Minuta ciszy

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Schweigeminute
- Data wydania:
- 2015-02-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-02-24
- Liczba stron:
- 144
- Czas czytania
- 2 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788365223418
- Tłumacz:
- Maria Skalska
Literacki bestseller w Niemczech.
Niemcy, lata 70. XX wieku. W szkole średniej małej nadbałtyckiej miejscowości trwa ceremonia żałobna ku czci Stelli, zmarłej tragicznie młodej nauczycielki języka angielskiego. Dyrektor szkoły prosi 18-letniego Christiana, syna miejscowego „rybaka kamieni”, by w imieniu nauczycieli oraz swoich koleżanek i kolegów wyraził żal po stracie lubianej i szanowanej przez wszystkich Stelli. Christian odmawia. Śmierć 30-letniej kobiety dotknęła młodzieńca w szczególny sposób – stała się jego osobistą tragedią, końcem jego pierwszej wielkiej miłości.
„Minuta ciszy” to opowieść o dorastaniu. To również wyraz tęsknoty za trwałością oraz bliskością ukrytą między słowami a dwuznacznymi gestami. To chwila ugięcia się pod ciężarem pytania o sens istnienia, o istotę miłości i sposób na przezwyciężenie straty.
Książka została wydana dzięki wsparciu finansowemu Goethe-Institut ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych Republiki Federalnej Niemiec.
Kup Minuta ciszy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Minuta ciszy
Poznaj innych czytelników
205 użytkowników ma tytuł Minuta ciszy na półkach głównych- Przeczytane 119
- Chcę przeczytać 82
- Teraz czytam 4
- Posiadam 33
- 2021 3
- Ulubione 3
- 2023 2
- 2024 2
- Zbiór prywatny 1
- Uni 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Minuta ciszy
Ze smętnym zaskoczeniem muszę przyznać, że jako książka o Stracie ta rzecz nie poruszyła mnie w takim stopniu, jak sądziłem. I być może, w jakim powinna była poruszyć. Mimo że o uczuciu traktuje, nie czuję tu ciepła, o gorącu nawet nie mówiąc….
Niedowierzanie tym większe, że tak wiele ostatnio się naczytałem pozytywnych opinii o książkach Siegfrieda Lenza, iż sądziłem, że najkrótsza z nich, jak to często bywa, powie mi prawdę o pisarzu. No i nieco jestem w kropce, nie wiedząc, czy zabierać się za grubsze dzieła Autora, ale może pierwsza skłamała…?
A przecież opowieść nt. nieszczęśliwie zakończonego romansu maturzysty z niewiele starszą nauczycielką języka angielskiego miała, powinna mieć, duży potencjał - może nie jak grecka tragedia, ale zawsze…
Tymczasem wszystko było zbyt neutralne, opisane beznamiętnie, jakby takie właśnie były uczucia i relacje tych dwojga.. Smętnie przyszedł mi na myśl mistrzowski “Żar” Sandora Maraia - w przeciwieństwie do tamtego ognia buchającego, tutaj był ledwie płomyczek, nagle zgaszony….
Inne recenzje też świadczą o tym, że chyba nie tylko ja mam jak gdyby “serce z kamienia”...
Niewiele też cytatów do wynotowania.
“Twój widok, Stello, od razu przywołał myśl o tych obrazach z oknem na pierwszym planie, które zapraszają oglądającego, by zajrzał poza to, co pokazane, i oddał się domysłom”.
“Rozczarowany byłem jedynie tym chłodem, tą rzeczowością, w jej spojrzeniu nie było wyrazu potajemnego porozumienia, ignorowała wszelkie aluzje do tego, co nas łączyło, co było nasze, wspólne”.
“Mimo wzajemnej skłonności i akceptacji dla tego, co się wydarzyło, nie jest skłonna zrezygnować z pozycji autorytetu na swoim polu”.
“Chciałem zapoznać ją z moim planem wspólnego życia, przemyślałem ten plan bezwzględnie”.
“- To, co przemilczamy, bywa bardziej brzemienne w skutki niż to, co mówimy. Rozumie pan, co mam na myśli?”.
“Nigdy wcześniej nie doznałem tak przemożnego uczucia straty; przedziwne uczucie, bo przedtem nie uświadamiałem sobie, że mam to, co utraciłem”.
“Po twarzach w naszej auli widać było, jak różnie ludzie znoszą takie zalecone czy też zarządzone milczenie.(...) Im dłużej trwało, tym wyraźniej było widać, jak bardzo trudno jest niektórym wytrzymać, po prostu nic nie robiąc, jakiś czas wytrwać w ciszy.”.
“Ujawnienie oznaczałoby, że przestanie istnieć coś, co dla mnie znaczyło wszystko - bo może w milczeniu spoczywać i zachowane musi być to, co czyni nas szczęśliwym”.
Ze smętnym zaskoczeniem muszę przyznać, że jako książka o Stracie ta rzecz nie poruszyła mnie w takim stopniu, jak sądziłem. I być może, w jakim powinna była poruszyć. Mimo że o uczuciu traktuje, nie czuję tu ciepła, o gorącu nawet nie mówiąc….
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiedowierzanie tym większe, że tak wiele ostatnio się naczytałem pozytywnych opinii o książkach Siegfrieda Lenza, iż sądziłem, że...
Niewielka książeczka, która w zasadzie mnie nie poruszyła. Może to kwestia formy, w jakiej jest napisana. Christian jest wchodzącym w dorosłość młodzieńcem, przeżywającym pierwsze miłosne uniesienia ze swoją młodziutką nauczycielką. Stella traci życie w wyniku nieszczęśliwego wypadku, co sprawia, że chłopak czuje się okradziony z czegoś bardzo ważnego.
Irytująca była sama narracja, którą autor oddał Christianowi. Raz zwracał się on do czytelnika ogólnie, by w tym samym akapicie mówić bezpośrednio do Stelli, a następnie znów opowiadać o niej jakby komuś innemu. Są też przeskoki czasowe sprzed i po wypadku nauczycielki, które nie są w żaden sposób oddzielone, co utrudnia odbiór.
Reasumując- dla mnie nic szczególnego, podanego dość niestrawnie. Dobrze, że to krótka forma, bo pewnie by mnie bardzo zmęczyła, gdyby była dłuższa.
Niewielka książeczka, która w zasadzie mnie nie poruszyła. Może to kwestia formy, w jakiej jest napisana. Christian jest wchodzącym w dorosłość młodzieńcem, przeżywającym pierwsze miłosne uniesienia ze swoją młodziutką nauczycielką. Stella traci życie w wyniku nieszczęśliwego wypadku, co sprawia, że chłopak czuje się okradziony z czegoś bardzo ważnego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIrytująca była sama...
OCENA - 7/10 BARDZO DOBRA
Nie sposób przygotować się na śmierć kogoś bliskiego, która przychodzi nagle, niespodziewanie. Towarzyszący nam ból oraz cierpienie jest w każdym z nas. Odmiennie go tylko przeżywamy. „MINUTA CISZY” opowiada nam właśnie jedną z takich historii, smutną, refleksyjną. Nie jest to książka wyłącznie o śmierci, jest również o miłości dwojga ludzi, o czystym niczym nie skażonym uczuciu, tęsknocie, bliskości z drugim człowiekiem, planach na przyszłość, wspomnieniach.
Książka pomimo napisania przez mężczyznę, ma swój potencjał. Nie słusznie jest krytykowana przez panie, że brakuje jej wyrazistości i głębi. Mężczyźni też potrafią pisać o wielkiej miłości. Siegfried Lenz to udowodnij w tej krótkiej noweli dobierając odpowiednie słowa, zważając przy okazji na towarzyszące okoliczności. Ja spędziłem z nią dzisiejszą noc i nie żałuje.
„MINUTA CISZY” to hołd oddany osobom bliskim, których kochamy, a których nie ma już wśród nas. Uczcijmy zatem ich pamięć godnie i z szacunkiem odstawiając krytykę na boczny tor. Są książki, których nie należy osądzać za ich poziom literacki. Ta niewątpliwie do nich należy, nie mam co do tego żadnych wątpliwości. POLECAM. Jack_
OCENA - 7/10 BARDZO DOBRA
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie sposób przygotować się na śmierć kogoś bliskiego, która przychodzi nagle, niespodziewanie. Towarzyszący nam ból oraz cierpienie jest w każdym z nas. Odmiennie go tylko przeżywamy. „MINUTA CISZY” opowiada nam właśnie jedną z takich historii, smutną, refleksyjną. Nie jest to książka wyłącznie o śmierci, jest również o miłości dwojga ludzi, o...
Intrygujący tytuł i opis, a także przyciągająca wzrok okładka wykreowały w mojej wyobraźni historię niebanalną, która wysoko ustawiła poprzeczkę. Niestety, jak pokazuje większość krótkich form, autor nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań odnośnie opowieści. Opowieść o pierwszej, zakazanej miłości i stracie. Więcej dopowiedziałam sobie między wierszami. Mam przeczucie, że książka szybko zostanie przeze mnie zapomniana.
Intrygujący tytuł i opis, a także przyciągająca wzrok okładka wykreowały w mojej wyobraźni historię niebanalną, która wysoko ustawiła poprzeczkę. Niestety, jak pokazuje większość krótkich form, autor nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań odnośnie opowieści. Opowieść o pierwszej, zakazanej miłości i stracie. Więcej dopowiedziałam sobie między wierszami. Mam przeczucie, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałkiem dobra historia.
Całkiem dobra historia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKupiłam tę książkę, bo autor pochodzi z Ełku, czyli z dawnych Prus Wschodnich. Tak naprawdę chodziło mi o tematykę regionalną. Tutaj akcja rozgrywa się w Niemczech nad Bałtykiem. Ludzie morza, sympatyczny chłopak i młoda ładna nauczycielka angielskiego. Mikropowieść o utraconej miłości. Urocza, ale naprawdę nic specjalnego czy oryginalnego. Zwłaszcza blado wypada po "Biesach" Dostojewskiego.
Kupiłam tę książkę, bo autor pochodzi z Ełku, czyli z dawnych Prus Wschodnich. Tak naprawdę chodziło mi o tematykę regionalną. Tutaj akcja rozgrywa się w Niemczech nad Bałtykiem. Ludzie morza, sympatyczny chłopak i młoda ładna nauczycielka angielskiego. Mikropowieść o utraconej miłości. Urocza, ale naprawdę nic specjalnego czy oryginalnego. Zwłaszcza blado wypada po...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże jestem z kamienia ale mnie ta historia w ogóle nie poruszyła. Jest nudna, przegadana, o niczym.
Może jestem z kamienia ale mnie ta historia w ogóle nie poruszyła. Jest nudna, przegadana, o niczym.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWzruszająca historia miłości nastolatka do nauczycielki, która tragicznie umiera pozostawiając chłopaka z poczuciem pustki. Liczne retrospekcje ubogaciły fabułę.
Wzruszająca historia miłości nastolatka do nauczycielki, która tragicznie umiera pozostawiając chłopaka z poczuciem pustki. Liczne retrospekcje ubogaciły fabułę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to𝘔𝘪𝘯𝘶𝘵𝘢 𝘤𝘪𝘴𝘻𝘺 jest moim małym łupem z ostatnich zakupów w księgarni Tak czytam. Wahałam się nad zakupem, ale w końcu się skusiłam, głównie ze względu na wykreowany w opisie klimat (nie jestem pewna, czy zorientowałam się wtedy, że główny bohater to osiemnastoletni Christian, bo to znacznie ułatwiłoby decyzję).
Jest jedna rzecz, która podczas czytania niemiłosiernie mi przeszkadzała. Główny bohater, pisząc o tej nauczycielce, która umarła (a z którą łączyła go też romantyczna relacja),raz używa trzeciej osoby, a raz zwrotu bezpośredniego, i to często w tym samym wersie, a czasem nawet zdaniu! Rozzłościło mnie to strasznie, no bo... zdecyduj się, kurczę!
Flashbacki są trochę chaotycznie poukładane - w ogóle następujące po sobie części historii oddzielone zostały po prostu niezauważalnie. Jest to ściana tekstu z dialogami, przelewającą się przez 130 stron. Odbiera to lekko komfort czytania. Lubię, gdy w tekście jest oddech pomiędzy kolejnymi fragmentami.
Nie zdążyłam się nacieszyć klimatem - a szkoda, bo był spoko. I zaczęłam się wczuwać. Taki trochę 𝘚𝘵𝘢𝘳𝘺 𝘤𝘻ł𝘰𝘸𝘪𝘦𝘬 𝘪 𝘮𝘰𝘳𝘻𝘦 z wplecioną romantyczną historią. Nie do końca mogłam się zidentyfikować z naturą tej relacji, bo czuję, że nie poznałam jej wystarczająco. Pojawiała się tylko w postaci ulotnych wspomnień przywoływanych przez Christiana, na dodatek (bardzo) przefiltrowanych przez jego emocje. Ciekawe to w sumie, więc tego nie kwestionuję.
Cóż, muszę powiedzieć, że nie jestem pewna, czy ta historia zostanie ze mną na dłużej. Myślę, że niedługo zapomnę, że w ogóle tę książkę czytałam. A może nie?
𝘔𝘪𝘯𝘶𝘵𝘢 𝘤𝘪𝘴𝘻𝘺 jest moim małym łupem z ostatnich zakupów w księgarni Tak czytam. Wahałam się nad zakupem, ale w końcu się skusiłam, głównie ze względu na wykreowany w opisie klimat (nie jestem pewna, czy zorientowałam się wtedy, że główny bohater to osiemnastoletni Christian, bo to znacznie ułatwiłoby decyzję).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest jedna rzecz, która podczas czytania niemiłosiernie mi...
Zainteresowałem się tą książką głównie przez zwrócenie mojej uwagi poprzez tytuł "Minuta ciszy". Początkowo wcale nie spodziewałem się tak pięknie wykreowanego romansu między uczniem, a jego nauczycielką. Autor oczywiście od samego początku uświadamia nas, że ta pierwsza miłość młodego Christiana do Stelli ma dramatyczny koniec. W końcu tytułowa minuta ciszy jest ukłonem w stronę zmarłej nauczycielki Stelli. Historia ta opowiadana przez Christiana zawiera wiele powrotów do przeszłości, kiedy to chłopak wspomina chwile z nauczycielką czy to razem z klasą, czy ich wspólne momenty sam na sam. Jest to historia piękna, zawierająca w swoich ramach wątki pierwszej miłości, dorastania, oddania i oczywiście straty. Choć niektórych może zniechęcić miłość między młodym chłopakiem i starszą nauczycielką, to jednak bardzo polecam tę jakże krótką i przyjemną i w piśmie i w treści powieść Siegfrieda Lenza.
Zainteresowałem się tą książką głównie przez zwrócenie mojej uwagi poprzez tytuł "Minuta ciszy". Początkowo wcale nie spodziewałem się tak pięknie wykreowanego romansu między uczniem, a jego nauczycielką. Autor oczywiście od samego początku uświadamia nas, że ta pierwsza miłość młodego Christiana do Stelli ma dramatyczny koniec. W końcu tytułowa minuta ciszy jest ukłonem w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to