Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
Głównymi bohaterami „Monachium" nie są jednak przywódcy państw, ale dwaj młodzi dyplomaci: Anglik Hugh Legat i Niemiec Paul Hartmann. Ci dwaj poznali się kilka lat wcześniej podcz...

Adwokat diabła

Autor recenzji:
Tytuł książki: Monachium
Autor książki: Robert Harris
6,71 (84 ocen i 23 opinie)

Robert Harris jest pisarzem, który nie zawodzi, a jego kolejne bestsellery cechuje ten rzadki walor, że nie tylko bawią, ale też uczą. Atrakcyjna fabuła, idąca w parze z nieprzeciętną erudycją, to już znak firmowy tego absolwenta Uniwersytetu w Cambridge i byłego reportera BBC. Potrafi on równie przekonująco opisać starożytne realia późnej Republiki w „Trylogii rzymskiej", jak też współczesne kulisy bezwzględnej walki o władzę („Ghostwriter") czy pieniądze („Indeks strachu"). Postaci historyczne, regularnie pojawiające się w jego powieściach, ukazywane są wyraziście i realistycznie, ale też, co szczególnie interesujące, nieraz w innym świetle niż zazwyczaj. Na przykład główny bohater „Trylogii rzymskiej", Cycero, przez dwa tysiąclecia uchodził za wybitnego mówcę, ale też niezbyt interesującego człowieka i ogólnie postać pozbawioną charyzmy. Tymczasem u Harrisa Cycero to żarliwy obrońca Republiki, której zagrażają jednostki o wybujałej ambicji i bezwzględnym egoizmie .

Trochę podobnie jest w przypadku „Monachium", opisującego pełne napięcia dni z końca września 1938 roku, gdy odbywała się konferencja pokojowa, nazwana później układem (lub dyktatem) monachijskim. Z inicjatywy ówczesnego premiera Wielkiej Brytanii, Neville'a Chamberlaina, spotkali się w wówczas w Monachium Hitler, Mussolini, premier Francji Daladier i Chamberlain właśnie. Całe przedsięwzięcie sprowadzało się do oddania Hitlerowi części Czechosłowacji zamieszkałej przez tzw. Niemców sudeckich. Była to cena za powstrzymania wybuchu nowej wojny. Rachuby Chamberlaina już po roku okazały się mrzonką. Czy były nią od początku?

Pamiętam moje odczucia z okresu nauki w liceum, gdy w podręczniku historii oglądałem zdjęcie brytyjskiego premiera, który po powrocie z Monachium, trzymając w ręku zawarte porozumienie, triumfalnie ogłaszał: „przywiozłem wam pokój". „Tchórz, naiwniak, idiota" myślałem wtedy. Mniej więcej takie też jest współczesne postrzeganie Chamberlaina, zwłaszcza w porównaniu z jego następcą w fotelu premiera, „lwem Albionu" Churchillem. Wbrew temu mocno ugruntowanemu stereotypowi Harris postawił wystąpić w roli adwokata diabła, przekonująco i sugestywnie pokazując w swojej powieści racje stojące za postępowaniem Chamberlaina, jak choćby skalę poparcia parlamentu i społeczeństwa dla polityki ustępstw, powszechnie uważanej za jedyną alternatywę wobec budzącej grozę wizji kolejnej wojny światowej.

Głównymi bohaterami „Monachium" nie są jednak przywódcy państw, ale dwaj młodzi dyplomaci: Anglik Hugh Legat i Niemiec Paul Hartmann. Ci dwaj poznali się kilka lat wcześniej podczas studiów w Oksfordzie, teraz pracują dla ministerstw spraw zagranicznych swoich krajów. Choć poróżnieni, muszą połączyć siły z racji pewnej niebezpiecznej rozgrywki, toczonej w konferencyjnych kuluarach. Rozczarują się jednak czytelnicy oczekujący dynamicznego, szpiegowskiego thrillera. Harris naprawdę nie potrzebuje strzelanin i pościgów, żeby skutecznie zbudować napięcie i całkowicie zawładnąć uwagą odbiorcy. Zamiast tego oferuje zanurzenie się w historycznej scenerii, oddanej wyjątkowo wiernie i plastycznie. W rezultacie możemy spojrzeć na dziejowe wydarzenia całkowicie z perspektywy ich uczestników, ze zrozumieniem dla ich obaw i nadziei.

Bogusław Karpowicz



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Jak mijają Wam wakacje? Dotarliście już przynajmniej do połowy swojej wakacyjnej listy książek? Bo wiecie - koniec lipca za pasem! A potem już tylko chwila i zacznie się szkoła lub studia. Korzystajcie więc z wolnego (jeśli je macie) i czytajcie, czytajcie, czytajcie! Ktoś w tym kraju musi podnosić satystyki!


więcej
Patronaty tygodnia

Święta, święta... i po świętach. Na pocieszenie prezentujemy listę książek pod naszym patronatem, które trafią w tym tygodniu na księgarskie półki. Wśród nich znajdziecie m.in. „Cień rycerza” Sebastiena de Castell, czyli fantastykę spod znaku płaszcza i szpady, i „Monachium” – thriller szpiegowski Roberta Harrisa. A to nie wszystko. Sprawdźcie, jakie jeszcze nowości szykują dla Was wydawcy. 

 


więcej
więcej powiązanych treści

Opinie czytelników


O książce:
Pasażer 23

Autor daje do myślenia - po lekturze tej książki pojawia się pytanie "Ile zła jest na tym świecie?". Wysoka ocena głównie za to, że Fitzek p...

zgłoś błąd zgłoś błąd