Grupa dyskusyjna:
Konkursy LubimyCzytać.pl
Dyskusji:
2185
Czytelników
980525
Kategoria

[Zakończony] Człowiek, który pokochał Yngvego - hasło reklamujące

Monika Adamczyk
utworzyła 23.05.2011 o 22:13

W związku z objęciem patronem medialnym książki Tore Renberga, mamy dla Was do wygrania dwa egzemplarze książki!

To porywająca, czasem zabawna, a czasem dramatyczna historia o dojrzewaniu młodego buntownika w czasach, gdy nie znano internetu, a muzyki słuchało się z walkmanów.

Czy pamiętacie jeszcze te czasy?

Jakie są Wasze skojarzenia dotyczące tej książki? Jak widzielibyście ten tytuł w promocji? Na czym powinna się promocja opierać i jakie hasło rekalmujące książkę mogłoby Waszym zdaniem zachęcić czytelników do sięgnięcia po ten tytuł?


Nagrody

Dla najciekawszych odpowiedzi mamy dwa egzemplarze książki ufundowane przez wydawnictwo Akcent.


Człowiek, który pokochał Yngvego - Jacek Skowroński
Człowiek, który pokochał Yngvego

Autor : Tore Renberg

Jarle Klepp ma 17 lat i uczy się w liceum w Stavanger, małym mieście w zachodniej Norwegii. W jego życiu liczą się rock, seks i polityka. Razem z najlepszym kumplem gra w kapeli punkowej, ma świetną dziewczynę, chodzi w czarnym płaszczu i arafatce, a do tego cały czas stara się wyróżnić z tłumu. Wszystko zmienia się, gdy w jego szkole pojawia się nowy uczeń, Yngve – roztargniony marzyciel lubiący słuchać popu, grać w tenisa i czytać o starożytnym Egipcie. Nagle Jarle ze zdumieniem odkrywa, że nie może przestać o nim myśleć… Człowiek, który pokochał Yngvego to historia o przeobrażającym się świecie i fascynacji, która zmienia wszystko.

Regulamin
  • Konkuras trwa od 23 maja do 30 maja włącznie.
  • W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby będące w Polsce (adres korespondencyjny potrzebny do wysłania książki w PL).
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów opinii, recenzji innych osób jest zabronione.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu LubimyCzytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.

Lista wypowiedzi (27)

Dodaj wypowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

982
51
23.05.2011 22:13

 Człowiek, który pokochał Yngvego Człowiek, który pokochał Yngvego


1266
156
24.05.2011 01:31

Mamy ponoć XXI wiek, choć to tylko dwa iksy i jedno duże 'i'. Ale ludziom nadal ciężko jest zrozumieć miłość, może dlatego, że sami jej nie doświadczyli z tych czy innych powodów i, że miłość czasem może mieć na imię Yngve, nie mieści im się w głowach. "Ale jeśli kochasz, jeśli wiesz, czym jest miłość, jaki jest jej sens, jeśli tylko szczęście widzieć chcesz. Mów do mnie...

więcej

496
125
24.05.2011 06:47

Moje pierwsze skojarzenie z książką to ja sama. Ktoś kiedyś powiedział mi, że gdy utożsamiamy się z jakimś bohaterem, to znaczy, że książka jest denna. Ja tak nie myślę, ale trudno byłoby mi wybrać "swojego" bohatera: rock, polityka, marzenia i historia. Takie byłoby połączenie- właśnie z dwóch głównych bohaterów.
Uśmiechnęłam się na myśl czytania o walkmanie. Pamiętam jak...

więcej

469
27
24.05.2011 13:14

Można żyć wybierając tylko proste drogi. Można też przeżyć życie wybierając ścieżki trudne i niewydeptane jeszcze przez innych. Jarle Klepp staje na rozstaju dróg i od tego czasu jego życie zmienia się o 180 stopni. Bo najtrudniejsza jest droga do wnętrza siebie i do swoich niepoznanych jeszcze uczuć.


1382
46
24.05.2011 16:06

Hm. Moje skojarzenia są bardzo proste. Przede wszystkim młodość,bunt,muzyka i inne młodzieżowe atrakcje. W tym wieku,w jakim jest Jarle zdobywa się nowe doświadczenia i doznaje wielu nowych uczuć. Niestety w czasach kiedy internetu nie znano,mnie jeszcze nie było na świecie,ale pamiętam jak byłam mała i słuchałam muzyki z walkmana. :) Moim zdaniem hasło,które zachęciłoby...

więcej

0
0
24.05.2011 17:53

Z czym kojarzy mi się „Człowiek, który pokochał Yngwego”? Przede wszystkim z klimatami, które uwielbiam – końcówka lat 80-tych, książki i filmy w stylu „Alei Słonecznej” Brussiga czy „Nieba pod Berlinem” Rudiša. Z czasami, w których by uratować ukochaną kasetę (którą pożarł darzony równie wielkim afektem pierwszy walkman ;) trzeba było przez piętnaście minut zwijać taśmę...

więcej

3092
778
25.05.2011 12:35

Yngwe i zmieniasz w życiu wszystko!
A tak na serio, to pamiętam doskonale czasy walkmanów, bo to moje lata szczenięce! Wróciła moda na mini i nosiło się od stóp do głów dżinsowe mundurki. Nawet buty były blue lub indygo. A w Polsce dojrzewała "Solidarność" i wpinało się w ubrania oporniki. To były czasy wyrobów czekoladopodobnych oraz, niestety,pełzającej narkomanii, która...

więcej

932
74
25.05.2011 21:07

Gdy kończy się seks, drugs & rock'n'roll a zaczyna zwykły pop.

Moje skojarzenia są prawie żadne. Gdy walkmany były mega popularne miałam jakieś 6 lat, może więcej. Ale za dużo się ich nie naużywałam, bo non stop jedyny w domu egzemplarz był okupowany przez starsze rodzeństwo. Internetu nie było, ledwo ale pamiętam :) Całe dnie spędzałam u koleżanek albo wśród swoich...

więcej

671
76
25.05.2011 21:43

Ukochana muzyka sączy się z głośników, w głowie rozbrzmiewają słowa uwielbianego Boba Dylana, zamykam oczy i przenoszę się do świata , w którym żyć nie było mi dane, a którego klimat poznać bardzo bym chciała. Bunt, walka, muzyka, miłość i jednak wolność, bo to z tym kojarzą mi się te czasy. Czasy wolne od komercjalizmu, udawania a pełne wolnej muzyki i walki właśnie o...

więcej

418
2
25.05.2011 23:52

Czytając tą krótką recenzję, co książka będzie w sobie zawierać, na początku pomyślałam: `Wow, to może być ciekawa lektura o jakimś tam outsiderze`. Później doszłam do drugiej części, w której zawarty był moment poznania Yngvego. Na chwilę zwątpiłam, czy na pewno dobrze zrozumiałam przesłanie. Czy rzeczywiście chodziło o związek homoseksualny?
I to jeszcze bardziej mnie...

więcej

Reklama
zgłoś błąd