Biblioteczka
muszę kupić oryginalną, całą pierwszą część. Gdzy przeczytałam pierwszą, musiałam sięgnąć po drugą i tak cały czas, aż jestem przy siódmej. Teraz muszę zrobić wszystko by zdobyć ósmą.
Książki są tak wciągające, że automatycznie jesteśmy zmuszeni by kupić kolejną część, ponieważ poprzednia kończy się w najbardziej ciekawym momęcie. Autor świetnie opisał bohaterów. Książkę czyta się lekko. Wszystko jest napisane w taki sposób, że cały czas mam wrażenie, że wrota czasu istnieją, że to wszystko to prawda, że kiedyś się wydarzyło. Opisy bohatertów, chwil z ich życia. Wszystko wydaje się takie prawdziwe. Muszę się Wam przyznać, że na serio zdaje mi się, że to prawda. Haha no nie wiem : )
Na okładce książki widzimy Anitę dotykającą palcem tajemniczego dziennika. W tle stoi Jason, Rick i Julia, a za nimi klif i Willa Argo. Nad Anitą w kółku z napisem "Ulysses Moore" namalowana jest głowa podpalacza. Okładka ciekawie skomponowana. A raczej wkładka, która zakładana jest na książkę.
A pod wkładką zwykła okładka, która jak zapewne ma przedstawiać naturalny zeszyt.
A właśnie! Tym razem wkładka jest nadzwyczajna! Po rozłożeniu jej znajdujemy grę planszową.! Gorąco polecam, fajnie się gra <3
Książka idealna na każdą porę roku, lekko i przyjemnie się czyta. Moim zdaniem od 11 lat będzie ok. Naprawdę szczerze polecam !
Muszę zbić jakiś hajs, żeby kupić kolejną część
Recenzja z mojego bloga: innyswiat3235.pinger.pl
muszę kupić oryginalną, całą pierwszą część. Gdzy przeczytałam pierwszą, musiałam sięgnąć po drugą i tak cały czas, aż jestem przy siódmej. Teraz muszę zrobić wszystko by zdobyć ósmą.
Książki są tak wciągające, że automatycznie jesteśmy zmuszeni by kupić kolejną część, ponieważ poprzednia kończy się w najbardziej ciekawym momęcie. Autor świetnie opisał bohaterów. Książkę...
Ostatnia część. Kurcze smutam... Bardzo polubiłam postać Katniss i Peety. Stwierdzam, że Kosogłos był najbardziej brutalną częścią wśród tej tryglogi. Książka bardziej wojenna.
W tej części nie było areny i trybutów. Była wojna. Podczas czytania te lektury nie wiedziałam co dzieje się u mnie w domu. Cały czas myślałam o Trzynastce. O bohaterach. O tym co się wydarzy. Bardzo przeżywałam ich losy. Biedna Prim. Biedna Katnis.
Pierwsza część "Popioły" była trochę nudna i ociągająca. Potem było już tylko lepiej.
Zakończenie- zakończenie było idealne, nie przesłodznoe, nie za ostre. Idealne. Magiczne. Bardzo mi się spodobało.
Nie wiem co jeszcze mogę napisać. Nadal jestem zszokowana tym wszystkim co się tam wydarzyło. Świat dystryktów zawładną mną. Po przeczytaniu tej książki mogę ogłosić się pełnoprawną TRYBUTKĄ!! <3
Okładka- delikatna, niebieska, z kosogłosem. Symbolizuje szczęśliwe zakończenie, choć zginęło wielu ludzi. Inna od poprzednich. Tak jak i ta książka.
Naprawdę, gorąco, gorąco polecam! Mam nadzieję, że Wy też po przeczytaniu dołączycie do Nas- Trybutów! ; )
Recenzja z mojego bloga: innyswiat3235.pinger.pl :)
Ostatnia część. Kurcze smutam... Bardzo polubiłam postać Katniss i Peety. Stwierdzam, że Kosogłos był najbardziej brutalną częścią wśród tej tryglogi. Książka bardziej wojenna.
W tej części nie było areny i trybutów. Była wojna. Podczas czytania te lektury nie wiedziałam co dzieje się u mnie w domu. Cały czas myślałam o Trzynastce. O bohaterach. O tym co się wydarzy....
Powieść, dzięki której przeniesiesz się do pachnącej pesto, cytryną i oliwkami, nagrzanej południowym słońcem, skąpanej w słonej, morskiej wodzie Italii. To będzie udana wakacyjna podróż.
Książkę pożyczyłam w bibliotece. Nie zrobiła na mnie jakiegoś mega wrażenia, ale nie była też najgorsza. Po prostu zwykła, przeciętna.
Opowiada o losach dwudziestoletniej Julii, która próbuje odkryć przeszłość swojej zmarłej babci.
Książka lekka, dobra do czytania na łące pod drzewem. Momętami ciekawa, ale brakowało mi gwałtownych zwrotów akcji lub tego typu rzeczy. Z tyłu książki pisało, że Julii trudno będzie zaprzyjaźnić się z Bentornatą, według mnie dziewczynom nie trzeba było dużo czasu na przyjaźń. Prawie od razu zostały najbliższymi koleżankami. Nie wiem, może ja źle to przyjełam? Trochę też irytowały mnie wzmianki o kotach. Nie przepadam za tymi zwierzętami, a tam było tego za wiele.
Okładka przedstawia właśnie czarnego kota, który jest jednym z głównych bohaterów. W jego tle widzimy nocne uliczki Rzymu.
Książka dobra na odmużdżenie, nie trzeba przy niej dużo myśleć. Odpowiednia na lato. Czy chcecie ją przeczytać zdecydujcie sami.
Recenzja z mojego bloga: innyswiat3235.pinger.pl
Powieść, dzięki której przeniesiesz się do pachnącej pesto, cytryną i oliwkami, nagrzanej południowym słońcem, skąpanej w słonej, morskiej wodzie Italii. To będzie udana wakacyjna podróż.
Książkę pożyczyłam w bibliotece. Nie zrobiła na mnie jakiegoś mega wrażenia, ale nie była też najgorsza. Po prostu zwykła, przeciętna.
Opowiada o losach dwudziestoletniej Julii, która...
Po tę książkę pierwszy raz sięgłam jakiś rok temu. Nie przeczytałam jej całej, zbytnio nie przypadła mi do gustu.
Teraz strasznie się dziwię dlaczego. Czyta się ją szybo i lekko. Świetny pochłaniacz czasu. Baaardzo wciąga. Postacie przedstawione są w ciekawy sposób. Czas i miejsce akcji również.
Zwiadowcy to bardzo tajemniczy ludzie. Dzięki temu książka wciąga jeszcze bardziej. Tajemniczy tytuł i okładka zapowiadają ciekawą historię. I tak właśnie jest.
Kurde, ale ja byłam głupia rok temu! :O
Jeśli lubicie przygodę to naprawdę bardzo gorąco polecam!
Recenzja z mojego bloga: innyswiat3235.pinger.pl
Po tę książkę pierwszy raz sięgłam jakiś rok temu. Nie przeczytałam jej całej, zbytnio nie przypadła mi do gustu.
Teraz strasznie się dziwię dlaczego. Czyta się ją szybo i lekko. Świetny pochłaniacz czasu. Baaardzo wciąga. Postacie przedstawione są w ciekawy sposób. Czas i miejsce akcji również.
Zwiadowcy to bardzo tajemniczy ludzie. Dzięki temu książka wciąga jeszcze...
2014-07-23
Tutaj recenzja z mojego bloga:
Książkę pożyczyłam ponieważ w bibliotece bardzo spodobała mi się okładka. Gdy zaćzęłam ją czytać, nie byłam do niej tak przekonana jak na poczatku. Tytuł jak dla mnie trochę zbyt kontrowersyjny. Powieść na początku była troszkę oporna, ale nie przestałam jej czytać i jestem z tego bardzo zadowolona. Akcja się rozwinęła i naprawdę było świetnie.
Zadziwił mnie czas w jakim toczy się akcja i słownictwo, które czasem nie pasowało do danej sytuacji.
Książka przygodowa, zagłębiająca w uczucia bohaterów. Bardzo gorąco polecam i gdy zaczniecie ją czytać nie zrażajcie się do niej zbytnio na początku, obiecuje Wam, że potem wszystko się świetnie rozwinie.
Okładka przedstawia tryby jakiejś maszyny, a na środku znajduje się niewielkie kółko, przedstawiające fragment podróży do Niebiańskiego miasta.
Powieść odpowiednia na jesienne wieczory, ale latem też jest git (y)\\
A wszysrkich fanów, czytania, książek i literatury serdecznie zapraszam: innyswiat3235.pinger.pl
:)
Tutaj recenzja z mojego bloga:
Książkę pożyczyłam ponieważ w bibliotece bardzo spodobała mi się okładka. Gdy zaćzęłam ją czytać, nie byłam do niej tak przekonana jak na poczatku. Tytuł jak dla mnie trochę zbyt kontrowersyjny. Powieść na początku była troszkę oporna, ale nie przestałam jej czytać i jestem z tego bardzo zadowolona. Akcja się rozwinęła i naprawdę było...
Książka.
To nie jest książka o raku..
Po pierwsze, kurcze nie wiem od czego zacząć..
Może od tego, że płakałam?
Albo, że doskonale wczułam się w główną bohaterkę?
Albo, że książkę skończyłam czytać kilka dni temu i nadal nie mogę się po niej otrząsnąć.?
Bardzoo, ale to bardzo mnie poruszyła. Miłość Hazel i Gusa. On nie mógł umrzeć. Nie mógł! Dlaczego?
Chyba właśnie o to chodziło autorowi.
Chciał pokazać, że w życiu nie zawsze jest pięknie i wesoło.
Że nie zawsze dostajemy to co chcemy, nic nie jest po naszej myśli.
Miał rację..
Ale dlaczego?! Gus był cudowny, idealny, pokochałam go chyba jeszcze bardziej niż Hazel.
Niektórzy mówią, że postacie były zbyt papierowe. Mi to nie przeszkadzało, ponieważ ich losy wcale takie nie były...
Z każdą chwilą gdy czytałam tę książkę zakochiwałam się w niej. Zdecydowanie leży wśród ulubionych.! :)
Było też tam parę śmiesznych fragmetów. ;D
Bardzo spodobało mi się podejście Hazel. Do choroby. Do tego jak jest. Tego co ją czeka.
Jej miłość do książek, również mi się spodobała.
Serio! Genialna książka. Serdecznie polecam. Jeśli chcecie popłakać, pośmiać się. Książki pana Zielonego, idealnie się do tego nadają! :)
Książka.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest książka o raku..
Po pierwsze, kurcze nie wiem od czego zacząć..
Może od tego, że płakałam?
Albo, że doskonale wczułam się w główną bohaterkę?
Albo, że książkę skończyłam czytać kilka dni temu i nadal nie mogę się po niej otrząsnąć.?
Bardzoo, ale to bardzo mnie poruszyła. Miłość Hazel i Gusa. On nie mógł umrzeć. Nie mógł! Dlaczego?
Chyba właśnie o to...