagadkę, a ten, kto szybko zgadnie zakończenie wygrywa coś fajnego. Opowiadania nie są trudne, ale bardzo ciekawe. Jest mnóstwo zastosowań dla tej książki, więc tylko brak wyobraźni może nas ograniczać. Muszę też podkreślić, że w książce nie ma nic drastycznego, co mogłoby zgorszyć nasze pociechy, więc kochani rodzice nie martwcie się. Ta pozycja idealnie nadaje się dla chłopców jak i dziewcząt. Jeżeli macie jakieś szkraby w rodzinie to warto taką książkę mieć albo zaopatrzyć na przyszłość. Książka nie zając nie ucieknie. Moja Helenka ma już w swojej ofercie kilka takich, które zrozumie dopiero za kilka lat zrozumie, ale ja już przyszykowałam jej biblioteczkę w ciekawe pozycje.
Wydawnictwo Dwukropek dla mnie jedno z najlepszych wydawnictw, jeżeli chodzi o książki dla dzieci/młodzieży, ponieważ każdą, jaką mam przyjemność recenzować zapada głęboko w pamięć oraz wywołuje rumieńce na policzkach u mojej córki jak np. dzisiejsza recenzja „Tuzin tajemnic. 12 niezwykłych zagadek kryminalnych”, a gdzie jeszcze tyle przede mną w Ich ofercie.
„Tuzin tajemnic” to zbiór krótkich opowiadań podzielonych na działy. Mamy tutaj zbiór wielu pisarzy tworzących książki dla dzieci młodzieży lecz nie pogardzą nimi także starsze pokolenia. Takie właśnie oczekiwania miałam gdy podchodziłam do lektury, niestety ostatecznie poczułam się jakbym była jednym z drogowych robotników, który wpadł w ciepły asfalt.
Książka zapowiada się bardzo ciekawie, sama okładka przyciąga do lektury, która będzie w stanie wyprowadzić nas w kryminalne odłamy literatury. Niestety „Tuzin tajemnic” zawiodło mnie i to wyjątkowo mocno. Byłam przygotowana na zupełny majstersztyk, który rozwali mój umysł na milion maleńkich części i pozostawi w porządnym szoku z zadowolenia na ostatnich stronach książki. Nie ma co tu za dużo mówić o fabule. Co tak naprawdę autor potrafi stworzyć i rozwinąć na niespełna czterdziestu stronach? Z bólem serca muszę odpowiedzieć na to pytanie – nic. Niektóre w opowieści zaczynały się dość owocnie i były w stanie doprowadzić do porządnych plonów lecz zazwyczaj wszystko obumierało po kilku kolejnych stronnicach. Pozycja jest bardzo nierównomierna oraz skacze poziomem przez to ile osób dołożyło się do jej napisania. Mimo to „Tuzin…” miał swoje lepsze jak i gorsze chwile, niestety te drugie przeważały.
Wykreowanie bohaterów i możliwość utożsamienia się z nimi upadło na samo dno bez możliwości odbicia się od niego. Przesadne opisy wnętrz, przyrody jak i innych dosłownie epizodycznych bohaterów miało chociaż nikłe szanse jednakże ostatecznie i w tym zbiorze opowiadań podupadły. Choć chciałbym polecać Wam tą książkę nie mogę zrobić tego. Jest to zdecydowanie nie wykorzystany literacki potencjał, który mógłby się zamienić w dobrą i intrygującą antologię kryminalną lecz nie autorzy nie poradzili sobie. Z wielką niechęcią, nie polecam.
„Tuzin tajemnic” to zbiór krótkich opowiadań podzielonych na działy. Mamy tutaj zbiór wielu pisarzy tworzących książki dla dzieci młodzieży lecz nie pogardzą nimi także starsze pokolenia. Takie właśnie oczekiwania miałam gdy podchodziłam do lektury, niestety ostatecznie poczułam się jakbym była jednym z drogowych robotników, który wpadł w ciepły asfalt.
OPINIE i DYSKUSJE o książce Tuzin tajemnic. 12 niezwykłych zagadek kryminalnych
Wszystkie Autorki tej książki powinny dostać pomniki za to arcydzieło!
Wszystkie Autorki tej książki powinny dostać pomniki za to arcydzieło!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie należę do głównych odbiorców tej książki, bo niestety nastolatką już dawno nie jestem, ale mimo wszystko bardzo dobrze czytało mi się te odpowiadania.
Zgodzę się z niektórymi opiniami, że historie były nierówne, tzn. sama fabuła jak i sposób narracji w jednych był bardziej wciągający a w niektórych bardziej toporny.
Niemniej jednak bardzo polecam dla młodych czytelników, którzy chcą rozpocząć swoje przygody czytelnicze z kryminałem, ponieważ różnorodność pisania w tych opowiadaniach może przybliżyć sposoby kreowania świata tajemnic i rozwiązywania zagadek.
Nie należę do głównych odbiorców tej książki, bo niestety nastolatką już dawno nie jestem, ale mimo wszystko bardzo dobrze czytało mi się te odpowiadania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZgodzę się z niektórymi opiniami, że historie były nierówne, tzn. sama fabuła jak i sposób narracji w jednych był bardziej wciągający a w niektórych bardziej toporny.
Niemniej jednak bardzo polecam dla młodych...
Zazwyczaj nie przepadam za opowiadaniami, ale podczas czytania tej książki bawiłam się bardzo dobrze. Niektóre tajemnice były słabe, a pierwsza była kompletnie beznadziejna, ale nie warto się po niej zniechęcać do letury.
Zazwyczaj nie przepadam za opowiadaniami, ale podczas czytania tej książki bawiłam się bardzo dobrze. Niektóre tajemnice były słabe, a pierwsza była kompletnie beznadziejna, ale nie warto się po niej zniechęcać do letury.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOcena od mojego syna 8 a ja dałabym chyba 6 - nie wciągnęły mnie te opowiadania
Ocena od mojego syna 8 a ja dałabym chyba 6 - nie wciągnęły mnie te opowiadania
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajna książka. Szybko się czyta. Polecam
Fajna książka. Szybko się czyta. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka fantastyczna. Aż po przeczytaniu chce się chwycić za lupę i szukać śladów zbrodni...
Książka fantastyczna. Aż po przeczytaniu chce się chwycić za lupę i szukać śladów zbrodni...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW zasadzie poza dwoma ostatnimi opowiadaniami, nie warta czytania. Słabe to jak szkolne wypracowania. Szkoda.
W zasadzie poza dwoma ostatnimi opowiadaniami, nie warta czytania. Słabe to jak szkolne wypracowania. Szkoda.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa niektórych się dosyć rozczarowałam, ale ostatnie najlepsze.
Na niektórych się dosyć rozczarowałam, ale ostatnie najlepsze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWydawnictwo Dwukropek dla mnie jedno z najlepszych wydawnictw, jeżeli chodzi o książki dla dzieci/młodzieży, ponieważ każdą, jaką mam przyjemność recenzować zapada głęboko w pamięć oraz wywołuje rumieńce na policzkach u mojej córki jak np. dzisiejsza recenzja „Tuzin tajemnic. 12 niezwykłych zagadek kryminalnych”, a gdzie jeszcze tyle przede mną w Ich ofercie.
Jakie dziecko nie lubi zagadek? Ile to za dzieciaka bawiliśmy się w detektywów? Ja np. uwielbiałam bawić się w policje i złodziei i szukać winnych. Ale to stare dzieje, teraz bawię się z moją córką w podobne zabawy. Nie wiem jak wy, ale ja jestem osobą niecierpliwą i jak mam ciekawą książkę to żałuję, że nie umiem szybciej czytać, bo chciałabym szybko poznać zakończenie i tutaj właśnie ta pozycja jest dla mnie wprost idealna.
Przedstawiam wam „Tuzin tajemnic”, czyli 12 opowiadań posegregowane w czterech kategoriach:
- Zdarzenia niemożliwe
- Zaginięcia psów
- Opowieści z trucizna w tle
- W zamkniętym kręgu
Każde ma po 6 opowiadań różnych autorów jak np. Katherine Woodfine poznaliście ją u mnie z recenzji „Pozytywka”. Każdej nocy przed snem czytałam z Helenką po jednym opowiadaniu i miałyśmy taką metodę, że zanim doszliśmy do końca obstawiałyśmy zakończenie. Nie ważne jest, kto wygrał, ale ile nam przy tym dała radości. Dziękuję Wydawnictwu Dwukropek za możliwość zrecenzowania tej pozycji, ponieważ na długo będzie gościła w naszym domu, a powrócimy do niej na pewno. Kochani mam też dla was sposób na ciekawe zajęcie dzieciaków np. podczas zlotów rodzinnych itp.
Ta książka to jak już wiecie szybkie opowiadania, które każdy polubi, ale też np. zbieracie dzieciaki w grupkę i czytacie im jakąś zagadkę, a ten, kto szybko zgadnie zakończenie wygrywa coś fajnego. Opowiadania nie są trudne, ale bardzo ciekawe. Jest mnóstwo zastosowań dla tej książki, więc tylko brak wyobraźni może nas ograniczać. Muszę też podkreślić, że w książce nie ma nic drastycznego, co mogłoby zgorszyć nasze pociechy, więc kochani rodzice nie martwcie się. Ta pozycja idealnie nadaje się dla chłopców jak i dziewcząt. Jeżeli macie jakieś szkraby w rodzinie to warto taką książkę mieć albo zaopatrzyć na przyszłość. Książka nie zając nie ucieknie. Moja Helenka ma już w swojej ofercie kilka takich, które zrozumie dopiero za kilka lat zrozumie, ale ja już przyszykowałam jej biblioteczkę w ciekawe pozycje.
Wydawnictwo Dwukropek dla mnie jedno z najlepszych wydawnictw, jeżeli chodzi o książki dla dzieci/młodzieży, ponieważ każdą, jaką mam przyjemność recenzować zapada głęboko w pamięć oraz wywołuje rumieńce na policzkach u mojej córki jak np. dzisiejsza recenzja „Tuzin tajemnic. 12 niezwykłych zagadek kryminalnych”, a gdzie jeszcze tyle przede mną w Ich ofercie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakie...
„Tuzin tajemnic” to zbiór krótkich opowiadań podzielonych na działy. Mamy tutaj zbiór wielu pisarzy tworzących książki dla dzieci młodzieży lecz nie pogardzą nimi także starsze pokolenia. Takie właśnie oczekiwania miałam gdy podchodziłam do lektury, niestety ostatecznie poczułam się jakbym była jednym z drogowych robotników, który wpadł w ciepły asfalt.
Książka zapowiada się bardzo ciekawie, sama okładka przyciąga do lektury, która będzie w stanie wyprowadzić nas w kryminalne odłamy literatury. Niestety „Tuzin tajemnic” zawiodło mnie i to wyjątkowo mocno. Byłam przygotowana na zupełny majstersztyk, który rozwali mój umysł na milion maleńkich części i pozostawi w porządnym szoku z zadowolenia na ostatnich stronach książki. Nie ma co tu za dużo mówić o fabule. Co tak naprawdę autor potrafi stworzyć i rozwinąć na niespełna czterdziestu stronach? Z bólem serca muszę odpowiedzieć na to pytanie – nic. Niektóre w opowieści zaczynały się dość owocnie i były w stanie doprowadzić do porządnych plonów lecz zazwyczaj wszystko obumierało po kilku kolejnych stronnicach. Pozycja jest bardzo nierównomierna oraz skacze poziomem przez to ile osób dołożyło się do jej napisania. Mimo to „Tuzin…” miał swoje lepsze jak i gorsze chwile, niestety te drugie przeważały.
Wykreowanie bohaterów i możliwość utożsamienia się z nimi upadło na samo dno bez możliwości odbicia się od niego. Przesadne opisy wnętrz, przyrody jak i innych dosłownie epizodycznych bohaterów miało chociaż nikłe szanse jednakże ostatecznie i w tym zbiorze opowiadań podupadły. Choć chciałbym polecać Wam tą książkę nie mogę zrobić tego. Jest to zdecydowanie nie wykorzystany literacki potencjał, który mógłby się zamienić w dobrą i intrygującą antologię kryminalną lecz nie autorzy nie poradzili sobie. Z wielką niechęcią, nie polecam.
„Tuzin tajemnic” to zbiór krótkich opowiadań podzielonych na działy. Mamy tutaj zbiór wielu pisarzy tworzących książki dla dzieci młodzieży lecz nie pogardzą nimi także starsze pokolenia. Takie właśnie oczekiwania miałam gdy podchodziłam do lektury, niestety ostatecznie poczułam się jakbym była jednym z drogowych robotników, który wpadł w ciepły asfalt.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka zapowiada...