Opinie użytkownika
Zmusza czytelnika, by płakał ze śmiechu tylko po to, żeby za chwilę płakał ze smutku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Dobry materiał" podoba, ale ta książka wciąż dobra. Czyta się gładko, problemy głównych bohaterów rzeczywiście odzwierciedlają to, z czym borykają się ludzie w ich wieku. Chyba wolałabym przeczytać ją w oryginale - mam wrażenie, że w tłumaczeniu zniknęło trochę humoru, który mógł istnieć w języku angielskim.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIle ludzi, tyle spojrzeń na rzeczywistość. Książka obrazuje to jedno z najgorszych i najpodlejszych. A co gorsza, nie tak trudno sobie wyobrazić w realnym świecie ludzi z takim podejściem. Aż się przykro robi, gdy się czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemnie się czyta, można zobaczyć obraz Nowego Jorku z wielu różnych perspektyw. Niektóre relacje mogłyby być nieco dłuższe, bo mam wrażenie, że bohaterowie mają wiele ciekawych historii do opowiedzenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy już myślałam, że zakończenie nie będzie dla mnie satysfakcjonujące, pojawiła się ostatnia strona, która ostatecznie zaspokoiła moje pragnienie odpowiedniego zakończenia dla tej historii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z najmonumentalniejszych książek, jakie przeczytałam w życiu. Przebrnięcie przez historię (historie!) zajęło mi kilka miesięcy, ale zdecydowanie było warto. Autor ma niesamowitą umiejętność opisywania z wszelkimi szczegółami rozterek i przeżyć bohatera (bo przecież w prawdziwym życiu nie da się ich zamknąć w jednym akapicie), a jednocześnie sprawiać, że nie nudzą...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Niewiarygodna historia.
Bardzo dobry reportaż, research autora i ilość informacji są niesamowite. Miejscami szczegółów i nazwisk może jest nawet za dużo, bo łatwo się pogubić w drugiej połowie książki, ale moim zdaniem lepsze to niż ewentualny niedosyt. Ukłony w stronę autora również za maksymalną bezstronność i obiektywizm.
Uwielbiam styl pisania Towlesa: elegancki, drobiazgowy, inteligenty. Pierwsza połowa książki (opowiadania) - rewelacja. Wielokrotnie żałowałam, że nie mam przy sobie nic do pisania, żeby móc zakreślać niektóre zdania i potem do nich wracać.
Druga część (losy Evelyn) niestety bardzo mi się dłużyła. Wątek ze zdjęciami zbytnio rozwleczony, przez co wielokrotnie traciłam...
Całkiem przyjemna lektura, dobrze się czyta. Główna bohaterka nie jest irytująca, da się ją lubić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiektóre wątki mogłyby być o wiele bardziej pogłębione. Nie obraziłabym się też za wytłumaczenie przynajmniej kilku pojęć, które przewijają się przez całą książkę. Jako osoba, która że światem przestępczym nie ma nic wspólnego, miałam czasem problem ze zrozumieniem słów czy skrótów. Poza tym dobrze, szybko się czyta, bo temat interesujący. Można się przekonać, że więźniowie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze się czyta, bardzo fajnie, że zostały poruszone wątki głównie relacji kobiety z kobietą / dziewczyny z dziewczyną / kobiety z dziewczyną. Rozwiązanie zbyt odklejone na mój gust i mało prawdopodobne, ale who cares
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW moim odczuciu gorsza od pozostałych książek Jenkins Reid. Pierwszych 100-150 stron bardzo mnie wciągnęło, potem opisy każdej rozgrywki stały się wtórne. Jeśli nie jest się oddanym fanem tenisa, można się zniechęcić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Spodziewałam się, że ta książka będzie zupełnie inna od tego, co ostatecznie dostałam. Myślałam, że zaczynam czytać powieść z gatunku literatury pięknej, a okazała się obyczajówką. Jednak bardzo dobrze spędziłam przy niej czas i nawet nie wiem, kiedy dotarłam do ostatniej strony - czytała się sama.
Cieszę się, że poznałam tej historię, bo czegoś takiego właśnie...
Książka z tych "ważnych", która przypomina, że największe tragedie mogą dziać się pod naszym nosem. Główna bohaterka nie do polubienia, ale im dalej w las, tym bardziej rozumiemy dlaczego.
Podobał mi się pomysł z podcastem, który dodawał dynamiki tekstowi głównemu, który momentami czytało się trudno nie tylko ze względu na wagę tematu, ale też ze względu na bardzo...
Początek fajny, później w środku coś zaczyna zgrzytać i losy dziewczyn stają się obojętne. Sztuczka polega na tym, że choć wiemy, jak zakończy się historia statku, nie wiemy, jak zakończy się historia bohaterek. I chyba to sprawia, że czyta się z zapartym tchem.
Bezspoilerowo powiem, że wolałabym, żeby ostateczny rozrachunek był "na odwrót".
Ta książka przerosła moje oczekiwania. Zawarty w niej humor jest dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Przez całą historię chichotałam pod nosem.
Wydawca zaznacza, że to mieszanka Peaky Blinders i Bridgertonów, ale ja bym dorzuciła jeszcze wiktoriańskie powieści, Piratów z Karaibów i może Małych złodziei.
Już nie mogę się doczekać, aż sięgnę po kolejną książkę z tej serii.
Do połowy naprawdę fajna książka (z zastrzeżeniami dotyczącymi konstrukcji świata i bohaterów, bo ich zachowanie i styl dialogów W OGÓLE się nie kleił z fabułą), a od połowy już strasznie rozwleczona historia i kolejne plot twisty z kosmosu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
To chyba jedna z najgorszych książek, jakie przeczytałam w życiu. I nie, nie chodzi o styl pisania, bo czyta się to w miarę płynnie. Chodzi o treść.
Książka jest w skrócie o tym, że należy zwalczyć "białą supremację", a każdy biały człowiek powinien przeprosić każdego niebiałego człowieka za to, że istnieje. To miała być powieść o rasiźmie i rzeczywiście nią jest. Tylko że...
Książki Marty Bijan świetnie "wchodzą" w postaci audiobooków. A powieść "Nocne godziny" jako audioserial jest naprawdę bardzo dobrze zrealizowana. Dobrze się bawię przy książkach Bijan, ale końcówki niestety za każdym razem są słabe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to