Robert M. Wegner Rafał Kosik Łukasz Orbitowski Jakub Małecki Elżbieta Cherezińska Radek Rak
Legendy polskie w moim odczuciu są jednymi z najpiękniejszych w Europie, o ile nie na świecie, a one same od wieków stanowią skuteczną inspirację dla licznych twórców, a większości polskim dzieciom czyta się je do poduszki. Jednak co by było gdyby ktoś zdecydował się opowiedzieć te historie zupełnie na nowo? I dodać od siebie coś osobliwego i niecodziennego? Na taki pomysł wpadło kilka lat temu Allegro, tworząc osobliwy projekt skupiający się na polskich legendach i ukazując ich nowe interpretacje. Do wspomnianego projektu zaproszono wielu znamienitych polskich artystów, którzy wykreowali zupełnie nowe wizje znanych polskich legend i podań w zupełnie nowych formach, począwszy od utworów muzycznych, przez filmy, a na książkach kończąc. I dzisiaj właśnie jeden z owoców tego projektu Wam chcę przedstawić.
"Legendy Polskie", które Allegro zrealizowało przy współpracy z Wydawnictwem Powergraph prezentuje 6 najsłynniejszych polskich legend w zupełnie nowych odsłonach zrealizowanych przez 6 wyjątkowych pisarzy, a mianowicie: Elżbietę Cherezińską, Radka Raka, Jakuba Małeckiego, Łukasza Orbitowskiego, |Rafała Kosika oraz Roberta Wegnera. Każdy z nich wybrał sobie jedną legendę i w charakterystyczny dla siebie sposób ją zinterpretował, dodając od siebie swój styl, autorskie pomysły, kreatywność oraz humor. I muszę przyznać, że ten zbiorek był dla mnie całkiem sporym zaskoczeniem, bowiem nie dość, że była to całkiem przyjemna lektura, to na dodatek te opowiadania, które mnie najmniej interesowały nastroiły mnie najbardziej pozytywnie!
Największym pozytywnym zaskoczeniem było dla mnie opowiadanie Łukasza Orbitowskiego, który zdecydował się na reinterpretację legendy o Żywej Wodzie. Początkowo jego styl, nie nastrajał mnie zbyt pozytywnie, szybko jednak mnie do siebie przekonał i osobiście uważam, że to najlepsze opowiadanie w tym zbiorze, choć jednocześnie trzeba mieć na uwadze, że również najbardziej specyficzne. Specyficzna narracja i nowomowa, która nawet dla osoby urodzonej już w XXI wieku brzmiała dość osobliwie mogą miejscami zniechęcić do lektury, jednak uważam, że mimo tego to właśnie Orbitowski najbardziej zaprezentował w tym zbiorze swój talent i przekonał mnie do sięgnięcia po inne jego prace.
Innym bardzo dobrym i ciekawym opowiadaniem jest reinterpretacja legendy o Kwiecie Paproci pióra Radka Raka, czyli prawdopodobnie najbardziej obfitująca w emocje prezentacja w niniejszym zbiorze. Radek Rak przy pomocy swojego poczucia humoru, magicznego pióra i miłości do kotów zaprezentował swoją magiczną wizję tej słynnej polskiej legendy i sprawił, że przeczytałem je w zasadzie na jednym posiedzeniu od deski do deski. Jest to również prawdopodobnie najbardziej solidne opowiadanie ze wszystkich zaprezentowanych i najbardziej było w nim czuć styl konkretnego autora. Gdyby to opowiadanie nie byłoby podpisane to prawdopodobnie i tak bym zgadł jego autora..
Dla kontrastu wyznam, że zdecydowanie najbardziej cieszyłem się na opowiadanie autorstwa Elżbiety Cherezińskiej, czyli mojej ulubionej polskiej pisarki, jednak pomimo w miarę dobrej zabawy było ono dla mnie końcowo dość sporym rozczarowaniem. Nie będę jednak ukrywał, że koncept Bazyliszka zaprezentowany przez pisarkę był dość intrygujący i oryginalny. Jestem przekonany, że o takiej wizji tego słynnego monstrum jeszcze nie czytaliście.
„Legendy Polskie Allegro” to również moja pierwsza styczność z twórczością Jakuba Małeckiego. O tym autorze słyszałem dużo dobrego, ale również kilka całkiem solidnych zarzutów, jednak musze przyznać, że jego reinterpretacja podania o Panu Twardowskim była dla mnie bardzo przyjemna w odbiorze i stanowiła dość sporą dozę literackiej zabawy. Jego spojrzenie na słynną historię o człowieku, który zawarł pakt z diabłem jest jednocześnie oryginalna oraz zaskakująca, jak i nawiązująca do tradycyjnych i doskonale znanych wersji tego podania. Po lekturze opowiadania Małeckiego, które swoją drogą rozpoczyna niniejszy zbiór, czułem się pozytywnie nastrojony do dalszej lektury i stanowiło dobry motor napędowy przed lekturą pozostałych opowiadań.
Nie mogę niestety tego samego powiedzieć o opowiadaniu autorstwa Roberta Wegnera, które w moim mniemaniu jest najgorszym tekstem wchodzącym w skład „Legend Polskich Allegro” i niestety niezbyt pozytywnie nastroiło przed kolejnymi tekstami wchodzącymi w skład tego zbioru. Mimo że słyszałem o tym autorze wiele dobrego i sam bardzo chciałbym kiedyś spróbować jego „Opowieści z Meekhańskiego Pogranicza” to lektura jego opowiadania o Smoku Wawelskim skutecznie odsunęła to w czasie. Oczywiście nie jest to opowiadanie tragiczne, jednak zdecydowanie jest najgorszym i jednocześnie najbardziej poplątanym i niejasnym tekstem w „Legendach Polskich”. A szkoda, wielka szkoda.
Na koniec zostawiłem sobie tekst autorstwa Rafała Kosika, który wziął sobie na tapet legendę o Śpiących Rycerzach i mimo, ze było to chyba najmniej oryginalne i jednocześnie najbardziej odtwórcze opowiadanie z całego zbioru to muszę przyznać, że bawiłem się na nim naprawdę przyzwoicie. Jest najśmieszniejszym i najbardziej solidnym opowiadaniem z prezentowanych, które fajnie uzupełniało resztę, a jednocześnie gdyby go zabrakło to nic by się nie stało. Dobry tekst na luźny wieczór, którym chce się poprawić humor po ciężkim dniu w pracy czy szkole. Ja mogę z czystym sumieniem polecić, mimo że tak jak pisałem wcześniej, są tutaj lepiej prezentujące się teksty.
Reasumując, jest to zbiór raczej nierówny, jednak myślę, że nie sposób było ominąć – zbierając tylu utalentowanych autorów w jednym miejscu – drobnych pomyłek i potknięć. Nie sposób podczas lektury nie odnieść wrażenia, że niektórzy z autorów będą odrobinę stratni przez wzgląd na to z kim dzielą miejsce w niniejszym zbiorze. Ja sam jednak muszę przyznać, że bawiłem się naprawdę przyzwoicie poznając te nowe wizje i interpretacje znanych mi już doskonale legend i podań, a niektóre z prezentowanych opowiadań z pewnością będą dla mnie stanowić idealny motor napędowy do sięgnięcia po inne teksty autorów. Sam zbiór jednak traktuję trochę bardziej jako ciekawostkę i intrygujący projekt, aniżeli jako pełnoprawny zbiór opowiadań.
Jeśli zatem podobnie jak ja jesteście fanami polskich legend i jesteście już znużeni poznawaniem non stop tych samych ich wersji to sięgnięcie po „Legendy Polskie Allegro” będzie dobrym i solidnym posunięciem. Nie spodziewajcie się fajerwerków i owacji na stojąco, jednak jestem przekonany, że niejeden z Was bardzo miło spędzi przy tej książce czas i będzie końcowo bardzo zadowolony z lektury. Ja mimo kilku potknięć zdecydowanie byłem i mogę z czystym sumieniem Wam polecić.
Jeśli spodobało Ci się co tu napisałem to zapraszam na mojego Instagrama (kulturiada) po więcej recenzji i ciekawostek ze świata kultury, będę niezwykle wdzięczny za każdy rodzaj wsparcia :)
https://www.instagram.com/kulturiada/
OPINIE i DYSKUSJE o książce "Czucie i Wiara" czyli Warszawskie duchy
Bardzo przyjemnie napisana książka jednak dość często powtarza się schemat
>jest problem
>chłopaki badają historie i utykają w martwym punkcie
>ktoś przychodzi im z pomocą albo zachodzi jakiś dziwny zbieg okoliczności/przypadek
Bardzo przyjemnie napisana książka jednak dość często powtarza się schemat
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to>jest problem
>chłopaki badają historie i utykają w martwym punkcie
>ktoś przychodzi im z pomocą albo zachodzi jakiś dziwny zbieg okoliczności/przypadek
Bardzo przyjemnie i aż za szybko mi się czytało. Chętnie przeczytałabym więcej historii z biura "Czucie i Wiara". Uwielbiam historię i interesują mnie rzeczy paranormalne. Taka mieszanka zawsze mnie przyciągnie.
Bardzo przyjemnie i aż za szybko mi się czytało. Chętnie przeczytałabym więcej historii z biura "Czucie i Wiara". Uwielbiam historię i interesują mnie rzeczy paranormalne. Taka mieszanka zawsze mnie przyciągnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWzięłam na wakacje i tylko dlatego zmęczyłam. Książka ma frapujący opis, ja namiętnie czytam varsaviana - niestety okazała się kompletnym nieporozumieniem. Autorka na napisanie książki dostała stypendium z ministerstwa kultury, a ja mam wrażenie, ze z episkopatu czy innej kościółkowej instytucji. Płaczące Maryje, znikające wota, znerwicowani ministranci... Naprawdę nie można wymyślić historii o "warszawskich duchach" bez tej dewocyjnej otoczki? Poza tym nieporadnie toto napisane i najzwyczajniej - nudne.
Wzięłam na wakacje i tylko dlatego zmęczyłam. Książka ma frapujący opis, ja namiętnie czytam varsaviana - niestety okazała się kompletnym nieporozumieniem. Autorka na napisanie książki dostała stypendium z ministerstwa kultury, a ja mam wrażenie, ze z episkopatu czy innej kościółkowej instytucji. Płaczące Maryje, znikające wota, znerwicowani ministranci... Naprawdę nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNic nie poradzę - lubię książki o moim mieście! A ta na dodatek taka nietypowa! Choć nie ukrywam, że najbardziej ciekawiła mnie sfera dokumentalna konkretne wydarzenia. Najbardziej zainteresowały mnie : historia związana ze Stanisławem Potockim i znikającym talarem z kościoła Antoniego Padewskiego na Czerniakowie, płacząca Madonna sprzed willi Granzowa w Rembertowie, historia o Reducie Ordona, historia o poternie między Cytadelą a placem Inwalidów.
Uwielbiam książki, w których mieszkańcy miasta - ci dawno zmarli, zapomniani - wracają. Przypominają, że miasto jest zbudowane nie tylko z ulic i domów, ale utkane z życiorysów czasem wybitnych, a czasem zwyczajnych ludzi, którzy też starali się, zmagali z codziennością, marzyli...
Nic nie poradzę - lubię książki o moim mieście! A ta na dodatek taka nietypowa! Choć nie ukrywam, że najbardziej ciekawiła mnie sfera dokumentalna konkretne wydarzenia. Najbardziej zainteresowały mnie : historia związana ze Stanisławem Potockim i znikającym talarem z kościoła Antoniego Padewskiego na Czerniakowie, płacząca Madonna sprzed willi Granzowa w Rembertowie,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Czucie i wiara" to nazwa specyficznej agencji detektywistycznej wyjaśniającej zagadki z rodzaju tych logicznie niewytłumaczalnych. Innymi słowy, prowadzący ją ojciec i syn trudnią się rozwiązywaniem spraw, w których maczały palce duchy i inne siły nie z tego świata.
Całość książki to 18 opowiadań, rozgrywających się na terenie poszczególnych dzielnic Warszawy. Sprawy trafiające do biura "Czucie i wiara" dotyczą historii miasta, a także Polski. Wątki paranormalne łączą się z faktami historycznymi, tworząc przyjemną w czytaniu mieszankę. Duży plus za podaną bibliografię i rzetelne przygotowanie źródłowe autorki.
Polecam dla osób zainteresowanych historią, Warszawą i warszawskimi duchami.
"Czucie i wiara" to nazwa specyficznej agencji detektywistycznej wyjaśniającej zagadki z rodzaju tych logicznie niewytłumaczalnych. Innymi słowy, prowadzący ją ojciec i syn trudnią się rozwiązywaniem spraw, w których maczały palce duchy i inne siły nie z tego świata.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałość książki to 18 opowiadań, rozgrywających się na terenie poszczególnych dzielnic Warszawy. Sprawy...
Książka ta opowiada o autentycznych postaciach i wydarzeniach w dzielnicach Warszawy. Osobiście uważam iż jest to jedna z lepszych książek na jakie natrafiłam w ostatnim czasie, a dotyczą nadprzyrodzonych zdarzeń. ,,Czucie i wiara” to nazwa biura detektywistycznego znajdującego się w Warszawie, które zajmuje się rozwiązywaniem tajemniczych zagadek czy zjawiskami paranormalnymi m.in. pojawiającego się na cmentarzu Hieronima Nieszkowskiego- powstańca z 1863r, czy wyłaniającego się z mgły tramwaju z lat 20 XX wieku, wraz z kobietą ubraną w czarną suknię która znika na przystanku. Autorka wykorzystała tutaj swoją wiedzę historyczną jak i innych osób (naukowców, historyków, przewodników itd.) Do poszczególnych historii wymyśla fabułę ,ale także nawiązuje do zdarzeń faktycznych, do postaci prawdziwych, przypomina zdarzenia z przeszłości. Piekarska znalazła sposób na popularyzację historii i myślę że jej się to udało. Autorka zachwyciła mnie swoją książką, czytałam ją z zachwytem, chciałam jak najszybciej poznać wszystkie historię. Jednak jest jedna wada- poznałabym ich jeszcze więcej! 🙂 Książka opatrzona jest również autentycznymi zdjęciami zarówno autorki jak i te do których ,,dokopała” się w archiwach. Uważam że wykorzystam jej opowieści na swoich zajęciach.
Książka ta opowiada o autentycznych postaciach i wydarzeniach w dzielnicach Warszawy. Osobiście uważam iż jest to jedna z lepszych książek na jakie natrafiłam w ostatnim czasie, a dotyczą nadprzyrodzonych zdarzeń. ,,Czucie i wiara” to nazwa biura detektywistycznego znajdującego się w Warszawie, które zajmuje się rozwiązywaniem tajemniczych zagadek czy zjawiskami...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"czucie i wiara" to nazwa fikcyjnego biura detektywistycznego mieszczącego się, a jakże, na Saskiej Kępie. Rodzinna firma przyjmująca nietypowe zlecenia to pretekst do ukazania znanych i mniej znanych duchów i zjawisk paranormalnych w poszczególnych dzielnicach Warszawy, od Bemowa, przez Białołękę, Bielany, Mokotów, Ochotę, śródmieście, Ursus, Ursynów, Wilanów, Wolę, Włochy i Żoliborz, łącznie z dzielnicami prawobrzeżnymi. Cokolwiek by nie powiedzieć o aktualnej "twórczości", użalaniem się nad straconym czasem w tv i żałosnymi kawałkami o, jakby to elegancko powiedzieć, może tak zwierzęcych ekskrementach, podobno jak się nie ma o czym pisać, to się pisze co się wie, to "Czucie i wiara" są pozycją godną polecenia. W swobodnej formie formie dostajemy całkiem sporo informacji z historii poszczególnych obiektów i dzielnic. Na pewno nie da się Piekarskiej zarzucić braków warsztatowych, ma ona po pierwsze łatwość pisania, po drugie pisanie poprzedza rzetelną kwerendą, po trzecie ma odpowiednie przygotowanie merytoryczne, a po czwarte w tematach varsavianistycznych czuje się jak ryba w wodzie. Całość wyszła interesująco i życzyłabym sobie powrotu Piekarskiej do tego typu twórczości
"czucie i wiara" to nazwa fikcyjnego biura detektywistycznego mieszczącego się, a jakże, na Saskiej Kępie. Rodzinna firma przyjmująca nietypowe zlecenia to pretekst do ukazania znanych i mniej znanych duchów i zjawisk paranormalnych w poszczególnych dzielnicach Warszawy, od Bemowa, przez Białołękę, Bielany, Mokotów, Ochotę, śródmieście, Ursus, Ursynów, Wilanów, Wolę, Włochy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tojak dla mnie ciekawostka historyczna. Nieoczekiwani wciągnęłam się w historie warszawskich duchów. Każda dzielnica ma jednego reprezentanta, a tytułowa agencja "Czucie i wiara", to tandem detektywów- ojciec- syn- którzy tropią zagadki z przeszłości. Może to być jakaś zamordowana kobieta, która jeździ tramwajem nr 21 o godzinie dwudziestej pierwszej, bo wtedy została zamordowana, albo cynowy kubek tajemniczym sposobem ciągle wracający do właściciela, albo cerkiewne śpiewy w kościele zlecone przez Michała Korybuta Wiśniowieckiego, albo sprawa uczczenia pomnikiem bohaterskiego Rocha Kowalskiego. mamy też białego kota, w którego od kilkuset lat wciela się dusza za zabójstwo tamtejszego plebana. Zagadki historyczne są opatrzone klimatycznymi czarno-białymi fotografiami dokumentującymi prawdziwość opisanych przypadków. Polecam miłośnikom warszawy, historii, humorystycznych spotkań z paranormalnymi zjawiskami. Fabułą ciekawa, nietuzinkowi bohaterowie i przemycona wiedza wszelaka- ot rozrywkowa literatura wysokich lotów.
jak dla mnie ciekawostka historyczna. Nieoczekiwani wciągnęłam się w historie warszawskich duchów. Każda dzielnica ma jednego reprezentanta, a tytułowa agencja "Czucie i wiara", to tandem detektywów- ojciec- syn- którzy tropią zagadki z przeszłości. Może to być jakaś zamordowana kobieta, która jeździ tramwajem nr 21 o godzinie dwudziestej pierwszej, bo wtedy została...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajne historie dla miłośników zdarzeń paranormalnych, detektywów i Warszawy w jednym. Każda z dzielnic kryje w sobie jakąś tajemnicę, w każdej wydarza się coś ciekawego i jednocześnie prawie niemożliwego do ogarnięcia zdroworozsądkowo. Para specyficznych detektywów musi się uporać z tymi problemowymi historyjkami, a czytelnik z przyjemnością czyta o tych "przygódkach".
Z przyjemnością przeczytałam i zamierzam odwiedzić wszystkie miejsca, w których biuro "czucie i wiara" działało
Fajne historie dla miłośników zdarzeń paranormalnych, detektywów i Warszawy w jednym. Każda z dzielnic kryje w sobie jakąś tajemnicę, w każdej wydarza się coś ciekawego i jednocześnie prawie niemożliwego do ogarnięcia zdroworozsądkowo. Para specyficznych detektywów musi się uporać z tymi problemowymi historyjkami, a czytelnik z przyjemnością czyta o tych "przygódkach".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ...
Świetne historie o duchach, duszkach, patronach i typach ludzkich zamieszkujących kiedyś i obecnie każdą z warszawskich dzielnic. Paweł Biedziak rzucający się pod tramwaj - widmo zdecydowanie najlepszy!
Generalnie zbiór historyjek dla wielbicieli Warszawy i zjawisk lekko paranormalnych.
Świetne historie o duchach, duszkach, patronach i typach ludzkich zamieszkujących kiedyś i obecnie każdą z warszawskich dzielnic. Paweł Biedziak rzucający się pod tramwaj - widmo zdecydowanie najlepszy!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGeneralnie zbiór historyjek dla wielbicieli Warszawy i zjawisk lekko paranormalnych.