
Pomiędzy nami góry

384 str. 6 godz. 24 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Labirynty. Kolekcja prozy
- Tytuł oryginału:
- The Mountain Between Us
- Data wydania:
- 2011-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-01-01
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375058048
- Tłumacz:
- Jacek Bielas
- Ekranizacje:
- Pomiędzy nami góry (2017)
Nadciągające śnieżyce i silny mróz paraliżują ruch na lotnisku w Salt Lake City. Perspektywa wielogodzinnego oczekiwania na poprawę pogody zmusza dwoje przygodnych znajomych do wynajęcia awionetki. Ashley spieszy się na własny ślub, a Ben następnego dnia ma przeprowadzić ważną operację na Florydzie. Niestety samolot rozbija się na pustkowiu. Ashley i Ben muszą stoczyć wspólną walkę o przetrwanie. Czy pośród bólu, głodu, lęku i słabości zdołają pokonać góry odcinające ich od świata i te, które wyrastają pomiędzy nimi?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Pomiędzy nami góry w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Pomiędzy nami góry
Poznaj innych czytelników
2277 użytkowników ma tytuł Pomiędzy nami góry na półkach głównych- Przeczytane 1 248
- Chcę przeczytać 1 014
- Teraz czytam 15
- Posiadam 236
- Ulubione 80
- 2018 48
- 2019 24
- Chcę w prezencie 17
- Audiobook 15
- 2020 14





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pomiędzy nami góry
Bardzo piękna, oryginalna i wzruszająca opowieść. Jedna z tych, które długo się pamięta. Zdecydowanie polecam.
Bardzo piękna, oryginalna i wzruszająca opowieść. Jedna z tych, które długo się pamięta. Zdecydowanie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCharles Martin to jeden z moich ulubionych pisarzy. Łapię każdą jego powieść, pomimo świadomości spotkania się z czyimś rozrywającym serce cierpieniem. Chcę wiedzieć, co spotkało jednego z bohaterów, kto okaże się niosącym bezwarunkową i mądrą miłość, jak zostanie uleczone czyjeś serce, a także - w jaki sposób bohater będzie przeżywał miłość do kobiety. Może to wyraz doszukiwania się pewnego schematu, ale chyba nie da się go uniknąć. Lubię wiedzieć, czego mogę się spodziewać po autorze i dlatego sięgam po Martina - żeby zobaczyć, jak ktoś odnalazł nadzieję wśród nawet najtrudniejszych przeciwności, jak ktoś "zły" staje się "dobry", ktoś nie znający głębszego sensu życia - odnajduje skarb, a ktoś opierający się na ulotnych wartościach, traci swą moc.
"Pomiędzy nami góry" to urzekająca książka o woli przetrwania. Prezentacja głębokiej troski, dyskusja o istocie małżeństwa. Podziwiam niezachwianego w swych wartościach Bena, który staje się nauczycielem Ashley, gdy okazuje się, że nie spotkała jeszcze prawdziwej, porywającej serce, miłości. Ta powieść zachęca do tego, aby szczerze, mocno i z całkowitym oddaniem - kochać.
Zachwyt nad pisaną treścią sprawił, że wiele razy krążyłam myślami wokół filmu wzorowanego na powieści - prędzej czy później musiałam go obejrzeć, aby spróbować jeszcze raz się zachwycić, a co się nie udało. W mojej opinii kinowa wersja zapożyczyła z książki ogólny pomysł na scenerię i sytuację bohaterów, ale wykreowała inne postaci. Filmowy Ben wydaje się być ciągle smutny i przygnębiony. Ashley tak książkowa, jak i filmowa była nieco zagubiona w życiu, ale obraz nie przekonał mnie do tego, że się odnajdzie. I książka i film równie się ciągnęły, jednak dla mnie różnią się przede wszystkim przekazanymi wartościami. Pierwowzór na pewno przekazuje ich więcej: choćby mniej ucierpiała męska godność. Wyjaśnienia poniżej.
Książka a film - różnice, jakie pamiętam (spojler)
1. Ben - w książce nie chciał przespać się z Ashley, choćby dlatego, że nie wykluczał w przyszłości spojrzenia jej narzeczonemu w oczy. Filmowy Ben nie miał tego problemu, a patrząc w oczy facetowi swej towarzyszki niedoli wyglądał na umęczonego (jakby nie przemyślał tego wcześniej albo nie chciał).
2. Ashley - i w książce i w filmie Ashley wybrała takiego przyszłego męża, bo to "miły facet", ale to z książki dowiedziałam się, że ona zbytnio nie poznała prawdziwej miłości, ani też do końca w taką nie wierzyła. Z narzeczonym po prostu miło spędzała czas, ale według Bena nie to było wyznacznikiem do podjęcia decyzji o poślubieniu kogoś (raczej, żeby miło spędzić czas np. kupuje się psa, a nie bierze ślub).
3. Pilot awionetki w książce miał żonę, a w filmie uważał, że nie warto się uwiązywać. W książce dodatkowo Ben dostarcza żonie Waltera kilka drobiazgów zabranych z awionetki i dowiaduje się, że "nie brał na pokład byle kogo".
4. W książce Ben ciągnie - ze względu na jej uraz nogi - Ashley na skonstruowanych przez siebie saniach, w filmie potrafi ona sama dreptać po zaspach.
5. W książce było więcej niebezpiecznych sytuacji, chwila, chwila... Pies zaczepił łosie? Czy jakieś inne miłe zwierzęta? Zapomniałam, ale w filmie tego nie było.
6. W książce chata, do której trafili Ben z Ashley była schroniskiem, miejscem na organizację obozów, ale zamknięto je na okres zimy. W filmie nie wiadomo do końca, co to było. Ben nie znalazł tam naściennej mapy, aby jakoś odgadnąć swą pozycję i obrać kierunek, jak to miało miejsce w książce...
7. ...W ogóle w książce Ben bardziej starał się określić ich położenie i nawigować, a w filmie szli jakby na wyczucie, przed siebie, a przecież góry wyglądają całkiem inaczej z góry niż z dołu, a oni zeszli i idą sobie przed siebie...
8. Ogólnie książka była dla mnie głębsza, trudniejsza, a jednak bardziej pozytywna, a film jakiś taki mdły od początku do końca. Chociaż najbardziej mi się podobał moment, gdy Ben i Ashley spotkali się w restauracji, aby porozmawiać, jak ich życie wygląda po tych trudnych... przejściach...
9. Żona Bena w książce zmarła z powodu oderwania łożyska - wykrwawiła się będąc w ciąży, tracąc także bliźnięta, które w sobie nosiła... Ogólnie był to temat bardziej złożony - Ben chciał, aby żona przeżyła i jako lekarz proponował usunięcie zagrożonej i zagrażającej życiu ciąży, a ona nie chciała i się pokłócili, po czym on poszedł pobiegać, a ona w tym czasie umierała... W filmie miała guza mózgu, a Ben nie zdołał jej uratować.
"Pomiędzy nami góry" Charles'a Martina to jednak tylko podstawa, na której nakręcono film. Gdyby nazwano go ekranizacją, ktoś dołożyłby starań, aby zachować jak najwięcej szczegółów. Do pisarza się nie zraziłam, wręcz przeciwnie, czekam na kolejne książki i najlepiej - ekranizacje (żadne tam adaptacje czy kanwy powieści).
Charles Martin to jeden z moich ulubionych pisarzy. Łapię każdą jego powieść, pomimo świadomości spotkania się z czyimś rozrywającym serce cierpieniem. Chcę wiedzieć, co spotkało jednego z bohaterów, kto okaże się niosącym bezwarunkową i mądrą miłość, jak zostanie uleczone czyjeś serce, a także - w jaki sposób bohater będzie przeżywał miłość do kobiety. Może to wyraz...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna bardzo dobra książka, którą została zekranizowana, co wcześniej nie było standardem.
Mimo, że niezbyt wierzę w realność przedstawionej historii to I tak śledzenie przygód bohaterów było bardzo interesujące.
Polubiłem oboje głównych bohaterów, głównie przez ich nie fatalistyczne podejście do ich sytuacji i dzięki temu można było im kibicować, choć może nieco zbyt przesadzone mężczyzna w typie Macgyvera i kobieta w opałach.
Śledzenie prób przetrwania i przede wszystkim momentami bardzo zabawnych rozmów, mimo trudnego położenia obojga było wciągające.
Przedstawienie retrospekcji Bena momentami było nawet ciekawsze i jak dla mnie bardzo zaskakujące.
Także język mi się spodobał, głównie dzięki zabawnym rozmowom dwójki bohaterów.
Tylko zakończenie jakoś niezbyt mi się spodobało.
Ogólnie bardzo dobra książka, choć sytuacja mało realistyczna.
Kolejna bardzo dobra książka, którą została zekranizowana, co wcześniej nie było standardem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo, że niezbyt wierzę w realność przedstawionej historii to I tak śledzenie przygód bohaterów było bardzo interesujące.
Polubiłem oboje głównych bohaterów, głównie przez ich nie fatalistyczne podejście do ich sytuacji i dzięki temu można było im kibicować, choć może nieco zbyt...
"Lekka" powieść, niezwykle wciągająca, choć za dużo już w życiu czytałam, by dać się jej zaskoczyć. Ale nieźle odrywa od dnia codziennego, a ostatnio to dla mnie ważny wyznacznik do oceny książki..
"Lekka" powieść, niezwykle wciągająca, choć za dużo już w życiu czytałam, by dać się jej zaskoczyć. Ale nieźle odrywa od dnia codziennego, a ostatnio to dla mnie ważny wyznacznik do oceny książki..
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo powieść, którą czyta się szybko i z przyjemnością. Niby fabuła nie jest szczególnie dynamiczna, a jednak wciąga i zostaje w głowie na dłużej. Koniec końców to zarówno opowieść o przetrwaniu, jak i o miłości, która w dużej mierze jest jak ta wycieczka przez góry.
To powieść, którą czyta się szybko i z przyjemnością. Niby fabuła nie jest szczególnie dynamiczna, a jednak wciąga i zostaje w głowie na dłużej. Koniec końców to zarówno opowieść o przetrwaniu, jak i o miłości, która w dużej mierze jest jak ta wycieczka przez góry.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna powieść. Myślałam, że to wyłącznie historia rozbitków w górach, ich walce o przetrwanie w dramatycznych warunkach. Jednak to nie wszystko, jest jeszcze wplecione życie prywatne bohaterów, co świetnie łączy się w całość. Zakończenie bardzo dobre, choć jednego wątku można było się spodziewać. Chętnie sięgnę po kolejną książkę Autora.
Piękna powieść. Myślałam, że to wyłącznie historia rozbitków w górach, ich walce o przetrwanie w dramatycznych warunkach. Jednak to nie wszystko, jest jeszcze wplecione życie prywatne bohaterów, co świetnie łączy się w całość. Zakończenie bardzo dobre, choć jednego wątku można było się spodziewać. Chętnie sięgnę po kolejną książkę Autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toksiążka dobra ale bez fajerwerków, momentami fascynująca a czasem nudna , obejrzę film bo jestem ciekawa interpretacji scenarzysty
książka dobra ale bez fajerwerków, momentami fascynująca a czasem nudna , obejrzę film bo jestem ciekawa interpretacji scenarzysty
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam problem z oceną tej książki. Bo z jednej strony czytało się dobrze, po odłożeniu chciało mi się do niej wracać, zawsze pamiętałam "na czym stanęło" a to są przecież najbardziej obiektywne wskaźniki atrakcyjności lektury.
Z drugiej strony historia w niej opisana, choć z założenia fascynująca (katastrofa lotnicza i ocaleni z niej próbujący przetrwać na pustkowiu, w górach, w środku srogiej zimy) jest niesamowicie absurdalna i przez to niewiarygodna. Głównie przez kryształowych bohaterów - wszechwiedzący i wszechzdolny, idealny lekarz i wiecznie optymistyczna (choć połamana i poturbowana) dziennikarka.
Nie żałuję czasu poświęconego lekturze (tym bardziej, że czyta się szybko) i pewnie gdyby nie #wyzwanieLC na styczeń (przeczytam książkę zimową) w ogóle bym po nią nie sięgnęła to jak się chce czegoś lekkiego z romantyczną nutą to można przeczytać.
Może być, 5/10
Mam problem z oceną tej książki. Bo z jednej strony czytało się dobrze, po odłożeniu chciało mi się do niej wracać, zawsze pamiętałam "na czym stanęło" a to są przecież najbardziej obiektywne wskaźniki atrakcyjności lektury.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ drugiej strony historia w niej opisana, choć z założenia fascynująca (katastrofa lotnicza i ocaleni z niej próbujący przetrwać na pustkowiu, w...
Piekna, wzruszajaca, trzymajaca w napieciu powiesc, z watkiem survivalowym i zaskakujacym zakonczeniem. Moja pierwsza ksiazka tego autora.
Przypomina mi to troche stara dobra amarykanska klasyke outdoorowa ( J.O.Curwood, Jack London , Edison Marshall) gdzie czlowiek zmaga sie piekna ale jakze surowa natura dalekiej polnocy, poszukuje wlasciwego kierunku, poluje, zaklada sidla a prawdziwa milosc rodzi sie w trudnych warunkach gdy trzeba na sobie wzajemnie polegac. Jedyna roznica pomiedzy epokami jest rozwoj technologii, w ksiazce Charlesa Marina bohaterowie sa uprzywilejowani, maja dostep telefonow komorkowych, GPS, radia.
Pytanie ktore od zawsze nurtuje czytelnika co jest lepsze ksiazka czy film?. Mysle ze ksiazka poniewaz lepiej poznajemy przeszlosc bohaterow, ich pasje, problemy, zagladamy w glab ich duszy i uczuc , bardziej poznajemy ich dramaty i rozterski. Walka o przetrwanie, zmaganie sie codziennymi trudnosciami jest tutaj bardziej uwypuklone i lepiej przedstawione niz w filmie.
Krotkie przeslanie z ksiazki ktorym osobiscie sam kieruje sie w zycie. Czasem lepiej zawsze przygotowac na najgorsze scenariusze zeby pozniej latwiesc zniesc gorycz i porazke. "Jesli istnieje prawdopodobienstwo najgorszego, to niech bedzie to wiadome. Nie uciekaj od tego. Istnieje taka mozliwosc. Kiedy nadejdzie czas, musisz to miec juz wszystko wczesniej przemyslane. W ten sposob nie bedziesz rozbity , kiedy twoje mysli najczarniejsze stana sie rzeczywistoscia".
Jako milosnik gorskich wedrowek podoba mi sie ogromnie ta wskazowka "Chociaz mozna miec plan lub nadzieje na to, co bedzie sie robic albo jaki dystans sie pokona danego dnia, to warunki decyduja o tym, co sie robi i jak daleko tak naprawde sie dociera. Oplaca sie byc przygotowanym."
Piekne zakonczenie ksiazki ktore ogromnie mnie zaskoczylo. Bardzo chetnie siegne po wiecej ksiazek Charlesa Martina.
Piekna, wzruszajaca, trzymajaca w napieciu powiesc, z watkiem survivalowym i zaskakujacym zakonczeniem. Moja pierwsza ksiazka tego autora.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzypomina mi to troche stara dobra amarykanska klasyke outdoorowa ( J.O.Curwood, Jack London , Edison Marshall) gdzie czlowiek zmaga sie piekna ale jakze surowa natura dalekiej polnocy, poszukuje wlasciwego kierunku, poluje, zaklada...
Kilka lat temu trafiłam w telewizji na fragment filmu "Pomiędzy nami góry" - bardzo mi się spodobał. Całkiem niedawno w salonie prasowym znalazłam książkę. Skojarzyłam i oczywiście ją wzięłam.
Utwór jest opowiadaniem chirurga Bena Payne'a. Prowadzi on nas przez otaczającą go teraźniejszość, trudy codzienności, która dotknęła go oraz jego towarzyszkę podróży Ashley. Walka o przetrwanie, momenty zwątpienia i wiara w to, że uda im się powrócić do domu.
Są też rozdziały w formie nagrania na dyktafon. Zawarte w nich są wspomnienia związane z jego żoną. Opowiada jej również o pobycie w górach.
Emocje, które mi towarzyszyły podczas czytania?
Głównie lęk czy im się uda i co ich jeszcze spotka. Pojawiły się łzy (nie często mi się to zdarza).
Niechętnie przyznać muszę - w połowie miałam wrażenie, że stron nie ubywa, a wręcz odwrotnie. Taki moment zamuły.
Zakończenie? Trochę przewidywalne, ale całościowo mi się podobało 🙂
Muszę dodać, że po przeczytaniu książki obejrzałam film w całości. Nie podobał mi się, byłam zawiedziona i odniosłam wrażenie, że to zupełnie inna historia.
Kilka lat temu trafiłam w telewizji na fragment filmu "Pomiędzy nami góry" - bardzo mi się spodobał. Całkiem niedawno w salonie prasowym znalazłam książkę. Skojarzyłam i oczywiście ją wzięłam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUtwór jest opowiadaniem chirurga Bena Payne'a. Prowadzi on nas przez otaczającą go teraźniejszość, trudy codzienności, która dotknęła go oraz jego towarzyszkę podróży Ashley. Walka o...