-
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać15 -
Artykuły
Wielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać48
Biblioteczka
2026-03-26
2026-03-22
Gdy z wilgotnego pudełka, w towarzystwie mchu i pachnącej ziemi wypadła recenzencka książka od wydawnictwa Znak (z którą serdecznie dziękuję), stwierdziłem, że musi być niezła by być warta zjebki jaką oberwałem od Szefowej za nieporządek. I jest niezła, a nawet lepiej. Pomimo dosyć prostych środków narracji i klasycznej pary głównych bohaterów ( urocza prowincjonalna policjantka i nie pozbawiony serca twardziel po przejściach), Autor daje nam ciekawą i wciągającą akcję w pięknych, a dobrze mi znannych plenerach Beskidu Wysokiego (Żywieckiego). Przy ogromnej konkurencji w dziedzinie kryminałów, stworzenie powieści która zapada w pamięć jest trudne, a tutaj się udało Polecam.
Gdy z wilgotnego pudełka, w towarzystwie mchu i pachnącej ziemi wypadła recenzencka książka od wydawnictwa Znak (z którą serdecznie dziękuję), stwierdziłem, że musi być niezła by być warta zjebki jaką oberwałem od Szefowej za nieporządek. I jest niezła, a nawet lepiej. Pomimo dosyć prostych środków narracji i klasycznej pary głównych bohaterów ( urocza prowincjonalna...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-08
Szczepan w życiowej formie. Kolejna doskonała opowieść tym razem bez fantastycznej otoczki, za to ze znajomością tematu aż do bólu. Przecież Autor wielokrotnie bywał w strefie wojennej dostarczając wojskowe wyposażenie i miał możliwość poznania zarówno parszywej i wieloznacznej sytuacji wojennej jak i jeszcze bardziej parszywych żołnierskich doświadczeń. A, że potrafi to przełożyć na język powieści jak mało kto, dostaliśmy kolejny diamencik do Jego autorskiej korony (według mnie piąty obok Morfiny, Króla, Pokory i Chołodu). Lektura obowiązkowa.
Szczepan w życiowej formie. Kolejna doskonała opowieść tym razem bez fantastycznej otoczki, za to ze znajomością tematu aż do bólu. Przecież Autor wielokrotnie bywał w strefie wojennej dostarczając wojskowe wyposażenie i miał możliwość poznania zarówno parszywej i wieloznacznej sytuacji wojennej jak i jeszcze bardziej parszywych żołnierskich doświadczeń. A, że potrafi to...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-06
Świetna, chociaż niełatwa proza. Porównując opowiadania napisane przez Autora na przestrzeni kilku dziesięcioleci, widzimy jakiej ewolucji podlegał jego styl. Od ciepłych wspomnieniowych opowiastek do swoistego realizmu magicznego, ale takiego którego nie zposób porównać z innymi autorami tego nurtu. Może wspomniane przez tłumaczkę odniesienia do Bruno Shulza są uprawnione chociażby przez silne umocowanie w tradycji judaistycznej. To spore przeżycie emocjonlane i intelektualne.
Świetna, chociaż niełatwa proza. Porównując opowiadania napisane przez Autora na przestrzeni kilku dziesięcioleci, widzimy jakiej ewolucji podlegał jego styl. Od ciepłych wspomnieniowych opowiastek do swoistego realizmu magicznego, ale takiego którego nie zposób porównać z innymi autorami tego nurtu. Może wspomniane przez tłumaczkę odniesienia do Bruno Shulza są uprawnione...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-14
Autorzy mający bardzo bogate życiorysy dziennikarskie i szpiegowskie, doskonale orientują się w materii przedstawionej w powieści. Przemycają sporo informacji o rzeczywistych uczestnikach zdarzeń dając im fikcyjne osobowości. To political fiction ale bardzo realistyczne.
Autorzy mający bardzo bogate życiorysy dziennikarskie i szpiegowskie, doskonale orientują się w materii przedstawionej w powieści. Przemycają sporo informacji o rzeczywistych uczestnikach zdarzeń dając im fikcyjne osobowości. To political fiction ale bardzo realistyczne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-02-10
Napisana przez mojego ulubionego Autora dwadzieścia lat temu historia zapowiada dziś dobrze nam znane opowieści człowieka zafascynowanego Spitsbergenem i Arktyką – te, które w pełni wybrzmiały w doskonałych Wielorybach i ćmach, a szczególnie w Chołodzie.
Tutaj mamy jeszcze szpiegów, przeoranych wojną antykomunistów, ale też doświadczenia ocierające się o nieśmiertelność. Nie brakuje również śląskich odniesień. Abstrahując od samej treści książki, Szczepan – wraz z dzielnie sekundującym mu Robertem Talarczykiem – urastają do miana literackich tuzów, kontynuatorów śląskości Stanisława Ligonia i Kazimierza Kutza.
Napisana przez mojego ulubionego Autora dwadzieścia lat temu historia zapowiada dziś dobrze nam znane opowieści człowieka zafascynowanego Spitsbergenem i Arktyką – te, które w pełni wybrzmiały w doskonałych Wielorybach i ćmach, a szczególnie w Chołodzie.
Tutaj mamy jeszcze szpiegów, przeoranych wojną antykomunistów, ale też doświadczenia ocierające się o nieśmiertelność....
2026-02-09
Szpiedzy państw różnych poszukują dokumentów, ukrytych w oleśnickich podziemiach. W środku imprezy sam zaskoczony okolicznościami pojawia się komisarz Wroński, mocno biorąc po pysku od zazdrosnej żony i nie tylko. Efektowna chociaż mało prawdopodobna opowieść, typowa dla Autora.
Szpiedzy państw różnych poszukują dokumentów, ukrytych w oleśnickich podziemiach. W środku imprezy sam zaskoczony okolicznościami pojawia się komisarz Wroński, mocno biorąc po pysku od zazdrosnej żony i nie tylko. Efektowna chociaż mało prawdopodobna opowieść, typowa dla Autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-30
W środowisku psychiatrów tuż po wojnie emocje buzują, zwłaszcza gdy w grę wchodzą dolary, dużo dolarów. Typowa, bardzo dobra historia z ciekawym pomysłem fabularnym i oczywiście uroczymi i przenikliwymi milicjantami ludowej Milicji Obywatelskiej. Język polski Autora, przedwojennego absolwenta polonistyki, może służyć za wzór do naśladowania i choćby dlatego warto poczytać tę wiekową już perełkę.
W środowisku psychiatrów tuż po wojnie emocje buzują, zwłaszcza gdy w grę wchodzą dolary, dużo dolarów. Typowa, bardzo dobra historia z ciekawym pomysłem fabularnym i oczywiście uroczymi i przenikliwymi milicjantami ludowej Milicji Obywatelskiej. Język polski Autora, przedwojennego absolwenta polonistyki, może służyć za wzór do naśladowania i choćby dlatego warto poczytać...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-22
Króciutka opowieść z której wynika, że naga żona, podająca kolację może być wspaniałą inspiracją do rozwiązywania kryminalnych zagadek (i chyba nie tylko, ale o tym już w tej historii nie ma mowy). Ot drobiazg taki.
Króciutka opowieść z której wynika, że naga żona, podająca kolację może być wspaniałą inspiracją do rozwiązywania kryminalnych zagadek (i chyba nie tylko, ale o tym już w tej historii nie ma mowy). Ot drobiazg taki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-22
Już 2500 lat temu Autor wiedział, że kobieta zwłaszcza gdy jest czarodziejką jest zdolna do skrajnych poświęceń, ale poniżona, mści się w dwójnasób. Na motywach tej świetnej klasycznej greckiej tragedii, Eugenia Balakirieva stworzyła przejmujące przedstawienie w Teatrze Polskim w Bydgoszczy ze zjawiskową rolą Michaliny Rodak. Wszak takie emocje są ponadczasowe.
Już 2500 lat temu Autor wiedział, że kobieta zwłaszcza gdy jest czarodziejką jest zdolna do skrajnych poświęceń, ale poniżona, mści się w dwójnasób. Na motywach tej świetnej klasycznej greckiej tragedii, Eugenia Balakirieva stworzyła przejmujące przedstawienie w Teatrze Polskim w Bydgoszczy ze zjawiskową rolą Michaliny Rodak. Wszak takie emocje są ponadczasowe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-21
Bardzo optymistyczna książka, oswajająca dla nas następstwa biologicznej śmierci, dająca obraz o wiele milszy niż kościelna perspektywa mąk czyśćcowych czy piekielnych. Zdając sobie sprawę, że nie jesteśmy w stanie zweryfikować prawdziwości wniosków Autora, zdajmy się na swoją intuicję i fantazję. Bez względu na to co myślimy o treści tej książki, osiągnięcia Autora w stosowaniu hipnozy są zdecydowanie godne uwagi.
Bardzo optymistyczna książka, oswajająca dla nas następstwa biologicznej śmierci, dająca obraz o wiele milszy niż kościelna perspektywa mąk czyśćcowych czy piekielnych. Zdając sobie sprawę, że nie jesteśmy w stanie zweryfikować prawdziwości wniosków Autora, zdajmy się na swoją intuicję i fantazję. Bez względu na to co myślimy o treści tej książki, osiągnięcia Autora w...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-18
Fakt, że Maja Kleczewska zdecydowała się przywrócić warszawskiemu Teatrowi Powszechnemu Klątwę w reżyserii Olivera Frljića, kazał mi przypomnieć sobie ten chyba najlepszy obok Wesela tekst Wyspiańskiego. Póki wojownicy krzyża czy inni oszołomi nie zauważą, że spektakl wrócił na afisz i nie spalą praskiego teatru, warto zastanowić się nad względnością kościelnych i dewocyjnych ocen, w konsekwencji których cierpią ci najmniej winni. Bardzo polecam ten tekst, który zdaje się być bardziej przejmujący acz mniej obrazoburczy niż spektakl chorwackiego filozofa absolwenta Towarzystwa Jezusowego jezuickiej uczelni w Zagrzebiu.
Fakt, że Maja Kleczewska zdecydowała się przywrócić warszawskiemu Teatrowi Powszechnemu Klątwę w reżyserii Olivera Frljića, kazał mi przypomnieć sobie ten chyba najlepszy obok Wesela tekst Wyspiańskiego. Póki wojownicy krzyża czy inni oszołomi nie zauważą, że spektakl wrócił na afisz i nie spalą praskiego teatru, warto zastanowić się nad względnością kościelnych i...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-15
Niezbadane są ścieżki ludzkich działań, gdy motywacją jest chęć popularności czy ochrona najbliższych. Kryminalna opowieść duńskiego Autora nie nuży, może dlatego że jest dosyć krótka i w zasadzie to wszystko co warto o niej powiedzieć, zwłaszcza w konfrontacji z dokonaniami innych skandynawskich pisarzy w tym również Duńczyka Jussi Adler-Olsena.
Niezbadane są ścieżki ludzkich działań, gdy motywacją jest chęć popularności czy ochrona najbliższych. Kryminalna opowieść duńskiego Autora nie nuży, może dlatego że jest dosyć krótka i w zasadzie to wszystko co warto o niej powiedzieć, zwłaszcza w konfrontacji z dokonaniami innych skandynawskich pisarzy w tym również Duńczyka Jussi Adler-Olsena.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-07
Gdyby nie przemiły głos Leszka Filipowicza historia byłaby trudna do przebrnięcia. Zagmatwana niekoniecznie konsekwentnie prowadzona akcja, zarozumiały główny bohater, gapowaci policjanci i zupełnie nie wiadomo dlaczego Tasmania jako miejsce akcji. Żeby chociaż jakiś opos ugryzł bohatera w dupę, albo żeby na kolczatce usiadł, a tu nic. Przy tak bogatej podaży porządnych kryminałów to zdecydowanie II liga.
Gdyby nie przemiły głos Leszka Filipowicza historia byłaby trudna do przebrnięcia. Zagmatwana niekoniecznie konsekwentnie prowadzona akcja, zarozumiały główny bohater, gapowaci policjanci i zupełnie nie wiadomo dlaczego Tasmania jako miejsce akcji. Żeby chociaż jakiś opos ugryzł bohatera w dupę, albo żeby na kolczatce usiadł, a tu nic. Przy tak bogatej podaży porządnych...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-30
Nietypowe, w większości bardzo krótkie opowiadania dziejące się głownie na węgiersko- rumuńskim pograniczu. W smutnych miejscach gdzie przyroda zdegradowana, cywilizacja niekoniecznie dotarła, a ludzie z dziwnym fatalizmem poddają się losowi. Opowieści czasami dziwne, czasem mało zrozumiałe, jednak wszystkie mocno niepokojące.
Nietypowe, w większości bardzo krótkie opowiadania dziejące się głownie na węgiersko- rumuńskim pograniczu. W smutnych miejscach gdzie przyroda zdegradowana, cywilizacja niekoniecznie dotarła, a ludzie z dziwnym fatalizmem poddają się losowi. Opowieści czasami dziwne, czasem mało zrozumiałe, jednak wszystkie mocno niepokojące.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-22
Książka nie jest typową powieścią do jakiej przyzwyczaili nas japońscy pisarze. Autorowi bliżej do europejskiego egzystencjalizmu niż współczesnych mu Tanizakiego czy Kōbō Abe. W opowieści młody człowiek, alter ego Autora, na przełomie okresu dojrzewania i wczesnej dorosłości z trudem definiuje swoją seksualność i miejsce w społeczeństwie. Przygnębiające realia końca II wojny światowej i otaczający go tradycjonalizm, nie ułatwiają mu zadania. Warto się przyjrzeć o czym myślał młody Japończyk w roku 1945.
Książka nie jest typową powieścią do jakiej przyzwyczaili nas japońscy pisarze. Autorowi bliżej do europejskiego egzystencjalizmu niż współczesnych mu Tanizakiego czy Kōbō Abe. W opowieści młody człowiek, alter ego Autora, na przełomie okresu dojrzewania i wczesnej dorosłości z trudem definiuje swoją seksualność i miejsce w społeczeństwie. Przygnębiające realia końca II...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-08
Autor zbierając i kompilując historie z sześciu ostatnich lat życia swojego ojca, oddaje mu swoisty hołd, może czując że ich niekoniecznie idealne współistnienie wymagało drobnego zadośćuczynienia? Wyszła mu ciepła opowieść o zmaganiach starego człowieka z chorobą i wynikającymi z wieku ograniczeniami jak i o tym co zrobić można pomimo tego, że nie wiadomo czy będzie dobrze.
Autor zbierając i kompilując historie z sześciu ostatnich lat życia swojego ojca, oddaje mu swoisty hołd, może czując że ich niekoniecznie idealne współistnienie wymagało drobnego zadośćuczynienia? Wyszła mu ciepła opowieść o zmaganiach starego człowieka z chorobą i wynikającymi z wieku ograniczeniami jak i o tym co zrobić można pomimo tego, że nie wiadomo czy będzie dobrze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-04
Przestroga dla szkolnych wycieczkowiczów: nie pij za dużo bo niechcąco możesz stać się bohaterem, a to jest bardzo trudne do udźwignięcia. Niezły kryminał w szczecińskich klimatach, z uroczą femme fatale, rozbieranymi scenami i kilkoma zaskakującymi zmianami sytuacji.
Przestroga dla szkolnych wycieczkowiczów: nie pij za dużo bo niechcąco możesz stać się bohaterem, a to jest bardzo trudne do udźwignięcia. Niezły kryminał w szczecińskich klimatach, z uroczą femme fatale, rozbieranymi scenami i kilkoma zaskakującymi zmianami sytuacji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-01
Mieszane uczucia mam po przeczytaniu kolejnego zbioru opowiadań Autora. Jak zwykle piękny język i niecodzienne opowieści i jak zwykle denerwujący bohaterowie skrajnie pruderyjni do granic dziwactwa i skostniali w konwenansie aż do autodestrukcji. Ot Amerykanie końca dziewiętnastego wieku.
Mieszane uczucia mam po przeczytaniu kolejnego zbioru opowiadań Autora. Jak zwykle piękny język i niecodzienne opowieści i jak zwykle denerwujący bohaterowie skrajnie pruderyjni do granic dziwactwa i skostniali w konwenansie aż do autodestrukcji. Ot Amerykanie końca dziewiętnastego wieku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Kolejna, pięknie wydana przez ADIT książka ,tym razem zawierająca sześć dramatów niemieckiego Autora. Tytuły: Eldorado, Turysta, Konsternacja, Sztuka plastiku, Bum i Mars, są charakterystyczne dla minimalistycznego i precyzyjnego języka jakiego używa. Ze wszystkich, wygląda złośliwa analiza wzajemnych stosunków rodzinnych czy towarzyskich, właściwych dla współczesnego konsumpcjonizmu, czasami ocierających się o byty nadprzyrodzone, pokazywane co charakterystyczne z różnych perspektyw. Autor zyskał spore uznanie w niemieckim Teatrze, ja jednak zdecydowanie preferuję austriackich dramaturgów.
Kolejna, pięknie wydana przez ADIT książka ,tym razem zawierająca sześć dramatów niemieckiego Autora. Tytuły: Eldorado, Turysta, Konsternacja, Sztuka plastiku, Bum i Mars, są charakterystyczne dla minimalistycznego i precyzyjnego języka jakiego używa. Ze wszystkich, wygląda złośliwa analiza wzajemnych stosunków rodzinnych czy towarzyskich, właściwych dla współczesnego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to