Grupa dyskusyjna Aktualności

8668
Dyskusji
1098716
Czytelników
Kategoria
Należysz

Gdzie kończy się dobry smak? O gwałtach i morderstwach na kartach książek

Ewa Cieślik
utworzył 05.02.2021 o 09:49

Czy pewnych spraw i scen w książkach nie wypada poruszać i opisywać? Gdzie przebiega linia między tym, co kontrowersyjne, a tym, co niesmaczne? A może ostateczną granicę powinna wyznaczać szkodliwość tekstu? Warto o tym dyskutować szczególnie w kontekście ostatnich doniesień o wyjątkowo brutalnych scenach w książce „Parafil”.

Zobacz pełną treść

Lista wypowiedzi [73]

Sortuj:
231
14
05.02.2021 09:49

Zapraszam do dyskusji.


1548
103
06.02.2021 11:39

Jest popyt jest podaż. Czytaj i daj czytać innym. Tyle.


370
100
06.02.2021 11:41

Myślę, że debiut Bartka Rojnego wypadł dosyć niefortunnie ze względu na to, co się dzieje w naszym kraju. Wybrany fragment " Parafila" uderzył mocno w osoby zaangażowane w akcje pod znakiem błyskawicy. Zresztą ostatnio w internecie widać zwiększoną aktywność osób podatnych na podejmowanie zaciekłych dyskusji. Nawet na profilach dotyczących robótek ręcznych hejt wylewa się...

więcej

278
27
06.02.2021 16:16

To nie debiut.To druga część serii,z tego co kojarzę...


370
100
06.02.2021 17:16

Druga to " Zwrotnik" Czytałam obydwie przedpremierowo.


Reklama
603
240
06.02.2021 12:02

Ja miałam dziwne wrażenie, że szum wokół „Parfila” to po prostu taka akcja marketingowa, bo teraz każdy już o tej książce usłyszy i część będzie się chciała sama przekonać, jak jest naprawdę, czyli sprzedaż wzrośnie. Wg mnie ta scena jest absurdalna. Nie budzi we mnie obrzydzenia, a raczej zadziwienie swoją nieudolnością — ogórek, tarka? Serio? No głupie to, po prostu....

więcej

370
100
06.02.2021 14:32

Też czytałam " Moje śliczne" i myślę, że zagraniczni autorzy mają pewne
" przyzwolenie" aby epatować okrucieństwem. Nasi rodzimi są w takim przypadku hejtowani i odżegnuje się ich od wszystkiego co ludzkie i przyzwoite.


87
31
09.02.2021 13:09

A ja dalej staram się przebrnąć  Na krawędzi otchłani wobec której mam podobne wrażenia jak wy o Moje śliczne. Opisy mordowania są okrutne i ochydne.


4193
3953
06.02.2021 12:44

Czy kogoś ,ktoś zmusza do czytania Takich książek ? Czy,w dzisiejszych czasach ludzie stali się .Tak słabi psychicznie ( chyba tak),że nie potrafią odróżnić życia od fikcji literackich.Wiem,mamy dziś falę zachorować.Na nerwicę i depresję.Mężczyzni stają się dziś zniewieściali.

Przecież ci pisarze ,nikogo nie zmuszają do czynienia zła.Sienkiewicz też pisał ,o kaźni...

więcej

877
14
06.02.2021 20:35

Porównywanie kaźni Juranda z " Krzyżaków" do opisu gwałtu z "Parafila" to moim zdaniem lekka przesada. Dobrym przykładem mogą być kryminały- pełne wymyślnych tortur i sposobów zadawania śmierci- skandynawskich pisarzy, ale nie Sienkiewicz.


1831
238
06.02.2021 14:11

Wszystko jest dla ludzi. Można lubić danego Autora albo nie. Nie trzeba czytać z przymusu, to nie kanon lektur. Każdy ma swój gust i według niego niech wybiera książki dla siebie. Z każdego kryminału, thrillera, sensacji, przygodówki, w momencie, w którym wyrwie się coś z kontekstu może okazać się to tekst straszliwy, koszmarny, obraźliwy. A szum, który powstał wokół...

więcej

187
18
06.02.2021 14:27

Boję się, że oznaczenia się zwyczajnie nie sprawdzą - że wprowadzenie ich byłoby drogą do absurdów, bo jakby nie patrzeć opisy morderstw i tortur są nawet w Harrym Potterze a każdy ma inną wrażliwość, inne poglądy na temat tego co jest odpowiednie dla osób w danym wieku a co nie. Nagle się okaże że trzynastolek "nie może" przeczytać Harrego Pottera a szesnastolatek...

więcej

155
59
07.02.2021 10:46

To jest najgorsze, książki są kreowane, że zawsze cię czegoś nauczą i tak dalej. A zwyczajnie wiele książek jest dla rozrywki, zabicia czasu czy relaksu. Fakt możemy coś z nich wyciągnąć, ale to nie jest ich główne zadanie.
Do momentu aż sama nie sięgnęłam po książkę dla przyjemności, to literatura, czy książka czy wiersz, kojarzyły mi się tylko z kolejnymi nudnymi...

więcej

11950
439
09.02.2021 14:08

Może oznaczanie książek: seks, przemoc, gore miałoby jeszcze ten dodatkowy efekt, że osoby, które oglądają się na innych (klientów, sprzedawców) dwa razy by się zastanowili, czy naprawdę potrzebują takiej "nikotyny"? Gdyby to działało choć trochę, jak wizerunki przeżartych rakiem płuc czy ostrzeżenia o zagrożeniu bezpłodnością na papierosach, to już byłby pozytywny efekt....

więcej

40
40
09.02.2021 22:13

@tsantara, ale co jest szkodliwego w opisach seksu czy przemocy?


11950
439
09.02.2021 23:47

@Ixina
Hm, cóż może być w tym złego...Demoralizacja? Korupcja państwa? Degrengolada społeczna? https://www.youtube.com/watch?v=lWIpFvGrNak&list=TLPQMDcwMjIwMjFDV_-nu-liDw&index=1


40
40
11.02.2021 01:22

No ale tak konkretnie, co złego się dzieje przez takie niedobre książki? Jeśli chcesz bronić tezy, że czytanie o przemocy rodzi przemoc, to z chęcią stanę w szranki, jeśli masz jakiś inny zarzut, z ciekawością dowiem się jaki... ale jak na razie odczytuję w Twojej wypowiedzi, że brutalność i erotyka w książkach są złe, bo to demoralizacja i degrengolada - ale już jak...

więcej

166
32
06.02.2021 14:42

Ostrzeżenie o zawartości brutalnych scen przemocy, seksu i zażywania narkotyków czy choćby informacja „dla czytelników dorosłych” chroni wydawcę.
Dzielenie się swoimi wrażeniami na temat tego co czytamy, inicjowanie dyskusji jest doskonałą metodą, o ile pamiętamy, że każdy z nas ma prawo do własnej oceny tego, co czyta. Polecajmy to, co uznaliśmy za ciekawe i wartościowe,...

więcej

3059
820
07.02.2021 08:59

Otóż to. Problem polega na tym, że wielu czytelnikow nie jest aż tak wyrobionych, zwłaszcza jeśli są to osoby bardzo młode i one mogą nie być w stanie się uchronić przed szkodliwymi treściami. Ale to dotyczy wszystkiego, nie tylko książek.


166
32
07.02.2021 09:41

Od tego też jest rozmowa. Nie da sie uchronić przed szkodliwymi treściami. Dopóki dzieci i modzież siegaja po treści przeznaczone dla niech są w miarę bezpieczne. Tylko życie nie jest literacka fikcją.


29
0
06.02.2021 16:04

To może chociaż na swoich stronach wydawnictwa mogłyby wprowadzać własne oznaczenia, nawet nie ujednolicone z innymi wydawnictwami, ale za to czytelne i jednoznaczne? Albo jakieś tagi i filtry dla osób tym zainteresowanych, jeśli ktoś inny nie chce tego wiedzieć od razu? Wtedy nawet kiedy stoję w księgarni i zastanawiam się, oglądając okładkę mogę szybko sprawdzić czy dana...

więcej

603
240
06.02.2021 16:35

No dobrze, ale czy to znaczy, że np. w prasie/ na portalach informacyjnych też powinniśmy dawać takie znaczki? W końcu jest cala masa artykułów, czy książek literatury faktu, które demaskują takie przypadki np. w domach dziecka (J. Kopińska pisząca o siostrze Bernadecie) albo w odniesieniu do przemysłowej hodowli zwierząt (Farmagedon. Rzeczywisty koszt taniego mięsa)....

więcej

166
32
07.02.2021 09:46

Ciebie odstręcza jedno, innych drugie. Tak sie nie da.


2260
313
06.02.2021 16:29

Proponuję zacząć od otagowania Biblii + 18, Tylko dla ludzi o mocnych nerwach itp. Cała ona, to jedno wielkie krwawe pole. Należałoby traktować ją jako "na faktach" co było, co jest, co będzie. Opis armagedonu jest niwyobrażalnie straszny a jednak wciska się tę księgę dzieciom. Całę szczęście, że zwykle nie są zainteresowane i szybko je nudzi.
Troszkę zboczyłam, ale...
...

więcej

1740
734
06.02.2021 16:35

:D


Reklama
zgłoś błąd