rozwiń zwiń

Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Troszkę to jest inna ósemka niż dla "Masek", którą wystawiłam ostatnio, a jednak też solidne osiem.
Ta książka to fantastyka w stylu Sandersona, którego bardzo cenię. Świat fantasy nie jest lepki i brokatowo słodki jak w niektórych książkach fantasy, a raczej pseudo- fantasy. Ten świat jest brutalny, czarny, okrutny i ociekający krwią. S
Jest tu miejsce dla wojownika i dla potwora, a już na pewno na zdobycie chwały i spełnienie obietnic zemsty. Pokochałam Orkę i jej cel. Bohaterki tej książki są niezwykle wyraziste, dzielne i niesamowicie w moim guście. Szkoda, że żaden z bohaterów płci męskiej im nie dorównuje... jeszcze ? Mam nadzieję. No i nie będę spojlerować, tylko powiem, że zakończenie kosztowało mnie trochę łez. A nie jestem płaczką... Z tomem ostatnim troszkę poczekam, muszę nabrać przed nim sił :)

Troszkę to jest inna ósemka niż dla "Masek", którą wystawiłam ostatnio, a jednak też solidne osiem.
Ta książka to fantastyka w stylu Sandersona, którego bardzo cenię. Świat fantasy nie jest lepki i brokatowo słodki jak w niektórych książkach fantasy, a raczej pseudo- fantasy. Ten świat jest brutalny, czarny, okrutny i ociekający krwią. S
Jest tu miejsce dla wojownika i dla...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jest to pierwsza książka tej autorki na mojej półce i ... co to jest za debiut.
Romanse to raczej NOT my thing. Jednak czasami daję się porwać pięknej okładce i kobiecej naturze. Rzuciłam się w nieznane i nie zawiodłam się. Autorka ma niezwykle lekki sposób formułowania myśli, co sprawia że książkę się wręcz "pożera", a nie czyta.
Bohaterka główna na początku mnie do siebie nie zachęciła, brak pewności siebie czy też podstawowego szacunku do siebie skutecznie mnie odstęczyły. Jej przyjaciółka Chloe wręcz przeciwnie, jej charakter bardzo przypadł mi do gustu. Do końca powieści zielonooka piękność przekonała mnie do siebie, a romans wciągnął, jej historia mnie urzekła. Bardzo podobało mi się, że nie wszystko było takie proste - brak $$ , nieciekawa sytuacja życiowa w młodym wieku i nie tak cudowne relacje rodzinne jakby się chciało. Cieszę się ze szczęśliwego zakończenia i kolejnych tomów. Już wiem, że kolejny jest o mojej rudej ulubienicy i nie mogę się doczekać..

Jest to pierwsza książka tej autorki na mojej półce i ... co to jest za debiut.
Romanse to raczej NOT my thing. Jednak czasami daję się porwać pięknej okładce i kobiecej naturze. Rzuciłam się w nieznane i nie zawiodłam się. Autorka ma niezwykle lekki sposób formułowania myśli, co sprawia że książkę się wręcz "pożera", a nie czyta.
Bohaterka główna na początku mnie do...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Nic kojącego, raczej modny bullshit

Zmęczyłam 80 stron, nastawiałam się na coś filozoficznego. Choć rzadko po takie sięgam, tym razem byłam otwarta. Niestety nie kupuje ani określeń autorki, ani nie przejęły mnie jej historie. Współczuję przykrego zbiegu okoliczności, paru przykrych wydarzeń w życiu po sobie następujących. Mam jednak wrażenie rozdmuchania, rozmycia i nawet jakiejś autodestrukcji a może to po prostu głupota ... Ciekawe są obce tradycje i kultury i rozumiem chęć czerpania z nich, ale żeby wejść do sauny nie nawadniając się po pływaniu czyli sporcie w takim stanie zdrowia to trzeba być ułomnym, a jeszcze to opisywać jako porażkę w przyjmowaniu mądrości z innych kultur ... Brak mi słów i po tym zdałam sobie sprawę, że na kawę z autorką bym się nie umówiła, bo i po co . Nie podoba mi się, że część czytelniczek mówi " nie podoba Ci się, bo nie umiesz zrozumieć, masz inny poziom..." - sugeruje to moją ułomność, a tak o sobie nie myślę. Nie mam zamiaru wmawiać wszystkim, że nie doświadczam gorszych chwil i tych najgorszych jednak nie potrzebuję dorabiać do tego filozofii. Tak po prostu jest, to nie musi coś znaczyć.

Nic kojącego, raczej modny bullshit

Zmęczyłam 80 stron, nastawiałam się na coś filozoficznego. Choć rzadko po takie sięgam, tym razem byłam otwarta. Niestety nie kupuje ani określeń autorki, ani nie przejęły mnie jej historie. Współczuję przykrego zbiegu okoliczności, paru przykrych wydarzeń w życiu po sobie następujących. Mam jednak wrażenie rozdmuchania, rozmycia i nawet...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Piękna opowieść, głównie przerażajaca, ale bardzo ciekawa. Ja czuję w tym pióro Lucindy, ale czuje też, jakby ktoś obciął połowę i zostawił tylko konkret. Hmm Może te słowa nie do końca oddają o co mi chodzi, ale tak samo z tą książką czuć ducha autorki historii Pa Salta ale nie do końca. Tak czy inaczej warto przeczytać. Nie jest to stracony czas.

Piękna opowieść, głównie przerażajaca, ale bardzo ciekawa. Ja czuję w tym pióro Lucindy, ale czuje też, jakby ktoś obciął połowę i zostawił tylko konkret. Hmm Może te słowa nie do końca oddają o co mi chodzi, ale tak samo z tą książką czuć ducha autorki historii Pa Salta ale nie do końca. Tak czy inaczej warto przeczytać. Nie jest to stracony czas.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Piękne zakończenie niezwykłej historii
W sumie na tych słowach można by zakończyć recenzję. Jakbym miała jeszcze coś dorzucić to byłyby: nieprzewidywalna, zaskakująca, pełna akcji i humoru, ponadczasowa opowieść jak się okazuje niekoniecznie o pewnym wiedźminie, bo właśnie o niej.

Piękne zakończenie niezwykłej historii
W sumie na tych słowach można by zakończyć recenzję. Jakbym miała jeszcze coś dorzucić to byłyby: nieprzewidywalna, zaskakująca, pełna akcji i humoru, ponadczasowa opowieść jak się okazuje niekoniecznie o pewnym wiedźminie, bo właśnie o niej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

COŚ innego
Bardzo lubię czytać na "wyjeździe". Z braku laku sięgnęłam po pozycję którą nabyłam jeszcze w grudniu poprzedniego roku i za która się nie mogłam jakoś zabrać.
Zdecydowanie jest to coś innego niż inne fantasy, które czytywałam. Bardzo dobrze opisane postacie, miejsca i bardzo sprawnie poprowadzona akcja, która chwyta nas w swoje "szpony" i nie pozwala odłożyć książki na półkę "niedokończone". Ciekawa, wciągająca i trochę bajkowa, z tych bajek dla dorosłych z klimatem. I to jest główny powód dla którego tak wysoko ją oceniam - klimat. Z pewnością tego jej nie brakuje, wydaje się jakbyś sam znalazł się w ogrodach cesarza.
Nie czytałam wcześniej nic w stylu japońskim, a to chyba właśnie jest taka pozycja, tylko raczej jakiś mitów japońskich jakkolwiek by to zwać jest ciekawe i inne. Przeczytałam drugi tom i nie był gorszy, ale to raczej nie moja bajka. Ale nie żałuję ani strony.

COŚ innego
Bardzo lubię czytać na "wyjeździe". Z braku laku sięgnęłam po pozycję którą nabyłam jeszcze w grudniu poprzedniego roku i za która się nie mogłam jakoś zabrać.
Zdecydowanie jest to coś innego niż inne fantasy, które czytywałam. Bardzo dobrze opisane postacie, miejsca i bardzo sprawnie poprowadzona akcja, która chwyta nas w swoje "szpony" i nie pozwala odłożyć...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Coś się kończy coś zaczyna.
Wracam do serii pani Weroniki po dłuższej przerwie i na nowo doceniam literaturę słowiańską w najlepszym wydaniu. W lipcu pochłonęłam Gniewę i zapragnęłam więcej, zatem w moje ręce wpadł Swarożyc.
Na początku lektury wydawało mi się, że może mnie zawieść moje oczekiwania, w końcu znam już część tej historii, bądź co bądź w zasadzie zakończenie.
Mimo to książka pozwoliła mi się odprężyć i oderwać myśli od codzienności, wciągając w świat fantastycznych słowiańskich bogów i innych stworzeń. Nudy nie było, bynamniej. Język autorki uwielbiam i postać młodej Jagi - jej odwagę, feminizm i nietuzinkowość ( pamiętajmy, że wydarzenia znacznie poprzedzają nasze czasy, a przynajmniej tak mi się wydaje), to z Gosią się utożsamiam, ale Jagę podziwiam. Z każdym z bohaterów chętnie kawy bym się napiła, no może poza Welesem.
Oczywiście nie mogę się doczekać ciągu dalszego losów Gosi i tego co jej los przyniesie.

Coś się kończy coś zaczyna.
Wracam do serii pani Weroniki po dłuższej przerwie i na nowo doceniam literaturę słowiańską w najlepszym wydaniu. W lipcu pochłonęłam Gniewę i zapragnęłam więcej, zatem w moje ręce wpadł Swarożyc.
Na początku lektury wydawało mi się, że może mnie zawieść moje oczekiwania, w końcu znam już część tej historii, bądź co bądź w zasadzie zakończenie....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Rewelacyjne fantasy z elementami romansu. Kreacje bohaterów porywają, opis świata w którym żyją jest namacalny i niezwykle interesujący, szkoda że ogranicza się wyłącznie do jednego kraju, acz jest to uczta. Pogłebilabym opisy innych bohaterów, bo 3 głównych mamy bardzo dobrze poznanych, reszta tylko barwnie przemyka nam przed oczami. Ogólnie świetna książka.

Rewelacyjne fantasy z elementami romansu. Kreacje bohaterów porywają, opis świata w którym żyją jest namacalny i niezwykle interesujący, szkoda że ogranicza się wyłącznie do jednego kraju, acz jest to uczta. Pogłebilabym opisy innych bohaterów, bo 3 głównych mamy bardzo dobrze poznanych, reszta tylko barwnie przemyka nam przed oczami. Ogólnie świetna książka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Podoba mi się temat, pomysł i elementy fantastyki. Niestety ksiazka tak się dłużyła nieznośnie, dawno tak nie miałam, że tylko czekam na koniec bo już nic nowego się nie wydarzy a ksiazka się ciągnie i ciągnie. Katastrofa. Autorka przesadziła z ilością stron, to wszystko można by zawerzeć w 150 stronach ciekawej lektury. Uwielbiam wstawki etymologiczne, nie to mnie nudziło. Bohaterowie również są interesujący w swej różnorodności i ich relacje są prawdziwe i skomplikowane tak jak yo w życiu bywa. Niestety kdiazka jako całość jest okropna, przenudna i przewidywalna.

Podoba mi się temat, pomysł i elementy fantastyki. Niestety ksiazka tak się dłużyła nieznośnie, dawno tak nie miałam, że tylko czekam na koniec bo już nic nowego się nie wydarzy a ksiazka się ciągnie i ciągnie. Katastrofa. Autorka przesadziła z ilością stron, to wszystko można by zawerzeć w 150 stronach ciekawej lektury. Uwielbiam wstawki etymologiczne, nie to mnie nudziło....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książka jest kontynuacją losów Parkera, która była czymś ciekawym i niespotykanym w literaturze tego autora. Jest chyba nawet lepsza niż pierwsza część, akcja płynie szybko i jest zaskakująca, nie jest chaotyczna, ma swój sens i ciekawą puentę. Może dlatego, że to moje klimaty jeżeli chodzi o tematykę, bardzo lubię postapokaliptyczne tematy oceniam bardzo pozytywnie .

Książka jest kontynuacją losów Parkera, która była czymś ciekawym i niespotykanym w literaturze tego autora. Jest chyba nawet lepsza niż pierwsza część, akcja płynie szybko i jest zaskakująca, nie jest chaotyczna, ma swój sens i ciekawą puentę. Może dlatego, że to moje klimaty jeżeli chodzi o tematykę, bardzo lubię postapokaliptyczne tematy oceniam bardzo pozytywnie .

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Świetne opowiadania w klimacie nieziemskich historii. Ja tam lubię, ale nie na co dzień. Może być raz na jakiś czas. Dosyć ciężkie niektóre, np o "dżumie", inne zabawne jak ta o lotnisku. Każda ciekawa i niepowtarzalna, jak literatura Pilipiuka.

Świetne opowiadania w klimacie nieziemskich historii. Ja tam lubię, ale nie na co dzień. Może być raz na jakiś czas. Dosyć ciężkie niektóre, np o "dżumie", inne zabawne jak ta o lotnisku. Każda ciekawa i niepowtarzalna, jak literatura Pilipiuka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Kolejny debiut fantasy na mojej półce, ten troszkę bardziej udany. Książka jest ewidentnie adresowana do młodzieży dlatego nie oceniam infantylności. Reszta jest rewelka, temat dla mnie bomba, akcja wartka i ciekawa. Chętnie przeczytam kolejny tom przygód młodych bohaterów.

Kolejny debiut fantasy na mojej półce, ten troszkę bardziej udany. Książka jest ewidentnie adresowana do młodzieży dlatego nie oceniam infantylności. Reszta jest rewelka, temat dla mnie bomba, akcja wartka i ciekawa. Chętnie przeczytam kolejny tom przygód młodych bohaterów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jak na debiut to rewelka. Autorka ma ciekawy pomysł, niestety ciężko się czyta, ale jak już przebrnie się przez początek potem jest lepiej. Końcówka bardzo ekscytująca, pozostawia niedosyt. Oczywiście będę czytała kolejną część. Jednak mam nadzieję że już będzie się czytało łatwiej, po tym niegościnnym wstępie.

Jak na debiut to rewelka. Autorka ma ciekawy pomysł, niestety ciężko się czyta, ale jak już przebrnie się przez początek potem jest lepiej. Końcówka bardzo ekscytująca, pozostawia niedosyt. Oczywiście będę czytała kolejną część. Jednak mam nadzieję że już będzie się czytało łatwiej, po tym niegościnnym wstępie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Choć wiem że nie jest to literatura wysokich lotów nie spodziewałam się aż takich dolin.
Chyba pierwszy raz tak słabo oceniam Mroza, bo czegóż tu się spodziewać, ma być lekko, z polotem i szybko. No niestety nie było tak tym razem. Bez polotu totalnie, a raczej mocno po bandzie. Słabe, słabe i jeszcze raz słabe.
Moje zarzuty :
- marne dialogi, w zasadzie w co drugim myślałam "Kto do siebie tak mówi ?" , odpowiedź jest prosta : no nikt i dlatego jest to nienaturalne, wydumane i tak aby było niby śmiesznie
- czułam się jakbym oglądała TVN albo netfliks- lokowanie produktów, oczywiście obowiązkowy związek gejowski, plus temat tabletki po w ramach rozszerzania horyzontów myślowych przeciętnego Polaka (naprawdę myślę że nie jesteśmy aż tak prości żeby nie zauważyć jak się nam wciska propagandę na siłę i nawias w nawiasie : nie głosuje na Pis),
- oczywiście obowiązkowy come back do starych bohaterów co raczej już jest nudne,
- Siara przypomina momentami Chyłkę, to nudne jest wręcz, że nie można wymyślić bohaterki innej, nacechowanej innymi przymiotami niż ukochana Chyłka, którą nawiasem uwielbiam , ale wolę aby była niepowtarzalna.
Sorki Panie Mróz chyba pora na wakacje, może po nich coś nowego Panu wyjdzie.

Choć wiem że nie jest to literatura wysokich lotów nie spodziewałam się aż takich dolin.
Chyba pierwszy raz tak słabo oceniam Mroza, bo czegóż tu się spodziewać, ma być lekko, z polotem i szybko. No niestety nie było tak tym razem. Bez polotu totalnie, a raczej mocno po bandzie. Słabe, słabe i jeszcze raz słabe.
Moje zarzuty :
- marne dialogi, w zasadzie w co drugim...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Kolejna bardzo dobra książka polskiego autora. Kreacje bohaterów wciąż bez zarzutu, klimat jak poprzednio ciężki - tego się można było spodziewać. Dobra opowieść o zbrodni, konkretna i zawiła w swej fabule, nie daje się nudzić czytelnikowi. Detektyw obnaża brutalną prawdę sprzed lat - niby banalny temat jednak okraszony lokalnymi smaczkami - fajne opisy okolic Zielonej Góry - wciąż doceniam. Klimat dla mnie za mroczny, robię przerwę od Igora Brudnego i zastanawiam się czy jeszcze wrócę. Czy da się napisać dobry kryminał bez krwawych zbliżeń na ucięte palce, ręce czy cokolwiek innego ? Hmm Jakbym oglądała Tarantino: bohater z nogą we wnykach, półmartwy, zarzygany krwią na pół twarzy i włosów, ale wciąż walczy. Makabra. Wolałabym bez.

Kolejna bardzo dobra książka polskiego autora. Kreacje bohaterów wciąż bez zarzutu, klimat jak poprzednio ciężki - tego się można było spodziewać. Dobra opowieść o zbrodni, konkretna i zawiła w swej fabule, nie daje się nudzić czytelnikowi. Detektyw obnaża brutalną prawdę sprzed lat - niby banalny temat jednak okraszony lokalnymi smaczkami - fajne opisy okolic Zielonej Góry...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Detektywa Igora nie można nie lubić, jest postacią pokrzywdzoną przez życie, dlatego nawet mimo wad czytelnik z łatwością stawia go po stronie dobrej. Nawet gdy nie wszystko na to wskazuje. Książka nie zaskakuje, dobra fabuła, dobry bohater, dobra książka. Z pewnością gdybym była z Zielonej Góry dałabym wyższą ocenę, plus za ciekawostki o mniejszym miasteczku, lubię to chciałoby się powiedzieć, bo nie tylko Warszawa, Kraków lub zapadła wieś (jak to zazwyczaj bywa) istnieje w Polsce. Z ciekawością sięgam po kolejny tom, ale i z wahaniem, wciąż za dużo dla mnie brutalności i klimat nie należy do lekkich.

Detektywa Igora nie można nie lubić, jest postacią pokrzywdzoną przez życie, dlatego nawet mimo wad czytelnik z łatwością stawia go po stronie dobrej. Nawet gdy nie wszystko na to wskazuje. Książka nie zaskakuje, dobra fabuła, dobry bohater, dobra książka. Z pewnością gdybym była z Zielonej Góry dałabym wyższą ocenę, plus za ciekawostki o mniejszym miasteczku, lubię to...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ostatni tom trylogii nie ustępuje dwóm poprzednim pod względem jakości. Z przyjemnością przeczytałam zakończenie przygód bohaterów, których już zdążyłam polubić. Mam wrażenie że akcja toczyła się bardzo szybko, jednak było również miejsce na dylematy moralne i analizę natury ludzkiej. Szkoda że to koniec.

Ostatni tom trylogii nie ustępuje dwóm poprzednim pod względem jakości. Z przyjemnością przeczytałam zakończenie przygód bohaterów, których już zdążyłam polubić. Mam wrażenie że akcja toczyła się bardzo szybko, jednak było również miejsce na dylematy moralne i analizę natury ludzkiej. Szkoda że to koniec.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Kontynuacja przygód Daviana i jego przyjaciół przynosi kolejne godziny świetnie spędzonego czasu. Piękna książka, skłaniająca do refleksji nad własnymi czynami i ich konsekwencjami. Bardzo przyjemnie się czyta.

Kontynuacja przygód Daviana i jego przyjaciół przynosi kolejne godziny świetnie spędzonego czasu. Piękna książka, skłaniająca do refleksji nad własnymi czynami i ich konsekwencjami. Bardzo przyjemnie się czyta.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Słodkie opowieści o wiedźmach
Nie nazwałabym historii o rodzinie Koźlaczek ekstrymalnymi. Ale też nie o to chodziło, nie bez powodu wybrałam tę książkę jako lekturę "okołoświąteczną" - ponieważ tuż przed świętami, w tym okresie stresującym dla każdej kobiety i w czasie Bożego Narodzenia, kiedy poszukuję relaksu i spełnienia po paru godzinach szykowania potraw, prezentów, dekoracji. Tak, może autorka poczuć tu satysfakcję, ponieważ w związku wygórowanymi oczekiwaniami wybrałam właśnie tę książkę, wiedząc, że podoła temu zadaniu. Z autorką znam się nie tylko z pierwszej części przygód klanu Koźlaczek, ale również innych bardzo lubianych przeze mnie fantastycznych opowieści. Faktem jest, że książka jest jak to polskie fantasy -lekka, przyjemna i okraszona humorem. Często jest to pierwszy gwóźdź do trumny jeżeli chodzi o literaturę fantasy, ale nie tu. Dobrej atmosferze towarzyszą silne kobiece kreacje bohaterek, które chciałabym spotkać na swojej życiowej drodze, każda z nich inna i każda wyjątkowa- jak jajka Faberge i wszystko co dobre. Nie sposób nie polubić Maliny, Aronii czy nawet Narcyzy, może powodem są zawsze szczęśliwe zakończenia tych "ekscesów" bohaterek, a może nie i moja feministyczna natura się ujawnia. Faktem jest dobrze spędzony czas, nie tak znowu krótki przy tej przemiłej lekturze. Mam oczywiście teraz chęć na coś cięższego, ale z pewnością wrócę po jeszcze.

Słodkie opowieści o wiedźmach
Nie nazwałabym historii o rodzinie Koźlaczek ekstrymalnymi. Ale też nie o to chodziło, nie bez powodu wybrałam tę książkę jako lekturę "okołoświąteczną" - ponieważ tuż przed świętami, w tym okresie stresującym dla każdej kobiety i w czasie Bożego Narodzenia, kiedy poszukuję relaksu i spełnienia po paru godzinach szykowania potraw, prezentów,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Kolejne przygody Garstek przynoszą zimową porą nieoczekiwane wydarzenia i "nagłe" zwroty akcji. Książka może właśnie dzięki swojej prostocie i przewidywalności jest lekturą lekką, pozwalającą oderwać myśli od codzienności. Jak zawsze bawi specyficzny humor pani Jadowskiej, bohaterki autorki są silnymi kobietami z własnym charakterkiem, miło się czyta. Nie jest to lektura stanowiąca większe wyzwanie co jest w sumie może nawet jej zaletą. Jednak teraz przeczytam już coś cięższego :)

Kolejne przygody Garstek przynoszą zimową porą nieoczekiwane wydarzenia i "nagłe" zwroty akcji. Książka może właśnie dzięki swojej prostocie i przewidywalności jest lekturą lekką, pozwalającą oderwać myśli od codzienności. Jak zawsze bawi specyficzny humor pani Jadowskiej, bohaterki autorki są silnymi kobietami z własnym charakterkiem, miło się czyta. Nie jest to lektura...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to