To mogło spotkać ciebie – nowa książka Magdy Stachuli [KONKURS]

LubimyCzytać
25.06.2019

Kolejna powieść Magdy Stachuli trafiła już na księgarskie półki. Jeśli jeszcze nie zdążyliście zakupić egzemplarza „Oszukanej”, mamy dla was propozycję nie do odrzucenia. Dzięki wydawnictwu Edipresse mamy do rozdania aż trzy egzemplarze najnowszej powieści Magdy Stachuli. Wystarczy, że opiszecie nam miejsce, które wybralibyście na swoje schronienie.

„Oszukana”Magda Stachula (wyd. Edipresse)

Jestem Lena, mam dwadzieścia trzy lata, interesuję się fotografią, mieszkam w uroczej willi nad jeziorem. W wielkim domu otoczonym lasem tylko ja, mój chłopak i nasz pies. Jednym wyda się to romantyczne, innym mroczne, ale nic z powyższych – dla mnie to prostu idealna kryjówka. Musiałam uciekać, musiałam się gdzieś schować, nie chciałam umrzeć. Żyję chwilą, stronię od ludzi, codziennie przekonuję siebie, że moje wcześniejsze życie nie istniało. Tak jest prościej. Gdy się w kółko powtarza kłamstwa, w końcu zaczyna się w nie wierzyć. Ale to tylko część prawdy o mnie. Tak jak ty, mam swoje tajemnice i lęki. Najbardziej boję się, że jeśli przeszłość mnie odnajdzie, zginę! To, co mi się przydarzyło, równie dobrze mogło spotkać ciebie. Uważaj na siebie i pamiętaj, niektórzy ludzie kłamią.

Magda Stachula – absolwentka judaistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pracowała w firmie importującej kamery do monitoringu. Pewnego dnia pochłonął ją widok z kamery umieszczonej na czeskim tramwaju, przez którą mogła obserwować Pragę i jej mieszkańców – wtedy narodził się pomysł na debiutancką książkę. „Idealna” ukazała się w 2016 roku i bardzo szybko stała się bestsellerem. Rok później premierę miała jej druga książka, również thriller psychologiczny – „Trzecia”, a w 2018 roku kolejny thriller – „W pułapce”. Autorka ma męża i dwójkę dzieci, mieszka w Krakowie.

KONKURS

Idealne schronienie – wygraj książkę „Oszukana”.

Lena zaszyła się przed światem w willi nad jeziorem, która otoczona była lasem. Gdzie wy ucieklibyście przed czyhającym na was zagrożeniem? Opiszcie miejsce, w którym próbowalibyście uciec przed swoją przeszłością.

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.

Autorzy trzech najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Regulamin konkursu

  • Konkurs trwa od 25 do 1 lipca włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu Lubimyczytać.pl.
  • Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji – 100 KB. Maksymalna szerokość – 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu Lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu Lubimyczytać.pl w celu przeprowadzenia konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki. Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu – wydawnictwu Edipresse. Więcej informacji o przetwarzaniu twoich danych osobowych znajdziesz  w naszej Polityce prywatności.
  • Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodni od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja Lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
Reklama

komentarze [74]

Sortuj:
Dodaj wypowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

2465
4
25.06.2019 12:45

 Oszukana Oszukana


142
16
25.06.2019 16:40

Jeśli miałabym uciekać przed swoją przeszłością, to na pewno do miejsca w którym nigdy jeszcze nie byłam, o którym nic nie wiem i o którym nie słyszałam. W ten sposób mało rzeczy, sytuacji i miejsc mogłoby mi przypominać o tym co jest związane z moją przeszłością. Takie nowe miejsce skłaniało by mnie do poznania go, aby odrzucić w niepamięć to co zdarzyło się kiedyś....

więcej

1020
0
25.06.2019 16:44

Czy największe miasto świata, jest odpowiednim miejscem na to, aby zniknąć w tłumie? Co z tego, że przykuwasz uwagę, gdy tak naprawdę nikt nawet nie ma odwagi do Ciebie podejść. Zainteresowanie trwa ułamek sekundy, później gaśnie jak zapałka na wietrze. Obserwator zatapia się w tłumie i brnie z prądem dnia codziennego, płynie wraz z przemijającym czasem. Japończycy nie...

więcej

479
399
25.06.2019 16:52

Nie uciekałabym, raczej poszukała kryjówki w pobliżu swojego domu. Może na łące, albo pod schodami...? A jeszcze lepiej, zrobiłabym sobie sekretny pokój, gdybym miała taką możliwość. Wtedy chowałabym się w nim przed całym światem i uciekała przed kłopotami. Jednak w końcu trzeba by było wyjść i stawić im czoło, ale taki chwilowy odpoczynek we własnym, malutkim pokoiku z...

więcej

0
912
konto usunięte
25.06.2019 16:54

Użytkownik wypowiedzi usunął konto


1075
124
25.06.2019 17:14

Ja, w przeciwieństwie do bohaterki książki, uciekłabym w tłum, do jakiegoś dużego miasta - Nowy Jork, Paryż, Rzym. Tam gdzie tłum jest też anonimowość, nikt nie zadaje pytań w pogoni za własnymi sprawami a wszystkie znajomosci są tylko przelotne, powierzchowne. W tłumie zajętych sobą ludzi trudno zostać znalezionym, ale łatwiej można obserwować z ukrycia wroga.


52
9
25.06.2019 18:06

Przed czyhającym zagrożeniem idealnym schronieniem jest wyjazd w nieznane, w miejsce od ludzi odizolowane. Sam na sam z własnymi myślami i przeszłości demonami. Gdzieś na krańcu świata...Tam zasięg jest ograniczony i każdy pozostaje anonimowy. Spotkasz tam jedynie niedźwiedzia polarnego i uwierz mi nic w tym dziwnego. Czujesz się Oszukana, nic bardziej mylnego. Zostajesz...

więcej

293
82
25.06.2019 18:25

Obecnie mieszkam w małej nadmorskiej miejscowości. Tutaj nikt nie jest anonimowy. Wszyscy się znają, co nie ułatwia sprawy w osiągnięciu spokoju i oderwaniu się od przeszłości. Oczywiście uciekłabym na drugi koniec Polski, czyli w góry. Zawsze tam uciekam, gdy miałam ciężki rok- wsiadam w pociąg i jadę, odpocząć, nabrać dystansu. Wobec wszechmiaru gór- człowiek robi się...

więcej

391
106
25.06.2019 18:28

SŁOWACKIE TATRY...
Zdecydowanie wybrałabym schronienie w Tatrach. I to po słowackiej stronie, gdzie nie ma natłoku turystów. Parę lat temu pojechałam na Słowację z Zakopanego i uderzyło mnie, jak mało przewija się tam ludzi. Zupełnie inny świat! To był szok! Bez tłumów, hałasu i tandety! Czyste i nieskalane piękno gór! Widoki na szczyty o wiele lepsze niż po polskiej...

więcej

102
0
25.06.2019 19:30

Uciekam w wielkie anonimowe miasto, a moja przeszłość dopada mnie w środku bezsennej nocy. Wyłazi niczym oślizgły robak z odmętów mojej pamięci i atakuje przerażającą przejrzystością z jaką noszę ją w swojej duszy. Biegnę więc co sił na łono natury. Zaszywam się w głuszy z nadzieją, że ona ukoi rany mojej przeszłości, pozwoli na anonimowość i zapomnienie. Tak jednak się nie...

więcej

zgłoś błąd