Sześć Cztery

Okładka książki Sześć Cztery
Hideo Yokoyama Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie kryminał, sensacja, thriller
656 str. 10 godz. 56 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
64 ロクヨン
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
2018-05-23
Data 1. wyd. pol.:
2018-05-23
Data 1. wydania:
2016-10-28
Liczba stron:
656
Czas czytania
10 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308065174
Tłumacz:
Łukasz Małecki
Tagi:
dziecko porwanie dochodzenie kryminał thriller literatura japońska Łukasz Małecki
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

W niektórych sprawach należy zachować milczenie*


Link do recenzji

2783 257 91

Oceny

Średnia ocen
6,0 / 10
274 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
83
32

Na półkach: ,

Książka jest całkiem niezła, ale z całą pewnością nie jest to kryminał ani thriller. Osoby, które dały się zwieść opisom z okładki (jak ja :) ) mogą poczuć się rozczarowane, zwłaszcza, że akcja zaczyna się gdzieś około 250 strony, a dochodzenie o którym mowa od początku książki znajduje swój finał dopiero na samym jej końcu.
O czym w takim razie jest "Sześć cztery"? - jak dla mnie to bardziej studium psychologiczne policjanta w średnim wieku, który zmaga się z problemami rodzinnymi oraz zawodowymi. Obserwujemy jak główny bohater przewartościowuje swoje życie, zmienia podejście do kluczowych spraw, nabiera pewności siebie, ewoluuje i potrafi mimo problemów zaznać spokoju umysłu. Dochodzi do porozumienia z samym sobą.
Książka obfita, mnie czytało sie dobrze mimo, że intrygi tutaj przedstawione nie były dla mnie do końca zrozumiałe i ciekawe (zmiany personalne w policji). Z całą pewnością interesujące było poznawanie zachowań Japończyków w pewnych sytuacjach - w naszej kulturze raczej niespotykanych.

Książka jest całkiem niezła, ale z całą pewnością nie jest to kryminał ani thriller. Osoby, które dały się zwieść opisom z okładki (jak ja :) ) mogą poczuć się rozczarowane, zwłaszcza, że akcja zaczyna się gdzieś około 250 strony, a dochodzenie o którym mowa od początku książki znajduje swój finał dopiero na samym jej końcu.
O czym w takim razie jest "Sześć cztery"? - jak...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
233
88

Na półkach:

Bardzo dobra powieść z wątkami kryminalnymi, a przede wszystkim społeczno-obyczajowymi. Mnie ta książka na pewno nie znużyła. Czasami czytałam z lekkim zdziwieniem gdy meandry myślenia Japończyka były takie dziwaczne (dla mnie). Stosunek Japończyków do pracy, do przełożonych troszeczkę różni się od mentalności Europejczyka. Dlatego zaciekawiła mnie ta książka.

Bardzo dobra powieść z wątkami kryminalnymi, a przede wszystkim społeczno-obyczajowymi. Mnie ta książka na pewno nie znużyła. Czasami czytałam z lekkim zdziwieniem gdy meandry myślenia Japończyka były takie dziwaczne (dla mnie). Stosunek Japończyków do pracy, do przełożonych troszeczkę różni się od mentalności Europejczyka. Dlatego zaciekawiła mnie ta książka.

Pokaż mimo to

0
avatar
69
31

Na półkach:

Zapewne wielu z Was, sięgając po tę książkę oczekiwało klimatu rodem z azjatyckich horrorów.

To jest zupełnie inna książka, bardzo mocno porusza kwestie społeczno-kulturowe Japonii. Zwrotów akcji nie ma w niej wiele, można wręcz powiedzieć że fabuła toczy się powoli.

Jednak oceniam tę pozycję bardzo wysoko, uważam że dawno nie spotkałem książki, która potrafi w taki sposób pokazać jak naprawdę wygląda społeczeństwo tak wysoko rozwiniętego kraju.
Dużym plusem jest także osobista opowieść bohatera, która dobitnie pokazuje jego codzienne rozterki.

Zapewne wielu z Was, sięgając po tę książkę oczekiwało klimatu rodem z azjatyckich horrorów.

To jest zupełnie inna książka, bardzo mocno porusza kwestie społeczno-kulturowe Japonii. Zwrotów akcji nie ma w niej wiele, można wręcz powiedzieć że fabuła toczy się powoli.

Jednak oceniam tę pozycję bardzo wysoko, uważam że dawno nie spotkałem książki, która potrafi w taki...

więcej Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
1646
172

Na półkach: , , , ,

Kryminały z Azji nie cieszą się zbytnią popularnością u naszych rodzimych wydawców i są raczej ewenementem wśród licznych kryminalnych premier. Tym większa szkoda, że tak świetna książka jak „Sześć Cztery” przeszła bez większego echa. Powodu upatrywałabym w fakcie, iż jest to kryminał zupełnie innego typu niż te najbardziej poczytne w naszym kraju autorstwa Cobena czy Tess Geritsen.

To jest w zasadzie powieść obyczajowo społeczna, w której wątek nierozwiązanego od 14 lat śledztwa w sprawie porwania i zabicia dziecka jest dla autora tylko pretekstem do ukazania japońskiego społeczeństwa ze wszystkimi jego problemami wynikającymi ze źle uprawianej polityki, najróżniejszego rodzaju nierówności czy w końcu skomplikowanej historii kraju. Sam wątek kryminalny jest przemyślany, zawiły i nieprzewidywalny, ale logiczny, a rozwiązanie wielce zaskakujące, ale satysfakcjonujące. Autor z zawodu jest dziennikarzem kryminalnym - i to daje się odczuć w tej książce, bowiem bardzo dużo miejsca poświęcone jest relacji mediów z policją. Może się wydawać nudne, ale nic bardziej mylnego - w Japonii kontakty dziennikarzy z komisariatami i prawa obydwu stron wyglądają zupełnie inaczej niż u nas, a niektóre zasady mogą być szokujące i niepojęte dla polskiego czytelnika. Niezmiernie to wszystko ciekawe! W ogóle cała powieść jak na książkę autorstwa Japończyka przystało wypełniona jest niesamowicie interesującymi informacjami o kraju kwitnącej wiśni, o jego kulturze i tradycjach jak i o samym życiu w nim. Dla osób interesujących się Japonią będzie to pasjonująca lektura. I ja się do nich zaliczam, więc nie będzie zaskoczeniem jak napiszę teraz, że porwała mnie totalnie. Jednak przez mnogość wątków i postaci z trudnymi do zapamiętania dla europejskiego czytelnika egzotycznie i nowo-brzmiącymi imionami i nazwiskami czytanie zajęło mi sporo czasu, bo to zdecydowanie książka która wymaga maksymalnego skupienia i koncentracji. Pomimo ogromnej objętości, powolnego tempa historii i znacznej przewagi wątków społeczno-politycznych nad kryminalnymi nie nudziłam się ani przez moment.

Ja „Sześć Cztery” oceniam bardzo dobrze, jednakże muszę podkreślić, że jest to powieść bardzo w moim typie - niby kryminał, ale z obszernie zarysowanym tłem społeczno-obyczajowym, ze sporą dawką polityki i kultury. I czytelnicy o podobnym do mojego guście powinni być równie mocno zachwyceni, natomiast osobom preferującym dynamiczne i nierozwlekle jednowątkowe powieści kryminalne raczej bym lekturę „Sześć Cztery” odradzała - gdyż najzwyczajniej w świecie się wynudzą.

Kryminały z Azji nie cieszą się zbytnią popularnością u naszych rodzimych wydawców i są raczej ewenementem wśród licznych kryminalnych premier. Tym większa szkoda, że tak świetna książka jak „Sześć Cztery” przeszła bez większego echa. Powodu upatrywałabym w fakcie, iż jest to kryminał zupełnie innego typu niż te najbardziej poczytne w naszym kraju autorstwa Cobena czy Tess...

więcej Pokaż mimo to

28
avatar
566
239

Na półkach:

Z punktu widzenia europejskiego czytelnika bardzo specyficzne w klimacie, dokładnie jak można się spodziewać. To zaleta i wada. Pierwszego nie trzeba tłumaczyć. Drugie... To nie Shogun, czy inna pozycja o Japonii napisana przez człowieka Zachodu, lecz hermetyczna emocjonalnie i mentalnie powieść Japończyka. Trudno czasem zrozumieć motywacje bohaterów, wejść w ich skórę, utożsaamić się.

Z punktu widzenia europejskiego czytelnika bardzo specyficzne w klimacie, dokładnie jak można się spodziewać. To zaleta i wada. Pierwszego nie trzeba tłumaczyć. Drugie... To nie Shogun, czy inna pozycja o Japonii napisana przez człowieka Zachodu, lecz hermetyczna emocjonalnie i mentalnie powieść Japończyka. Trudno czasem zrozumieć motywacje bohaterów, wejść w ich skórę,...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
128
1

Na półkach:

Troche nudna była ale niektóre wątki były na tyle ciekawe, że ta książka zasługuje na ocene 6

Troche nudna była ale niektóre wątki były na tyle ciekawe, że ta książka zasługuje na ocene 6

Pokaż mimo to

0
avatar
311
250

Na półkach:

Bez wątpienia, plus tej książce należy się za Japonię.
Jeśli chodzi o akcję, to coś zaczęło się w niej dziać dopiero od 280 strony, a później, aż do końca, było naprzemiennie: akcja, nuda... akcja, nuda... Spodziewałem się efektu wow i tego nie ma. Dlatego tylko 5 gwiazdek.

Bez wątpienia, plus tej książce należy się za Japonię.
Jeśli chodzi o akcję, to coś zaczęło się w niej dziać dopiero od 280 strony, a później, aż do końca, było naprzemiennie: akcja, nuda... akcja, nuda... Spodziewałem się efektu wow i tego nie ma. Dlatego tylko 5 gwiazdek.

Pokaż mimo to

5
avatar
8886
3669

Na półkach: , , , ,

Bardzo dobra powieść kryminalna,ciekawa fabuła,buduje napięcie książka,zaskakuje i intryguje.

Bardzo dobra powieść kryminalna,ciekawa fabuła,buduje napięcie książka,zaskakuje i intryguje.

Pokaż mimo to

43
avatar
191
24

Na półkach:

Na fali mojej fascynacji Japonią, koleżanka z pracy położyła mi tę książkę na biurku, mówiąc, że muszę ją przeczytać! Nie miałam więc wyjścia – jednak ta książka okazała się absolutnie o niczym. Opis z okładki jest mylący, bo nie jest to kryminał. Jest tu za to bardzo dużo o strukturze policji (japońskiej policji), układach i biurokratyzacji, które nie interesują mnie w najmniejszym stopniu. Przegruba i przegadana.

Na fali mojej fascynacji Japonią, koleżanka z pracy położyła mi tę książkę na biurku, mówiąc, że muszę ją przeczytać! Nie miałam więc wyjścia – jednak ta książka okazała się absolutnie o niczym. Opis z okładki jest mylący, bo nie jest to kryminał. Jest tu za to bardzo dużo o strukturze policji (japońskiej policji), układach i biurokratyzacji, które nie interesują mnie w...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
738
283

Na półkach: , , , ,

WIELKOBUKOWE BINGO wyzwanie 2020: POWIEŚĆ Z DALEKIEGO WSCHODU

JEZUSIECOTOBYŁO?

Na pewno nie thriller.
Na pewno nie kryminał.

Ostrzegam wszystkich zainteresowanych, że jest to powieść o tym jak szef biura prasowego na japońskiej prowincji użera się z dziennikarzami, zwierzchnikami wszelkiego rodzaju policyjnych szeregów i z samym sobą.
Absolutnie nie wydało mi się to ekscytujące czy chociażby w najmniejszym stopniu zajmujące. Jakim cudem to taki bestseller w Japonii? Być może akurat na czasie był u nich konflikt na poziomie policja-prasa i cały kraj żył tego typu aferami.

Niestety, ja nie poczułam żadnego zainteresowania wewnętrzną polityką japońskich urzędasów i ich przetasowaniami, była mi też totalnie obojętna przepychanka z gazetami. Gdyby to były wątki towarzyszące - spoko. Ale to jest osnowa tej książki a wątkiem unoszącym się daleko w tle jest niezamknięte śledztwo sprzed 14 lat dotyczące porwania dziecka.

Przysięgam, że dopiero przy 600 stronie zaczyna się cokolwiek dziać co jest wreszcie związane ze śledztwem "sześć cztery" bo wcześniej mamy tylko i wyłącznie jakieś delikatne wspominki. Ciekawy jest pomysł żeby wtrącał się w tę sprawę były śledczy czyli nasz facet z biura prasowego, przyznaję. Ale to wyszło bardzo "na marginesie" i ostatecznie byłam tak zmęczona całością, że nawet nie miałam przyjemności z rozwiązania tajemnicy sprzed lat.

Strata czasu.
Jeśli ktoś tak jak ja liczy na zbrodnię, śledztwo, mroczny i gęsty japoński klimat to się grubo przeliczy. Takim osobom z całego serca polecam japońską pisarkę Natsuo Kirino - w jej książkach jest moc i można naprawdę poczuć co to znaczy samotność i paskudna ludzka natura made in Japan.

WIELKOBUKOWE BINGO wyzwanie 2020: POWIEŚĆ Z DALEKIEGO WSCHODU

JEZUSIECOTOBYŁO?

Na pewno nie thriller.
Na pewno nie kryminał.

Ostrzegam wszystkich zainteresowanych, że jest to powieść o tym jak szef biura prasowego na japońskiej prowincji użera się z dziennikarzami, zwierzchnikami wszelkiego rodzaju policyjnych szeregów i z samym sobą.
Absolutnie nie wydało mi się to...

więcej Pokaż mimo to

8

Cytaty

Więcej
Hideo Yokoyama Sześć Cztery Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd