Dziennik samobójców

176 str. 2 godz. 56 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2012-02-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-02-08
- Liczba stron:
- 176
- Czas czytania
- 2 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-7799-650-8
Wrocław, schyłek PRL-u. Grupa przyjaciół ślubuje, że gdy pierwszy z nich skończy 35 lat, wspólnie odbiorą sobie życie. Mija czas, młodzi ludzie tracą ze sobą kontakt i zapominają o przyrzeczeniu. Tymczasem pewnego dnia wszyscy dostają zaproszenie na "samobójcze party". Niewinny pomysł z przeszłości powraca i… kończy się tragicznie – czwórka z nich ginie, jedynie Koks przeżywa, tyle tylko, że pomału popada w obłęd. Sny i majaki stają się rzeczywistością. Koks udaje się w podróż na granicę dwóch epok – zmierzchu szarego komunizmu i początku nowej wolnej Polski... Pełna zaskakujących zwrotów akcji intryga wciąga coraz bardziej. Jak się skończy ta śmiertelna układanka?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Dziennik samobójców w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dziennik samobójców
Poznaj innych czytelników
488 użytkowników ma tytuł Dziennik samobójców na półkach głównych- Chcę przeczytać 254
- Przeczytane 227
- Teraz czytam 7
- Posiadam 93
- 2013 6
- Chcę w prezencie 5
- Ulubione 4
- Literatura polska 4
- 2018 3
- 2012 3


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziennik samobójców
Już sam tytuł wiele mówi o zawartości, jednak po samej treści spodziewałam się jednak czegoś innego. Co nie znaczy, że byłam przez to zawiedziona! Wręcz przeciwnie.
Pierwsza połowa historii opiera się głównie na przedstawieniu nam głównych bohaterów. Znajdziemy tam bardzo dużo opisów, o wiele mniej dialogów, jednak język tekstu jest na tyle przyjemny i barwny, że nie przeszkadzało mi to aż tak bardzo. Główna postać, która jest jednocześnie narratorem opowieści, od razu przypadła mi do gustu. Specyficzne poczucie humoru, sceptyczne podejście do świata i głowa pełna przemyśleń. Koks pokazuje nam zupełnie inną stronę Wrocławia, tę zdecydowanie bardziej marginalną, w której wśród młodzieży, ale także pośród osób dorosłych króluje narkomania i alkoholizm. Ogółem, każdy z pojawiających się w książce bohaterów jest na tyle wyjątkowy i nietuzinkowy, że ciężko oderwać się od czytania.
W międzyczasie dowiadujemy się również, że każda z postaci pierwszoplanowych zmaga się z niekończącymi się niepowodzeniami życiowymi, co finalnie składnia ich do decyzji o grupowym pozbawieniu się życia. Jednak przedstawione zostało to w zupełnie inny sposób, niż bywa to zazwyczaj. Nie dostrzeżemy tu praktycznie żadnej emocjonalności, rozpaczy, żalu czy bólu. Bohaterzy do tej decyzji podchodzą z obojętnością, jak gdyby decydowali o spontanicznej przeprowadzce do innego miasta.
Jednak tuż przed samą realizacją pomysłu, zachodzi pewna zmiana. Grupka przyjaciół postanawia odwlec swoją decyzję w czasie, ale los bywa czasem przewrotny, prawda? A wtedy mamy okazję dostrzec, jak różne są sposoby radzenia sobie ze stratą i poczuciem winy.
Tuż po punkcie kulminacyjnym fabuły zaczyna się dziać wiele dziwnych rzeczy, za którymi nie do końca nadążałam. Szczególnie zakończenie pozostawia więcej pytań, niż odpowiedzi, przez co nie do końca wiem, jak finalnie potoczyły się losy bohaterów. I to był praktycznie jedyny minus, jaki udało mi się dostrzec.
W rezultacie, książka była naprawdę interesującym przeżyciem, a takie pozycje lubię najbardziej!
Już sam tytuł wiele mówi o zawartości, jednak po samej treści spodziewałam się jednak czegoś innego. Co nie znaczy, że byłam przez to zawiedziona! Wręcz przeciwnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza połowa historii opiera się głównie na przedstawieniu nam głównych bohaterów. Znajdziemy tam bardzo dużo opisów, o wiele mniej dialogów, jednak język tekstu jest na tyle przyjemny i barwny, że nie...
Powodów do samobójstwa nie sposób zliczyć: chęć odejścia w najlepszym momencie życia, bo potem mogłoby być już tylko gorzej kontra niemożliwość poradzenia sobie z beznadzieją codzienności, rozczarowanie światem i sobą samym, pragnienie ucieczki "od wszystkiego". To chyba jedyny sprawdzony sposób na samodzielne ustalenie daty własnej śmierci. Ale z drugiej strony samobójstwo pociąga za sobą pewne ryzyko: a co, jeśli się uda? W końcu nie bez powodu mówi się, że tak naprawdę cierpią nie ci, którzy odchodzą, lecz ci, którzy pozostaną. Mord na samym sobie wymaga odwagi, jednak często prawdziwym bohaterstwem okazuje się próba dalszego życia.
Powodów do samobójstwa nie sposób zliczyć: chęć odejścia w najlepszym momencie życia, bo potem mogłoby być już tylko gorzej kontra niemożliwość poradzenia sobie z beznadzieją codzienności, rozczarowanie światem i sobą samym, pragnienie ucieczki "od wszystkiego". To chyba jedyny sprawdzony sposób na samodzielne ustalenie daty własnej śmierci. Ale z drugiej strony samobójstwo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie najsłabsza z książek Autora.
Pan Błażej sam sobie wysoko podniósł poprzeczkę i teraz już nie jest w stanie mnie zadowolić taką historyjką.
Zdecydowanie najsłabsza z książek Autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPan Błażej sam sobie wysoko podniósł poprzeczkę i teraz już nie jest w stanie mnie zadowolić taką historyjką.
Czytając, myślałam, że jednak do zbiorowego samobójstwa przyjaciół nie dojdzie, a czy się myliłam?
Autor trzyma nas w niepewności przez pierwsze rozdziały. Czytelnik może mieć mieszane uczucia...
Podsumowując, bardzo fajna książka, uważam, że może i nawet napisana na faktach … Jest w niej dużo ciekawych splotów wydarzeń , które wpływają na to, co przeżywa główny bohater.
Czytając, myślałam, że jednak do zbiorowego samobójstwa przyjaciół nie dojdzie, a czy się myliłam?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor trzyma nas w niepewności przez pierwsze rozdziały. Czytelnik może mieć mieszane uczucia...
Podsumowując, bardzo fajna książka, uważam, że może i nawet napisana na faktach … Jest w niej dużo ciekawych splotów wydarzeń , które wpływają na to, co przeżywa główny bohater.
I bardzo dobra byłaby to historia, gdyby nie gmatwanina i słowotok:)
Już od połowy pogubiłam się, o co tak naprawdę tu cmmon;)
Ale...
Rewelacyjne tekstowe majstersztyki - niektóre pożyczam na ever! XD
Uśmiałam się;))))
I bardzo dobra byłaby to historia, gdyby nie gmatwanina i słowotok:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż od połowy pogubiłam się, o co tak naprawdę tu cmmon;)
Ale...
Rewelacyjne tekstowe majstersztyki - niektóre pożyczam na ever! XD
Uśmiałam się;))))
Historia grupy przyjaciół, którzy mieli popełnić wspólnie samobójstwo, ale coś poszło nie tak. Miała być świadoma śmierć, a wyszedł wypadek. I na nieszczęście jednego z nich - nieskuteczny. Koksu przeżył i to właściwie o nim i jego emocjach jest książka.
Chyba za dużo oczekiwałam, dlatego mam w sobie nutę rozczarowania po tej książce. Bo miały być emocje, miałam przeżywać, a nic z tego nie wyszło. Ta pozycja nic nie wniosła do mojego życia, mimo że autor starał się, żeby chociaż było zabawnie - no nie wiem, mnie nie bawiło, ale oczywiście polecam sprawdzić "na własnej skórze"
Historia grupy przyjaciół, którzy mieli popełnić wspólnie samobójstwo, ale coś poszło nie tak. Miała być świadoma śmierć, a wyszedł wypadek. I na nieszczęście jednego z nich - nieskuteczny. Koksu przeżył i to właściwie o nim i jego emocjach jest książka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba za dużo oczekiwałam, dlatego mam w sobie nutę rozczarowania po tej książce. Bo miały być emocje, miałam przeżywać,...
"Grunt to wszystkiego nie rozkminiać. Masz jakiegoś doła - myślisz. Im więcej myślisz, tym do gorszych wniosków dochodzisz. Z małego nasionka wyrasta drzewo wydumanych problemów. Pod jego owocami uginają się gałęzie, aż kiedyś w końcu spadną ci na łeb."
'Dziennik samobójców' to książka o samobójstwie tylko z nazwy. O czym więc jest...
O wszystkim i o niczym.
Bohaterowie są przeciętną grupą wrocławskich przyjaciół. Nic wielkiego im się w życiu nie udało, nic też się strasznie i permamentnie nie zawaliło; to ten typ ludzi, którzy uważają, że samorealizacja i szczęście to alkohol, zabawa i rozwój kariery, a potem małżeństwo i dzieci. Kiedy byli młodzi, postanowili popełnić wspólnie samobójstwo w momencie, gdy najstarszemu z nich wybije trzydzieści pięć lat.
Później pomysł gdzieś zniknął...
Żeby za kilka lat pojawić się znowu.
Pytam samą siebie, czy ci mało ambitni bohaterowie mogli się w ogóle zabić, skoro żyjąc byli tak mało żywi....ale może nie powinnam tutaj tak filozofować.
Ksiazka w swojej lekkości jest taka jakaś toporna przy czytaniu, że sama już nie wiem jak ją ocenić.
Podobał mi się styl w jaki została napisana, ale jest równie rozrywkowa co wycieczka do prosektorium. Dzieje się tu niemal tyle co nic.
Żółwie tempo rozwoju akcji autorowi udało się nadrobić humorem, dlatego nie ma tragedii.
"Grunt to wszystkiego nie rozkminiać. Masz jakiegoś doła - myślisz. Im więcej myślisz, tym do gorszych wniosków dochodzisz. Z małego nasionka wyrasta drzewo wydumanych problemów. Pod jego owocami uginają się gałęzie, aż kiedyś w końcu spadną ci na łeb."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to'Dziennik samobójców' to książka o samobójstwie tylko z nazwy. O czym więc jest...
O wszystkim i o niczym.
Bohaterowie...
Dziwna
Dziwna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z najgorszych książek, jakie czytałam. W każdym akapicie autor sili się na dowcip, jednak humor jest tutaj na żenująco niskim poziomie. Bohaterowie nijacy, a główna postać - i narrator zarazem - niezmiernie irytująca. Jedynym plusem tej powieści jest jej długość - około 200 stron.
Jedna z najgorszych książek, jakie czytałam. W każdym akapicie autor sili się na dowcip, jednak humor jest tutaj na żenująco niskim poziomie. Bohaterowie nijacy, a główna postać - i narrator zarazem - niezmiernie irytująca. Jedynym plusem tej powieści jest jej długość - około 200 stron.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawie zapowiadająca się historia przechodzi w bełkot, może zamierzony przez autora (majaki osoby umierającej? po narkotykach?) ale i tak niestrawny. + Gwiazdka za ukochany Wrocław, w którym akcja się toczy.
Ciekawie zapowiadająca się historia przechodzi w bełkot, może zamierzony przez autora (majaki osoby umierającej? po narkotykach?) ale i tak niestrawny. + Gwiazdka za ukochany Wrocław, w którym akcja się toczy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to