-
Artykuły
Nie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać11 -
Artykuły
Zaczęłam od tajemnicy. Reszta przyszła sama - rozmowa z Małgorzatą Rogalą
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać436 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
Biblioteczka
Inne kryminały pani Kańtoch bardziej mi zapadną w pamięć, ale bardzo doceniam podjęcia się takiej literackiej gry z czytelnikiem w tym gatunku. Niestety zapewne nie wszyscy odbiorcy to docenią.
Inne kryminały pani Kańtoch bardziej mi zapadną w pamięć, ale bardzo doceniam podjęcia się takiej literackiej gry z czytelnikiem w tym gatunku. Niestety zapewne nie wszyscy odbiorcy to docenią.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPozycja ważna. Poruszająca. Ale też... nie do końca zgrabnie i dobrze napisana. Autorowi zacięcia dziennikarskiego raczej brak, wywiady przez niego przeprowadzane prosiłyby się o jakąś ociupinkę literackiej smykałki. Natomiast sama tematyka bezdyskusyjnie warta zapoznania się.
Pozycja ważna. Poruszająca. Ale też... nie do końca zgrabnie i dobrze napisana. Autorowi zacięcia dziennikarskiego raczej brak, wywiady przez niego przeprowadzane prosiłyby się o jakąś ociupinkę literackiej smykałki. Natomiast sama tematyka bezdyskusyjnie warta zapoznania się.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo poprzedniej części trochę zwątpiłam czy autorowi uda się jeszcze powrócić do poziomu pierwszych części - ale jest dobrze. Młodych rozbawi, ale i rodzic, który podkradnie dziecku książkę też się pośmieje.
Po poprzedniej części trochę zwątpiłam czy autorowi uda się jeszcze powrócić do poziomu pierwszych części - ale jest dobrze. Młodych rozbawi, ale i rodzic, który podkradnie dziecku książkę też się pośmieje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka satysfakcjonująca, dająca czytelnikowi to czego się po niej spodziewa: rozmowy z przeróżnymi kobietami o doświadczeniach autyzmu. Z takimi co wiedziały od dziecka i takimi, które zdiagnozowano późno. Z mocniej i lżej odznaczającym się spektrum. Ważna pozycja na naszym rynku. Kolejna cegiełka poszerzająca obraz autystycznych osób, pomagająca je zrozumieć.
Książka satysfakcjonująca, dająca czytelnikowi to czego się po niej spodziewa: rozmowy z przeróżnymi kobietami o doświadczeniach autyzmu. Z takimi co wiedziały od dziecka i takimi, które zdiagnozowano późno. Z mocniej i lżej odznaczającym się spektrum. Ważna pozycja na naszym rynku. Kolejna cegiełka poszerzająca obraz autystycznych osób, pomagająca je zrozumieć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Oczywiście jako fanka ,,Paradise kiss" musiałam sięgnąć po tę pozycję. Rozsyłam wici po innych mangakach i przebierałam nóżkami w oczekiwaniu na ukazanie się tej pozycji na naszym polskim rynku. ,,Pardise kiss" to mój sentyment, młodość i wspomnienia tych wszystkich emocji jakich dostarczała mi lektura tych kilku tomików. Charakterystyczne postacie, interesująca fabuła, lubię do tego tytułu wracać nawet po latach.
Czy ,,Sąsiedzka opowieść" dostarczy mi podobnych emocji? Ze względu na swój obecny wiek biorę poprawkę na to, że miłosne perypetie licealistów mogą nie robić na mnie wrażenia. Mimo wszystko oczekiwałam, że i postacie i fabuła będą ciekawsze. Liczę, że tytuł jeszcze się rozkręci, bo na razie jest poprawnie ale bez szału.
Oczywiście jako fanka ,,Paradise kiss" musiałam sięgnąć po tę pozycję. Rozsyłam wici po innych mangakach i przebierałam nóżkami w oczekiwaniu na ukazanie się tej pozycji na naszym polskim rynku. ,,Pardise kiss" to mój sentyment, młodość i wspomnienia tych wszystkich emocji jakich dostarczała mi lektura tych kilku tomików. Charakterystyczne postacie, interesująca fabuła,...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł jest bardzo dobry i całkiem dopracowany, ale pisarstwo... tak przepatoszone, że aż zwyczajnie nudne. Przydałaby się chociaż odrobinka, ociupineczka dystansu bo czytelnik po prostu odpada od tego nadęctwa. Przemęczyłam tylko z uwagi na zainteresowanie właśnie koncepcją przyszłości stworzoną przez autora. Reszta jest słaba. Więc, no... no niestety, nie wiem czy warto polecać.
Pomysł jest bardzo dobry i całkiem dopracowany, ale pisarstwo... tak przepatoszone, że aż zwyczajnie nudne. Przydałaby się chociaż odrobinka, ociupineczka dystansu bo czytelnik po prostu odpada od tego nadęctwa. Przemęczyłam tylko z uwagi na zainteresowanie właśnie koncepcją przyszłości stworzoną przez autora. Reszta jest słaba. Więc, no... no niestety, nie wiem czy warto...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Książka ta to wyimek polskiej rzeczywistości, przedstawiająca życie, funkcjonowanie osób autystycznych. Autor dobrał tu zgrabnie całkiem różne przypadki: od takich, które samodzielnie wiodą swoje życie a o diagnozie dowiedziały się dość późno, po takie, które zdiagnozowano wcześnie i takie, których życie wymaga, i w zasadzie zawsze będzie wymagać, sporego wsparcia drugiej osoby. Bardzo różne przypadki, co też daje do myślenia... że mogą być jeszcze inne, odmienne życia ze spektrum niż te opisane. Ale i te zebrane tu wypowiedzi, relacje dadzą już czytelnikowi pewien obraz sytuacji osób autystycznych. Prócz samych historii przemyconej jest co nieco wiedzy w dopowiedzeniach specjalistów - choć tej nie ma za dużo, jest tylko skromnym dodatkiem.
Książka ta to wyimek polskiej rzeczywistości, przedstawiająca życie, funkcjonowanie osób autystycznych. Autor dobrał tu zgrabnie całkiem różne przypadki: od takich, które samodzielnie wiodą swoje życie a o diagnozie dowiedziały się dość późno, po takie, które zdiagnozowano wcześnie i takie, których życie wymaga, i w zasadzie zawsze będzie wymagać, sporego wsparcia drugiej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to