Monachium

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Wydawnictwo: Albatros
6,61 (121 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
14
7
57
6
32
5
13
4
0
3
0
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Munich
data wydania
ISBN
9788381251778
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

Thriller szpiegowski Roberta Harrisa, autora międzynarodowych bestsellerów. Opowieść o lojalności i zdradzie, osnuta wokół brzemiennej w skutki konferencji monachijskiej z 1938 roku. Hitler jest zdecydowany, by rozpocząć wojnę. Chamberlain desperacko walczy, aby utrzymać pokój. Wszystko rozegra się w mieście, które na zawsze będzie kojarzone z tą sprawą. Monachium. Hugh Legat jest...

Thriller szpiegowski Roberta Harrisa, autora międzynarodowych bestsellerów.

Opowieść o lojalności i zdradzie, osnuta wokół brzemiennej w skutki konferencji monachijskiej z 1938 roku.

Hitler jest zdecydowany, by rozpocząć wojnę. Chamberlain desperacko walczy, aby utrzymać pokój. Wszystko rozegra się w mieście, które na zawsze będzie kojarzone z tą sprawą. Monachium.

Hugh Legat jest wschodzącą gwiazdą brytyjskiej służby dyplomatycznej. Na Downing Street 10 zajmuje stanowisko osobistego sekretarza premiera Neville'a Chamberlaina. Rikard von Holz pracuje w sztabie niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych – i jest członkiem tajnego antyhitlerowskiego ruchu oporu. Obaj mężczyźni przyjaźnili się w Oxfordzie w latach dwudziestych, ale od tamtego czasu nie mieli ze sobą kontaktu. Teraz, kiedy Hugh leci z Chamberlainem z Londynu do Monachium, a Rikard towarzyszy Hitlerowi w nocnym pociągu z Berlina, ich drogi znów się skrzyżują. Robert Harris przedstawia skomplikowaną relację dwóch przyjaciół na szeroko zarysowanym tle politycznym. Bohaterom fikcyjnym i ich elektryzującym układom towarzyszą postaci historyczne tamtych czasów: Hitler, Chamberlain, Mussolini, Daladier.

 

źródło opisu: albatros.com

źródło okładki: albatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Bogdan książek: 1203

Adwokat diabła

Robert Harris jest pisarzem, który nie zawodzi, a jego kolejne bestsellery cechuje ten rzadki walor, że nie tylko bawią, ale też uczą. Atrakcyjna fabuła, idąca w parze z nieprzeciętną erudycją, to już znak firmowy tego absolwenta Uniwersytetu w Cambridge i byłego reportera BBC. Potrafi on równie przekonująco opisać starożytne realia późnej Republiki w „Trylogii rzymskiej", jak też współczesne kulisy bezwzględnej walki o władzę („Ghostwriter") czy pieniądze („Indeks strachu"). Postaci historyczne, regularnie pojawiające się w jego powieściach, ukazywane są wyraziście i realistycznie, ale też, co szczególnie interesujące, nieraz w innym świetle niż zazwyczaj. Na przykład główny bohater „Trylogii rzymskiej", Cycero, przez dwa tysiąclecia uchodził za wybitnego mówcę, ale też niezbyt interesującego człowieka i ogólnie postać pozbawioną charyzmy. Tymczasem u Harrisa Cycero to żarliwy obrońca Republiki, której zagrażają jednostki o wybujałej ambicji i bezwzględnym egoizmie .

Trochę podobnie jest w przypadku „Monachium", opisującego pełne napięcia dni z końca września 1938 roku, gdy odbywała się konferencja pokojowa, nazwana później układem (lub dyktatem) monachijskim. Z inicjatywy ówczesnego premiera Wielkiej Brytanii, Neville'a Chamberlaina, spotkali się w wówczas w Monachium Hitler, Mussolini, premier Francji Daladier i Chamberlain właśnie. Całe przedsięwzięcie sprowadzało się do oddania Hitlerowi części Czechosłowacji zamieszkałej przez tzw. Niemców sudeckich. Była to cena za...

Robert Harris jest pisarzem, który nie zawodzi, a jego kolejne bestsellery cechuje ten rzadki walor, że nie tylko bawią, ale też uczą. Atrakcyjna fabuła, idąca w parze z nieprzeciętną erudycją, to już znak firmowy tego absolwenta Uniwersytetu w Cambridge i byłego reportera BBC. Potrafi on równie przekonująco opisać starożytne realia późnej Republiki w „Trylogii rzymskiej", jak też współczesne kulisy bezwzględnej walki o władzę („Ghostwriter") czy pieniądze („Indeks strachu"). Postaci historyczne, regularnie pojawiające się w jego powieściach, ukazywane są wyraziście i realistycznie, ale też, co szczególnie interesujące, nieraz w innym świetle niż zazwyczaj. Na przykład główny bohater „Trylogii rzymskiej", Cycero, przez dwa tysiąclecia uchodził za wybitnego mówcę, ale też niezbyt interesującego człowieka i ogólnie postać pozbawioną charyzmy. Tymczasem u Harrisa Cycero to żarliwy obrońca Republiki, której zagrażają jednostki o wybujałej ambicji i bezwzględnym egoizmie .

Trochę podobnie jest w przypadku „Monachium", opisującego pełne napięcia dni z końca września 1938 roku, gdy odbywała się konferencja pokojowa, nazwana później układem (lub dyktatem) monachijskim. Z inicjatywy ówczesnego premiera Wielkiej Brytanii, Neville'a Chamberlaina, spotkali się w wówczas w Monachium Hitler, Mussolini, premier Francji Daladier i Chamberlain właśnie. Całe przedsięwzięcie sprowadzało się do oddania Hitlerowi części Czechosłowacji zamieszkałej przez tzw. Niemców sudeckich. Była to cena za powstrzymania wybuchu nowej wojny. Rachuby Chamberlaina już po roku okazały się mrzonką. Czy były nią od początku?

Pamiętam moje odczucia z okresu nauki w liceum, gdy w podręczniku historii oglądałem zdjęcie brytyjskiego premiera, który po powrocie z Monachium, trzymając w ręku zawarte porozumienie, triumfalnie ogłaszał: „przywiozłem wam pokój". „Tchórz, naiwniak, idiota" myślałem wtedy. Mniej więcej takie też jest współczesne postrzeganie Chamberlaina, zwłaszcza w porównaniu z jego następcą w fotelu premiera, „lwem Albionu" Churchillem. Wbrew temu mocno ugruntowanemu stereotypowi Harris postawił wystąpić w roli adwokata diabła, przekonująco i sugestywnie pokazując w swojej powieści racje stojące za postępowaniem Chamberlaina, jak choćby skalę poparcia parlamentu i społeczeństwa dla polityki ustępstw, powszechnie uważanej za jedyną alternatywę wobec budzącej grozę wizji kolejnej wojny światowej.

Głównymi bohaterami „Monachium" nie są jednak przywódcy państw, ale dwaj młodzi dyplomaci: Anglik Hugh Legat i Niemiec Paul Hartmann. Ci dwaj poznali się kilka lat wcześniej podczas studiów w Oksfordzie, teraz pracują dla ministerstw spraw zagranicznych swoich krajów. Choć poróżnieni, muszą połączyć siły z racji pewnej niebezpiecznej rozgrywki, toczonej w konferencyjnych kuluarach. Rozczarują się jednak czytelnicy oczekujący dynamicznego, szpiegowskiego thrillera. Harris naprawdę nie potrzebuje strzelanin i pościgów, żeby skutecznie zbudować napięcie i całkowicie zawładnąć uwagą odbiorcy. Zamiast tego oferuje zanurzenie się w historycznej scenerii, oddanej wyjątkowo wiernie i plastycznie. W rezultacie możemy spojrzeć na dziejowe wydarzenia całkowicie z perspektywy ich uczestników, ze zrozumieniem dla ich obaw i nadziei.

Bogusław Karpowicz

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (379)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 675
Aneta Wiola | 2018-06-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 czerwca 2018

PRZED TRUDNYM WYBOREM
Hugh Legat jest bliskim sekretarzem brytyjskiego premiera Chamberlaina. We wrześniu 1938 roku Niemcy grożą szturmem na Czechosłowację. Premier obawia się wybuchu wojny. Nie ma czasu do stracenia. W wielkim pośpiechu, wraz z pomocą swojego sekretarza wyruszają powstrzymać Hitlera.

Postanowiłam dać drugą szansę Harrisowi. Wcześniejsza jego powieść kompletnie nie przypadła mi do gustu. Tym razem miało być inaczej. Spisek oraz Układ Monachijski – to wszystko miało działać na korzyść nowo napisanej historii przez autora. Nic bardziej mylnego! Nudna i przewidywalna. Dno w pięknym opakowaniu. Na przyszłość obiecuję sobie nie być tak głupią i ufać bardziej swojej pierwszej ocenie.

książek: 3614
ZaaQazany | 2018-04-07
Przeczytana: 07 kwietnia 2018

„Mistrz inteligentnego thrillera” The Times

Osobiście podpisuję się pod tym zdaniem. Robert Harris napisał kolejną inteligentną książkę będącą mieszanką thrillerów politycznego i szpiegowskiego. Czytelnik nie uświadczy karkołomnych pogoni, fontanny krwi czy seryjnych morderców. Otrzyma pozornie niespiesznie płynącą powieść, do tego niezwykle rozciągniętą, gdyż na przestrzeni 400 stron opowiedziane są dosłownie 4 dni… Wydawałoby się że nuda i nie warte uwagi? Dla mnie nic bardziej mylnego. Spędziłem dwa rewelacyjne wieczory z ciekawą książką.

Lektura skupia się na jednym z historycznych wydarzeń – układzie monachijskim, porozumieniu mającym miejsce 29-30 września 1938 roku, dotyczącym przyłączenia Sudetów do III Rzeszy. Jak autor sam ujmuje w książce – kolejne wydarzenie, budujące chwałę Hitlera. W ciągu 7 miesięcy w 1938 roku bez jednego wystrzału przyłączył do Niemiec 10 mln etnicznych Niemców z Austrii i Sudetów. Moim zdaniem Harris z niezwykła precyzją i, wręcz,...

książek: 575
Maciek | 2018-06-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 czerwca 2018

Tylko Czechów szkoda ...

Robert Harris, co sam przyznaje wszem i wobec, ma fioła na punkcie Konferencji Monachijskiej. Po takiej deklaracji autora, do tego znając jego pióro, dbałość o szczegóły i drobiazgowość z jaką traktuje historię w swoich powieściach, spodziewałem się książki wybitnej - takiego harrisowego opus magnum - powieści pomnika, perełki i szczerze się zawiodłem...
... bo książka jest po prostu dobra.
Sam wątek historyczny, postaci autentyczne przewijające się na kartach "Monachium" są oddane bardzo dobrze - czy chodzi o Chamberlaina czy Hitlera, miałem poczucie obcowania z prawdziwymi ludźmi, również duszna, napięta atmosfera towarzysząca delegacji brytyjskiej w przededniu wyjazdu do Monachium, jak i samego miasta, podczas konferencji dobrze budują klimat niepokoju i niepewności i można tu się spierać czy autor ma rację usprawiedliwiając politykę ustępstw stosowaną przez Brytyjskiego premiera czy nie, ja akceptuję punkt widzenia Harissa i na tym poprzestanę. ...

książek: 1183
Izabela Pycio | 2018-05-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 maja 2018

"I ludzie w to uwierzą, bo ludzie wierzą w to, w co chcą wierzyć."

Kolejna ("Vaterland", "Konklawe") przygoda czytelnicza, którą odbyłam z tym autorem i kolejna, z której jestem zadowolona. Przyjemnie spędziłam popołudnie wygryzając się w meandry politycznych manipulacji, sztuczek, wybiegów i spisków, mających miejsce podczas ustalania i podpisywania układu monachijskiego. We wrześniu tysiąc dziewięćset trzydziestego ósmego roku porozumiano się odnośnie przyłączenia części Czechosłowacji do Rzeszy Niemieckiej. Obecni byli reprezentanci Niemiec, Włoch, Anglii i Francji, ale nie Czechosłowacji.

Zadziwiające, jak zgrabnie i spójnie udaje się autorowi połączyć fikcję z faktami, otoczyć je siecią wzajemnych powiązań, tak abyśmy odczuwali, że właśnie taka wersja wydarzeń wydaje się prawdopodobna i wiarygodna. Poznajemy ją zza kulis, z wypełnionych napięciem rozmów odbywających się za zamkniętymi drzwiami, skrywanych ambicji przywódców państw, gorączki przewidywań zamierzeń...

książek: 117
Rudolfina | 2018-04-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2018

DUCHY JAK ŻYWE
Nowe książki Roberta Harrisa i Lee Childa ukazują się w tym samym czasie! Trzeba było rzucić monetą.

Zaczęłam (jak los chciał) od „Monachium” Harrisa, podchodząc do powieści z pewną nieufnością. Nie podejrzewałam autora o political fiction (jak się okazało słusznie), więc poprzeczka musiała zostać zawieszona wysoko. Bo jak tu napisać powieść sensacyjną, kiedy wszyscy (a przynajmniej ci, którzy uważali choć trochę na lekcjach historii) wiedzą, jak się ta historia zakończy? Niepotrzebnie jednak wątpiłam w geniusz jednego z moich ulubionych autorów. Obawy okazały się nieuzasadnione.

Akcja „Monachium” rozwija się powoli, ale kiedy już się rozkręci zostajemy wciągnięci w wir historii (również tej przez duże „H”) bez reszty.

Nie czuję się wystarczająco kompetentna, żeby oceniać wiarygodność historyczną Roberta Harrisa, ale biorąc pod uwagę naprawdę imponującą bibliografię, którą autor zamieścił w posłowiu myślę, że można mu pod tym względem zaufać bez zastrzeżeń i...

książek: 886
Breaking_Bad | 2018-10-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 października 2018

Przyzwoite czytadło sensacyjne z historią w tle. Historią układu monachijskiego zawartego w ostatnich dniach września 1938 r. przez przywódców Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji i Włoch, na mocy którego do III Rzeszy zostały przyłączone tereny Czechosłowacji zamieszkane w większości przez etnicznych Niemców. Brytyjczycy mieli nadzieję, że zaspokojenie tych żądań terytorialnych powstrzyma Hitlera przed rozpoczęciem wojny. Jak wiadomo nadzieje te okazały się złudne i już kilka miesięcy później cała Czechosłowacja została zaanektowana przez Niemcy, a za kilka kolejnych Hitler napadł na Polskę.
Akcja książki rozgrywa się w ciągu czterech pełnych napięcia dni, od chwili gdy wydawało się że wojna jest już nieuchronna, po uczucie ulgi, kiedy brytyjski premier Neville Chamberlain wrócił z Monachium do Londynu i oznajmił, że przywiózł pokój.
W warstwie sensacyjnej śledzimy losy niemieckiego dyplomaty Paula von Hartmanna oraz Hugh Legata - sekretarza brytyjskiego premiera. Obaj znają się ze...

książek: 1415
almos | 2018-06-05
Przeczytana: 31 maja 2018

W zamierzeniu thriller o układzie monachijskim z 1938r., jest tak naprawdę zgrabnie napisaną powieścią historyczną, bo wątek sensacyjny jest naciągany i wątły. Najważniejszym tematem książki jest to, jak widzimy zdarzenia historyczne my, bogatsi o późniejszą wiedzę, i ówcześni, dla których przyszłość była zagadką. W każdym razie w 1938r. układ monachijski uważany był za wielki sukces.

Mój ulubiony autor thrillerów historycznych napisał tym razem książkę o kulisach układu monachijskiego z 1938r. w którym Anglia i Francja dały Hitlerowi wolną rękę na zajęcie Czechosłowacji, mając nadzieje (jak się później okazało, płonne) na uratowanie pokoju w Europie. Rzecz dzieje się w dwóch miastach: Berlinie i Londynie, mamy bardzo niewiele sensacji, raczej sporo solidnej wiedzy historycznej, w zasadzie dokładną kronikę spotkania monachijskiego. Wszystko to jest bardzo dobrze napisane, bo Harris jak mało kto umie ciekawie pisać o historii.

Może najważniejszym tematem książki jest odmienne...

książek: 1090
Zuba | 2018-09-01
Przeczytana: 13 sierpnia 2018

Bardzo lubię pisarstwo Roberta Harrisa i ucieszyła mnie informacja o nowej powieści spod jego pióra. Tym razem tłem fabuły miało być historyczne spotkanie premiera Wielkiej Brytanii, Prezydenta Francji, Benito Mussoliniego oraz Hitlera w Monachium, we wrześniu 1938 roku, zaledwie kilka dni przed wejściem wojsk niemieckich do Czech. Natomiast jej sednem miało być przekazanie tajnych dokumentów między członkiem opozycji antyhitlerowskiej a pracownikiem brytyjskiego rządu. Czyli spodziewałam się powieści szpiegowskiej okraszonej informacjami o wydarzeniach z tamtych dni. Jednak proporcje autor rozłożył dokładnie odwrotnie, co jest mylące. Być może to marketingowcy zdecydowali o wysunięciu wątku szpiegowskiego na pierwszy plan. Dla mnie był on dość przewidywalny i bez wyrazu.

Natomiast bardzo podobała mi się próba rekonstrukcji nastrojów panujących wówczas w Europie. Wysiłki brytyjskiego premiera Chamberlaina, które z perspektyw historycznej wydają się nam co najmniej naiwne, jeśli...

książek: 249
Michał | 2018-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 listopada 2018

Powieść Roberta Harrisa jest jak obrady Europarlamentu, gdzie w teoretycznie nobliwej atmosferze poruszane są kluczowe dla losów Europy kwestie. W rzeczywistości jednak z góry wiadomo jaki będzie finał, a kolejne wystąpienia na forum nie wywołują żadnych emocji i nie wnoszą merytorycznie nic nowego. Nie pomaga tu nawet wgląd w kuluary, w których mimo wyczuwalnego napięcia, dzieje się znacznie mniej niż można się spodziewać.
Poprawnie i realistycznie skonstruowana intryga szpiegowska umieszczona w historycznie przełomowym momencie XX wieku niczym niestety nie zaskakuje i tonie w przypływie anemicznych dialogów.
Czytając więc, co jakiś czas miałem nieodparte wrażenie, że kolejny mrukliwy deputowany wchodzi właśnie na mównicę i moje myśli niepozornie odpływały gdzieś w innym kierunku...

książek: 722
Northman | 2018-05-01
Przeczytana: 30 kwietnia 2018

Historia od kuchni.

Robert Harris po raz kolejny udowadnia, że w kreowaniu rzeczywistości historycznej jest naprawdę mistrzem. Mistrzem biegłym w swej sztuce, potrafiącym ożywić realia, postacie, wydarzenia... Wszyscy tak naprawdę wiedzą, jak i czym zakończył się układ monachijski - wielkę sztuką było uczynić z tych wydarzeń coś, co mimo wszystko jest w stanie trzymać czytelnika w napięciu. A nawet momentami zaskoczyć. Harrisowi się ta sztuka udała.

To książka zupełnie inna niż "Vaterland" (wspominam o tym, bo zapewne część czytających będzie sobie już na starcie te dwie książki ze sobą zestawiać i porównywać; od razu mówię: błąd, nie tędy droga). Tam Harris kreował totalną historyczną fikcję, tutaj zaś kreuje wydarzenia mając cały czas w tle autentyczne fakty, których zmienić (siłą rzeczy) nie sposób. Stąd wniosek, że "Monachium" było na sto procent dużo trudniejszym literackim zadaniem niż "Vaterland". Myślę, że nie tylko ja wyciągnę taki wniosek po lekturze.

Przedstawiona w...

zobacz kolejne z 369 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Jak mijają Wam wakacje? Dotarliście już przynajmniej do połowy swojej wakacyjnej listy książek? Bo wiecie - koniec lipca za pasem! A potem już tylko chwila i zacznie się szkoła lub studia. Korzystajcie więc z wolnego (jeśli je macie) i czytajcie, czytajcie, czytajcie! Ktoś w tym kraju musi podnosić satystyki!


więcej
Patronaty tygodnia

Święta, święta... i po świętach. Na pocieszenie prezentujemy listę książek pod naszym patronatem, które trafią w tym tygodniu na księgarskie półki. Wśród nich znajdziecie m.in. „Cień rycerza” Sebastiena de Castell, czyli fantastykę spod znaku płaszcza i szpady, i „Monachium” – thriller szpiegowski Roberta Harrisa. A to nie wszystko. Sprawdźcie, jakie jeszcze nowości szykują dla Was wydawcy. 

 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd