Grupa dyskusyjna Aktualności

8351
Dyskusji
1072698
Czytelników
Kategoria
Należysz

Co czytać, kiedy chorujemy?

Paulina Surniak
utworzyła 24.11.2014 o 12:28

Czytanie podczas choroby nie jest wcale oczywistą czynnością. Często łatwiej jest wtedy włączyć telewizor – oglądanie seriali i telewizji śniadaniowej nie wymaga zbyt wiele wysiłku. Nie da się jednak oglądać telewizji przez cały dzień, zresztą mól książkowy z pewnością będzie wolał choć część tego czasu przeznaczyć na czytanie. Co jednak robić, jeśli ból głowy sprawia, że trudno nam się skupić na lekturze tegorocznego Noblisty?

Zobacz pełną treść

Lista wypowiedzi [42]

Sortuj:
392
12
24.11.2014 12:28

Zapraszam do dyskusji.


927
41
24.11.2014 12:41

Wymienione tu książki robią tak miłe wrażenie, że perspektywa spędzenia dnia w łóżku, z gorącą herbatą i tak kojącą lekturą nie może być przykra ;) Części z nich nie znam, ale chętnie to nadrobię. Jest to dobra propozycja, by oderwać się trochę od codzienności, obowiązków, pracy, nauki i zmęczenia.


2860
706
24.11.2014 13:00

Teraz czytam  Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął jest to świetna lektura na przeziębienie.
polecałabym te z Ligocką np.  Czułość i obojętność Czułość i obojętność

więcej

3035
771
24.11.2014 14:01

Nic tak nie działa na chorobę jak bajki i baśnie - Narnię przeczytałam kiedy leżałam w szpitalu


609
54
24.11.2014 14:13

Chorując zazwyczaj wybieram jakieś grube książki, które w tygodniu po prostu nie mam szans przeczytać do końca, bo ciągle jest coś do zrobienia. A tak, w łóżeczku z herbatą w ręce, wiem, że spokojnie ukończę czytanie, zanim zapomnę, o czym były pierwsze strony.


2137
487
24.11.2014 14:39

Ja chorując czytam to, na co mam ochotę w danej chwili. Jest to zwykle jedyny czas kiedy mogę bezkarnie wygrzewac się w łóżku i czytac w dużych ilościach :)


1210
87
24.11.2014 14:45

Ja mam w planach Seksturystę - Adama Amblera i całkiem sporo innych książek, które niejako są przygotowane gdybym tylko gorzej się poczuła:)


1168
49
24.11.2014 14:51

W zależności od natężenia choroby albo nie czytam wcale, albo czytam tak, jakbym był zdrowy.

Pamiętam, że kiedyś miałem silną gorączkę z halucynacjami i przeczytałem wtedy jednym ciągiem Lot nad kukułczym gniazdem


2860
706
24.11.2014 16:09

Niezły odlot, gratuluję.Może nawet lepiej było przeczytać
 Obłęd Obłęd ale wtedy halucynacje mogłybu się nakładać.


1418
16
24.11.2014 18:13

Jak w tą stronę idziemy, to ja dodam:  Pamiętniki nerwowo chorego wraz z suplementami i aneksem dotyczącym kwestii: w jakich warunkach osobę uznaną za psychicznie chorą można trzymać w zakładzie leczniczym wbrew jej zadeklarowanej woli Pamiętniki nerwowo chorego wraz z suplementami i aneksem dotyczącym kwestii: w jakich warunkach osobę uznaną...

więcej

1088
487
24.11.2014 15:22

Marzenie ściętej głowy - choroba na tyle lekka, żeby móc czytać i na tyle ciężka, żeby nie musieć iść do pracy.


3035
771
25.11.2014 09:37

Taa, na przykład złamana noga - nie wiem, czy to takie "marzenie"


205
51
24.11.2014 15:56

Dawno nie byłam chora, ale ostatnio i tak ciągle przesiaduję w domu (gips trzyma się mojej nogi). Czytam co akurat jest pod ręką, chodzenie nie jest teraz przyjemne...


9010
938
24.11.2014 18:00

Gdy mnie gips przykuł do łózka na prawie 3 miesiące, prosiłam syna o przynoszenie z biblioteki czegoś grubego, dużego, długiego i lekkiego :D
w ten sposób trafiłam na Obca i kolejne części cyklu Diany Gabaldon i jakoś przeżyłam ;-)


Reklama
zgłoś błąd