Czyste radości mojego życia

Wydawnictwo: Książnica
7 (67 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
6
8
12
7
33
6
9
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Čisté radosti mého života
data wydania
ISBN
9788371327377
liczba stron
275
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Przepojona humorem opowieść o człowieku, który bierze życie takim, jakie jest, i potrafi się radować każdą jego chwilą. Nat Jessel jest komiwojażerem handlującym w odległych osadach stanów Arizona i Utah. Wiedzie mu się raz lepiej, raz gorzej, on jednak nie narzeka

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (149)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5889
teri | 2014-01-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 stycznia 2014

Piekna w swojej prostocie.Pogodna,optymistyczna,przesympatyczna opowiesc amerykanskiego komiwojazera.O swoim prostym zyciu i czystych radosciach z niego czerpanych.No i o wielkiej przyjazni z lwica Eillen."Czasem trudno rozstrzygnac miedzy wartoscia zwierzecia i wartoscia czlowieka,czesto wypada to na korzysc zwierzecia."O tym,zeby cieszyc sie z tego,co sie ma,chocby bylo tego niewiele.Potrzebowalam tej ksiazki,przeczytalam z wielka przyjemnoscia-Polecam!!!La piccolla vita è grande amicizia.....
Specjalne podziekowania dla Moniczki!!!

książek: 2082
Ola | 2018-08-19
Na półkach: 2018, Przeczytane, Polecone
Przeczytana: 18 sierpnia 2018

Tym razem ocena będzie bez gwiazdek, bo nie potrafię wystawić spójnej ich liczby. Żeby było adekwatnie, musiałabym postawić trzy różne oceny.

Pierwsza ocena to 6 gwiazdek, za początek, który wydał mi się nudny, wręcz nijaki, ani dobry, ani zły, po prostu absolutnie bez wyrazu i miałam poczucie, że marnuję czas na lekturę. I tak ciągnęło się mniej więcej do połowy. Niby wszystko napisane zwyczajnie, nic mnie nie raziło, nic nie pociągało, ledwie snuła się opowieść, która dla mnie była o niczym. Nie potrafiłam dostrzec w "Czystych radościach..." niczego godnego uwagi.

Druga ocena to 7 gwiazdek. W pewnym momencie moje zaćmienie umysłu minęło i odkryłam, że ta książka jest o czymś. Co prawda po przeczytaniu innych opinii znowu nie rozumiem chyba o czym, ponieważ odebrałam ją nieco inaczej niż większość. Dla mnie to książka o potwornej samotności i odmowie życia, albo raczej o rezygnacji ze szczęścia. Owszem, bohater docenia drobne radości, cieszy go dom, góry, las, rytuał picia...

książek: 2635
Monika | 2010-12-03
Na półkach: Zwierzakowo, Przeczytane, 2010
Przeczytana: 03 grudnia 2010

Piękna, ciepła historia o wolności, przyrodzie i miłości lwicy i komiwojażera.
Takich "czystych radości życia" może człowiek doznawać chyba tylko na łonie natury.

książek: 1277
Buka | 2012-08-11
Przeczytana: 11 sierpnia 2012

Hm, niby prosta historia, ale jednak ujmuje za serce. Czyta się ją na początku dosyć sceptycznie. No fajnie, historia faceta, który jeździ z ciuchami po całych stanach jako komiwojażer. Trochę nudy, co? Ale w miarę czytania coś się zaczyna zmieniać. Zatrzymujesz się na chwilę i powoli myślisz. Powoli wyłapujesz pewne elementy fabuły i jakby wdrażasz się w to, co autor od początku chciał każdemu z nas uświadomić.
A trzeba przyznać, że robi to w sposób bardzo subtelny i nie narzucający się. Nawet nie mówi tego otwarcie, jakby godził się z tym, że jeśli ktoś nie uchwyci tego między wierszami to trudno. Może nie dla wszystkich jest zrozumienie czystych radości naszego życia? Co ma uchwycić i zrozumieć? A no to, że życie jest skomplikowane, tylko jeśli my sami je sobie skomplikujemy. Piękno otacza nas bezustannie. Drzewa, lasy, trawa, słońce, błękitne niebo, granatowy zmierzch i nieboskłon upstrzony milionem gwiazd.
Horyzonty. Ciągle nowe, niepowtarzalne horyzonty, którymi możemy się...

książek: 1490
almos | 2013-10-12
Przeczytana: 1995 rok

Najpierw słuchałem tej książki w czytanej w radiowej trójce w czasach komuny. Kto czytał, zabijcie, nie pamiętam, ale czytał tak dobrze, że potem książkę nabyłem. I nie zawiodłem się, to bardzo dobra literatura popularna: Czech świetnie pisze o Ameryce. Mamy tu powieść drogi: narrator podróżuje w bardzo specjalnym towarzystwie po niebogatnych i mało ludnych stanach tego pięknego kraju. Co mi się w tej książce podobało, ano świetnie oddanie mentalności Amerykanów: ich niezależność, zaradność, optymizm, miłość do zwierząt domowych, pogoń za pieniądzem i zyskiem. I jeszcze lekki, delikatny humor. A może najbardziej optymizm z niej bijący, miła to rzecz do czytania gdy nastrój dołuje. Chyba wygrzebię ją gdzieś z pudła i jeszcze raz przeczytam...

książek: 4214
halszka31 | 2011-10-16
Na półkach: Przeczytane

Wracam do tej książki kiedy jestem w "dołku". Zaraża optymizmem i humorem, narzuca dystans do problemów...

książek: 47
Tamara | 2013-10-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2005 rok

Wspólna wędrówka komiwojażera optymisty i... lwicy. Pełna ciepłego humoru, doceniająca radości zwykłego życia w niezwykłym towarzystwie lwicy. Urocza!

książek: 565
Lidka Aribaldi | 2017-10-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Cudowna książka klimatem chwilami przypominająca westerny tylko zamiast konia mamy lwicę. Nigdy tak dobrze nie smakuje kawa, obiad, ciasto jak po przebytej drodze w dobrym towarzystwie zarówno przyrody jak i życzliwych ludzi.

książek: 144
qbard | 2015-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przyjemna i ciepła opowieść o przygodach wędrownego sprzedawcy ciuchów i przygarniętej lwicy. Smid umieścił akcję w Ameryce, można rzec "na dzikim zachodzie" (choć nie są to czasy pierwszych osadników). Autor opisuje w bardzo obrazowy sposób, łącznie z zapachem i wszystkimi barwami, zakątki i bezdroża Ameryki jak by je znał od podszewki. Dużo humorystycznych sytuacji ale również typowo westernowych (strzelanie, bijatyki). Barwne postaci przewijają się jak w kalejdoskopie. Główny bohater jednak zawsze znajduje "czyste radości" w swoim życiu. Będąc samotnikiem uwielbia te swoje wędrówki, uwielbia również swoją chatę w lesie na odludziu ale także uwielbia lwicę, która niejednokrotnie odwdzięcza się za jego dobroć stając w jego obronie. Ta powieść powinna rozgrzać każde serce.

książek: 10
IwonaF3 | 2010-09-29
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2005 rok

Historia słodka i ciepła, urzekający pamiętnik komiwojażera pisany... językiem komiwojażera. Do lektury skusiła mnie tchnące spokojem zdjęcie na okładce i twarz człowieka, który przypomina mi mojego Dziadka.

zobacz kolejne z 139 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd