
Diablo. Wojna Grzechu #3: Fałszywy prorok

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Wojna grzechu (tom 3)
- Seria:
- Diablo
- Tytuł oryginału:
- The Sin War #3: The Veiled Prophet
- Data wydania:
- 2016-02-03
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-02-03
- Liczba stron:
- 368
- Czas czytania
- 6 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788365315212
- Tłumacz:
- Dominika Repeczko
Od zarania dziejów anielskie zastępy Królestwa Niebios oraz demoniczne hordy Płonących Piekieł pogrążone były w wiecznym konflikcie o los całego Stworzenia. Teraz ta wojna objęła także Sanktuarium – świat ludzi. Każda ze stron pragnie zdobyć ludzkość dla własnych celów. Siły dobra toczą sekretną wojnę z siłami zła o dusze śmiertelników. Oto opowieść o Wojnie Grzechu – konflikcie, który już na zawsze zmieni przeznaczenie człowieka.
Stworzony przez demony kult Trójcy upadł. Teraz Uldyzjanowi pozostaje jedynie uwolnić ludzkość od zgubnych wpływów Katedry Światłości i stojącego na jej czele charyzmatycznego Proroka. Jednak Prorok to w rzeczywistości Inarius, anioł renegat, który uważa, że stworzony przez niego świat należy doń niepodzielnie, i nie zamierza przy tym pozwolić, by Sanktuarium wymknęło mu się z rąk – nawet jeśli będzie musiał je zniszczyć. W obliczu zbliżającej się konfrontacji z tak potężnym przeciwnikiem Uldyzjan nie dostrzega, że Inarius nie jest jedynym, który chce zawładnąć światem ludzi. I Królestwo Niebios, i Płonące Piekła są świadome istnienia Sanktuarium… a zastępy aniołów oraz armie demonów nie ustaną w walce, dopóki nie zdobędą świata ludzi.
Niezwykle oryginalna opowieść magii i miecza o odwiecznej wojnie między dobrem a złem, oparta na bestsellerowej, wielokrotnie nagradzanej grze Blizzard Entertainment, która zdobyła miliony fanów na całym świecie.
Kup Diablo. Wojna Grzechu #3: Fałszywy prorok w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Diablo. Wojna Grzechu #3: Fałszywy prorok
Poznaj innych czytelników
366 użytkowników ma tytuł Diablo. Wojna Grzechu #3: Fałszywy prorok na półkach głównych- Przeczytane 219
- Chcę przeczytać 143
- Teraz czytam 4
- Posiadam 119
- Fantasy 11
- Ulubione 9
- Fantastyka 6
- Diablo 5
- Chcę w prezencie 4
- Do kupienia 2
Tagi i tematy do książki Diablo. Wojna Grzechu #3: Fałszywy prorok
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Diablo. Wojna Grzechu #3: Fałszywy prorok
Gdyby świat zwrócił się ku czystemu złu, oznaczało by to straszliwe zniszczenie, zaś zwrot w kierunku przeciwnym - ku całkowitemu dobru - oznaczałby stagnacje i rozkład.



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Diablo. Wojna Grzechu #3: Fałszywy prorok
Jako wieloletni miłośnik serii gier komputerowych „Diablo” z dużymi nadziejami sięgnąłem po literacką trylogię, której zakończenie stanowi powieść „Fałszywy Prorok”. Niestety, muszę przyznać, że lektura rozczarowała mnie równie mocno jak poprzednie tomy.
W finałowej części śledzimy losy Uldyzjana i jego drużyny w kulminacyjnym starciu między armią Królestwa Niebios a demonicznymi hordami Płonących Piekieł. W tle zaś działa Prorok – anioł, którego prawdziwym celem jest przejęcie władzy nad Sanktuarium. Autor serwuje nam gęstą sieć intryg, sojuszy i zdrad, które są zmieniane kilkukrotnie, często bez przekonującego uzasadnienia. Wśród pozytywnych elementów warto odnotować opisy klanów magów i ich unikalnych zdolności oraz powrót samego Diablo do Sanktuarium. Niestety, nawet te wątki nie ratują książki przed ogólnym rozczarowaniem. Największym mankamentem trylogii jest dla mnie płytkość bohaterów. Uldyzjan, będący prostym farmerem obdarzonym niezwykłą mocą, nie zyskuje głębi – podobnie jak jego towarzysze, którzy pełnią rolę raczej statystów niż realnych postaci. Brakuje emocjonalnego zaangażowania, a kluczowe decyzje często wydają się wynikać z fabularnej konieczności, a nie z wewnętrznych motywacji postaci.
Jako fan gier z serii „Diablo” oczekiwałem porywającej historii równie satysfakcjonującej jak rozgrywka. Niestety, powieść „Fałszywy Prorok” nie dorasta do literackich standardów wyznaczonych przez oryginalne scenariusze gry. Pomimo kilku interesujących pomysłów, całość sprawia wrażenie niedopracowanej i niepotrafiącej w pełni wykorzystać potencjału świata wykreowanego przez Blizzard Entertainment. Podsumowując, „Fałszywy Prorok” nie zadowoli ani fanów gier, ani miłośników fantasy szukających głębokich, emocjonujących opowieści. Dla mnie trylogia pozostaje przykładem niewykorzystanej szansy na stworzenie epickiej sagi.
Jako wieloletni miłośnik serii gier komputerowych „Diablo” z dużymi nadziejami sięgnąłem po literacką trylogię, której zakończenie stanowi powieść „Fałszywy Prorok”. Niestety, muszę przyznać, że lektura rozczarowała mnie równie mocno jak poprzednie tomy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW finałowej części śledzimy losy Uldyzjana i jego drużyny w kulminacyjnym starciu między armią Królestwa Niebios a...
Olala, jakie spiętrzenie słabych elementów. Aż dziw, że taki doświadczony pisarz wypuścił taką kiszkę.
Po dość udanym spotkaniu z trylogią tegoż autora osadzoną w świecie gry Warcraft, uznałem że pójdę za ciosem. Świat Diablo to już nie tyle tolkienowskie epic, co dark fantasy pełną gębą – lubię mroczną fantastykę; może umiarkowanie, ale jednak lubię Knaaka. Co mogło pójść nie tak?
WIĘCEJ:
https://seczytam.blogspot.com/2024/08/richard-knaak-diablo-wojna-grzechu.html
Olala, jakie spiętrzenie słabych elementów. Aż dziw, że taki doświadczony pisarz wypuścił taką kiszkę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo dość udanym spotkaniu z trylogią tegoż autora osadzoną w świecie gry Warcraft, uznałem że pójdę za ciosem. Świat Diablo to już nie tyle tolkienowskie epic, co dark fantasy pełną gębą – lubię mroczną fantastykę; może umiarkowanie, ale jednak lubię Knaaka. Co mogło pójść...
Od zarania wieków wszyscy wiedzą że książki pisane na podstawie gier są albo kiepski, albo bardzo złe.
Od zarania wieków wszyscy wiedzą że książki pisane na podstawie gier są albo kiepski, albo bardzo złe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatni tom "Wojny Grzechu" hmm... to dlatego nie ma wzmianki o... no dobra ujmę to tak; "niewyjaśnione zostało wyjaśnione". To, że został zastosowany pewien zabieg "amnezji" , żeby autor na potrzeby tworzenia przeszłości ze świata Sanktuarium mógł swobodnie stworzyć prequel historii z gry "Diablo", było dość sprytne i ciekawe. W ostatniej odsłonie akcja pędzi. Cały czas coś się dzieje. Czasem mam wrażenie, że dochodzi do absurdów w "mocy" bohaterów. Raz są tak potężni, że nie da się ich tknąć, a raz jakby byli na 1 lvl w wspomnianym hack'n'slash'u (być może reset sezonu co jakiś rozdział przechodzili). Może to pokazanie czasem nieudolności ludzkiej mimo drzemiącej mocy w naszych Edyremach. Nie wiem, ale dziwne się to wydaje. Całą serię oceniam na 6+ (jestem graczem i wiem co nieco o fabule Diablo i miałem swoje smaczki). Jeśli bym nie znał, no cóż dałbym 5. Jeśli ktoś jest graczem możecie śmiało przeczytać, bo ostatnimi czasy lepiej przeczytać coś od Blizzarda niż pograć :). Emma !
Ostatni tom "Wojny Grzechu" hmm... to dlatego nie ma wzmianki o... no dobra ujmę to tak; "niewyjaśnione zostało wyjaśnione". To, że został zastosowany pewien zabieg "amnezji" , żeby autor na potrzeby tworzenia przeszłości ze świata Sanktuarium mógł swobodnie stworzyć prequel historii z gry "Diablo", było dość sprytne i ciekawe. W ostatniej odsłonie akcja pędzi. Cały czas...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze muszę przyznać, że trochę męczyłem się przy tej lekturze. Udało mi się skończyć całą Trylogię Grzechu, jednak nie było łatwo. Pełno było tu powtarzalności, a przygody Uldyzjana łatwo było przewidzieć. Mimo to, autor spisał się bardzo dobrze, jeśli chodzi o budowany klimat oraz subtelne nawiązania do legendarnych już gier. Samo zakończenie jest zgrabne, a nawet wprawia w delikatny smutek i zadumę. Ogółem na plus, ale mogło być dużo lepiej.
Moją pełną recenzję znajdziecie tutaj - https://ostatniatawerna.pl/anioly-i-demony-kontra-ludzie-diablo-wojna-grzechu-recenzja-ksiazki/
Szczerze muszę przyznać, że trochę męczyłem się przy tej lekturze. Udało mi się skończyć całą Trylogię Grzechu, jednak nie było łatwo. Pełno było tu powtarzalności, a przygody Uldyzjana łatwo było przewidzieć. Mimo to, autor spisał się bardzo dobrze, jeśli chodzi o budowany klimat oraz subtelne nawiązania do legendarnych już gier. Samo zakończenie jest zgrabne, a nawet...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZakończenie bardzo fajnej trylogii. Było rzeczywiście zaskakujące i końcówka rzeczywiscie trzymająca w napięciu. Zdecydowanie polecam.
Zakończenie bardzo fajnej trylogii. Było rzeczywiście zaskakujące i końcówka rzeczywiscie trzymająca w napięciu. Zdecydowanie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałość trylogii zamyka Fałszywy Prorok i jak się można domyślić wszystko zamknięte jest z przytupem. Jak zwykle autor będzie żonglował perspektywami z których pokazuje historię i co chwila będziemy mieli zmianę biegu wydarzeń. Do samego końca finał jest niepewny, bo każda z kilku stron ciągnie linę mocno w swą stronę. Podobnie jak w poprzedniej części nie mamy przydługich wstępów tylko akcję, ale miałem już wrażenie lekkiego znużenia, nieco zbyt długo ta historia trwała. Pod koniec już miałem uczucie lekkiego wydłużania na siłę, choć trzeba przyznać, że finał jest oryginalny i nieoczywisty.
Pełna opinia o całej trylogii: http://www.retronagazie.eu/ksiazka-diablo-wojna-grzechu/
Całość trylogii zamyka Fałszywy Prorok i jak się można domyślić wszystko zamknięte jest z przytupem. Jak zwykle autor będzie żonglował perspektywami z których pokazuje historię i co chwila będziemy mieli zmianę biegu wydarzeń. Do samego końca finał jest niepewny, bo każda z kilku stron ciągnie linę mocno w swą stronę. Podobnie jak w poprzedniej części nie mamy przydługich...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajne zwieńczenie wciągającej trylogii. Istna gratka dla fanów Diablo. Nasz niezłomny nefalem po trudach walki z demonami wychodzi naprzeciwko obłąkanemu aniołowi pod postacią młodego proroka. W międzyczasie Królestwo Niebios dowiaduje się o istnieniu sanktuarium, demony przygotowują się do oblężenia świata ludzi. Czy ten konflikt położy kres ludzkości?
Polecam!
Fajne zwieńczenie wciągającej trylogii. Istna gratka dla fanów Diablo. Nasz niezłomny nefalem po trudach walki z demonami wychodzi naprzeciwko obłąkanemu aniołowi pod postacią młodego proroka. W międzyczasie Królestwo Niebios dowiaduje się o istnieniu sanktuarium, demony przygotowują się do oblężenia świata ludzi. Czy ten konflikt położy kres ludzkości?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam!
Pierwszy tom był dobry, miał perspektywy. Drugi momentami męczył ale nie było tragedii, dalej liczyłem na rozwinięcie się bohaterów. Trzeci, cóż, akcja jest błyskawiczna, wszystko leci jak woda, każdy problem jest rozwiązywany natychmiast, nie można przez to się wczuć. Miałem wrażenie jakbym czytał dobrą ściągawkę, streszczenie, a nie pełnoprawną książkę. Ale zagryzłem zęby i dobrnąłem do końca. Czy było warto? Sam nie wiem. Bitwa wieńcząca książkę była nijaka, strasznie pospolita oraz bezbarwnie przedstawiona. Postacie są płytkie, może Mendeln miał jakieś odcienie ale nie na bohatera pierwszego planu, choć sam był najciekawszy, a razem z Rathmą i Trag'Oul"em przyciągał uwagę. Ostanie chwilę z książką ukazują osąd, jaki ma zostać wydany na Sanktuarium i jest to najbardziej plastyczny oraz klimatyczny moment książki, jedyny naprawdę dobry. Jeśli chodzi o same opisy, autor określał je mianem samym w sobie: równina, dżungla, miasto. Brakowało pełnych wyobrażeń, nie było materiału, z którego można by stworzyć scenerię, towarzyszącą danej scenie, która kończąc się już pędziła naprzód. Podsumowując, jeśli ktoś zamierza przeczytać dobrą fantastykę, a jeśli już uprze się przy uniwersum Diablo, to niech lepiej sięgnie po nowele, które zostały wydane w cyklu archiwum. Wojna Grzechu na standardy fantasty to słaba pozycja, nie ważne, że stanowi tło dla gry, książek tych nie można umniejszać ale trzeba powiedzieć prawdę, kiedy coś po prostu jest mizerne.
Pierwszy tom był dobry, miał perspektywy. Drugi momentami męczył ale nie było tragedii, dalej liczyłem na rozwinięcie się bohaterów. Trzeci, cóż, akcja jest błyskawiczna, wszystko leci jak woda, każdy problem jest rozwiązywany natychmiast, nie można przez to się wczuć. Miałem wrażenie jakbym czytał dobrą ściągawkę, streszczenie, a nie pełnoprawną książkę. Ale zagryzłem zęby...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMożna powiedzieć, że najbardziej satysfakcjonująca część, bo wątki się kończą i znamy całą historię. Niestety, wybitnie kierowana do nastoletnich, młodych i nieoczytanych odbiorców...
Największym zarzutem dla całości serii jest duża powtarzalność. Ileż to raz można czytać, że ktoś by wciągnął powietrze, gdyby nie to że nie oddycha? Albo ile razy główny bohater widząc grozę swoich bliskich przezwycięża własne obawy? Otóż kilkadziesiąt...
Ogólnie więc czytać coś lepszego.
Można powiedzieć, że najbardziej satysfakcjonująca część, bo wątki się kończą i znamy całą historię. Niestety, wybitnie kierowana do nastoletnich, młodych i nieoczytanych odbiorców...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajwiększym zarzutem dla całości serii jest duża powtarzalność. Ileż to raz można czytać, że ktoś by wciągnął powietrze, gdyby nie to że nie oddycha? Albo ile razy główny bohater widząc grozę...