-
Artykuły
Crime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Wielkanoc z książką i nie tylko – czytelnicze oraz kreatywne pomysły na prezent
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Wielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Jon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2
Jak czytać „Wiedźmina”? Kolejność czytania sagi Sapkowskiego
Jeśli zastanawiałeś się, jak czytać „Wiedźmina”, nie jesteś osamotniony. Pytanie to coraz częściej zadają sobie nowi fani sagi o Geralcie z Rivii. Świat nadal mówi o Wiedźminie – serial Netflixa przyciągnął do książek kolejne pokolenia, a studio CD Projekt RED, znane z gier opartych na prozie Andrzeja Sapkowskiego, zapowiedziało nową wiedźmińską sagę. A i sposobów na czytanie serii jest więcej niż jeden. Pomożemy wam się w tym połapać.
Materiały promocyjne Netflix
Publikując pierwsze opowiadanie, napisane w grudniu 1986 roku na potrzeby konkursu pisma „Fantastyka” (co ciekawe, „Wiedźmin” zajął w nim trzecie miejsce), Andrzej Sapkowski nie planował jeszcze stworzenia wiedźmińskiego cyklu. „Droga, z której się nie wraca”, kolejne opowiadanie, choć niezwiązane bezpośrednio z postacią samego Geralta z Rivii, ukazało się niespełna dwa lata później. Luźno powiązane ze sobą historie finalnie dały początek sadze, a trzynaście opowiadań wiedźmińskich ukazało się w dwóch zbiorach wydawnictwa SuperNowa – „Ostatnie życzenie” i „Miecz przeznaczenia”.
Jak czytać Sapkowskiego?
Saga o wiedźminie to pięć powieści przedstawiających historię Geralta, w których Sapkowski nie tylko rozwija część wątków, które rozpoczął poprzednio w opowiadaniach, ale i dodał do nich nowe. Co więcej, lata po zakończeniu opowieści o białowłosym wiedźminie pisarz zdecydował się powrócić do postaci powieścią „Sezon burz”, w której akcja (a przynajmniej jej część, co wyjaśnię później) dzieje się przed opowiadaniem „Wiedźmin”, w którym Geralt walczy ze strzygą. W 2024 roku do księgarń trafi z kolei „Rozdroże kruków”, które opowie o młodzieńczych latach Geralta. Książka jest już dostępna w przedsprzedaży.
W całości połapać się niełatwo, zwłaszcza jeśli jest się nowym fanem uniwersum, a tych, zwłaszcza wobec wspomnianych produkcji Netflixa czy CD Projekt, przybywać będzie zapewne niemało. Przygotowaliśmy więc dla was poradnik: Jak czytać „Wiedźmina”?, w którym pomagamy odnaleźć się w wiedźmińskim świecie i proponujemy dwa (a w zasadzie trzy) sposoby czytania sagi Andrzeja Sapkowskiego.
Jak czytać sagę o wiedźminie? Chronologia wydawnicza
Na pytanie: „jak czytać »Wiedźmina«?”, chciałoby się odpowiedzieć: „po kolei”. Rzecz nie jest jednak taka prosta. Jeśli jako zasadę przyjmiemy kolejność wydawania książek – trzy tomy opowiadań (w tym nieco problematyczny zbiór „Coś się kończy, coś się zaczyna”), pięć tomów sagi oraz wspomniane „Sezon burz” i „Rozdroże kruków” – książki o wiedźminie powinniśmy czytać w tym porządku:
- „Miecz przeznaczenia” – zbiór opowiadań (1992)
- „Ostatnie życzenie” – zbiór opowiadań (1993)
- „Krew elfów” – tom I sagi o wiedźminie (1994)
- „Czas pogardy” – tom II sagi o wiedźminie (1995)
- „Chrzest ognia” – tom III sagi o wiedźminie (1996)
- „Wieża Jaskółki” – tom IV sagi o wiedźminie (1997)
- „Pani Jeziora” – tom V sagi o wiedźminie (1999)
- „Coś się kończy, coś się zaczyna” – zbiór opowiadań (2000)
- „Sezon burz” – rzecz osobna w wiedźmińskiej historii (2013).
- „Rozdroże kruków” – młodzieńcze lata Geralta (2024)
Jeśli chcemy jednak, by wydarzenia w wiedźmińskiej sadze były uporządkowane chronologicznie, kolejność czytania książek powinna być zgoła inna.
Wiedźmin – jak czytać sagę? Kolejność według kanonicznej chronologii
By krok po kroku poznawać historię Geralta, tak by najlepiej zrozumieć tło wydarzeń i pochodzenie Rzeźnika z Blaviken, znanego również jako Gwynbleidd (Geralt nazywany był tak przez driady i elfy, co w starszej mowie oznacza Białego Wilka), możemy trzymać się tej kolejności:
- „Rozdroże kruków”
- „Ostatnie życzenie”
- „Sezon burz”
- „Miecz przeznaczenia”
- „Krew elfów”
- „Czas pogardy”
- „Chrzest ognia”
- „Wieża Jaskółki”
- „Pani Jeziora”
- „Coś się kończy, coś się zaczyna”.
Trafiamy tu jednak na dwa problemy. Pierwszy z nich dotyczy zbioru „Coś się kończy, coś się zaczyna”. Dwie składające się na niego historie nie są bowiem kanoniczne. W tytułowym opowiadaniu jesteśmy świadkami (uwaga, spoiler!) wesela Geralta i Yennefer. Choć wśród części fanów panowało przekonanie, że jest ono alternatywnym zakończeniem sagi, obecnie uznaje się, że jest ono całkowicie odrębną opowieścią, niewiążącą się z główną historią. W drugim z nich, w „Drodze, z której się nie wraca”, poznajemy z kolei matkę Geralta, druidkę Visennę.
Drugą z problematycznych kwestii jest fakt, że akcja przedstawiona w „Sezonie burz” ma miejsce zarówno przed, jak i po wydarzeniach składających się na sagę. Książka ta to, jak informuje wydawca, rzecz osobna w wiedźmińskiej historii, nie prapoczątek i nie kontynuacja. Jak pisze sam Sapkowski: Opowieść trwa. Historia nie kończy się nigdy…
W 2024 roku sytuację skomplikowało dodatkowo „Rozdroże kruków”, jak już wspomniałem, opowiadające młodzieńcze lata Geralta.
Jak więc powinniśmy czytać książki o wiedźminie, aby poznać wydarzenia według kanonicznej chronologii? Najlepiej zrobimy, jeśli skorzystamy z tej listy:
- „Droga, z której się nie wraca” – opowiadanie
- „Rozdroże kruków”
- „Ziarno prawdy” – opowiadanie
- „Mniejsze zło” – opowiadanie
- „Kraniec świata” – opowiadanie
- „Ostatnie życzenie” – opowiadanie
- „Sezon burz” (bez epilogu)
- „Kwestia ceny” – opowiadanie
- „Wiedźmin” – opowiadanie
- „Głos rozsądku” – opowiadanie
- „Granica możliwości” – opowiadanie
- „Okruch lodu” – opowiadanie
- „Wieczny ogień” – opowiadanie
- „Trochę poświęcenia” – opowiadanie
- „Miecz przeznaczenia” – opowiadanie
- „Coś więcej” – opowiadanie
- „Krew elfów” – tom I sagi
- „Czas pogardy” – tom II sagi
- „Chrzest ognia” – tom III sagi
- „Wieża Jaskółki” – tom IV sagi
- „Pani Jeziora” – tom V sagi
- „Coś się kończy, coś się zaczyna” – opowiadanie
- „Sezon burz” (sam epilog).
Sapkowski nadal inspiruje
Sagę o wiedźminie, wraz z całym stworzonym wokół niej uniwersum, z czystym sumieniem polecić można zarówno fanom literatury fantastycznej, jak i czytelnikom, którzy zastanawiali się, jak by tu rozpocząć przygodę z fantasy.
Bo i dorobek Sapkowskiego przecenić doprawdy niełatwo. Proza polskiego pisarza inspiruje do dziś – i to nie tylko wspomnianych twórców gier czy produkcji serialowych, ale i młode pokolenia pisarzy. W 2017 roku, z okazji trzydziestolecia premiery „Wiedźmina”, na rynku pojawił się zbiór opowiadań „Wiedźmin. Szpony i kły”, który zawiera opowiadania fan fiction, wybrane w konkursie zorganizowanym przez „Nową Fantastykę”. „Czytałem je z uwagą, nie ingerując. Są wśród uczestników konkursu na »trzydziestkę« wiedźmina ludzie bardzo utalentowani. Wkrótce stworzą własne światy bądź zanegują istniejące. Nie straćmy ich z oczu!”, pisał przed pięcioma laty Andrzej Sapkowski.
Nie traćcie więc. I czytajcie sagę o wiedźminie. Teraz wiecie już jak.
Tekst po raz pierwszy ukazał się w lipcu 2022 roku.
Tagi i tematy
komentarze [70]
KTO POMYŚLAŁ ŻE DODANIE JAKIEGOKOLWIEK SPOILERU W TAKIM ARTYKULE TO DOBRY POMYSŁ?! Chciałem znaleźć kolejność czytania książek znając już cześć świata a jakiś geniusz zdradził mi koniec serii. Brawo. Proszę o usunięcie spoilera z artykułu dla dobra innych, jeszcze nie świadomych
KTO POMYŚLAŁ ŻE DODANIE JAKIEGOKOLWIEK SPOILERU W TAKIM ARTYKULE TO DOBRY POMYSŁ?! Chciałem znaleźć kolejność czytania książek znając już cześć świata a jakiś geniusz zdradził mi koniec serii. Brawo. Proszę o usunięcie spoilera z artykułu dla dobra innych, jeszcze nie świadomych
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamŻałuję, że w zapowiedziach książki umieszczono spojler. Z tyłu wydania nic nie zdradzało fabuły. A przed zakupem już wiedziałam, jakiego okresu czasu rzecz dotyczy. Trochę mi to zepsuło niespodziankę. Za to ten artykuł jest dobry. Teraz czytam mniej więcej chronologicznie: Sezon Burz, Rozdroże kruków, Ostatnie życzenie, ale jeszcze nie jest idealnie. Uważam, że sagę 5tomową należy czytać w kolejności, co do reszty jest dowolność choć wasze sugestie są dobre a sama zaczęłam od Ostatniego Życzenia, Mieczu przeznaczenia, potem saga. Nigdy nie czytałam drogi, z której się nie wraca ani Coś się kończy, coś się zaczyna. W Ostatnim życzeniu jest mnóstwo informacji typu :"to już robiłem, tego znam", Rozdroże kruków było bardzo potrzebne, mam nadzieję, że to początek nowej sagi!
Żałuję, że w zapowiedziach książki umieszczono spojler. Z tyłu wydania nic nie zdradzało fabuły. A przed zakupem już wiedziałam, jakiego okresu czasu rzecz dotyczy. Trochę mi to zepsuło niespodziankę. Za to ten artykuł jest dobry. Teraz czytam mniej więcej chronologicznie: Sezon Burz, Rozdroże kruków, Ostatnie życzenie, ale jeszcze nie jest idealnie. Uważam, że sagę 5tomową...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejJa czytałam w kolejności jak się poszczególnie tytuły ukazywały, ale to było lata temu. Może pora sobie przypomnieć to i owo
Ja czytałam w kolejności jak się poszczególnie tytuły ukazywały, ale to było lata temu. Może pora sobie przypomnieć to i owo
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Osobom, które nie znają jeszcze cyklu o Wiedźminie, w żadnym wypadku nie polecam sugerowania się tym artykułem. Jest on niestety bzdurą wprowadzającą niepotrzebny chaos. Najlepszym rozwiązaniem jest to najprostsze.
1. Zbiór opowiadań "Ostatnie Życzenie". To właśnie w nim poznajemy głównego bohatera. Kolejność czytania opowiadań jest narzucona przez "Głos rozsądku", który pełni rolę opowiadania przewodniego, a nie jest odrębną historią, jak próbuje twierdzić autor artykułu. Z tego powodu usilne trzymanie się chronologii może jedynie zaszkodzić.
2. Zbiór opowiadań "Miecz Przeznaczenia". Tutaj też najlepiej trzymać się kolejności podanej przez wydawcę.
3. Saga o Wiedźminie
4. Sezon Burz. Wprawdzie dzieje się on gdzieś pomiędzy opowiadaniami, ale jest to powieść skierowana do osób, które już historię Geralta znają. Sugerowanie, by czytać go przed opowiadaniem "Wiedźmin", w którym Sapkowski i jego Geralt mówią światu "dzień dobry!" jest co najmniej dziwne.
"Rozdroże kruków" nawet jeszcze nie wyszło, więc umieszczanie go gdziekolwiek nie ma w tej chwili większego sensu. Wiemy, że to prequel, ale może być napisany w podobny sposób do "Sezonu Burz", czyli z założeniem, że czytelnik już Wiedźmina znają.
Osobom, które nie znają jeszcze cyklu o Wiedźminie, w żadnym wypadku nie polecam sugerowania się tym artykułem. Jest on niestety bzdurą wprowadzającą niepotrzebny chaos. Najlepszym rozwiązaniem jest to najprostsze.
1. Zbiór opowiadań "Ostatnie Życzenie". To właśnie w nim poznajemy głównego bohatera. Kolejność czytania opowiadań jest narzucona przez "Głos rozsądku", który...
Tak, dokładnie, ten artykuł jest tylko kolejną zapchajdziurą, jak zwykle bez szacunku do czytelników.
Tak, dokładnie, ten artykuł jest tylko kolejną zapchajdziurą, jak zwykle bez szacunku do czytelników.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPoziom artykułu: "wrześniowski". Pitolenie o niczym, byle nagenerować kontent i wejścia.
Poziom artykułu: "wrześniowski". Pitolenie o niczym, byle nagenerować kontent i wejścia.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Konrad Wrzesiński Dziękuję za odświeżenie artykułu. Jednocześnie zachęcam do zapoznania się z komentarzami poniżej, w których użytkownicy wyrażają żal z powodu spoileru - może warto poprawić artykuł także pod tym kątem?
Niech nowi czytelnicy mają niespodziankę :)
@Konrad Wrzesiński Dziękuję za odświeżenie artykułu. Jednocześnie zachęcam do zapoznania się z komentarzami poniżej, w których użytkownicy wyrażają żal z powodu spoileru - może warto poprawić artykuł także pod tym kątem?
Niech nowi czytelnicy mają niespodziankę :)
powieści są nędzne opowoadania kapitalne, dlatego najlepiej zostawić je na koniec; albo nie tracić czasu i przeczytać tylko opowiadania
powieści są nędzne opowoadania kapitalne, dlatego najlepiej zostawić je na koniec; albo nie tracić czasu i przeczytać tylko opowiadania
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJest chyba jeszcze jedna ewentualność kiedy przeczyta się piątkę sagi, to potem chyba nie ma większego znaczenia co się przeczyta najpierw czy to co jest jakby nastepstwem sagi czy to co ją poprzedza.
Jest chyba jeszcze jedna ewentualność kiedy przeczyta się piątkę sagi, to potem chyba nie ma większego znaczenia co się przeczyta najpierw czy to co jest jakby nastepstwem sagi czy to co ją poprzedza.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMam nadzieję, że nie będzie w tej nowej powieści ani słowa o Ciri. Dlatego właśnie uwielbiam opowiadania, a powieści dużo mniej jednak. Bo w opowiadaniach nie ma Ciri.
Mam nadzieję, że nie będzie w tej nowej powieści ani słowa o Ciri. Dlatego właśnie uwielbiam opowiadania, a powieści dużo mniej jednak. Bo w opowiadaniach nie ma Ciri.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
TEN ARTYKUL TO SPOILER NIE CZYTAJCIE GO A NAJLEPIEJ NIECH AUTOR GO SKASUJE.
Nie pozdrawiam!
TEN ARTYKUL TO SPOILER NIE CZYTAJCIE GO A NAJLEPIEJ NIECH AUTOR GO SKASUJE.
Nie pozdrawiam!
Najchętniej czytałabym artykuł gdzie głownie są spoilery, naprawdę uwielbiam znać zakończenie zanim rozpocznę coś czytać czy oglądać. Może jest jakaś strona w necie gdzie można się nimi powymieniać.
Najchętniej czytałabym artykuł gdzie głownie są spoilery, naprawdę uwielbiam znać zakończenie zanim rozpocznę coś czytać czy oglądać. Może jest jakaś strona w necie gdzie można się nimi powymieniać.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMoim zdaniem jest to jedna z najlepszych sag jakie czytałem do tej pory. Jest wiele dobrych pisarzy i dobrych książek, ale ta bez wątpienia jest jedną z czołowych. Na pewno niebagatelne znaczenie miało też czytanie przez Rocha Siemianowskiego.
Moim zdaniem jest to jedna z najlepszych sag jakie czytałem do tej pory. Jest wiele dobrych pisarzy i dobrych książek, ale ta bez wątpienia jest jedną z czołowych. Na pewno niebagatelne znaczenie miało też czytanie przez Rocha Siemianowskiego.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJestem tak stara, że po prostu czytałam w miarę jak się ukazywały, od Fantastyki poczynając 😋 I jak traciły dla mnie z czasem urok, ale to już inna historia...
Jestem tak stara, że po prostu czytałam w miarę jak się ukazywały, od Fantastyki poczynając 😋 I jak traciły dla mnie z czasem urok, ale to już inna historia...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPrzeczytałam te książki 25 lat temu .Tomy opowiadań przeczytałam na końcu i do dzisiaj żyję 😎
Przeczytałam te książki 25 lat temu .Tomy opowiadań przeczytałam na końcu i do dzisiaj żyję 😎
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSpoiler bez ostrzegania o nim... Ależ się wkurzyłem! Strach rzucić okiem na coś spoza listy książek, bo nie wiadomo czy autor artykułu zdradzi jeszcze jakieś elementy zakończenia fabuły... Ughhhhhh, dzięki wielkie!
Spoiler bez ostrzegania o nim... Ależ się wkurzyłem! Strach rzucić okiem na coś spoza listy książek, bo nie wiadomo czy autor artykułu zdradzi jeszcze jakieś elementy zakończenia fabuły... Ughhhhhh, dzięki wielkie!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDrogi autorze, dlaczego zamieściłeś spoiler z ostatniej części w artykule przeznaczonym dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z sagą? Nie wystarczyło napisać, że jesteśmy świadkami wydarzenia uważanego przez niektórych za zakończenie alternatywne?
Drogi autorze, dlaczego zamieściłeś spoiler z ostatniej części w artykule przeznaczonym dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z sagą? Nie wystarczyło napisać, że jesteśmy świadkami wydarzenia uważanego przez niektórych za zakończenie alternatywne?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spambardzo przydatne :)
bardzo przydatne :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamBardzo się cieszę, że czytałam sagę tak jak była wydawana (czekałam, aż do mojej księgarni trafi "Pani Jeziora"). Widzę, że dzisiaj to wyższa szkoła jazdy ;)
Bardzo się cieszę, że czytałam sagę tak jak była wydawana (czekałam, aż do mojej księgarni trafi "Pani Jeziora"). Widzę, że dzisiaj to wyższa szkoła jazdy ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamOstatnie życzenie, Miecz przeznaczenia i Pięcioksiąg. Sezonu burz nie polecam, a Coś się kończy, coś się zaczyna niewiele wnosi.
Ostatnie życzenie, Miecz przeznaczenia i Pięcioksiąg. Sezonu burz nie polecam, a Coś się kończy, coś się zaczyna niewiele wnosi.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCzekam na "artykuł" o kolejności czytania sagi "365 dni" niejakiej Lipińskiej
Czekam na "artykuł" o kolejności czytania sagi "365 dni" niejakiej Lipińskiej
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamBardzo przepraszam, ale czegoś tak idiotycznego i kompletnie niepotrzebnego, komplikującego prostą sprawę, nie czytałam już dawno. Wstyd, drogi portalu.
Bardzo przepraszam, ale czegoś tak idiotycznego i kompletnie niepotrzebnego, komplikującego prostą sprawę, nie czytałam już dawno. Wstyd, drogi portalu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPrzeczytałem Wiedźmina "po kolei”. Mam zamiar odświeżyć sobie sagę Sapkowskiego. Chronologicznie...? Czemu nie.
Przeczytałem Wiedźmina "po kolei”. Mam zamiar odświeżyć sobie sagę Sapkowskiego. Chronologicznie...? Czemu nie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamArtykuł powinien mieć tytuł "Jak maksymalnie skomplikować coś prostego?". Autor bez sensu się rozwodzi, podczas gdy kolejność czytania jest równie oczywista, jak noc po dniu.
Artykuł powinien mieć tytuł "Jak maksymalnie skomplikować coś prostego?". Autor bez sensu się rozwodzi, podczas gdy kolejność czytania jest równie oczywista, jak noc po dniu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie jest oczywista niestety... siedze od dwóch dni w necie i szukam właściwiej kolejności. Nigdy nie czytalam Wiedźmina, nie oglądałam filmu, nic o nim nie wiem... Poradź mi proszę jak to czytać bo po tym co jeszcze tu przeczytałam totalnie nie wiem i jestem już na progu decyzji pt : dajmy sobie spokój !
Nie jest oczywista niestety... siedze od dwóch dni w necie i szukam właściwiej kolejności. Nigdy nie czytalam Wiedźmina, nie oglądałam filmu, nic o nim nie wiem... Poradź mi proszę jak to czytać bo po tym co jeszcze tu przeczytałam totalnie nie wiem i jestem już na progu decyzji pt : dajmy sobie spokój !
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam1.Ostatnie życzenie 2.Miecz Przeznaczenia 3.Krew Elfów 4.Czas Pogardy 5.Chrzest Ognia 6.Wieża Jaskółki 7.Pani Jeziora(koniec sagi fabularnej) poza tym Sezon Burz (książka poza główną fabułą) książka Szpony i kły (ale to już książka zupełnie fanowska) i jest jeszcze książka Sapkowskiego ,,Maladie" Są w niej różne opowiadania z czego 2 historie są Wiedźmińskie. Tylko nie oglądaj chłamu Netflixowego bo ci zniszczy koniec książki a poza tym serial kompletnie nie korzysta z fabuły książkowej.
1.Ostatnie życzenie 2.Miecz Przeznaczenia 3.Krew Elfów 4.Czas Pogardy 5.Chrzest Ognia 6.Wieża Jaskółki 7.Pani Jeziora(koniec sagi fabularnej) poza tym Sezon Burz (książka poza główną fabułą) książka Szpony i kły (ale to już książka zupełnie fanowska) i jest jeszcze książka Sapkowskiego ,,Maladie" Są w niej różne opowiadania z czego 2 historie są Wiedźmińskie. Tylko nie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejDzięki :)Zapisuje sobie taką kolejkę i biorę sie za czytanie. Nie będę nic oglądać 😄 to już taka moja żelazna zasada od zawsze. Najpierw książka -choćby nie wiem jak zachwalano film czy serial.
Dzięki :)Zapisuje sobie taką kolejkę i biorę sie za czytanie. Nie będę nic oglądać 😄 to już taka moja żelazna zasada od zawsze. Najpierw książka -choćby nie wiem jak zachwalano film czy serial.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTak, jak wyżej napisano, wpierw opowiadania a potem pięciotomowa saga. Nie ma po co wydziwiać, aby było inaczej - taka kolejność zawsze była i nic nikomu w niej nie przeszkadzało. Sezon burz można sobie odpuścić, bo jest słabe... a serial tym bardziej, bo jest koszmarny - i nie dlatego, bo ma czarnoskórych aktorów, itp, bo to akurat ma dla mnie żadne znaczenie. Scenariusz w nim jest zwyczajnie tragiczny, a i dobór wielu aktorów, jak np Yennefer, z której zrobiono w sumie nie wiadomo co, również pozostawia wiele do życzenia. Za to gra na PS4 (pt. Dziki gon) jest wspaniała - nigdy nie byłem graczem, ale jak syn kupił, to spędziłem nad grą prawie rok, bo tyle tam grania i wspaniałej opowieści
Tak, jak wyżej napisano, wpierw opowiadania a potem pięciotomowa saga. Nie ma po co wydziwiać, aby było inaczej - taka kolejność zawsze była i nic nikomu w niej nie przeszkadzało. Sezon burz można sobie odpuścić, bo jest słabe... a serial tym bardziej, bo jest koszmarny - i nie dlatego, bo ma czarnoskórych aktorów, itp, bo to akurat ma dla mnie żadne znaczenie. Scenariusz w...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejTak na logikę, to powinno się czytać tak jak były pisane. Po cóż niepotrzebnie komplikować sobie życie. Ten artykuł przypomina mi serial wenezuelski. Tam bohaterowie byli piękni, młodzi, bogaci i nie mieli problemów, więc cała energię wkładali w ich wymyślanie.
Tak na logikę, to powinno się czytać tak jak były pisane. Po cóż niepotrzebnie komplikować sobie życie. Ten artykuł przypomina mi serial wenezuelski. Tam bohaterowie byli piękni, młodzi, bogaci i nie mieli problemów, więc cała energię wkładali w ich wymyślanie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Czekam na artykuł o tym, w jakiej kolejności składać literki.
Spoiler - od lewej do prawej.
Czekam na artykuł o tym, w jakiej kolejności składać literki.
Spoiler - od lewej do prawej.
Poradnik odpicowaliście jakby Sapkowski był równie płodny co Pratchett.
Poradnik odpicowaliście jakby Sapkowski był równie płodny co Pratchett.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJedyna złota zasada - czytaj tak jak książki wychodziły!
Jedyna złota zasada - czytaj tak jak książki wychodziły!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Nie zawsze. Jestem w trakcie sago o Milesie Vorkosiganie i faktycznie lepiej czytać ją chronologicznie, nie w kolejności wydawania.
Co do Sapkowskiego chronologicznie=w kolejności wydawania, więc problem wymyślony na siłę, ale rozumiem że coś trzeba napisać bo trzeci sezon na Netfliksie.
Nie zawsze. Jestem w trakcie sago o Milesie Vorkosiganie i faktycznie lepiej czytać ją chronologicznie, nie w kolejności wydawania.
Co do Sapkowskiego chronologicznie=w kolejności wydawania, więc problem wymyślony na siłę, ale rozumiem że coś trzeba napisać bo trzeci sezon na Netfliksie.
Wskazywanie kolejności ma sens jedynie, gdy mamy do czynienia z ciągiem fabularnym lub kolejna książka zakłada znajomość jakichś faktów czy postaci. Ostatecznie, gdy coś może zmienić odbiór całości, jak przedmowa uczulająca na pewne zagadnienia. Nie rozumiem, jaki jest problem z wiedźminem, tak naprawdę wystarczy sagę czytać w kolejności, a reszta jest bez znaczenia. Na dodatek opowiadania spokojnie mogą funkcjonować oddzielnie.
Wskazywanie kolejności ma sens jedynie, gdy mamy do czynienia z ciągiem fabularnym lub kolejna książka zakłada znajomość jakichś faktów czy postaci. Ostatecznie, gdy coś może zmienić odbiór całości, jak przedmowa uczulająca na pewne zagadnienia. Nie rozumiem, jaki jest problem z wiedźminem, tak naprawdę wystarczy sagę czytać w kolejności, a reszta jest bez znaczenia. Na...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejCzyli wg kolejności ukazywania się książek ?
Czyli wg kolejności ukazywania się książek ?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@łucja Ja w tej kolejności czytałem, ale polecałbym najpierw kupić same zbiory opowiadań, powoli Ci to przekonać się czy to literatura dla Ciebie i w razie czego pozostawi bez poczucia, że przerwałaś w środku historii.
@łucja Ja w tej kolejności czytałem, ale polecałbym najpierw kupić same zbiory opowiadań, powoli Ci to przekonać się czy to literatura dla Ciebie i w razie czego pozostawi bez poczucia, że przerwałaś w środku historii.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Widzisz i na tym właśnie polega problem. Ktoś kto nie czytał nie wie, czy kolejność ma znaczenie? Czy mamy ciągi fabularne i wątki łączące kolejne części czy nie?
Każdy kto przeczytał - ma swoją "najlepszą" opinię - niby w kolejności takiej a takiej ale... (i tu się zaczynają schody ) - waro najpierw opowiadania, ale nie te tylko te, albo może na poczatek to bo to niby ukazało sie na koncu ale swietnie wprowadza w klimat itd.
Dziesiątki artykułów, planów, sugestii i człowiek naprawdę głupieje:)
Ja podchodzę do tego już chyba 3 raz - zaczynam sprawdzać jak to zacząć i natrafiam na te wszystkie blogi, listy, harmonogramy itd. i szybko przestaje mi sie chcieć...
Widzisz i na tym właśnie polega problem. Ktoś kto nie czytał nie wie, czy kolejność ma znaczenie? Czy mamy ciągi fabularne i wątki łączące kolejne części czy nie?
Każdy kto przeczytał - ma swoją "najlepszą" opinię - niby w kolejności takiej a takiej ale... (i tu się zaczynają schody ) - waro najpierw opowiadania, ale nie te tylko te, albo może na poczatek to bo to niby...
@łucja Naprawdę nie potrafię zrozumieć tego problemu, to chyba logiczne, że czytając serię w kolejności wydawania masz pewność, że wszystkie wątki i bohaterowie będą przedstawiani według zamysłu autora, albo w najgorszym wypadku będzie to jedna ze ścieżek na poznanie historii. Prawdę mówiąc do tego momentu nie słyszałem, żeby ktoś to czytał w innej kolejności, ale kiedy ja czytałem Wiedźmina po raz pierwszy to nawet nie miałem komputera.
@łucja Naprawdę nie potrafię zrozumieć tego problemu, to chyba logiczne, że czytając serię w kolejności wydawania masz pewność, że wszystkie wątki i bohaterowie będą przedstawiani według zamysłu autora, albo w najgorszym wypadku będzie to jedna ze ścieżek na poznanie historii. Prawdę mówiąc do tego momentu nie słyszałem, żeby ktoś to czytał w innej kolejności, ale kiedy ja...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejNie wyobrażam sobie czytać jakiegoś cyklu inaczej niż według kolejności powstawania opowiadań/książek. Z jakiegoś powodu autor napisał to w takiej a nie innej kolejności, a „skakanie” po linii czasu też jest formą odkrywania sekretów.
Nie wyobrażam sobie czytać jakiegoś cyklu inaczej niż według kolejności powstawania opowiadań/książek. Z jakiegoś powodu autor napisał to w takiej a nie innej kolejności, a „skakanie” po linii czasu też jest formą odkrywania sekretów.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZanim zaczniesz czytać Wiedźmina: Czytelniku! Czytelniczko! Czy masz odpowiednie kompetencje by czytać to arcydzieło? Mamę oszukasz. Tatę oszukasz. Nawet na maturze oszukasz! Ale św. Kompetencji NIE OSZUKASZ!
Zanim zaczniesz czytać Wiedźmina: Czytelniku! Czytelniczko! Czy masz odpowiednie kompetencje by czytać to arcydzieło? Mamę oszukasz. Tatę oszukasz. Nawet na maturze oszukasz! Ale św. Kompetencji NIE OSZUKASZ!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Hehe, akurat Sapkowski pisał mocno post-, dużo czytał, dużo pożyczał. Znając konteksty więcej się, mam wrażenie, z lektury wyniesie.
Tak trochę późno odpisuję bo wakacje, ale też chcę przemycić tu reklamę, że właśnie pojawiło się nowe wydanie książki Las ożywionego mitu[bookLink]5029618|Las ożywionego mitu[/bookLink].
...i też trochę tych kontekstów tu jest ;)
Hehe, akurat Sapkowski pisał mocno post-, dużo czytał, dużo pożyczał. Znając konteksty więcej się, mam wrażenie, z lektury wyniesie.
Tak trochę późno odpisuję bo wakacje, ale też chcę przemycić tu reklamę, że właśnie pojawiło się nowe wydanie książki Las ożywionego mitu[bookLink]5029618|Las ożywionego mitu[/bookLink].
...i też trochę tych kontekstów tu jest ;)
Moim zdaniem dobrze, że pojawiają się takie artykuły. Ja Wiedźmina czytałam 3 lata temu i właśnie od wyszukiwania kolejności zaczęłam, zdaje się, że była podana na wikipedii. Ostatecznie wyszło, że zaczęłam od Ostatniego Życzenia.
Moim zdaniem dobrze, że pojawiają się takie artykuły. Ja Wiedźmina czytałam 3 lata temu i właśnie od wyszukiwania kolejności zaczęłam, zdaje się, że była podana na wikipedii. Ostatecznie wyszło, że zaczęłam od Ostatniego Życzenia.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNikogo nie zabije jak przeczyta w kolejności w jakiej książki powstawały i ukazywały się na rynku. Tekst ustawia na końcu opowiadanie, w którym mamy alternatywne zakończenie sagi (oczywiste) oraz umiejscawia Sezon Burz pomiędzy dwoma pierwszymi tomami opowiadań... Odkrywcze szalenie. Pogratulować redakcji!
Nikogo nie zabije jak przeczyta w kolejności w jakiej książki powstawały i ukazywały się na rynku. Tekst ustawia na końcu opowiadanie, w którym mamy alternatywne zakończenie sagi (oczywiste) oraz umiejscawia Sezon Burz pomiędzy dwoma pierwszymi tomami opowiadań... Odkrywcze szalenie. Pogratulować redakcji!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
